dobrycy 07.12.15, 21:33 www.pap.pl/aktualnosci/news,441969,gowin-celem-rzadu-jest-reindustrializacja-polski-w-oparciu-o-polska-nauke.html Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
nullified Re: Cel rządu 07.12.15, 22:02 dobrycy napisał: > www.pap.pl/aktualnosci/news,441969,gowin-celem-rzadu-jest-reindustrializacja-polski-w-oparciu-o-polska-nauke.html hm... jak to znalazłem w otchłaniach internetów "if I'd be a Cylon, at last I'd have got a Plan" Odpowiedz Link
trzy.14 Re: Cel rządu 07.12.15, 22:41 Wolałbym haslo "Celem rządu jest postindustrializacja Polski w oparciu o naukę światową" a) reindustrializacja kojarzy mi się Nową Hutą, a my potrzebujemy czegoś na miarę Nokii 3310. b) nauka *polska* kojarzy mi się z demokracją *socjalistyczną*. Budowa Nowej Huty w oparciu o gospodarkę socjalistyczną - naprawdę taki jest cel nowego rządu? Odpowiedz Link
whiteskies Re: Cel rządu 08.12.15, 09:33 Ależ nie popełnimy starych błędów. Zaczniemy od bomby atomowej. Odpowiedz Link
petrucchio Re: Cel rządu 08.12.15, 10:22 whiteskies napisał: > Ależ nie popełnimy starych błędów. Zaczniemy od bomby atomowej. Nasi alchemicy już pracują nad transmutacją ołowiu w uran (zespół dra hab. Jana Twardowskiego). Odpowiedz Link
sambor7 Re: Cel rządu 10.12.15, 22:32 i od razu przypominam sobie Ważyka (zwraca uwagę zaplecze nowego rządu): Ze wsi, z miasteczek wagonami jadą zbudować hutę, wyczarować miasto, wykopać z ziemi nowe Eldorado, armią pionierską, zbieraną hałastrą :-)) Odpowiedz Link
nauko_wiec Re: Cel rządu 07.12.15, 22:43 No i od razu znaleźli się aspirujący humaniści, którzy będą ową reindustralizację Polski dogłębnie badać, analizować, naświetlać. Ah już widzę te dogłębne analizy zamówione przez uczniów Tischnera, sam Minister z marsową miną ogłosi na ich podstawie, że przemysł Polski bez dwóch zdań wspierać trzeba, popierać, doceniać, promować. I zaraz to zatłituje. Instytut Studiów Przemysłowych przemysl.org.pl/ wpis do KRS 2 listopada 2015 (ah, cóż za wyczucie czasu!) 72.20.Z - Badania naukowe i prace rozwojowe w dziedzinie nauk społecznych i humanistycznych Odpowiedz Link
cowell Re: Cel rządu 08.12.15, 00:06 Jeżeli przez reindustrializację rozumieją wzrost procenta populacji zatrudnionej w przemyśle albo wzrost udziału przemysłu w PKB, to jest to niemożliwe ze względu na globalizację (i przenosiny przemysłów do Azji) i w przyszłości automatyzację/robotyzację. We wszystkich krajach rozwinietych następuje proces wolniejszego lub szybszego spadku ww. udziałów. Oczywiście można próbować tworzyć i wspierać innowacyjne sektory przemysłu, ale do reindustrializacji w ww. sensach to nie doprowadzi. Natomiast jako hasło dla ludu "reindustrializacja", "odbudowa przemysłu" są bardzo dobrym chwytem marketingowym. Odpowiedz Link
czlowiek.z.makulatury Re: Cel rządu 08.12.15, 01:17 Gadasz o skomplikowanych rzeczach, a tu trzeba zwalczać wiarę w chemtrailsy, węgiel i ogólnoświatowy spisek żydowski. Odpowiedz Link
piotrek786 Re: Cel rządu 08.12.15, 05:58 Niech w koncu pojma, że jeżeli w nauce ktokolwiek jest zdolny do industrializacji to albo: a. Pracuje dla koncernow zachodnich, albno b. Byl dobry i zciagnieto go do nauki na potrzebę pisania kolejnym kolesiom kolejnych skladnikow do dorobku. Dzisiaj dla Hoblerow juz nie ma miejsca w klikach... Industrializacja = produkcja a to jest brud i strata czasu bo trza kudryki produkować . Chyba ze jako ekspertow od industry zatrudni sie doradcow w typie maciarewiczowskiego... Odpowiedz Link
profesor_marian Re: Cel rządu 08.12.15, 07:45 ja ze swojej strony zrobię co mogę, adiunktom też każe robić Odpowiedz Link
pfg Re: Cel rządu 08.12.15, 11:16 Znaczy, zapędzą naukowców do ciężkich robót? O, matko... Odpowiedz Link
prof_baltazar Re: Cel rządu 08.12.15, 16:43 ?Reindustrializacja? czy to stan umysłu ? To pojęcie z pierwszej połowy XX wieku, nie przystaje do uwarunkowań XXI wieku. Odpowiedz Link
piotrek786 Re: Cel rządu 08.12.15, 17:20 A moze zamiast hum. Pojecia przystawania lub tez nie lepiej sprawdzic skad sie biora piniadze? ;> Nasi rzadzacy stanęli przed ścianą - majatek po przodkach sprzedany a mrzonki o dobroczynnym wplywie kapitalu zachodniego nie bronia sie bilansowo - wszakze wycieka od 40 do 70 mld pln rocznie. Polska dodała pole w przemyslach, w ktorych zawsze zarabiala i teraz kołdra krotka. Sytuacja zmuszea rządzących bez wzgledu na opcje do poszukiwania przemyslu i stawiania Na przemysl. Odpowiedz Link
petrucchio Re: Cel rządu 08.12.15, 17:23 piotrek786 napisał(a): > Sytuacja zmuszea rządzących bez wzgledu na opcje do poszukiwania przemyslu i stawiania > Na przemysl. I na genialnych licealistów (program Tania Synergia) Odpowiedz Link
piotrek786 Re: Cel rządu 08.12.15, 20:16 Nie wiem czy dobrze odebrałem - tzn. jako sarkazm :) ? Też nie pasuje mi ten ruch na "innowacyjność", "nowe przemysły" , "top 500 innovators" mam z w/w jak i wieloma innymi wiele na pieńku. Głównie dlatego, że gdy zaczynałem swoją pracę to jakoś bez szumnych haseł starsi i bardziej doświadczeni koledzy realnie działali na rzecz przemysłu co i mojej nieskromnej osobie udawało się ciągnąć do przodu na kilku odcineczkach. Teraz mamy innowatorów na pokaz, totalnie skopany podział kompetencyjny gdzie ręka rękę myje a wśród ludzi promowanych jako innovatorzy ze świecą szukać pasjonatów. Pasjonaci przyjmują rolę autorów widmo za ułamek kosztów projektu jako podwykonawcy wyjmujący gorące kamienie z ognia. Tym samem resztki etyki nauki idzie się kolokwialnie pisząc bebać, zaś młodzi myślą , że naukowiec, innowator itp to administrator businessman i taki, co kasiorę chapie z UE. Natomiast w swojej wcześniejszej wypowiedzi chciałem stwierdzić jeden fakt. Produkcja (najlepiej wysokopoziomowa, z dużą wartością dodaną) daje potencjał do rozwoju kraju. W międzynarodowej konkurencji nikt nam ani nie stworzy warunków do samodzielności, ani nie powie , ze musimy atakować tematy niezależności gospodarczej. Bo nikt , kto jest mądrzejszy nie pozwoli na podniesienie potencjału możliwej przyszłej konkurencji. Niestety już teraz widac kilka współśrodkowych kręgów mianowicie w znacznym uproszczeniu: 1. Wyspecjalizowani fachowcy wąskich branż pracujący na rzecz nowoczesnych przemysłów i produkcji. 2. Dochodzący specjaliści wspierający tych z 1. 3. Usługi inne. 4. Urzędnicy i sfera budżetowa wspierająca tych 1 - 3. Część tej grupy jest bardzo ważna dla rozwoju 1-3 bo wpływa na ich kreatywność. 5. Kasta wybudowana poprzez procedury unijne itp właściwie niepotrzebna. Ta kasta to ukrywane bezrobocie duszące rozwój. 6. Inni Kasta z 5 częstokroć lubi podnosić swoją rangę poprzez tworzenie nowych koniecznych praw i procedur. Problem np naszych uczelni i instytutów jest, że wypadają z centralnych kręgów. Łapią się piątki i okopują na pozycjach. jeszcze raz zaznaczam - upraszczałem. Walka będzie się toczyła o to, żeby w pierwszych kręgach było zatrudnionych jak najwięcej ludzi. Niestety reszta tworzy obciążenia. Odpowiedz Link
trzy.14 Re: Cel rządu 08.12.15, 21:13 piotrek786 napisał(a): > 1. Wyspecjalizowani fachowcy wąskich branż pracujący na rzecz nowoczesnych prze > mysłów i produkcji. > 2. Dochodzący specjaliści wspierający tych z 1. > 3. Usługi inne. > 4. Urzędnicy i sfera budżetowa wspierająca tych 1 - 3. Część tej grupy jest bar > dzo ważna > dla rozwoju 1-3 bo wpływa na ich kreatywność. > 5. Kasta wybudowana poprzez procedury unijne itp właściwie niepotrzebna. > Ta kasta to ukrywane bezrobocie duszące rozwój. > 6. Inni Panie Piotrze, największą wartością dodaną z tych niedawnych programów unijnych jest to, że część uczonków takich jak ja przestąpiła progi firm (choć niestety nie odwrotnie!). I dzięki temu ja chyba nawet rozumiem, co Pan tu pisze i nawet sam mam podobne, oparte na niewielkim doświadczonku poglądy :-) Tylko firmy mogą "zreindustrializować" Polskę, a jedyną naszą szansą, wobec braku twardej gotówki, jest kapitał intelektualny, który JEST, ale jest w rozproszeniu i nieskoordynowaniu. Nie bez powodu po wyjeździe na Zachód (lub Daleki Wschód) sobie jakoś radzimy. Pański punkt 4, urzędnicy i sfera budżetowa, to prawo gospodarcze, izby skarbowe, wsparcie na poziomie województw i całej Polski, ale przede wszystkim to edukacja wyższa, której zadaniem - moim zdaniem - jest przede wszystkim "produkcja" kadr na takim poziomie, by nasi absolwenci w tych nielicznych innowacyjnych firmach, które mają ambicje uczestniczyć w globalnym współzawodnictwie, byli w jak najkrótszym czasie zdolni dostarczyć tzw. wartość dodaną. Drugim zadaniem uczelni MOŻE być wsparcie eksperckie, ale tylko na niewielką skalę, bo wystarczy porównać liczbę firm do liczby tzw. uczonych, zwłaszcza że do jednego problemu nie deleguje się jednego uczonego, a cały "profesorski" zespół. To firmy, na masową skalę, muszą podjąć się gry na innowacyjność, a to ma sens tylko jeśli nastawią się na rynek globalny. To jest proste jak unijny ogórek! Dodam tylko, że potrzebne jest ciągłe finansowanie *przemysłu* przez budżet, i nie chodzi tu oczywiście o wsparcie bezpośrednie, jak poprzez te hałdy węgla, tylko o wspieranie innowacyjności w firmach. Bo przecież Krzemowa Dolina wyrosła z zamówień dla US Army. Podobnie inwestycje typu CERN czy "podbój kosmosu" to nie tylko inwestycje w czystą naukę, ale przede wszystkim w technlogie, a za tymi technologiami zawsze stoją firmy, które mogą je potem komercjalizować na rynku "cywilnym". Trzeba też mieć świadomość, że specjalista z działu R&D może spokojnie kosztować ponad 10k miesięcznie, więc trzeba opracować jakiś skuteczny mechanizm wspierania tego, co wspierać naprawdę warto, bo budżet nie jest z gumy. Potrzeba też przepływu informacji między przemysłem a uczelniami, co w danej chwili jest przemysłowi potrzebne (a nie tylko co uczeni uważają za godne komercjalizacji). Spokojnie mogę podać kilka tematów na świetny doktorat z nauk podstawowych, choćby z czystej matematyki, którego (pozytywne) wyniki na pewno znalazłyby zastosowanie komercyjne i to z pocałowaniem ręki i niemalże ozłoceniem doktoranta. Odpowiedz Link
nikodem321 Ale o co chodzi! 08.12.15, 20:49 Już następuje komercjalizacja osiągnięć naukowych! I do tego skuteczna! piotrek786 napisał(a): > Nasi rzadzacy stanęli przed ścianą - majatek po przodkach sprzedany a mrzonki o > dobroczynnym wplywie kapitalu zachodniego nie bronia sie bilansowo - wszakze w > ycieka od 40 do 70 mld pln rocznie. Polska dodała pole w przemyslach, w ktorych > zawsze zarabiala i teraz kołdra krotka. Sytuacja zmuszea rządzących bez wzgled > u na opcje do poszukiwania przemyslu i stawiania > Na przemysl. Co ty chrzanisz?! Od czego jest giełda? Od czego jest polska giełda wysokiego ryzyka NewConnect? Od czego są fundusze inwestycyjne wysokiego ryzyka? Od czego są fundusze zwykłego ryzyka inwestycyjne i emerytalne, które ok. 5% aktywów przeznaczają na "dziwne" inwestycje?! Mieszane finansowanie państwo (poprzez granty) - całkowicie prywatne już przynosi całkiem niezłe rezultaty! Medicalgorithmics z NewConnect przynosi od 3 trzech 'lat z rzędu ZYSK NETTO. Branża: elektoronika + informatyka + medycyna. Selvita Od roku z okładem zysk netto na plusie! Branża biotechnologia, biochemia. Mabion Tu gorzej. Ale obiecująco. Pracują nad skopiowaniem leku biologicznego - przeciwciała monoklonalnego, który rocznie dzierga 4 mld$. Na razie mają tylko jednego konkurenta. Moim zdaniem sukces merytoryczny mają w zasięgu ręki (góra 2 lata). Mają technologię - na razie problem z przeskalowaniem do produkcji przemysłowej. Ale mają już fabrykę przemysłową gotową - tylko potrzebne ostatnie certyfikaty. Problem w tym czy uda im się to skomercjalizować. Moim zdaniem będzie ciężko, ale to rozmowa na inny czas i w innym miejscu. Teraz borykają się z brakiem kasy i to jest ich największy problem. MOIM zdaniem. Problemem jest, że wszyscy NAUKOWCY techniczni, chcą dostawać kasę na badania, aby móc realizować się w przelewaniu z pustego w próżne. Tak jak na tym filmiku: www.youtube.com/watch?v=JdoiEfB-W2w Wszystkie 3 firmy wymienione powyżej zostały założone przez ludzi z uniwerków i politechnik. Zdobyły finansowanie mieszane. Odpowiedz Link
nikodem321 doklejka 08.12.15, 20:51 nie wiem jak wkleić na tym forum link do wideo. Więc II próba Odpowiedz Link
piotrek786 Re: Ale o co chodzi! 08.12.15, 22:44 ok, porównaj sobie Pan Panie udział tych nowych technologii w rynku i powiedz jak się toto ma do całości. Czy toto ma zdolność o sprzedaży knwohow i technologii? Zerknij sobie Pan do Japonii, USA, Niemiec na branże technologiczne , polecam skupić się (jeżeli pozwolą) na strukturze, podejściu państwa itd, itp. Zresztą ciekaw jestem czy PAn wie, jak wielu absolwentów biotechnologii znalazło prace w zawodzie? ? Co do daj źle Pan trafiłeś. Powiedziałbym kulą w płot. W Polsce lat 70/80-tych jednak jeszcze coś eksportowaliśmy. Np Rafako stawiało całe elektrownie. Teraz spawa fragmenty bloków za jedno zero mniej. Eksportowaliśmy cukrownie, zakłady chemiczne i całe instalacje przemysłowe. Zwykli pracownicy produkcji zakładów przemysłu ciężkiego jechali na uruchomienia na bliski wschód, do Azji, Ameryki południowej stawiać nasze zakłady. I w pierwszym rzędzie tego się pozbywaliśmy. Odpowiedz Link
piotrek786 Re: Ale o co chodzi! 08.12.15, 23:04 ps. Trochę też źle Pan stargetował cel opisując te firmy branży nowych technologii. Też nie temat i miejsce, ale miałem nieprzyjemność uczestniczyć w kilku rozmowach gdzie "na wczoraj" i koniecznie a najlepiej za darmo należało wyrpowadzić uruchomienie technologii czy dokończyć instalację. Właśnie dotyczyło to firm tego typu. Powiedziałbym z samego topu pięknych, młodych i zajebiaszczych. Polecam porozmawiać czasem z szeregowym pracownikiem :) Odpowiedz Link
dobrycy Re: Ale o co chodzi! 08.12.15, 23:12 piotrek786 napisał(a): > ps. > > Trochę też źle Pan stargetował cel opisując te firmy branży nowych technologii. > Też nie temat i miejsce, ale miałem nieprzyjemność uczestniczyć w kilku rozmow > ach gdzie "na wczoraj" i koniecznie a najlepiej za darmo należało wyrpowadzić u > ruchomienie technologii czy dokończyć instalację. Właśnie dotyczyło to firm teg > o typu. Powiedziałbym z samego topu pięknych, młodych i zajebiaszczych. Polecam > porozmawiać czasem z szeregowym pracownikiem :) > Oj, jak tak można ! Młodego bioeuroentuzjastę tak sprowadzić do pionu. Zamiast się cieszyć że tabuny studentów biofizyki i biotechnologi będą mogły aplikować do 4 firm w kraju a nie jednej, i moze nawet 1% absolwentów znajdzie prace w zawodzie! Odpowiedz Link
sendivigius Uplynnianie wegla 08.12.15, 18:17 Proponuje jako temat wiodacy programu reindustrializacji. Program na nastepujace zalety: - wegla jest duzo, gornikow duzo i nie da sie zwolnic - na Slasku jest duzo wyborcow - wegiel bedzie do czegos potrzebny wiec bedzie powod doplacac - instralacja jest duza, duzo dymi, blyska i huczy = dobrze wyglada na kronikach - poniewaz jest to duze to potrzeba duzo pieniedzy na budowe i utrzymanie (mister 5% juz sie oblizuje) - nic w tej sprawie nie wymyslono ekonomicznie sensownego przez 150 lat wiec szansa ze sie wymysli przez nastepne 150 jest zerowa w zwiazku z tym program mozna kontynuowac przez wiele lat, napisac wiele habilitacji, zrobic wiele konferencji, wydac duzo monografii i w ogole zyc dlugo dostatnio i szczesliwie. A po programie zostana piekne ruiny poprzemyslowe w ktorych Szulkin lub Tarkowski beda mogli krecic kolejne filmy bez dodatkowych nakladow na scenografie. Filmy sie sprzeda i zarobi ze ho, ho. Odpowiedz Link
petrucchio Re: Uplynnianie wegla 08.12.15, 18:22 Jest już nawet taki pomysł, żeby rząd skupywał na wielką skalę węgiel zwałowy. Nie do końca rozumiem, po co, ale jak go już skupi, to będzie musiał coś z nim począć. Idea upłynniania będzie jak znalazł. Strzał w dziesiątkę. Odpowiedz Link
trzy.14 Re: Uplynnianie wegla 08.12.15, 20:32 petrucchio napisał: > Jest już nawet taki pomysł, żeby rząd skupywał na wielką skalę węgiel zwałowy. > Nie do końca rozumiem, po co, Lepiej wyglądają średnie deficyty w 2015 i 2016 niż relatywnie mały w 2015 i ogromny w 2016. Pińset musi być! Odpowiedz Link
whiteskies Re: Uplynnianie wegla 08.12.15, 20:53 Trafiłeś w 10-tkę: nauka.newsweek.pl/innowacyjne-technologie-weglowe-badania-polskich-naukowcow,artykuly,375349,1.html iati.pl/partner/instytut-chemicznej-przerobki-wegla By the way, myślę że po zakupie hałd prze obecny rząd ten leżący tam węgiel sam się upłynni. Odpowiedz Link
trzy.14 Re: Uplynnianie wegla 08.12.15, 21:49 A tu popularne ujęcie tematu: ziemianarozdrozu.pl/artykul/2760/lepiej-juz-sie-nie-da-wegiel Odpowiedz Link
piotrek786 Re: Uplynnianie wegla 08.12.15, 22:54 Starając się zrozumieć te ruchy ktoś myśli chyba, że jesteśmy w dnie dołka ceny węgla. Cały czas się zastanawiam ile w tym węglu kamiennym Kompanii Węglowej jest kamienia węgielnego. Co do upłynniania węgla to mamy Bergiusa, Fishera Tropscha i syntezę metanolu (a potem DME). Na chwilę obecną ostatnia miałaby sens ale tylko dla fabryki megametanolowej o milionach ton produkcji i pod warunkiem, że dalej ten CH3OH się przetworzy. Jednocześnie nie postponowałbym tych technologii. Jeżeli rachunek ekonomiczny wykazałby zysk to nasze ZCh już dawno by to postawiły. Mają potencjał i doświadczenie. Nie stawiają = nie ma to w chwili obecnej sensu. Generalnie to cały czas zastanawia się, że nie ma tendencji do poszukiwania krajowych specjalizacji, które w naszych warunkach byłyby dla nas kluczowe i które należy wspierać. Za to cofamy się w kier. państwa surowcowego. Odpowiedz Link
dobrycy Re: Uplynnianie wegla 08.12.15, 23:15 piotrek786 napisał(a): > > Starając się zrozumieć te ruchy ktoś myśli chyba, że jesteśmy w dnie dołka ceny > węgla. > Cały czas się zastanawiam ile w tym węglu kamiennym Kompanii Węglowej jest kami > enia węgielnego. > > Co do upłynniania węgla to mamy Bergiusa, Fishera Tropscha i syntezę metanolu ( > a potem DME). Na chwilę obecną ostatnia miałaby sens ale tylko dla fabryki mega > metanolowej o milionach ton produkcji i pod warunkiem, że dalej ten CH3OH się p > rzetworzy. > No jakby np otworzyć biznes przerabiania aut z benzyny na ch3oh to może miałoby to sens. Albo na eter metylowy. Odpowiedz Link
pfg Re: Uplynnianie wegla 09.12.15, 12:46 piotrek786 napisał(a): > Generalnie to cały czas zastanawia się, że nie ma tendencji do poszukiwania kra > jowych specjalizacji, które w naszych warunkach byłyby dla nas kluczowe i które > należy wspierać. Może by i można było, ale to trwa dłużej, niż do następnej konferencji prasowej. A nawet dłużej, niż do następnych wyborów. I jest mało medialne. O niebieskim laserze czy grafenie - który w dodatku Ruscy chcą przejąć, zgroza, zgroza - można przynajmniej w gazetach pisać i w telewizorze opowiadać. Tacy Finowie nie dość, że kiedyś przerobili producenta gumowców na czołowego producenta telefonów komórkowych, to przez długie lata inwestowali w edukację powszechną. Od ichniej szkoły podstawowej zaczynając. Można zaryzykować twierdzenie, że gdyby nie te inwestycje w oświatę i edukację - i to nie jakieś tam okręty flagowe etcetera bomba, nie tylko w bardzo europejskich Helsinkach, tylko w szkoły w wioskach przez pół roku zasypanych śniegiem - dalej przemysł drzewny i produkcja gumowców byłyby ich narodowymi specjalnościami. My właśnie w tę stronę idziemy, przemysł drzewny i surowcowy: patrz plany rządu w zakresie oświaty. I Puszczy Białowieskiej. Odpowiedz Link
piotrek786 Re: Uplynnianie wegla 09.12.15, 14:21 Defacto to Finowie od tych papierni poszli w naprawde wielu i naprawde zaawansowanych kierunkach. Na tyle bardzo, ze eksportuja technologie. My za to lubimy sobie pojezdzic po swiecie a nie ma lepsiejszego powodu niz zakup licencji... Odpowiedz Link
nullified Re: Uplynnianie wegla 09.12.15, 14:30 pfg napisał: > Od ichniej szkoły podstawowej zaczynając. Można zaryzykować twierdzeni > e, że gdyby nie te inwestycje w oświatę i edukację - i to nie jakieś tam okręty > flagowe etcetera bomba, nie tylko w bardzo europejskich Helsinkach, tylko w sz > koły w wioskach przez pół roku zasypanych śniegiem ano właśnie ^^ wagon habilitacji i profesur na dokładkę jest wart mniej od jednej dziesięcioletniej głowy nie pozbawionej sprawnego mózgu Odpowiedz Link
dobrycy Re: Uplynnianie wegla 09.12.15, 18:22 nullified napisał: > ano właśnie ^^ wagon habilitacji i profesur na dokładkę jest wart mniej od jed > nej dziesięcioletniej głowy nie pozbawionej sprawnego mózgu > > Jak dla kogo. Nasza uczelniana geriatria ma swoje miejsce na uczelni dzięki stopniom i tytułom. Odpowiedz Link
sendivigius Re: Uplynnianie wegla 10.12.15, 15:48 piotrek786 napisał(a): > Jednocześnie nie postponowałbym tych technologii. Jeżeli rachunek ekonomiczny w > ykazałby zysk to nasze ZCh już dawno by to postawiły. Mają potencjał i doświadc > zenie. Nie stawiają = nie ma to w chwili obecnej sensu. Nadajesz sie Piotrusiu na doradce ministra. Umyka bowiem twojej logice fakt ze jak bedzie sie oplacac to bedzie sie oplacac wszedzie, takze w Wyoming gdzie wydobycie tony wegla kosztuje $7. Jak taka technologia bedzie to wegiel dopiero sie w Polsce nie oplaci. A nie jest to rodzaj technologi ktory mozna zamknac na klucz i nikomu nie pokazac. Tym bardziej ze temat tluczono wszedzie od ponad setke lat. Ah, i zapomnialem dodac. Do zalet technologii uplynniania wegla nalezy dodac ze pewna instalacja dzialala w czasach embargo w RPA. Trzeba koniecznie pojechac i wymieniac doswiadczenia. A w Brazylii nic nie stawiaja? Odpowiedz Link
piotrek786 Re: Uplynnianie wegla 10.12.15, 23:09 Ech, znowu muszę powtarzać, że to nie miejsce na takie dywagacje... Instalacje megametanolowe były u nas projektowane i już miały być budowane w latach 80-tych. Mam te dokumentacje na półce. Wtedy też było wiele podobnych znaków zapytania i to pomimo hegemonii politycznej przemysłu ciężkiego (chociaż z punktu widzenia Ślązaków to raczej była rabunkowa gospodarka ale to też temat na inną dyskusję). Skoro mamy o tym gadać no to w skrócie: 1. Dodać należy koszty transportu węgla i możliwe warunki do jego eksploatacji w sytuacji wyczerpywania się złóż. 2. Nasz węgiel z różnych powodów ma dobre parametry do chemicznej przeróbki. 3. Tak, nasz węgiel jest drogi, warunki dostępu są złe. Dlatego np. teraz myśli się o takiej instalacji dedykowanej do węgla brunatnego. 4. NA doradcę polityka się nie nadaję, bo zwykle jestem od roboty. Siedząc nad kolejnym projektem założeń do czegoś, co ma za chwilkę ruszyć i musi się inwestorowi zwrócić jakoś nie mam po drodze z bujającymi w obłokach profesorami czy politykami. Bo to coraz częściej ta sama kasta jest ;P. 3. W tych technologiach jest pewien zapas pozwalający na dopracowanie w warunkach lokalnych takiej metody, która w warunkach światowej konkurencji da przewagę. Należy tutaj pamiętać, że na tych terenach właściwie z mlekiem matki przekazywana jest wiedza o karbochemii ;) 4. W Norwegii pół wieku temu zbudowano elektrolizę Al (Norsk Hydro) gdyby Pan dzisiaj zobaczył ceny elektrolizerów (które zawsze były drogie) i sprawność elektrolizy to by się Pan złapał za głowę że takiego zakładu nie ma sensu stawiać. A on się już dawno spłacił i zarabia na siebie... 5. My nie ryzykujemy, nie szukamy swoich sposobów. Nie wiem, czy ktoś sobie zdaje sprawę, ze istnieją złoża węgla na Śląsku w których na 1 kg znajduje się ponad 1 % uranu. inny kraj już by stawiał odpowiedni zakład produkcji paliwa. Podobnie z metanem z pokładów węgla, jest jego od 5 do 16 razy więcej niż w tzw. łupkach... 6. Napisałem, wcześniej, że gdyby przemysł chemiczny zobaczył w tym zysk to by to postawił. Ja tutaj dodam jedną sprawę. Nasz przemysł boi się ryzyka. Ale są pewne prądy w technologii które mówią, że właśnie poszukując własnych sposobów wytwarzania dopasowanych do własnych warunków coprawda się ryzykuje, ale też tworzy się przewagi. Zawsze szukając jednej metody przy okazji można zobaczyć coś jeszcze. Problem w tym, ze my nie szukamy lub kopiujemy. 7. Generalnie jeżeli już mam politykować, to zastanawia mnie jedno. Dlaczego obecnie mói się o konieczności wykorzystywania węgla, skoro de facto ostatnie 25 lat to konsekwentna redukcja rynku na węgiel. Zmuszanie zakładów przemysłowych zużywających gaz koksowniczy do przechodzenia na gaz ziemny, cięcie na złom nowoczesnej infrastruktury gazu koksowniczego, wariacka polityka względem nowoczesnych hut takich, jak np Łaziska, Blokowanie inwestycji związanych z konwersją węgla. Jeszcze raz powtórzę - jak się zredukowało węgiel do dziury w ziemi, jednocześnie obsadzając spółeczki antytezą dobrego gospodarza to się teraz ma problem. Jeszcze raz zapytam się, czy państwo o słabych elitach, braki wielkich przemysłowców, brakiem odpowiednich kadr inżynierskich ma prawo utrzymać potencjał, który de facto pozostał po państwie zupełnie innego typu? Ja uważam, że nie. Mamy właśnie ostatni akt wymierania potęgi przemysłowej Śląska. Tutaj przykład w USA z gazem łupkowym - swoista rewolucja poniekąd wspomagana dotacjami i zmianami w prawodawstwie centralnym. Z kolei Polacy bezkrytycznie w oparciu o odwierty z czasów Gierka przyjęli tezę że będzie tani gaz i u nas jako pewnik, choć sami 40 lat temu robiliśmy raporty w Polsce że te skały mają niską gazo przepuszczalność czy jak to tam się nazywa. Teraz z tego powodu wycofuje się wiele firm. Ale przy okazji znalazły inne złoża... I na koniec - jeżeli ktoś mi mówi, ze to wszystko jest stare i do dupy, więc nie ma sensu tego stawiać powiem: Postawie PAnu Forda Focusa , koło Forda "T". I to samochód i to samochód. Powie Pan, że Focus to stara technologia? Chemiczna konwersja węgla idzie do przodu. Odpowiedz Link
piotrek786 Re: Uplynnianie wegla 10.12.15, 23:25 acha odnośnie RPA i Sasol - dalej działa: en.wikipedia.org/wiki/Sasol "Revenue Increase US$21.78 billion[1] Operating income Increase US$4.72 billion[1] Net income Increase US$3.11 billion[1] Number of employees 32,400" Odpowiedz Link
sendivigius Re: Uplynnianie wegla 12.12.15, 01:52 piotrek786 napisał(a): > Ech, znowu muszę powtarzać, że to nie miejsce na takie dywagacje... Instalacje > megametanolowe były u nas projektowane i już miały być budowane w latach 80-ty > ch. Nie miejsce na tym forum, w istocie - wspomne tylko gdzie tu metanol? Gdzie Rzym gdzie Krym? > . Należy tutaj pamiętać, że na tych terenach właściwie z mlekiem matki przekazy > wana jest wiedza o karbochemii ;) Ja bym, powiedzial ze wchlaniana przez pluca.... Ze skutkiem widocznym. Postawie PAnu Forda Focusa , koło Forda "T". I > to samochód i to samochód. Powie Pan, że Focus to stara technologia? Fordy objezdzam duzym lukiem..... > Chemiczna konwersja węgla idzie do przodu. Nigdzie nie idzie - to nie ma sensu. Bo tak naprawde to problem energetyczny swiata jest rozwiazany. Surowce kopalne beda tylko pewnym uzupelnieniem. Ropy starczy do konca obecnej cywilizacji. Problemem bowiem zawsze bylo pozyskanie energii a nie taki czy inny nosnik. Energia przenoszalna dzis to nie musi byc disel i tu jest pogrzebana przyszlosc ropy naftowej, a uplynniania wegla po 100x. Odpowiedz Link
piotrek786 Re: Uplynnianie wegla 12.12.15, 20:26 nie ma sensu bo nie ma sensu, tak samo jak Fort co wuja wort? argumenty, jakieś rzeczowe, może ? choć nie. Szkoda czasu Odpowiedz Link
sendivigius Re: Uplynnianie wegla 12.12.15, 23:46 piotrek786 napisał(a): > nie ma sensu bo nie ma sensu, tak samo jak Fort co wuja wort? > argumenty, jakieś rzeczowe, może ? choć nie. Szkoda czasu Gdy ostani raz zagladalem do sprawy to uplynnianie wegla zaczelo sie oplacac przy cenie ropy $120, ale to bylo przed gazem lupkowym, bateriami litowymi i tak w ogole to sie boje nie ze wszystkiego nie policzno porzadnie. W chemi to mozna zrobic wszystko ze wszystkiego, to nie w tym rzecz. Ale w technologi jest pytanie czy to sie oplaca. Nie nie oplaca sie, nie bedzie sie oplacac nigdy. W najlepszym razie wegiel oplaca sie spalic na miejscu i zrobic prad. Ale i to staje pod znakiem zapytania. Obecnie fotowoltaika jest w stanie zapewnic zapotrzebowanie energetyczne planety w 100%. Ogniwa przeplywowe, jak i odwracalne maja juz wystarczajaca gestosc energi na mase. Bezyna i disel nie sa juz nie do zastapienia. Wegiel to trup. Szybciej sie oplaci zbierac chrust z lasu i liscie z parku. Odpowiedz Link
petrucchio Re: Uplynnianie wegla 13.12.15, 00:02 sendivigius napisał: > Szybciej sie oplaci zbierac chrust z lasu i liscie z parku. Pewnie i do tego dojdziemy. Odpowiedz Link
trzy.14 Re: Cel rządu 10.12.15, 18:51 serwisy.gazetaprawna.pl/edukacja/artykuly/910014,szkolnictwo-wyzsze-najlepsze-uczelnie-dofinansowane.html 10 uczelni - będzie ciasno. Odpowiedz Link
sendivigius Re: Cel rządu 10.12.15, 19:18 O tym, które uczelnie otrzymają status okrętów, mają decydować obiektywne kryteria, które ustali ministerstwo. Wsrod okretow wyrozniamy: N/S - okret o napedzie atomowym M/S - okret o napedzie motorowym S/S - okret o napedzie parowym Wyobrazam sobie ze po wejsciu reformy Gowina teraz bedzie na przyklad: M/S Politechnika Rzeszowska lub N/S Uniwersytet Jagielonski Hm... Ale to brzmi! Dla amatorow jest jeszcze Y/S czyli jachcik np. Y/S Uniwersytet Warszawski. Rektora nazwiemy kapitanem, gdy bedzie wchodzil wachta bedzie gwizdac. Ale komu przypadnie godnosc majtka? Na samym koncu mozna zrobic regaty to znaczy teoretycznie - grajac w okrety. UAM - trafiony, zatopiony ! Dalej w tekscie rownie zabawnie: – Do wybitnych uczelni na świecie np. amerykańskich i tak nam będzie jeszcze daleko – stwierdza Jarosław Gowin. Natomiast tego bym nie byl taki pewien obserwujac zmiany tu i owdzie. Odpowiedz Link
petrucchio Re: Cel rządu 10.12.15, 20:09 sendivigius napisał: > UAM - trafiony, zatopiony ! Ha! AKO do tego nie dopuści (chyba że zatopi się wydziały, na których nie ma ani jednego AKO-wca, ale wtedy ja mam przechlapane). > – Do wybitnych uczelni na świecie np. amerykańskich i tak nam będzie j > eszcze daleko – stwierdza Jarosław Gowin. > > Natomiast tego bym nie byl taki pewien obserwujac zmiany tu i owdzie. No właśnie, nie można być pesymistą. Jeśli my nie wzniesiemy się ku Ameryce, Ameryka być może opuści się ku nam. Odpowiedz Link
trzy.14 Re: Cel rządu 10.12.15, 21:00 Jeśli tę dziesiątkę wziąć na poważnie, to w jakimś wrocławiu albo gdańsku starczy tylko na uniwerek albo polibudę: i to da asumpt do połączenia w jedną uczelnię lokalnego uniwerku, polibudy, UM, ASP, AWF, UE, UP (Sendi pewnie nie nadąża za tymi nazwami, ja prawdę mówiąc też strzelam, bo a nuż AWF to już UWF albo nawet UKF?). I teraz następuje zderzenie z drugim cytatem: CytatPrzykładowo liczba studentów na uczelni, która obecnie kształci 50 tys. osób, po przekształceniu w uniwersytet badawczy powinna spaść kilkakrotnie, bo dominować powinny badania naukowe. Jak tę zagwozdkę Gowin rozwiąże? Zwłaszcza że w jednostkach PAN relacja studentów do pracowników już jest niezwykle korzystna, osobna ustawa też już jest, więc niewątpliwie są to jednostki światowe że ho-ho! Odpowiedz Link
adept44_ltd Re: Cel rządu 10.12.15, 21:29 dodam, że jest jeszcze barka, śpiewana, rywalizuje KUL i UKSW... Odpowiedz Link
sambor7 Re: Cel rządu 10.12.15, 22:19 idąc dalej tym tropem wygaszane uniwersytety mogłyby dostawać status "podwodnych" :-p SSK - kownecjonalne SSN - nuklearne parowe odpadają - wtedy zostaje oznaczenie np. W - wrak... Odpowiedz Link
adept44_ltd Re: Cel rządu 10.12.15, 22:22 to oznaczenie jest zarezerwowane dla Tu 154... Odpowiedz Link
piotrek-256 Uczelnie flagowe mogą byc zabawne 10.12.15, 20:54 Ta koncepcja z uczelniami badawczymi byłaby super gdybyśmy budowali system od zera. W tym momencie najlepsze uczelnie polskie to wielkie molochy, które mają wydziały mocne i beznadzieje oraz, które kształcą dziesiątki tysięcy studentów. Weźmy taki Uniwersytet Warszawski, jakie są opcje? 1) UW nie zostaje okrętem flagowym polskiej nauki. (To by nawet było ciekawe do oglądania.) 2) UW zostaje jednostka flagową tak jak jest. Czyli każdy z pewnie 20 wydziałów dostaje KNOW co daje +200 mil na uniwerek Warszawski :) ciekawe skąd minister wysupła takie pieniądze tylko dla jednej uczelni. Dodatkowo tą kasę dostana wydziały, które trzymają poziom i prowadzą badania naukowe, oraz sławny wydział zarządzania, który utrzymał swój własny poziom nie doktoryzując Marka G. na życzenie rektora. wersja a) Ilość studentów nie spada więc raczej jakość absolwentów nie rośnie dramatycznie... Znaczy nie ma mowy o elitarności, jednostki kształcącej 50 tys studentów z Mazowsza. wersja b) Ilość studentów spada znacznie, tak powiedzmy 3 razy. Co robimy z 30 tys studentów? Kto ich przyjmie? A co tam, w bydlęce wagony i niech jadą do Torunia. 3) UW zostaje podzielone na UWflagowe i UWludowe. (to to bym bardzo chciał zobaczyć, jak się będzie dzieliło.) Odpowiedz Link
petrucchio Re: Uczelnie flagowe mogą byc zabawne 10.12.15, 21:00 > Co robimy z 30 tys studentów? Kto ich przyjmie? A co tam, w bydlęce wagony i niech jadą do > Torunia. Oho, już widzę te zasieki i uzbrojone posterunki na granicy kujawsko-pomorsko/mazowieckiej Odpowiedz Link
trzy.14 Re: Uczelnie flagowe mogą byc zabawne 10.12.15, 22:35 piotrek-256 napisał: > 2) UW zostaje jednostka flagową tak jak jest. Czyli każdy z pewnie 20 wydziałów > dostaje KNOW co daje +200 mil na uniwerek Warszawski :) ciekawe skąd minister > wysupła takie pieniądze tylko dla jednej uczelni. 2 miliardy na 10 uczelni... Jedynym źródłem finansowania może być tzw. prowincja lub kredyty, bo Gowin nie dostanie ani złotówki ekstra. I nie będą to 2 miliardy tylko góra pół miliarda (rocznie). Czyli z 2 mln na wydział. Alternatywą są "wydziały zamawiane". Wtedy i z 5 mln rocznie może się uzbierać. Odpowiedz Link
dobrycy Re: Uczelnie flagowe mogą byc zabawne 10.12.15, 22:46 trzy.14 napisał: > piotrek-256 napisał: > > > 2) UW zostaje jednostka flagową tak jak jest. Czyli każdy z pewnie 20 wyd > ziałów > > dostaje KNOW co daje +200 mil na uniwerek Warszawski :) ciekawe skąd min > ister > > wysupła takie pieniądze tylko dla jednej uczelni. > > 2 miliardy na 10 uczelni... > > Jedynym źródłem finansowania może być tzw. prowincja lub kredyty, bo Gowin nie > dostanie ani złotówki ekstra. > I nie będą to 2 miliardy tylko góra pół miliarda (rocznie). Czyli z 2 mln na wy > dział. > Alternatywą są "wydziały zamawiane". Wtedy i z 5 mln rocznie może się uzbierać. > > Ja tam myśle że za jakiś miesiąc albo dwa PIS przesunie ministra G na inny odcinek frontu. Uczonki z prowincjonalnych uniwersytetów które właśnie uciekły katu spod topora odetchną z ulgą, i nie będą nic już plumkać żadnych żądań pod adresem rządu, bo się ich postraszy że nowa minister (np Pawłowicz) wcieli do końca pomysł Gowina. Oczywiście co nieco sie pozwoli dr Gowinowi zepsuć, aby było co wspominać. Odpowiedz Link
piotrek786 Re: Cel rządu 10.12.15, 23:18 Chyba nic to nie zmienia, wszakże były już od ponad 5 lat uczelni które rozdawały karty. Takie AGH np ostatnio z totalnej gruchy dostała setki milionów na centrum energetyki i na wydziale, na którym chyba o termodynamice ma pojęcie 5 osób zbudowano superduper lab. Panowie z Gliwic, Częstochowy, Wrocławia - czyli budowniczowie naszej energetyki se mogą conajwyżej pojechać postać w kolejce po granty. W efekcie do specjalistów od górnictwa z AGH , którzy zjazdy ograniczają do Wieliczki dojdą specjaliści kotlarze oglądający bloki czasem jadąc po A4 . (sarkazm planowany) Odpowiedz Link
zitterbewegung Re: Cel rządu 13.12.15, 19:15 4. Jeden zmarł niedawno. Ilu by ich nie było, ojciec założyciel kierunku, kwestionujący działanie dynamiki Newtona w zderzaku Łągiewki, przykrywa wszystkich. Odpowiedz Link