mr.mud
23.10.10, 00:04
tak odnośnie postu dalataty/dala-taty chciałem się podzielić ze swoim problemem, który stał się już dosyć doskwierający - może ktoś da jakąś radę.
W mojej uczelni jest jeden model adresów mailowych, tworzy się je w postaci imie.nazwisko@domena.pl. Na całe nieszczęście jest drugi gość o tym samym nazwisku i w dodatek ma to samo imię co ja. W czasie doktoratu problem rozwiązałem tak, że założyłem swoją skrzynkę gdzie indziej, taką różnicę o wiele łatwiej było wszystkim zapamiętać. W chwili obecnej zostało mi proceduralne narzucone stosowanie maila w postaci: imię.pierwsza lit. 2imiona.nazwisko@pl. No i się zaczęły problemy.
W ciągu trzech lat miałem 6 przypadków wysłania materiałów poufnych na ten 2 mail (projekty przed opatentowaniem), kilkadziesiąt różnych innych o których wiem, wiele prac dyplomowych moich dyplomantów - nie każdy z nich zapyta a i ja nie zawsze na początku zapamiętam zeby na to zwrócić uwagę. Dodam, ze model tworzenia adresów mailowych zgodnie z wyżej wymienionym jest każdemu studentowi znany, dlatego niejako automatycznie posyłąją na adres tego 2 gościa. Efekt jest taki, ze pocztą pantoflową dzisiaj się dowiedziałem, o skargach na mój temat, tzn - nie odpowiadam na maile dyplomantów. Skargi te idą do władz dziekańskich...
Mój imiennik od 3 lat nie odpowiada na maile i telefony. Nie przesyła maili adresowanych do mnie forwardem. Proby pisania do admina o zmianę formy jego maila tak, żeby nasza "wspólna" nazwa: imie.nazwisko@domena.pl była nieczynna są nieskuteczne. Gość nie jest nigdy dostępny (na uczelni takich adiunktów nazywaliśmy "kapitan nemo" ciągle go niema :)).
Może znacie jakąś regulację prawną którą by można było wykorzystać bo już ostatnio mi to bardzo doskwiera - po prostu spora część czasu jest poświęcana odkręcaniu pomyłek :).