Dodaj do ulubionych

Szef MNiSW: Chcemy przywrócić autorytet

08.03.24, 16:57
www.gov.pl/web/nauka/szef-mnisw-chcemy-przywrocic-autorytet-polskiej-nauki
Obserwuj wątek
    • pan.toranaga Re: Szef MNiSW: Chcemy przywrócić autorytet 09.03.24, 10:27
      Poseł Czarnek nie płaci mi za swoją obronę, ale powiem, że zdanie Po 15 października mogą czuć się państwo swobodnie. Nikt nie będzie państwu niczego nakazywał. mnie podwójnie rozczuliło. Naprawdę nie czułem się zastraszony przez poprzedniego ministra. Nie ma ministra, który nam niczego nie nakazuje, jeśli by taki był, to ministerstwo należałoby natychmiast zlikwidować - minister jest po to, żeby tworzyć ramy prawne naszej działalności, czyli nakazywać i zakazywać.
      • dobrycy Re: Szef MNiSW: Chcemy przywrócić autorytet 11.03.24, 07:25
        pan.toranaga napisał:

        > Poseł Czarnek nie płaci mi za swoją obronę, ale powiem, że zdanie Po 15 paź
        > dziernika mogą czuć się państwo swobodnie. Nikt nie będzie państwu niczego naka
        > zywał.
        mnie podwójnie rozczuliło. Naprawdę nie czułem się zastraszony przez
        > poprzedniego ministra. Nie ma ministra, który nam niczego nie nakazuje, jeśli
        > by taki był, to ministerstwo należałoby natychmiast zlikwidować - minister jest
        > po to, żeby tworzyć ramy prawne naszej działalności, czyli nakazywać i zakazyw
        > ać.

        Mnie też nie, ale w ostatnich dekadach to właśnie min. Czarnek najmniej
        zalazł za skóre wszystkim ściślejszym, generelanie skupiał się
        na humanistyce i społecznych oraz szkole i dzięki temu można było odetchnąć.
        Natomiast zmiany punktacji były na +, raczej nie zmniejszał, a obecny już
        zmniejszył więc też to Czarnek rozdawał cukierki a obecny minster je zabiera.
        Już zaczynałem pisać artykuł do Cement, wapno beton i zostałem jak Himilschbach
        z angielskim.
        • pan.toranaga Re: Szef MNiSW: Chcemy przywrócić autorytet 11.03.24, 15:07
          >generelanie skupiał się na humanistyce i społecznych oraz szkole i dzięki temu można było odetchnąć.

          ja nie czułem tego skupienia na sobie. I mimo wszystko pogrzmiał na grant NCN na tworzenie nowego języka dla opisu zajwiska, że kobiety trans to marzą po cichu, żeby je ktoś wziął siłą, IFiSowi też pogroził za B. Engelking, ale chyba na groźbach się skończyło. Inna sprawa, że ja jestem z dość nieideologicznej dyscypliny.
          Co na pewno u mnie Cz. popsuł to punktacja. Gowin (sam humanista) chciał humanistyki umiędzynarodowionej. Czarnek w Kanale Zero uroczo tłumaczy "jesteśmy tak dobrzy, że nie musimy drukować poza Polską". Samo Okopress miało z tym wewnętrzny problem, bo jakże to powiedzieć dobrze o Czarnku, ale z drugiej strony bodaj sam red. dr hab. Wroński (może kto inny) przyklasnął przecenom polskich czasopism, byle nie teologicznych/z Lublina.
    • pan.toranaga Re: Szef MNiSW: Chcemy przywrócić autorytet 09.03.24, 10:51
      – Musimy zacząć się naszym dorobkiem chwalić i go promować. Musimy mówić, że jesteśmy potrzebni. Oprócz tego, że jesteśmy wybitnymi profesorami i wybitnymi naukowcami, to jeszcze ludzie muszą wiedzieć, że my jesteśmy. To jest kluczowa sprawa, że chcemy mówić o finansach i o tym, że te finanse na naukę są potrzebne.

