Dodaj do ulubionych

Absolwent ma miec umiejetnosci

07.10.10, 01:51
Ministerstwo przygotowalo dokument.

CytatWażne będzie też zdobycie tzw. kompetencji personalnych i społecznych. W dokumencie resortu czytamy np., że absolwent studiów przyrodniczych powinien „samodzielnie planować karierę zawodową albo naukową", „wykazywać przywództwo i przedsiębiorczość". Z <\!p>kolei humanista mieć nawyk „systematycznego uczestniczenia w życiu kulturalnym" i „aktywnego uczestniczenia w działaniach na rzecz zachowania dziedzictwa narodowego". Politechnika powinna nauczyć inżyniera „myśleć i działać w sposób kreatywny i przedsiębiorczy" oraz sprawić, by rozumiał „potrzebę przekazywania społeczeństwu informacji o osiągnięciach techniki". W studencie nauk rolniczych uczelnia musi zaszczepić „świadomość znaczenia zawodowej i etycznej odpowiedzialności za produkcję zdrowej żywności".
www.rp.pl/artykul/19,545903-Rewolucja-w-uczeniu-polskich-studentow-.html

Czy turkolodzy tez maja dbac o dziedzictwo narodowe? Polskie czy tureckie?
Czy chodzi o to, zeby skonczyc z przywodztwem historykow? Teraz biolodzy?
Obserwuj wątek
    • mr.mud Re: Absolwent ma miec umiejetnosci 07.10.10, 07:09
      od lat w siatce zajęć studiów politechnicznych obserwuję cięcie jakichkolwiek przedmiotów uczących tzw "myślenia". Głównie były to projekty inżynierskie i zajęcia obliczeniowe, za to pojawiają się wszechobecne "przedmioty humanistyczne". Na politechnikach jest nawet taki przedmiot, który się nazywa "przedmiot humanistyczny" :) (oczywiście zgodny z minimami) - Czytając ten ministerialny bełkot widzę że ostatnie przedmioty uczące praktycznego podejścia do rzeczywistości i myślenia pójdą pod nóż na rzecz kolejnego przedmiot typu "kompetencje" :D.

      Kiedyś uczono projektować, analizować, budować urządzenia - teraz nie ma na to czasu, za to jest przedmiot który nazywa się "innowacje" . Ktoś albo jest durniem, albo w durnia jest robiony - zresztą, kiedyś tutaj już na ten temat pisaliśmy...

      Jeżeli nikt z tych mądrych ministerialnych głów nie zrozumie, że do wykształcenia człowieka potrzeba czasu, czasu i jeszcze raz czasu oraz dobrego kontaktu z prowadzącym (czyt małe grupy i czas) i dobrze wyposażonych labolatoriów a nie urawniłowki z bzdurnymi syllabusami w których w ramach jednego 15 godzinnego przedmiotu mam np nauczyć przyszłych inżynierów automatyki i robotyki (sic!!) to nie ma co myśleć o jakichkolwiek kompetencjach.

      Wiem wiem, tu nie chodzi o zrozumienie - jedyne co oni pojmują to konieczność cięcia kolejnych kosztów. A durni przybywa. I jestem pewien, ze to wykształce3ni w obecnym duchu za kilka lat będą rządzić nauką.
    • ford.ka Re: Absolwent ma miec umiejetnosci 07.10.10, 08:26
      "humanista mieć nawyk systematycznego uczestniczenia w życiu kulturalnym" i „aktywnego uczestniczenia w działaniach na rzecz zachowania dziedzictwa narodowego".

      O turkologach się nie wypowiadam, ale pamiętam jak to sali wykładowej pełnej anglistów nie znalazł się żaden, który by się przyznał do oglądania Szekspira na żywej scenie, a informację, że tego bym od nich oczekiwał, grupa uznała za fanaberię na pograniczu szaleństwa... Oczekiwania, że będą czytać książki również traktowane są jako dziwactwo... Więc może jednak należałoby choć spróbować?
      • charioteer1 Re: Absolwent ma miec umiejetnosci 07.10.10, 10:43
        Oswiadczam, ze dziedzictwa narodowego uczyc nie bede i juz! Zajmuje sie dziedzictwem ludzkosci, nawet tej niepismiennej!!!
    • tocqueville Re: Absolwent ma miec umiejetnosci 07.10.10, 08:51

      widzę, że szaleństwo "umiejętności" przenosi na uczelnie
      zniszczono szkolnictwo średnie, teraz trzeba dobić szkoły wyższe

      • dala.tata Re: Absolwent ma miec umiejetnosci 07.10.10, 09:17
        jak to dobic? no przeciez chcecie, zeby bylo jak 'na Zachodzie'. w UK my uczymy umiejetnosci. jak podejrzewam, to przyszlo do nas z najlepszego ze swiatow.
        • dala.tata transferable skills 07.10.10, 09:31
          tu link do tego jak wazne sa dla nas tzw. transferable skills
          • eeela Re: transferable skills 08.10.10, 01:09
            E tam, z transferable skills jak najbardziej się da żyć, jak się robi cokolwiek, to zawsze jakieś takie skills się nabywa :-) Mnie wkurza wszechobecny nacisk na impact - weź tu człowieku głów się, jak opisać impact, jaki na społeczeństwo wywiera badanie irlandzkich żywotów średniowiecznych świętych, nie przekraczając przy tym limitu 300 słów ;-)

            I wcale nie jest tak, że uważam, że takie badania tego wpływu na społeczeństwo nie mają, ale jest to wpływ pośredni, część długiego i złożonego procesu, którego po prostu nie da się w kilku zdaniach opisać, i nawet nie wiem, czy opisywanie go to jest coś, czego się od nas oczekuje.
            • dala.tata Re: transferable skills 08.10.10, 11:38
              no le impact to inna bajka, to nasza REF. szanse sa, ze Torysi zlikwiduja ten idiotyczny impact, na ktory narzekaja wszyscy, a HEFCE sama nie wie juz co zrobic. To zreszta taki klasyczny new-labourzystowki wymysl, bez ladu, bez skladu, bez jakiegokowliek pomyslunku.

              ja juz tez pisalem impact swoich badan i jak pisalem, to sie rechotalem. bo takich bzdur jeszcze w zyciu nie pisalem.



              eeela napisała:

              > E tam, z transferable skills jak najbardziej się da żyć, jak się robi co
              > kolwiek, to zawsze jakieś takie skills się nabywa :-) Mnie wkurza wszech
              > obecny nacisk na impact - weź tu człowieku głów się, jak opisać impac
              > t
              , jaki na społeczeństwo wywiera badanie irlandzkich żywotów średniowieczny
              > ch świętych, nie przekraczając przy tym limitu 300 słów ;-)
              >
              > I wcale nie jest tak, że uważam, że takie badania tego wpływu na społeczeństwo
              > nie mają, ale jest to wpływ pośredni, część długiego i złożonego procesu, które
              > go po prostu nie da się w kilku zdaniach opisać, i nawet nie wiem, czy opisywan
              > ie go to jest coś, czego się od nas oczekuje.
              >
              >
              • tocqueville Re: transferable skills 08.10.10, 12:12

                bo te wymagania to jest jakiś absurdalny fetysz prostej przekładalności naszej pracy na bezpośrednią użyteczność - dlatego piszemy jakieś banały, wyśmiewając się z nich pod nosem
                naszym zdaniem jest po prostu rozwijanie myślenia (krytycznego) i przekaz posiadanej wiedzy (ew. inspirowanie do samodzielnego jej zdobywania), tylko tyle i AŻ TYLE! i niech mi nie każą pisać jakie z tego są korzyści dla świata
                • dala.tata Re: transferable skills 08.10.10, 12:40
                  w tym wypadku jednak chodzi o badania, a nie nauczanie.

                  impact to nowosc w naszej brytyjskiej parametryzacji, skrytykowany zreszta totalnie przez mneij wiecej wszystkich. kompeltnie idiotyczny wymog. jak tu zreszta kiedys pisalem: gdyby moj kolega John wymyslil lekarstwo na raka, to to nie jest impact. jakby uniwersytet zalozyl manufakture i zaczal sprzedawac to lekarstwo, to to jest duzi impact.

                  nie mowiac juz o rzeczach ktorych impact polega na inspriowaniu innych, na tym, ze maja impact ppo 10 latach itd itd. to co Blair z Brownem chcieli zrobic to kompletny shorttermism - masz robic cos, co da ci natychmiastowe wyniki i efekty. zadnych badan podstawowych, zadnego rozbijania gowna na atomy (jak mowil por. Kowalczyk), zednego blue skies research. to jest metoda na zarzniecie nauki, ale za to wskaznik impactu nam wzrosnie.

