marii51
20.06.18, 04:17
A ON
naprowadza ich na rozumne postępowanie i mówi::
jak zaznaczył Trzaskowski, że jest to zarazem "olbrzymia szansa dla PiS".
- Odpowiedzialność za to, że nie będzie pieniędzy na inwestycje samorządowe, spoczywa w 100 procentach na ich barkach. Więc jeśli pójdą po rozum do głowy i wycofają się z niektórych decyzji, lub przynajmniej w bardziej profesjonalny sposób będą tłumaczyć swoje racje, unikną wstrzymania pieniędzy. Dzięki temu, że pieniądze są mrożone, jest pole do negocjacji - stwierdził polityk.
Według Trzaskowskiego, to właśnie kwestia funduszy, a nie sankcje z powodu uruchomienia artykułu 7. są główną stawką obecnych negocjacji polskiego rządu z Komisją Europejską, reprezentowaną w poniedziałek w Warszawie przez jej wiceszefa Fransa Timmermansa. Kandydat na prezydenta Warszawy stwierdził, że jeśli PiS nie weźmie przykładu z zachowania Viktora Orbana, który "potrafił wycofać się z najbardziej kontrowersyjnych decyzji", ucierpią na tym samorządy i zwykli obywatele.
ale PIS WYKORZYSTA KAŻDĄ OKAZJĘ BY ZMIAŻDŻYĆ - NAWET TYCH KTORZY DOBRZE IM RADZĄ
wsciekłośc ich bierze,że ich kandydat Patryk Jaki na prezydenta Warszawy popełnia gafy !!!--
więc robią burę aż sycząc ze złości żeby Trzaskowskiemu coś wrzucić i zmysleć a oczernić
wiadomosci.wp.pl/ogromny-skandal-krystyna-pawlowicz-wzburzona-skomentowala-afere-wokol-trzaskowskiego-6264145719617665a