refe.ree
21.03.15, 21:27
na znanym tu blogu padło pytanie:
> A tak z ciekawości jest jakiś polski psycholog, który ma wpływ na dyscyplinę jako taką,
> wypracował jakąś teorię nazwaną od jego nazwiska, o którym pisze się rozdziały w
> Handbookach
trzeba sobie poguglować. W popularnym najnowszym handbooku amerykańskim pojawiają się cytowania artykułów Polaków (nie są to RTT czy Tajfel, tych brak). I przy okazji: czasy teorii nazywanych od nazwisk już minęły i rozdziałów też się nie pisze w oparciu o jedną teorię, a rozważania o wpływie na dyscyplinę w czasach gdy podręczniki na świecie odwołują się do setek artykułów to jest śmieszne pytanie
---
Perit, quod facis ingrato