donnajohnson
29.02.12, 08:52
W pierwszym momencie mnie porazilo.
Ale po namysle dochodze do wniosku, ze w sumie to racjonalne zachowanie.
Sadze, ze wlascicielka sklepu piszac "brak wyksztalcenia" miala na mysli studentke, tylko nie umiala sformulowac swoich mysli w odpowiedni sposob.