                  Torysi na razie nie moga sie zdecydowac, czy to zachowac czy nie.
        • pr0fes0r Re: Absolwent ma miec umiejetnosci 07.10.10, 10:29
          Bez przesady, ja nie chcę, i to coraz bardziej nie chcę ;).
        • charioteer1 Re: Absolwent ma miec umiejetnosci 07.10.10, 10:42
          W zeszlym roku pisalismy sylabusy zgodnie z odgornymi wytycznymi. Umiejetnosci rowniez trzeba bylo wyliczyc. Zeby bylo smieszniej, wytyczne zakazywaly pisac, ze student po ukonczeniu kursu rozumie pojecia.

          Dla porownania tu jest opis z linku, ktory podales:

          Cytat Descriptor for a qualification at Certificate (C) level: Certificate of Higher Education

          Certificates of Higher Education are awarded to students who have demonstrated:
          i knowledge of the underlying concepts and principles associated with their area(s) of study, and an ability to evaluate and interpret these within the context of that area of study;
          ii an ability to present, evaluate, and interpret qualitative and quantitative data, to develop lines of argument and make sound judgements in accordance with basic theories and concepts of their subject(s) of study.

          Typically, holders of the qualification will be able to:
          a evaluate the appropriateness of different approaches to solving problems related to their area(s) of study and/or work;
          b communicate the results of their study/work accurately and reliably, and with structured and coherent arguments;
          c undertake further training and develop new skills within a structured and managed environment;

          and will have:
          d qualities and transferable skills necessary for employment requiring the exercise of some personal responsibility.


          Ministerialne deskryptory dla poszczegolnych dziedzin wiedzy, takie jak podaje Rzepa, to piramidalny kretynizm. Wychodzi na to, ze inzynier ma byc kreatywny, ale humanista nie musi. Absolwenci kierunkow przyrodniczych maja miec cechy przywodcze, ale dla inzyniera takie cechy sa calkowicie opcjonalne.
          • pfg Re: Absolwent ma miec umiejetnosci 07.10.10, 15:53
            charioteer1 napisał:

            > Wychodzi na to, ze inzynier ma byc kreatywny,
            > ale humanista nie musi.

            Za to inżynier nie musi uczestniczyć w kulturze :-)

            > Absolwenci kierunkow przyrodniczych maja miec cechy prz
            > ywodcze

            Nie-nie-nie! Należy mieć communication skills na poziomie ministerialnego urzędnika i tłumacząc cokolwiek, należy brać pierwsze znaczenie sownikowe i "wykazywać przywództwo".

            A całkiem serio, to ja już wolę ministerialne standardy kształcenia od deskryptorów umiejętnosci, zaraz bowiem okaże się, że absolwent studiów ścisłych/technicznych musi przede wszystkim umieć obsługiwać modne programy/maszyny/technologie, które co prawda w ciągu kilku lat staną się o wile mniej modne, ale wtedy tych pracowników się z pracy zwolni, bo świeży absolwenci będą umieli obsługiwać te wówczas-modne. W ten sposób system "edukacji wyższej" będzie się przyczyniał do obniżania kosztów własnych przedsiębiorstw.
            • adept44_ltd Re: Absolwent ma miec umiejetnosci 07.10.10, 17:54
              odnoszę wrażenie, że jesteśmy bohaterami filmu Rejs II, tylko czy Pani B. (to zapewne ukłon w stronę parytetów w wymiarze sacrum) da radę posklejać później te wszystkie taśmy w jedną całość
    • pr0fes0r Re: Absolwent ma miec umiejetnosci 07.10.10, 10:32
      Błehehehe po prostu.

      CytatW studencie nauk rolniczych uczelnia musi zaszczepić „świadomość znaczenia zawodowej i etycznej odpowiedzialności za produkcję zdrowej żywności".

      Egzamin magisterski, pytanie pierwsze: "Czy jesteś świadom(a) znaczenia zawodowej i etycznej odpowiedzialności za produkcję zdrowej żywności? TAK - NIE - NIE WIEM"

      Tu jest źródło z Rzepy z paroma zabawnymi wypowiedziami w stylu "Wykłady trzeba uzupełnić zajęciami dającymi możliwość praktycznego wykorzystywania wiedzy ogólnej" (czyli na UJ do tej pory były tylko wykłady, czy co?) lub "Prof. Chałasińska-Macukow dodaje, że zamiast egzaminów testowych będzie więcej ustnych" (a sesja będzie się kończyć w połowie sierpnia).
      • charioteer1 Re: Absolwent ma miec umiejetnosci 07.10.10, 10:47
        CytatWięcej powinno być też zajęć w grupach dyskusyjnych i badawczych.

        U nas w tym roku sa juz 35-osobowe grupy dyskusyjne. Cud, miod, malina i orzeszki w jednym!
        • ford.ka Re: Absolwent ma miec umiejetnosci 07.10.10, 19:18
          Własnie wróciłem z ćwiczeń w grupie pięćdziesięcioosobowej (nie wszyscy przyszli, będzie więcej) - dawniej były to trzy grupy, więc pozdrawiam z tego miejsca Moją Panią Rektor i życzę jej wielu fajnych pomysłów badawczych.
          • tocqueville Re: Absolwent ma miec umiejetnosci 07.10.10, 19:35

            ale przecież są przepisy, że grupa nie może być większa niż 35 (chyba) osób
            • chilly Re: Absolwent ma miec umiejetnosci 07.10.10, 19:36
              35 osób? To antyprzepis!
            • flamengista gdzie? 07.10.10, 21:15
              Podaj te przepisy. Bo u nas przepis wewnętrzny, że grupa powinna liczyć przynajmniej 25 osób.

              Miałem już grupy ćwiczeniowe po 45-47 osób. Oczywiście na zaocznych, żeby był full wypas.
            • pfg Re: Absolwent ma miec umiejetnosci 07.10.10, 21:54
              Na różnych uczelniach są różne regulacje.
      • flamengista będzie więcej ustnych? 07.10.10, 21:13
        No, chyba że takich:
        Kowalski: mogę wejść?
        Wykładowca: proszę. Pana nazwisko?
        Kowalski: Kowalski jestem.
        Wykładowca: Panie Kowalski, czy zadowala pana ocena: dobry?
        Kowalski: tak, oczywiście.
        Wykładowca: to proszę podać indeks.

        PS. właśnie zrezygnowałem z ostatniego egzaminu, na którym studenci pisali prace pisemne. Poprawiałem je (200-300 prac) przez blisko miesiąc, pro publico bono. Zamiast tego - test wielokrotnego wyboru, który sprawdzę w jedno popołudnie. Jak będę miał na egzaminie 30 osób, wrócę do pomysłu z esejami.

        Prof. Chałasińska-Macukow jest chyba zdrowo oderwana od rzeczywistości. Pewnie ma 2 kursy na ostatnim roku, zero zaocznych i jedną grupę seminaryjną. I co gorsza myśli, że wszyscy wykładowcy tak mają.
    • sendivigius Edukacja zaczyna sie wczesnie 07.10.10, 10:57
      All I Really Need to Know I Learned in Kindergarten
      ( Robert Fulghum )

      1. Share everything.
      2. Play fair.
      3. Don't hit people.
      4. Put things back where you found them.
      5. Clean up your own mess.
      6. Don't take things that aren't yours.
      7. Say you're sorry when you hurt somebody.
      8. Wash your hands before you eat.
      9. Flush.
      10. Warm cookies and cold milk are good for you.
      11. Live a balanced life--learn some and think some and draw and paint and sing and dance and play and work every day some.
      12. Take a nap every afternoon.
      13. When you go out into the world, watch out for traffic, hold hands, and stick together.
      14. Be aware of wonder. Remember the little seed in the Styrofoam cup: The roots go down and the plant goes up and nobody really knows how or why, but we are all like that.
      15. Goldfish and hamsters and white mice and even the little seed in the Styrofoam cup--they all die. So do we.
      16. And then remember the Dick-and-Jane books and the first word you learned--the biggest word of all--LOOK.


      Nasza Basie Kochana proponuje wyslac z powrotem do przedszkola. To jest czas i miejsce na nauke "kompetencji personalnych i społecznych".
    • loleklolek_pl Re: Absolwent ma miec umiejetnosci 07.10.10, 12:40
      Eee tam, zwykłe pozoranctwo ze strony urzędników... Ja tam od jakiegoś czasu staram się to osiągnąć... tyle, że nikt mi nie płaci ekstra za ten ekstra wysiłek (gra symulacyjna lub projekcik + egzamin ustny, zamiast memłania zakończonego testem z banalnymi pytaniami sprawdzającymi znajomość definicji wymaga jednak większych nakładów zarówno finansowych, jak i czasowych) za to ciągle słyszę zarzuty o to, że nie robię w tym czasie innych rzeczy :-).

      Natomiast artykuł w ciekawy sposób pokazuje postępującą chyba w ekspresowym tempie degenerację polskiej oświaty, gdyż nawyk uczestnictwa w imprezach kulturalnych był mi wpajany w podstawówce i liceum (muszę przyznać, że czasem nawet z niezłym skutkiem). Teraz jak widać potrzeba do tego studiów wyższych :-))).
      • marionaud_1 Re: Absolwent ma miec umiejetnosci 08.10.10, 05:51
        o ale co? Jak w podstawówce ci wpajano, to na tym koniec? Na uniwersytecie już nie trzeba? Przecież to się nie wyklucza. Zapytaj lepiej swoich studentów, czy rozumieją, że elicie społecznej, do której po studiach na uniwersytecie powinni pretendować, przypisane są pewne zobowiązania społeczne, np. troska o kulturę wysoką, o wzorotwórczych postawach obywatelskich nie wspominając. JA wiem, że tego się nie da wyuczyć, ale niech choć to jakoś będzie zaznaczane w działaniach uczelni. Gdzieś się nam zapodziały wychowawcze funkcje uczelni, a przy tym umasowieniu i komercjalizacji kształcenia oraz jakości naszych, pożal się Bożę , elit, stają się coraz ważniejsze.
        • loleklolek_pl Re: Absolwent ma miec umiejetnosci 08.10.10, 09:40
          Uczestnictwo w życiu kulturalnym jest dobre w podstawówce, gimnazjum i liceum. Na takim stanowisku stoję. Od studentów w normalnych warunkach, to można oczekiwać nie tyle uczestnictwa, co tworzenia i animacji życia kulturalnego. Stąd napisałem o degeneracji oświaty :-).
    • sosjolozka Re: Absolwent ma miec umiejetnosci 07.10.10, 13:16
      nie rozumiem oburzenia. to są postawy/ wartości, które powinno się promować i nagradzać. oczywiście nie w ramach oddzielnych przedmiotów. ale jako stosunek do wiedzy i sposobu jej wykorzystania.

      ze studiów w pl pamiętam nudę, podchodzenie do przedmiotu na zasadzie odbębnić. w naukach społ. i human. w pl w bardzo niewielkim stopniu w porównaniu z krajami zachodnimi uczy się dyskusji, aktywności poza uni, rozwijania się dla siebie samego. i to nie jest fajne.

      • charioteer1 Re: Absolwent ma miec umiejetnosci 07.10.10, 14:30
        sosjolozka napisała:

        > nie rozumiem oburzenia. to są postawy/ wartości, które powinno się promować i n
        > agradzać. oczywiście nie w ramach oddzielnych przedmiotów. ale jako stosunek do
        > wiedzy i sposobu jej wykorzystania.

        Ale wytlumacz mi, prosze:

        - dlaczego orientalista albo psycholog (humanistyka) ma aktywnie uczestniczyc w dzialaniach na rzecz zachowania dziedzictwa narodowego?

        - dlaczego absolwent studiów przyrodniczych powinien „samodzielnie planować karierę zawodową albo naukową", a od socjologow tego nie wymagamy?

        - dlaczego matematyk (kierunek przyrodniczy) ma „wykazywać przywództwo i przedsiębiorczość", a od inzyniera, ktory odpowiada za cykl technologiczny w fabryce mamy tego nie wymagac?

        - dlaczego inzynier (politechnika) ma „myśleć i działać w sposób kreatywny i przedsiębiorczy", a od chemika (uniwersytet, wiec kierunek przyrodniczy) tego nie oczekujemy?

        - dlaczego absolwent kierunku rolniczego ma miec „świadomość znaczenia zawodowej i etycznej odpowiedzialności za produkcję zdrowej żywności", a technolog zywnosci (kierunek ekonomiczny, wiec humanista) juz nie?
        • charioteer1 Edit 07.10.10, 14:35
          Powinno byc:

          - dlaczego matematyk (kierunek przyrodniczy) ma „wykazywać przywództwo", a od inzyniera, ktory odpowiada za cykl technologiczny w fabryce mamy tego nie wymagac?

          - dlaczego inzynier (politechnika) ma „myśleć i działać w sposób kreatywny", a od chemika (uniwersytet, wiec kierunek przyrodniczy) tego nie oczekujemy?
          • matdokt Re: Edit 08.10.10, 00:17
            > Powinno byc:
            >
            > - dlaczego matematyk (kierunek przyrodniczy) ma „wykazywać przywództwo"

            a mogłabyś podać do miejsca w którym piszą o matematykach?
            • charioteer1 Re: Edit 08.10.10, 00:48
              A, sorry, moj blad. W "ośmiu dziedzinowo określonych obszarach wiedzy" scisle sa wyodrebnione z przyrodniczych, a spoleczne z humanistycznych. Ale i tak sie boje, ze jak mnie zalicza do humanistow, to bede miec przerabane.
        • sosjolozka Re: Absolwent ma miec umiejetnosci 07.10.10, 14:39
          ja nie wiem dlaczego to napisano w taki a nie inny sposób - nie potraktowałam tekstu tak dosłownie. może po prostu: niech osoby zajmujące się żywnością / mające wpływ na sposób odżywiania się innych mają świadomość, że lepiej zdrowo niż hamburger z pepsi.


          > - dlaczego absolwent kierunku rolniczego ma miec „świadomość znaczenia za
          > wodowej i etycznej odpowiedzialności za produkcję zdrowej żywności", a technolo
          > g zywnosci (kierunek ekonomiczny, wiec humanista) juz nie?
          • chilly Re: Absolwent ma miec umiejetnosci 07.10.10, 15:28
            My tu gadu-gadu, a rzeczywistość skrzeczy. Na mojej uczelni (publicznej) już od dawna władze nam powtarzają, że pieniędzy nie ma na nic. Ani na delegacje (o konferencji już nie wspomnę), ani na nowy toner do drukarki, ani na nawet na papier. Ale równocześnie domagają się publikacji, składania wydrukowanych syllabusów, programów, sprawozdań itd., itp.
            • charioteer1 Re: Absolwent ma miec umiejetnosci 07.10.10, 15:39
              Taaa, a pan premier juz zadba osobiscie o to, zebys sobie tego toneru do prywatnej drukarki nie mogl wrzucic w koszty wykonywania zawodu.
              • loleklolek_pl Re: Absolwent ma miec umiejetnosci 08.10.10, 09:49
                charioteer1 napisał:

                > Taaa, a pan premier juz zadba osobiscie o to, zebys sobie tego toneru do prywat
                > nej drukarki nie mogl wrzucic w koszty wykonywania zawodu.
                >

                Sanepid wpadnie, uzna, że toner to dopalacz i zamknie wszystko na 18 mcy :D
          • marionaud_1 Re: Absolwent ma miec umiejetnosci 08.10.10, 05:44
            Przede wszystkim nie traktowałabym tych fragmencików, które opublikowała Rzepa jako całych opisów nowych wymagań. Wzięli wyimki z kilku obszarów studiów i zestawili bez ładu i składu. POnieważ - na ile się orientuję - tzw. deskryptory europejksich ram kwlaifikacji dotyczą wszystkich programów, to pewnie i u nas będą musiały obejmować wszystkie tym samym wzorcem - chemik też będzie musiał umieć pracować w grupie, tak jak humanista, czy jak to tam jest.
            I chyba te opisy nie są dziełem urzędników MNISzW, bo wiem, że pracowały nad nimi zespoły całkiem znanych uczonych, próbując przenieść na grunt polski zalecenia europejskie. Na stronie ministerstwa znalazłam ogłoszenie dotyczące serii seminariów, na których chyba, będzie się tłumaczyć o co w tym wszystkim chodzi. Dla mnie pocieszające jest to, że uczelnie same będą opracowywać programy i same myuśleć nad tym, jak te - w końcu ogólnikowe - zalecenia ubrać we własne działania.
            Natomiast przyłączam sie do narzekań na to, że jak się chce mieć "skills", to trzeba dać pieniądze, bo to wymaga innego rodzaju pracy niż pogaducha na wykładzie.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka