W noc Świętojańską

24.06.18, 00:48
W Noc Świętojańską… z 23 na 24 czerwca

Mówią, że jest ponoć gdzieś leśna polana,
gdzie zakwita paproć w noc świętego Jana…
/ Jacek Sabatowicz /

Pochodnie płoną, ziemia tonie w blasku,
w powietrzu zapach, co odurza zmysły.
Odpływam w przestrzeń pod gwiezdną kopułą,
w noc pełną magii…

Woda w ruczaju dąsa się, wiruje,
jest jak kapryśna dziewczyna przed balem,
zakłada wianki, co do niej wpadają,
księżyc wtóruje…

W leśnym półmroku migają ogniki
czuć zapach malin i woń rozmarynu.
Powoli kroczy noc tajemnych dziwów,
w przyjaźni z niebem…

Słońce z księżycem w braterskim uścisku
jak woda z ogniem przy wtórze muzyki,
która się cieniem kładzie w ciemnej głuszy,
dziś rozświetlonej…

* * *

Splećmy swe dłonie i pójdźmy w nieznane,
może znajdziemy w kniei kwiat paproci,
co szczęście wróży już od wielu wieków,
na przekór mrokom…

Dajmy się ponieść w tańcu przy ognisku,
gdzie zioła pali okoliczna gwardia.
Wianki wyplata z polnego rumianku
w noc pełną marzeń…

I powędrujmy do swojej samotni,
gdzie szczęście wzywa nas już od progu.
W Noc Świętojańską można wierzyć w cuda,
co czyni magia…

Ognie strzelają coraz wyżej w niebo,
a nasze serca ogarnia harmonia.
Spełnia się właśnie pradawne misterium
w święto miłości…

/ T. M. Tarasek /
    • marii51 Re: W noc Świętojańską 24.06.18, 00:52
      o był kwiat paproci Nieznane zjawisko zaskoczyło młodego strażnika. Stał jak wryty i patrzył na tajemniczy blask. Nie mógł uwierzyć własnym oczom. - Byłem oddalony zaledwie o trzy metry od tego jaśniejącego punktu - opowiada. - Wyglądało to jakby słupki kielicha kwiatu otoczył welon srebrnej, świetlistej pajęczyny. Poświata rozrastała się na kształt tulipana. Wszystko mieniło się w niesamowity sposób, pulsowało jakimś tajemniczym życiem. Nie da się tego opisać słowami. Jaśniejąca kula rozrosła się do rozmiarów pięści dorosłego mężczyzny. Była bardzo delikatna, krucha i nieziemska. Ale biła bardzo mocnym, srebrzystym światłem. I po kilku minutach zaczęła nagle przygasać. Stawała się coraz mniejsza i mniejsza, aż zupełnie znikła.

      Czytaj więcej: www.nowiny24.pl/reportaze/art/6010865,widzialem-kwiat-paproci,id,t.html
      • marii51 Re: W noc Świętojańską 24.06.18, 01:00
        NIE WIEM DLACZEGO?
        ach powitano głosno Lato i się obudzilam przy tym hałasie

        a czytam -przypomnę .."_
        wolnelektury.pl/katalog/lektura/kwiat-paproci.html
Pełna wersja