Dodaj do ulubionych

deregulacja

13.02.16, 13:16
Zapewne widzieliśta już w ministerialnym mailingu o planach odbiurokratyzowania nauki, oczywiście diabeł jak zwykle siedzi w szczegółach.
Na stronie ministerstwa pojawił sie formularz.

Tylko np ja nie jestem w stanie wpisać nic mądrego bo nawet nie wiem czy konkretna bzdura o której dowiaduje sie od naszej obsługi administracyjnej to wykwity intelektualne u nas, w agendach typu NCNy-PBNy, na poziomie rozporządzeń czy jeszcze wyżej.
Poza propozycja podłożenia trotylu nie mam nic do zaoferowania a to chyba nic nie wnosi.

Niemniej, jeśli ktoś z koleżeństwa jest/był funkcyjnym u siebie i zdobył rozeznanie w gąszczu przepisów może warto by sie podzielić spostrzeżeniami.
Obserwuj wątek
    • piotrek-256 Re: deregulacja 13.02.16, 14:28
      1) Zamówienia publiczne.
      2) Zatrudnianie w grantach i konkursy na wszelkie stanowiska, (spróbować to wy-balansować) czyli ostatnia sprawa oferty 6 języków 1000 zł.
      3) Co jakiś czas powstaje nowy Polon i trzeba uzupełniać wszystkie dane od początku, zupełnie bez sensu.
      • js.c Re: deregulacja 13.02.16, 18:49
        Celne wskazanie problemów, ale do formularza w zasadzie nie pasują, może oprócz punktu 2 w kwestii grantów (bo to zapewne jakieś zarządzenie NCN). Oczywiście to zarzut do formularza. Sztywny i wygodnicki, kwintescencja biurokracji, z którą ma niby walczyć :)

        Te bazy danych to faktycznie istotny punkt: każda nowa baza powinna mieć taką funkcjonalność, aby przejmować cały materiał z baz poprzednich. Czyż to tak trudno narzucić taki warunek dla wykonawcy nowej czy upgradowanej bazy?
    • trzy.14 Re: deregulacja 13.02.16, 14:37
      To wygląda na akt desperacji.

      "Szliśmy po władzę z przekonaniem, że naukę mamy świetną, a mielibyśmy jeszcze świetniejszą, gdyby Tusk z Unią nie dławili jej gąszczem przepisów. Teraz prosimy żuczki, by podpowiedziały nam, czym tak konkretnie je dławimy".

      I skąd ja, żuczek, mam wiedzieć, czy to, że zakup komputera na biurko może trwać 1,5 roku wynika z ustawy, rozporządzenia, zarządzenia rektora, zarządzenia dziekana czy może organizacji pracy na poziomie instytutu/wydziału/uczelni? Skąd mam wiedzieć, dlaczego remonty w panice organizuje się zawsze w IV kwartale, żeby zdążyć wydać kasę przed końcem roku? Jaki przepis to reguluje? Może ustawa? Skąd mam wiedzieć, dlaczego zakup 10 pisaków wymaga przybicia 10 pieczątek? I skąd mogło pojawić się przypuszczenie, że system prawny regulujący moją pracę nie stanowi spójnej całości, w której nie można ot tak bezkarnie zmieniać pojedynczych przepisów bez pogarszania działania całości? ;-)

      • kardla Re: deregulacja 13.02.16, 15:13
        Oraz dlaczego wszystko kupione zgodnie z przepisami jest zawsze kilkadziesiąt procent droższe od tego co mogę kupić na rynku (np. laptop w komputroniku 3 tysiące, w firmie która wygrała przetarg na dostarczenie mi laptopa 4,5 tysiąca; bilet samolotowy znaleziony w skyscannerze za 2900 PLNów w firmie przez którą muszę kupić bilet kosztuje juz 4 tysiące z okładem).
      • dobrycy Re: deregulacja 13.02.16, 16:08
        Pewnie nikomu nie bedzie sie chciało w ten formularz nic wpisywać
        i minister powie że chciał dobrze, a naukowcy sami nie wiedzą czego chcą
    • whiteskies Re: deregulacja 13.02.16, 17:27
      Dla mnie ten dokument to właśnie świetny przykład utrudniania życia przez biurokrację. "Mrożek" taki. Zamiast zapytać CO jest problemem pyta się o konkretny paragraf. Jakby każdy z nas musiał prócz pracy naukowej prowadzić kancelarię prawną....
      • dobrycy Re: deregulacja 13.02.16, 18:00
        Minister ma moc zmieniania ustaw, no wiec w pewnym sensie logiczne
        jest oczekuje propozycji zmian w ustawach a nie tego żeby wywalić
        panią Krysie z administracji bo robi pod górkę, czy wyprostować feudalizm u profesora Mariana.
        • kardla Re: deregulacja 13.02.16, 18:30
          Tyle że po to jest ministrem żeby sugestie (swoje lub środowiska) przekuwać w paragrafy - i to w taki sposób żeby wszystko ze sobą odpowiednio grało.

      • pfg Re: deregulacja 13.02.16, 18:36
        whiteskies napisał:

        > Dla mnie ten dokument to właśnie świetny przykład utrudniania życia przez biurokrację.

        Zatem, jak przypuszczam, nie wypełnisz. Trzy.14 nie wypełni. Ja też nie. Ani wiele innych osób. W rezultacie władza będzie miała świetną wymówkę: chcieliśmy dobrze, chcieliśmy deregulować, ale pasywne, roszczeniowe, wywyższające się nad innych środowisko akademickie zignorowało nasze wysiłki. No to zrobimy jak sami będziemy uważać.

        I może o to właśnie chodzi.
        • js.c Re: deregulacja 13.02.16, 19:06
          To typowe zadanie dla rektorów i dziekanów. Powinni się sprężyć. Akurat jest kampania wyborcza. Można by się zapytać o ich aktywność i efektywność w tej sprawie?
    • sendivigius Re: deregulacja 15.02.16, 00:29
      sqro napisał:


      > Poza propozycja podłożenia trotylu nie mam nic do zaoferowania a to chyba nic n
      > ie wnosi.

      Adjunkt Brunon K. byl innego zdania. Moze ruch jego imienia? Brunon z Krakowa, minister z Krakowa - jakos sie dogadaja.... :D

      pl.wikipedia.org/wiki/Brunon_Kwiecie%C5%84
      • charioteer1 Re: deregulacja 15.02.16, 01:07
        W skład utworzonej w 2012 organizacji terrorystycznej wchodzili Brunon Kwiecień, co najmniej trzech agentów Agencji Bezpieczeństwa Wewnętrznego oraz jeden tajny współpracownik służb ... W toku śledztwa nie odnaleziono broni, o której posiadanie jest oskarżony (35 sztuk), transportera opancerzonego oraz materiałów wybuchowych, które miały być użyte w zamachu

        To moze na poczatek tak. Dam ogloszenie do gazety o mniej wiecej takiej tresci:

        Poszukuje agentow sluzb celem nawiazania wspolpracy w dziedzinie reformy nauki i szkolnictwa wyzszego. Wymagany nienaganny przebieg sluzby, aport broni sluzbowej, amunicji, materialow wybuchowych oraz transportera opanceronego.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka