Dodaj do ulubionych

Przymróż oko,życie jest wtedy do zniesienia:

06.09.09, 13:45


Jedna łania ,drugiej łani
powiedziała coś o łani.
Sowa cicho zahuczała,
wszystko o tym powiedziała
sarnie ,ta choć bardzo płocha,
cisze spokój bardzo kocha
popędziła do borsuka
by ten zaraz to wysłuchał.
Borsuk fuknął ,pomknął milczkiem
aby mówić o tym z wilczkiem.
Ten zaś gówniarz i niecnota
skoczył szybko tam gdzie błota
pod dostatkiem i dzikowi
rzekł tą prawdę.Wspólnikowi
dzik wyśpiewał zaraz szybko,
a ta świnia pomkła chybko :
do niedźwiedzia zagadała
i już znana" prawda "cała.
Niedźwiedź wzruszył ramionami,
bo zajęty był tropami,
które Tropka zostawiła.
poszedł tam gdzie ona była.
Obserwuj wątek
    • tropem_misia1 Re: Przymróż oko,życie jest wtedy do zniesienia: 07.09.09, 08:25
      taki ze mnie kuchenny poeta,
      z czułością z cebula rozmawiam,
      gdy mięso rzucę na deskę
      z łzą w oku się z nim rozprawiam.

      Ziemniaków nieobca niedola
      mi,gdy tak stłoczone w worze.
      Obdzieram je ze skóry i
      myślę ty potworze!!

      Czasem przysiądę na zydlu ,
      napiszę do pomidora
      odę na dziesięć zwrotek
      gdy na mą wenę pora.
      • marii51 Re: Przymróż oko,życie jest wtedy do zniesienia: 07.09.09, 10:45
        wink
        znaczy się
        • tropem_misia1 Re: Przymróż oko,życie jest wtedy do zniesienia: 07.09.09, 22:57
          marii51 napisała:

          > wink
          > znaczy się
          • marii51 Re: Przymróż oko,życie jest wtedy do zniesienia: 08.09.09, 08:52
            Ewa-
            Pisałam już dawno- w twoim wątku o" księŻniczcce" kota nie mam- syn
            ma w Gdańsku-
            W wirtualii- są słowa napisane-znaczki emotikonki- czasem
            inaczej odebrane- w realu inaczej odbieramy sygnały mimiki twarzy-
            gestów-
            • marii51 Re: Przymróż oko,życie jest wtedy do zniesienia: 08.09.09, 10:14
              tropisiu- wiersz o romasie smile
              Bywa czasem romans- bywasmile trwa - -
              nie bywa..
              a dlaczego? mieliby ludzie pragnący romansować- nie mieć romansu-
              życzę powodzonka "zromansowanym.. "
              Jedno jest życie..brać.. za uszy to życie.. szkoda czasu
              marnować...bez romasów ..
              Jestem zajęta od 38lat- dobrze mi z tym jednym 'romansem"smile
    • tropem_misia1 romanca 07.09.09, 22:19
      Bo ten pan
      tamtej pani
      bukiet dał
      co zaiwanił
      go na rynku
      z rabaty.
      Nie chciał
      ponieść
      on
      straty.

      plum,chlup

      Księżyc oszalał
      zmienił orbitę
      by za reflektor
      robić...kobitę
      światłem oświecił
      i balkon cały.
      Zaraz się wszystkie
      sowy zleciały.
      Hukały falsetem-
      aby pieśń była
      ciepła, radosna
      ogólnie miła....

      no miłosna!!

      plum
      chlup

      Kot czarny,
      włóczęga i niecnota
      zapomniał,że go czeka
      pilna nocna robota
      i dołączył do sowy
      by zrobić miłosny klimat
      ot,i romans gotowy
      a co? Ni ma?
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka