Dodaj do ulubionych

BCC się doktoryzuje (dr Goliszewski)

17.09.14, 10:47
pisaliśmy tu kiedyś o tym...; ktoś się wybierał, chyba wiele stracił, nie idąc...

codziennikfeministyczny.pl/nowak-wyrob-doktoratopodobny/
Obserwuj wątek
    • kardla Re: BCC się doktoryzuje (dr Goliszewski) 17.09.14, 11:25
      OMG

      Już nawet pierwsze zdanie tego dzieła mnie wzruszyło:

      "Celem pracy jest przedstawienie materiału dowodowego dla uzasadnienia
      tezy głoszącej korelację efektywności gospodarki ze stopniem partycypacji
      obywateli w procesie tworzenia prawno-organizacyjnych warunków określających
      otoczenie działania przedsiębiorstw."
      Temu Panu nikt nie wyjaśnił na czym polega nauka, no ale może nauka zarządzania jest bardziej jak teologia niż socjologia...

      Ktoś wie kim jest promotor tego dzieła (Prof. dr hab. Andrzej Zawiślak)?
      I czy rzeczywiście jego dokonania publikacyjne są pokazane tutaj:
      Bo WoK nie znajduje żadnego artykułu czy książki autorstwa tego Prof. dr hab.
      • flamengista e tam, e tam 17.09.14, 11:35
        za to są olbrzymie zasługi w zakresie badań metodologicznych socjalistycznych koncepcji zarządzania.

        Należy spojrzeć na to z odpowiedniej perspektywy, tzn. publikacji przed 1989.

        W zasadzie promotor idealnie pasuje do doktoranta. Szkoda tylko, że uczelnia już nie.
        • chilly Re: e tam, e tam 18.09.14, 10:16
          flamengista napisał:
          > Należy spojrzeć na to z odpowiedniej perspektywy, tzn. publikacji przed 1989.
          > W zasadzie promotor idealnie pasuje do doktoranta. Szkoda tylko, że uczelnia już nie.
          Z uwzględnieniem przesunięcia w czasie. Jest w przyrodzie taki typ człowieka, który się nie zmienia, choć przyjmuje rożne formy - w zależności od kierunku i siły wiatru.
          A knołowej uczelni gratuluję przekroczenia kolejnego progu.
          • adept44_ltd Re: e tam, e tam 18.09.14, 21:53
            1. nie ma knołowych uczelni,
            2. gdyby jednak przyjąć twój kierunek krytyki "nieknołowe" trzeba by zamknąć i pilnować, by skutecznie...,
            3. tak czy siak, dali ciała, choć mają jeszcze szansę w głosowania na RW.
            • flamengista ? 18.09.14, 22:06
              Cytattak czy siak, dali ciała, choć mają jeszcze szansę w głosowania na RW
              :rotfl:
              • adept44_ltd Re: ? 18.09.14, 22:37
                wiem, wiem..., czasem sam się dziwię temu, co piszę :)
    • pfg Re: BCC się doktoryzuje (dr Goliszewski) 17.09.14, 11:29
      Pan dyrektor Rydzyk doktoryzował się z samego siebie, to i pan prezes Goliszewski może. W koncu walczymy o świeckie państwo!
    • flamengista cóż, jest wstyd 17.09.14, 11:30
      to czarny dzień dla UW, ale i całej społeczności akademickiej w Polsce. Dokładnie taki sam, jak wcześniej przy obronie ojca Dyrektora, żeby było jasne.

      Od tego są doktoraty honorowe, by nie robić takiej żenującej szopki.

      Niestety, tak się dzieje jak GTW nie widzi żadnej korelacji między prestiżem instytucji a zasobnością własnego portfela. A nie widzi, bo:
      - w systemie gdzie uczelnie są publiczne musi być przejrzysty mechanizm selekcji jakościowej, premiujący za osiągnięcia, ale i penalizujący dziadostwo. Tego u nas nie ma.
      - w systemie prywatnym to się na dłuższą metę nie opłaca - bo źródłem sukcesu jest marka i reputacja. Co pokazuje nie tylko przypadek Harvardu, ale i Arthur Andersena. Jak reputacja pada, pada też firma.
    • spokojny.zenek Re: BCC się doktoryzuje (dr Goliszewski) 17.09.14, 11:31
      Chyba już kilka lat temu o tym tu było.
      • adept44_ltd Re: BCC się doktoryzuje (dr Goliszewski) 17.09.14, 13:51
        no to ktoś miał profetyczne przeczucie, bo sprawa z tego roku..., czerwiec chyba...
        • spokojny.zenek Re: BCC się doktoryzuje (dr Goliszewski) 17.09.14, 22:32
          No to miesięcy. Ale było.

          forum.gazeta.pl/forum/w,87574,151493599,151493599,Ciekawy_doktorat_w_repozytorium_UW.html
          • adept44_ltd Re: BCC się doktoryzuje (dr Goliszewski) 17.09.14, 22:33
            tak, w pierwszym poście napisałem, że było... :), tuż przed obroną, teraz są informacje o obronie, na którą ktoś się tu zresztą wybierał... No ale możemy jeszcze parę razy powtórzyć, że było... będzie fajnie :)
            • spokojny.zenek Re: BCC się doktoryzuje (dr Goliszewski) 19.09.14, 09:01
              Nawet bardzo fajnie.
              • adept44_ltd Re: BCC się doktoryzuje (dr Goliszewski) 19.09.14, 11:36
                jeśli tak, to piszę, że było :) i jeszcze jest obok, w wątku...
    • kardla Re: BCC się doktoryzuje (dr Goliszewski) 17.09.14, 11:39
      A tutaj można podyskutować samym świeżutkim doktorem:

      forum.gazeta.pl/forum/w,26,151489086,,Doktorat_Marka_Goliszewskiego.html?v=2
      • adept44_ltd Re: BCC się doktoryzuje (dr Goliszewski) 17.09.14, 13:50
        no to doktor wykreował polską rzeczywistość...
        • kardla Re: BCC się doktoryzuje (dr Goliszewski) 17.09.14, 16:14
          No. I nie będą mu jakieś przypisy i bibliografie pluć w twarz! Wszak on jest praktykiem a nie teoretykiem!
          • nullified Re: BCC się doktoryzuje (dr Goliszewski) 17.09.14, 17:26
            kardla napisała:

            > No. I nie będą mu jakieś przypisy i bibliografie pluć w twarz! Wszak on jest p
            > raktykiem a nie teoretykiem!

            człek na czasie, w końcu mamy uczyć praktycznie, co nie?

            Nota bene - w najnowszej Polityce jest tekst Pacholskiego, choć opisuje rzeczy banalne i głównie prowincjonalne mocno (smakowitsze były opisywane wczesniej i działy się w Prawdziwym Świecie o! :D) zdecydowanie odradzam czytanie bo się jeszcze komuś światopogląd ukruszy a teraz, inaczej niż w tym opowiadaniu Mrożka, ciężko o taki porządnie nowy, co jest stary i własny a znoszony i oddany był na wymianę.
            ;)
    • kardla Re: BCC się doktoryzuje (dr Goliszewski) 17.09.14, 21:43
      Mam pytanie:

      Zakładając, że jakaś (czysto teoretyczna) praca doktorska znacząco odbiega jakością od prac doktorskich przedstawianej w danej dziedzinie a jednak została zaliczona, to czy da się coś z tym zrobić?

      Jeśli wykaże się plagiat to można odebrać tytuł. Jeżeli udowodni się wręczenie łapówki komisji egzaminacyjnej to pewnie też można odebrać tytuł (czy tak?). A co jeżeli praca jest oryginalna, ale po prostu zła? Czy jeżeli komisja klepnie, to już na wieki pozostaje klepnięte?
      Jest jakaś komisja odwoławcza, sąd?

      ---------------------------------------------------------------------------------------------------------------------
      Potencjalnych prawników przeglądających to forum informuję, że moje rozważania mają charakter ogólny i nie są związane z przykładem z pierwszego postu. Zupełnie.
      • dobrycy Re: BCC się doktoryzuje (dr Goliszewski) 17.09.14, 22:04
        Były pomysły aby odbierać profesury, ale doktoratów chyba
        nikt nie chce odbierać. Wyobrażam sobie taki proces
        jako coś pośredniego między rzucaniem klątwy a egzorcyzmami.


        kardla napisała:

        > Mam pytanie:
        >
        > Zakładając, że jakaś (czysto teoretyczna) praca doktorska znacząco odbiega jako
        > ścią od prac doktorskich przedstawianej w danej dziedzinie a jednak została zal
        > iczona, to czy da się coś z tym zrobić?
        >
        > Jeśli wykaże się plagiat to można odebrać tytuł. Jeżeli udowodni się wręczenie
        > łapówki komisji egzaminacyjnej to pewnie też można odebrać tytuł (czy tak?). A
        > co jeżeli praca jest oryginalna, ale po prostu zła? Czy jeżeli komisja klepnie,
        > to już na wieki pozostaje klepnięte?
        > Jest jakaś komisja odwoławcza, sąd?
        >
        > -------------------------------------------------------------------------------
        > --------------------------------------
        > Potencjalnych prawników przeglądających to forum informuję, że moje rozważania
        > mają charakter ogólny i nie są związane z przykładem z pierwszego postu. Zupełn
        > ie.
        • kardla Re: BCC się doktoryzuje (dr Goliszewski) 17.09.14, 22:10
          Ale chyba te pomysły z odbieraniem profesur były związane z różnymi dziwnymi rzeczami jakie profesorowie robili lub mówili po otrzymaniu stopnia. Do tego zwykle zarzuty nie były związane z ich głównym tematem badań.

          • dobrycy Re: BCC się doktoryzuje (dr Goliszewski) 17.09.14, 22:17
            Chyba raczej chodziło o plagiaty czy inne przejawy nieuczciwości akademickiej. Uczciwe brednie przednie poobiednie są jak najbardziej
            w cenie i w żadnym razie profesorowi nić nie ujmują. Tym bardziej
            nie powinny odejmować doktorowi, w końcu tyle mamy doktoratów
            z różnych bzdur (twórczość patriotyczna ... ) że do odbierania
            doktoratów trzebaby zatrudnić ciało z 10x większe niż CK.
            Można sobie też wyobrazić sytuację że doktorat się ma po obronie, ale
            obrona następuje po ataku, tzn, nie ma nic na zawsze. Możnaby
            wprowadzic przepis że na wniosek zainteresowanej strony
            doktor musiałby sie bronić jeszcze raz (albo dowolną ilość razy) i jak
            sie nie obroni to stopień przepada. A jak jeden przepadnie
            to może przepaść i drugi, a także tytuł. Wtedy faktycznie opłacałoby sie
            robić po kilka doktoratów zeby mieć jeszcze jakiś w zapasie.
            Hmm, pomyśł wydaje mi sie wystarczająco absurdalny
            aby jakiś przyszły reformator go wcielił.

            kardla napisała:

            > Ale chyba te pomysły z odbieraniem profesur były związane z różnymi dziwnymi rz
            > eczami jakie profesorowie robili lub mówili po otrzymaniu stopnia. Do tego zwyk
            > le zarzuty nie były związane z ich głównym tematem badań.
            >
    • adept44_ltd Re: BCC się doktoryzuje (dr Goliszewski) 17.09.14, 22:32
      cytują nas w sprawie - błędnego cytowania dra Goliszewskiego i to cytują błędnie. Nie petricchio, a petrucchio...

      natemat.pl/117239,doktorat-biznesmena-czyli-jak-marek-goliszewski-zostawal-naukowcem
      • dala.tata Re: BCC się doktoryzuje (dr Goliszewski) 17.09.14, 22:39
        Nie oczekiwalbys, zeby dziennikarz od razu Szekspira czytal, co?
        • adept44_ltd Re: BCC się doktoryzuje (dr Goliszewski) 17.09.14, 22:40
          w sumie, dlaczego nie? ;-)
          • dala.tata Re: BCC się doktoryzuje (dr Goliszewski) 17.09.14, 22:42
            Chcialem juz powiedziec, ze za duzo opisow przyrody :)
            • adept44_ltd Re: BCC się doktoryzuje (dr Goliszewski) 17.09.14, 22:44
              no i brutalne...
        • chilly Re: BCC się doktoryzuje (dr Goliszewski) 18.09.14, 10:26
          Jeszcze współczynnik wrażliwości szkodliwie by mu wzrósł...
      • charioteer1 Re: BCC się doktoryzuje (dr Goliszewski) 17.09.14, 23:32
        adept44_ltd napisał:

        > natemat.pl/117239,doktorat-biznesmena-czyli-jak-marek-goliszewski-zostawal-naukowcem

        No to wiemy, ze bronil, ale nie wiemy, czy obronil.
        • flamengista nie, wiemy że obronił 18.09.14, 07:40
          ale nie wiemy, czy rw nadała stopień:

          CytatZ anonimowego źródła dowiedzieliśmy się jednak, że na chwilę obecną prezes BCC nie może jednak z czystym sumieniem wpisywać przed swoimi imieniem literek „dr”. Po obronie zbiera się bowiem komisja, która głosuje nad zaliczeniem doktoratu, a jeśli decyzja jest pozytywna to wysyła wniosek do rady wydziału o przyznanie tytułu doktora. Sprawa tytułu dla Goliszewskiego miała utknąć właśnie na tym etapie.
          • chilly Re: nie, wiemy że obronił 18.09.14, 10:27
            A musiał się bronić? Czy wystarczyło, że po prostu był?
            • flamengista jako członek rady biznesu tegoż wydziału? 18.09.14, 22:05
              www.wz.uw.edu.pl/serwisy,witryna,53,dzial,312.html
          • struna_miedziana Art. 61. par. 1 KW 04.11.14, 18:37
            Niedoszłemu doktorowi nie przeszkadzało posługiwać się "dr" przed nazwiskiem już na długo przed obroną. Kilka przykładów:
            www.frp.lodz.pl/onas.php
            www.5zywiolow.pl/wp-content/uploads/2012/04/faq.pdf
            z.nf.pl/serwisy/kompendium/kompendium_szkolenia2011/files/kompendium%20szkolenia_ebook.pdf
            Ciekawe czy kogoś to zainteresuje, bo przywłaszczenie stopnia jest karane grzywną do 1000 zł lub naganą (Art. 61. par. 1 KW). :)
            Czy ktoś się spotkał z sytuacją, kiedy ten paragraf został zastosowany?
    • adept44_ltd Re: BCC się doktoryzuje (dr Goliszewski) 18.09.14, 21:06
      cytat z jednej ze stron, na których udziela się Komitet Kryzysowy Humanistyki Polskiej

      "Przywołujemy trzy fakty:
      1) Marek Goliszewski jest członkiem Rady Biznesu Wydziału Zarządzania UW.
      2) Promotor M. Goliszewskiego jest członkiem Business Centre Club z legitymacją o numerze 1.
      3) Autorem pozytywnej recenzji pracy M. Goliszewskiego jest prof. Jerzy Woźnicki - przewodniczący Rady Głównej Nauki i Szkolnictwa Wyższego.
      Państwu pozostawiamy wyciągnięcie wniosków".
      • flamengista z klasyka 18.09.14, 22:10
        CytatNiech pan nie krzyczy na naszego pracownika. Ja tutaj jestem kierownikiem tej szatni! Nie mamy pańskiego płaszcza i co pan nam zrobi?
      • nullified Re: BCC się doktoryzuje (dr Goliszewski) 19.09.14, 13:06
        adept44_ltd napisał:
        czepiasz się ;p
        to jest przykład prawidłowo budowanego netłorkingu a nie jakieś tam patologiczne powiązania i inne prowincjonalne znajomości, ot - zdolny człek, do odpowiednich rzeczy.
    • adept44_ltd a tu doktor 04.11.14, 23:47
      o doktorancie...

      strajk.eu/index.php?article=194
      • chilly Re: a tu doktor 05.11.14, 08:42
        Panie Boże, broń nas od przyjaciół, bo z wrogami poradzimy sobie sami :)
        • chilly Doktorant się kaja 27.11.14, 18:36
          bo szanuje wielu ludzi prawdziwej lewicy. Dlatego w "Przeglądzie" (48/2014) pisze, że w tekście opublikowanym w "Rzepie" z 2.XI ("Robię swoje") nie miał na myśli lewicowców, ale lewaków. Bo lewica jest potrzebna na polskiej scenie politycznej, gospodarczej i społecznej. Na tej ostatniej jestem nadal z przekonania człowiekiem lewicy. I tu następują przykłady, m.in. wolontariat członków Business Centre Club oraz 2 mld zł, które z mojej inicjatywy zostały przekazane potrzebującym wsparcia przez członków klubu w ciągu ostatnich 15 lat. Co prawda, na scenie gospodarczej doktorant przeszedł z lewicy na prawicowe pozycje gospodarki rynkowej. Bo że aby się dzielić, trzeba mieć czym.
          A zatem, że aby nie było nam wszystkim wstyd, może chociaż jakiś malutki doktoracik honoris causa? Nie wiem, czy trzeba wskazać dyscyplinę? Może filantropia?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka