17.02.14, 14:36
Konkurs dla ludzi o stalowych nerwach.
Na podstawie słów kluczowych "doktor", "nauk", "uczeln" etc. proszę przeszukać www.pis.org.pl/download.php?g=mmedia&f=program_pis_2014.pdf
i wynaleźć w nim najsmaczniejszy kąsek pasujący do tematyki tego forum.

Otwieram skromną blotką:
Cytat
Należy także odrzucić obowiązujące dzisiaj niemal automatyczne wiązanie liczby grantów z jakością nauki. Tym samym kryteria grantowe przy staraniach o tytuł profesora należy odrzucić jako chybione. Hasło rzucone przez obecny resort nauki, że droga do rozwoju Polski prowadzi przez granty europejskie jest błędne. Będzie tak wtedy, gdy granty będą wspomagać badania naukowe, a nie, gdy uczeni będą organizować swoje życie naukowe pod kątem dostępności grantów.
Obserwuj wątek
    • loleklolek_pl Re: Konkurs 17.02.14, 15:34
      To pasuje lepiej do tematyki tego forum ;-)

      "Budowa innowacyjnej gospodarki polega na tworzeniu powiązań nauki i biznesu. Uczelnie techniczne powinny być zachęcane do współpracy ze środowiskami biznesu i komercjalizacji wyników naukowych. Niezbędne jest umożliwienie zdobywania tzw. doktoratów przemysłowych; chodzi o możliwość zdobycia stopnia naukowego w oparciu o pracę naukowo-badawczą realizowaną w konkretnym przedsiębiorstwie."
      • kardla Re: Konkurs 17.02.14, 16:03
        Kiełbaski wyborcze, pyszne kiełbaski! :)


        "Najbardziej dotkliwym problem dla środowiska naukowego od wielu lat są niskie zarobki. Takie
        zarobki to nie tylko kwestia godnościowa, lecz także mająca duży wpływ na jakość nauki i nauczania. Akademicy i badacze są zmuszani do szukania dodatkowych zarobków, co oczywiście nie wpływa dobrze na wykonywany zawód. Obietnice składać łatwo, lecz trudno je spełnić zważywszy na sytuację finansów publicznych. Celem – niestety odsuniętym w czasie – ale celem realnym jest ustalenie wynagrodzenia w odniesieniu do średniej krajowej: w przypadku profesora na poziomie trzech średnich, w przypadku doktora habilitowanego – dwóch, w przypadku adiunkta doktora – jednej i pół, zaś w przypadku asystenta – jednej. Pracujemy także nad takimi rozwiązaniami, w ramach których profesorowie zwyczajni po osiągnięciu wieku emerytalnego uzyskają prawo do stanu spoczynku."
        • ford.ka Re: Konkurs 17.02.14, 21:38
          A czy tego nam przypadkiem nie obiecano za Millera? I nawet wpisano do ustawy tyle że zamiast średniej krajowej był tam jakiś przelicznik od czapy, którym dało się manipulować, a w końcu o wszystkim zapomniano? Używam formy bezosobowej, bo zapominał każdy kolejny rząd, niezależnie od proweniencji ;)
      • trzy.14 Re: Konkurs 17.02.14, 16:15
        Akurat o doktoracie przemysłowym pierwsza wypowiedziała się (mgliście) minister Lena Kolarska-Bobińska, a jeszcze wcześniej KE: www.twojaeuropa.pl/4221/komisja-przyznala-50-grant-europejskiego-doktoratu-przemyslowego

        CytatEuropejski doktorat przemysłowy zapoczątkowano w 2012 r. jako projekt pilotażowy w ramach działań Marie Curie – europejskiego programu stypendiów badawczych. Program EDP ma umożliwiać doktorantom uzyskanie doświadczenia zawodowego w programach badawczych na wysokim poziomie, a także zachęcić większą liczbę młodych ludzi do wyboru kariery naukowej.

        Finansowanie w ramach europejskiego doktoratu przemysłowego może otrzymać projekt prowadzony wspólnie przez przedsiębiorstwo i instytucję akademicką z dwóch różnych krajów. Trzyletni grant EDP umożliwia badaczom pracę naprzemiennie w dwóch krajach, w laboratoriach uniwersyteckich i w pomieszczeniach firmy, pod kierunkiem mentorów z sektora prywatnego i z uczelni. Program obejmuje również umiejętności pozanaukowe – przedsiębiorczość, komunikację i zarządzanie własnością intelektualną.


        To, co zacytowałeś, to nieprzemyślana karykatura powyższego pomysłu.
        • loleklolek_pl Re: Konkurs 17.02.14, 17:07
          Heh no przemysłowa produkcja doktorów w końcu ;-)

          A tak serio to cieszę się ze ue wprowadza kolejny program pod applied science, chociaż no właśnie to jest kolejny program po tych wszystkich ncbirach i projektach ue, gdzie punktuja współpracę z przemysłem. Za wiele takich doktoratow przemysłowych widziałem, by uwierzyć, że dziś to niemożliwe.
    • charioteer1 Re: Konkurs 17.02.14, 17:05
      CytatNowe regulacje w odniesieniu do kariery akademickiej uzyskały cechę tajności

      Hmmmm, zakladajac dobra wole tego, kto to pisal i ze ten, co pisal, wie, o czym mowi, rozumiem, ze PiS zamierza wprowadzic obowiazek publikowania w internecie calej mozliwej dokumentacji, lacznie ze stenogramami z posiedzen komisji habilitacyjnych i rad prowadzacych postepowania awansowe. A stenogramy z kolokwiow habilitacyjnych to juz bylby cymes.
      • trzy.14 Re: Konkurs 17.02.14, 17:25
        Z przytoczonego przez Ciebie zdania wynika, że to wszystko już było publikowane, tylko zły gość na literę T wszystko utajnił. Chyba że to zdanie pisał np. członek CK, dla którego dawana procedura była jawna (np. za pośrednictwem telefonu lub pokoju wynajętego w W-wie), a teraz już nie tak łatwo mu zrozumieć, dlaczego X uzyskał profesurę a Y nie.
        • charioteer1 Re: Konkurs 17.02.14, 18:32
          trzy.14 napisał:

          > Chyba że to zdanie pisał np. członek CK, dla którego dawana procedura była jawna

          Zostaw czlonka w spokoju. Czlonek sobie zawsze poradzi, nawet byly czlonek. Jak trzeba przepchnac, to sie przepchnie, w koncu ma sie te dojscia. Chyba, ze to zale, ze bylego czlonka juz nikt nie pyta o pozwolenie, ani nawet nie informuje, co tam w Krakowie, czy Wroclawiu wyrabiaja.

          Obawiam sie, ze raczej pisal to ktos, kto nie moze przebolec, ze kaza glosowac nad habilitacja, a nie wiadomo nawet, jak ten habilitant wyglada i czy dosc unizenie odpowiada na pytania.
          • trzy.14 Re: Konkurs 17.02.14, 18:36
            charioteer1 napisała:

            > Obawiam sie, ze raczej pisal to ktos, kto nie moze przebolec, ze kaza glosowac
            > nad habilitacja, a nie wiadomo nawet, jak ten habilitant wyglada i czy dosc uni
            > zenie odpowiada na pytania.

            Stawiam gruszki przeciw jabłkom, że autorem jest Edward Malec.
            • charioteer1 Re: Konkurs 17.02.14, 18:41
              To pisala silna partia obrony polskosci na uczelniach i przeciwnikow kosmopolityzmu. Idea tego programu jest taka, ze my tu mamy sami decydowac, kto jest wielkim polskim uczonym i nie liczy sie, co tam taki delkwent gdzies w swiecie zwojowal. To jest nasza, polska nauka i my jej bedziemy bronic jak niepodleglosci.
              • dala.tata Re: Konkurs 17.02.14, 18:59
                Bardzo dobrze ujete. Dokladnie to przeczytalem na blogu naczelnego pedagoga. On tez nie potrzebuje nikogo, zeby mu mowili, kto jest swietny. on sam wie.

                charioteer1 napisał:

                > To pisala silna partia obrony polskosci na uczelniach i przeciwnikow kosmopolit
                > yzmu. Idea tego programu jest taka, ze my tu mamy sami decydowac, kto jest wiel
                > kim polskim uczonym i nie liczy sie, co tam taki delkwent gdzies w swiecie zwoj
                > owal. To jest nasza, polska nauka i my jej bedziemy bronic jak niepodleglosci.
                >
          • dala.tata Re: Konkurs 17.02.14, 19:01
            No a jak. gajerek i garsonka musza byc! i schylone karczycho!

            charioteer1 napisał:
            >
            > Obawiam sie, ze raczej pisal to ktos, kto nie moze przebolec, ze kaza glosowac
            > nad habilitacja, a nie wiadomo nawet, jak ten habilitant wyglada i czy dosc uni
            > zenie odpowiada na pytania.
            >
          • sambor7 Re: Konkurs 17.02.14, 22:39
            @charioteer1:

            > Obawiam sie, ze raczej pisal to ktos, kto nie moze przebolec, ze kaza glosowac
            > nad habilitacja, a nie wiadomo nawet, jak ten habilitant wyglada i czy dosc uni
            > zenie odpowiada na pytania.
            >

            Dlatego właśnie kolega z uczelni choć wszczął przewód nowym trybem musiał pojawić się na nieformalnym spotkaniu z członkami rady wydziału, na którym chciał się habilitować. Spotkanie zaczynało się godzinę przed posiedzeniem rady, na którym w oparciu o wrażenia z prezentacji i dysusji rada formalnie otwierała przewód i wyznaczała swoich trzech członków komisji hablitacyjnej. Dla chcącego nic trudnego...
            • fajnytoster Re: Konkurs 17.02.14, 22:49
              sambor7 napisał(a):

              > Dlatego właśnie kolega z uczelni choć wszczął przewód nowym trybem musiał pojaw
              > ić się na nieformalnym spotkaniu z członkami rady wydziału, na którym chciał si
              > ę habilitować. Spotkanie zaczynało się godzinę przed posiedzeniem rady, na któr
              > ym w oparciu o wrażenia z prezentacji i dysusji rada formalnie otwierała przewó
              > d i wyznaczała swoich trzech członków komisji hablitacyjnej. Dla chcącego nic t
              > rudnego...

              Swego czasu była tu na forum dłuższa dyskusja na temat tego typu praktyk. I choć niektórzy obstawali za tym, że rada może sobie od habilitanta zażyczyć co jej się tylko zamarzy dla uzupełnienia swoich "informacji" o nim, to ja sądzę, że jest to niedopuszczalny przejaw nadużycia pozycji władzy względem "młodzika".
              Takimi przypadkami powinna poważnie zainteresować się CK (może dyskretnie, by nie szkodzić konkretnemu habilitantowi). Niestety, jak sądzę, sama składa się ona w dużej mierze z tych, którzy reprezentują "bardziej staromodne spojrzenie" na procedurę habilitacji.
      • dala.tata Re: Konkurs 17.02.14, 18:22
        Trzeba duzo zlej woli, ze uznac, ze w owej proedurze cos uyskalo na tajnosci. To pierwsza procedura, ktora wymaga wlasnie publikacji czegokolwiek.
        • profesorant tajność w nauce 17.02.14, 21:38
          Szanowny dala.lata

          Kiedyś wyniki głosowania do CK były jawne. W poprzednich głosowaniach do CK wiedziałem kto kandydował i ile dostał głosów.
          Kiedyś wyniki konkursów grantowych były jawne, KBN i MNiSW publikowały listę rankingową, nawet jak się dostało odmowę, to się wiedziało, że miało się miejsce 40 a do finansowania idzie 39 - co pozwalało podjąć decyzję czy warto się odwoływać.
          Kiedyś ... generalnie była większa transparentność w nauce polskiej. Teraz jest wszystko utajnione.
          Sama procedura habilitacyjna jest może okraszona tym, że jest publikacja w BIP części autoreferatu i recenzji. Jednak mimo wielu zakończonych profesur w nowym trybie, nie ujawniono ...

          z poważaniem PT
          • dala.tata Re: tajność w nauce 17.02.14, 22:19
            taaaaaa. to ja juz nie wiem, jakie ja listy rankingowe czytalem.... pewnie mi sie przysnilo. Co do habilitacji, na stronach CK jest opublikowany autoreferat oraz recenzje. To znaczny postep.
          • charioteer1 Re: tajność w nauce 17.02.14, 22:25
            Transparentnosc oznacza jasne i przejrzyste zasady, jednakowe dla wszystkich. Z brakiem transparentnosci sie zgadzam. Uznaniowosc i brak przejrzystych zasad sa coraz powszechniejsze na kazdym kroku. O tajnosci procedur awansowych w przypadku habilitacji przynajmniej trudno mowic. Ujawnienie recenzji i autoreferatow bylo jednym z wazniejszych dokonan Kudryckiej. To jest procedura jawna, choc do transparentnosci jej daleko.
            • dala.tata Re: tajność w nauce 17.02.14, 22:32
              tak, zgadzam sie z tym. jednak propozycja, by wrocic do 'normalnej' habilitacji, czyli do kolokiwum to krok w tyl. to powrot w duzej mierze do ogladania habilitatna. i albo rada bedzie mila, pardon, przychylna, albo nie.
    • dala.tata Re: Konkurs 17.02.14, 18:23
      Bo to nie chodzi o zadne granty, ale kosciec moralno-polityczny. I to nalezy oceniac!
    • whiteskies Re: Konkurs 17.02.14, 21:08
      No to ja zaserwuję:
      "Inną patologią, z którą mieliśmy do czynienia i która nam ciągle zagraża to zagrożenie wolności badań naukowych. Ostatni okres obfitował w przypadki brutalnego nacisku władz politycznych, w tym premiera oraz ministra nauki na naukowców, a także na uczelnie, w tym Uniwersytet Jagielloński. Reakcja środowiska naukowego była dość słaba, ale problem nadal istnieje. Pojawiały się też niebywale brutalne ataki, również przy przychylności części środowiska, na naukowców badających przyczyny tragedii smoleńskiej. To są zjawiska, które nie powinny mieć miejsca – ani po stronie rządzących, ani po stronie naukowców biernie się temu przyglądającym. Rząd Prawa i Sprawiedliwości będzie uznawał za zasadę bezwzględną, że wolność badań naukowych powinna być zagwarantowana nie tylko przed ingerencją polityczną, ale także przed ingerencją środowiskową.
      Ten problem może stać się jeszcze bardziej nabrzmiały, gdy nasilą się tendencje ideologii politycznej poprawności w naukach społecznych i w całej humanistyce. Jak świadczą wydarzenia w innych krajach oraz jak już zaczyna to być widoczne w Polsce, polska nauka może stać się w najbliższej przyszłości zagrożona różnymi agresywnymi ideologiami poprawnościowymi. Przyszły rząd Prawa i Sprawiedliwości i tu nie będzie się wahał utrzymać zasady wolności badań jako nienaruszalnej."
      Return proszę...
      • chilly Re: Konkurs 17.02.14, 22:04
        whiteskies napisał:
        > No to ja zaserwuję:
        > "Rząd Prawa i Sprawiedliwości będzie uznawał za zasadę bezwzględną, że wolność badań naukowych powinna być zagwarantowana nie tylko przed ingerencją polityczną, ale także przed ingerencją środowiskową. Ten problem może stać się jeszcze bardziej nabrzmiały, gdy nasilą się tendencje ideologii politycznej poprawności w naukach społecznych i w całej humanistyce.
        Krótko mówiąc - wolno będzie chwalić PIS ile kto chce. Zdobywając tym samym przyszłe odpowiedniki kudryków (jak one będą się nazywać...), umożliwiajace ustalenie, kto wielkim uczonym jest.
    • sendivigius alef zero 18.02.14, 14:35
      Do szkolnictwa nie doszedlem powalony smialoscia rozwiazan w innych dziedzinach:

      Rażąco niesprawiedliwe wyroki, będące wynikiem indolencji lub korupcji, zdarzają się także
      w sprawach cywilnych, w tym rodzinnych. W celu wyjaśniania i korygowania takich przypadków
      doprowadzimy do powołania Izby Wyższej Sądu Najwyższego. Izba ta będzie orzekać w składach złożonych z sędziów SN oraz osób reprezentujących czynnik społeczny, powoływanych przez Prezydenta Rzeczypospolitej spośród kandydatów zgłoszonych przez organizacje obywatelskie.


      A wiec Sad Najwyzszy nie jest calkiem najwyzszy, bo wyzsza jest jeszcze Izba Wyzsza gdzie "czynnik spoleczny" powolany z "organizacji obywatelskich" (np. rada ogrodkow dzialkowych) bedzie mial glos. Jak mowili "nie matura...." a wiec idzie huragan dziejow "sprawiedliwosci ludowej".

      A swoja droga, ciekawe czy pan Bog pozostanie najwyzszy czy powolane zostanie "niebo wyzsze" gdzie zasiadzie Prezes...
      • dobrycy Re: alef zero 18.02.14, 16:06
        no taki hypervisor do zadań specjalnych na froncie ideowym niezbędny
        jest w czasie rewolucji kulturowej


        sendivigius napisał:

        > Do szkolnictwa nie doszedlem powalony smialoscia rozwiazan w innych dziedzinach
        > :
      • nullified Re: alef zero 18.02.14, 22:29
        no wiesz sendi... Sąd Najwyższy, Sąd Ostateczny, Sąd Prezesa...

        duch Dmie kędy chce

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka