ford.ka
17.02.12, 20:10
"Zamrożone są de facto płace w cywilnej ''budżetówce'', co sprawia, że obecnie adiunkt, którego płaca jest niższa od średniej krajowej, a ma dwoje dzieci, w zasadzie kwalifikuje się do pomocy społecznej."
Prof. Wielisława Warzywoda-Kruszyńska, dyrektorka Instytutu Socjologii Uniwersytetu Łódzkiego
wyborcza.pl/1,75478,11163030,Bieda_nasza_powszechna.html