marii51
13.04.21, 21:45
Odwołanie dyrektora generalnego Lasów Państwowych w zeszłym tygodniu to element większej gry politycznej prowadzonej pomiędzy Mateuszem Morawieckim a Zbigniewem Ziobrą. Władza w Lasach pozwala zarządzać majątkiem wartym 9 mld zł i setkami nieruchomości w całym kraju. To również atrakcyjne stanowiska dla partyjnych popleczników. Jeśli Solidarna Polska poprze PiS w głosowaniu nad Funduszem Odbudowy, może zachować kontrolę nad Lasami. Prędzej czy później PiS będzie chciało jednak odzyskać tak ważny polityczny łup.
.......Tekst linku