      Nie chciałbym, żeby nam umknęła ważna myśl Trzy.14, mianowicie, że nałka polska jest wybitnie paper-oriented. Zdanie nr 1 mówi, że ważne są papiery. Zdanie nr 2 - wpływ społeczny. Te dwie rzeczy są (często) dosyć rozłączne.
      • trzy.14 Re: Szef MNiSW: Chcemy przywrócić autorytet 10.03.24, 22:09
        pan.toranaga napisał:

        > – Musimy zacząć się naszym dorobkiem chwalić i go promować. Musimy mówić, że
        > jesteśmy potrzebni. Oprócz tego, że jesteśmy wybitnymi profesorami i wybitnymi
        > naukowcami, to jeszcze ludzie muszą wiedzieć, że my jesteśmy. To jest kluczowa
        > sprawa, że chcemy mówić o finansach i o tym, że te finanse na naukę są potrzeb
        > ne.

        >

        To chyba 5. w moim dorobku poważne cytowanie, niestety, nie dotyczące osiągnięcia naukowego. Niemniej - dziękuję!!!
      • trzy.14 Re: Szef MNiSW: Chcemy przywrócić autorytet 10.03.24, 22:20
        pan.toranaga napisał:

        > – Musimy zacząć się naszym dorobkiem chwalić i go promować. Musimy mówić, że
        > jesteśmy potrzebni. Oprócz tego, że jesteśmy wybitnymi profesorami i wybitnymi
        > naukowcami, to jeszcze ludzie muszą wiedzieć, że my jesteśmy. To jest kluczowa
        > sprawa, że chcemy mówić o finansach i o tym, że te finanse na naukę są potrzeb
        > ne.


        W zdaniu nr 1 on ma rację w tym sensie, że jesteśmy także The-West-is the Best-oriented, co prowadzi do ujemnego sprzężenia zwrotnego: skoro za granicą wszystko jest lepsze (to przeświadczenie wyssałem z mlekiem matki, z wszystkimi obejrzanymi odcinkami "007-zgłoś się" i każdym przeczytanym tomem "Pana Samochodzika"*), to szkoda w ogóle pytać się krajowych specjalistów, cop powoduje, że tych specjalistów a;bo nie ma, albo są paper-oriented, czyli tez ich nie ma, krąg niemożności się zamyka. Brakuje nam amerykańskiego "The buck stops here".

        * Bardzo ciekawie czyta się Pana Samochodzika czy też ogląda przygody porucznika Borewicza z perspektywy Polski 202*. Ówczesny Kompleks Zachodu, choć zrozumiały, dziś jest trudny do zniesienia. Wtedy jednak to był mój świat i ja tego zakompleksienia w ogóle nie odczuwałem, nie rejestrowałem, tak bardzo musiało to być powszechne uczucie.
        • dobrycy Re: Szef MNiSW: Chcemy przywrócić autorytet 11.03.24, 07:22
          trzy.14 napisał:

          > pan.toranaga napisał:
          >

          > * Bardzo ciekawie czyta się Pana Samochodzika czy też ogląda przygody porucznik
          > a Borewicza z perspektywy Polski 202*. Ówczesny Kompleks Zachodu, choć zrozumia
          > ły, dziś jest trudny do zniesienia. Wtedy jednak to był mój świat i ja tego zak
          > ompleksienia w ogóle nie odczuwałem, nie rejestrowałem, tak bardzo musiało to b
          > yć powszechne uczucie.

          To ma swoje odbicie też w tym że jak ktoś pojedzie na Zachód, to od razu czuje
          się namaszczony do pouczania i ustawiania swoich rodaków w kraju któży nie doświadczyli oświecenia.
          Sam fakt przyjechania i zobaczenia powoduje, że uruchamia się instynkt mesjański
          i kompleks działa w odwrodną stronę. Do regularnych obserwacji w życiu i na tym forum.
          • sendivigius Re: Szef MNiSW: Chcemy przywrócić autorytet 16.03.24, 21:27
            dobrycy napisał:


            > To ma swoje odbicie też w tym że jak ktoś pojedzie na Zachód, to od razu czuje
            > się namaszczony do pouczania i ustawiania swoich rodaków w kraju któży nie dośw
            > iadczyli oświecenia.

            Rozumiem ze to do mnie.

            A moze jak pisał poeta:

            Przestańmy własną pieścić się boleścią,
            Przestańmy ciągłym lamentem się poić:
            Kochać się w skargach jest rzeczą niewieścią,
            Mężom przystoi w milczeniu się zbroić…


            A naukowcom myslec i obserwowac rzeczywistosc. Wlasnie spojrzalem po 89 roku na przyklad Francja - 15 noblistow z chemii, fizyki i medycyny. Te żabojady !!! Niemcy - 22 Rewizjonisci i odwetowcy!!! O anglosasach nie wspomne, bo to już siwy dym.

            Więc może jednak coś wiedzą, czego by warto sie nauczyc.

            Geniusz to geniusz - taki Einstein, ale w naukach doswiadczalnych umysl ma wartosc tylko progową (glupek nigdy nic nie wymysli, a jak nawet odkryje to nie zrozumie co to jest). Dalej jednak główną rolę grają okolicznosci uprawiania nauki. Otoczenie, selekcja talentów, administracja i w ogole "stan umyslu". Pieniadze troche pomagaja, ale to nie jest zasadniczy problem, tym bardziej teraz.

            • dobrycy Re: Szef MNiSW: Chcemy przywrócić autorytet 17.03.24, 07:55
              sendivigius napisał:

              > dobrycy napisał:
              >
              >
              > > To ma swoje odbicie też w tym że jak ktoś pojedzie na Zachód, to od razu
              > czuje
              > > się namaszczony do pouczania i ustawiania swoich rodaków w kraju któży ni
              > e dośw
              > > iadczyli oświecenia.
              >
              > Rozumiem ze to do mnie.

              Między innymi, ten mesjanistyczny stan umysłu jest dość powszechny.
              Nawet silniejszy jest u młodych co na pare lat pojechali gdzieś na postdoca
              i wracają albo próbują wróćić. To jest dopiero kosmos.



              >
              > A moze jak pisał poeta:
              >
              > Przestańmy własną pieścić się boleścią,
              > Przestańmy ciągłym lamentem się poić:
              > Kochać się w skargach jest rzeczą niewieścią,
              > Mężom przystoi w milczeniu się zbroić…

              >

              Ten poeta to chyba nie był prawdziwy Polak.


              > A naukowcom myslec i obserwowac rzeczywistosc. Wlasnie spojrzalem po 89 roku
              >
              na przyklad Francja - 15 noblistow z chemii, fizyki i medycyny. Te żaboja
              > dy !!! Niemcy - 22 Rewizjonisci i odwetowcy!!! O anglosasach nie wspomne, bo to
              > już siwy dym.

              Po pierwsze jest ich więcej. Po drugie mają więcej pieniędzy i otoczenie.
              Dość powiedzieć, że po wyjeździe wielu polaków osiągnęło sukcesy.


              >
              > Więc może jednak coś wiedzą, czego by warto sie nauczyc.

              Tego co większość absolwentów uczelni, uczniów nie wie - że aby osiągnąć
              sukces w nauce w dziedzinach niehumansitycznych trzeba wyjechac na zachód.
              Tam jak człowiek dobrze trafi, przygarną go i pokierują, to nawet Nobla
              może dostać albo i dwa.




              > Geniusz to geniusz - taki Einstein, ale w naukach doswiadczalnych umysl ma wart
              > osc tylko progową (glupek nigdy nic nie wymysli, a jak nawet odkryje to nie zro
              > zumie co to jest). Dalej jednak główną rolę grają okolicznosci uprawiania nauki
              > . Otoczenie, selekcja talentów, administracja i w ogole "stan umyslu". Pieniadz
              > e troche pomagaja, ale to nie jest zasadniczy problem, tym bardziej teraz.
              >
              Pieniądze i to za nimi idzie (możliwość wyjazdów, kontakty) są warunkiem
              koniecznym ale nie wystarczającym.

        • pan.toranaga Re: Szef MNiSW: Chcemy przywrócić autorytet 11.03.24, 12:02
          Dodałbym red. Maja i Życie na gorąco. Ten serial chyba jak żaden inny promował zapadokakłonstwo jak to się podobno w ZSRR nazywało. Niby zgniły ten zachód, ale jaki piękny. I jak dobrze być redaktorem z Warszawy, bo można se po nim pojeździć. Podejrzewam, że samo pomysł serialu był po to, żeby mieć powód, żeby wyjechać na plan filmowy za granicę.

          Niedawno słyszałem red. Ziemkiewicza, który mówił w ten deseń, że my do tej unii to właśnie z red. Majem i Panem Samochodzikiem, dopiero teraz zrozumieliśmy czym naprawdę jest ten zgniły Zachód. I tu poleciał jak za Gierka: pamiętam jakiś podręcznik do PNOSu (obecny WoS), gdzie stało, że bywają u nas naiwni ludzie, którym Zachód kojarzy się z ulicami pełnymi samochodów i witrynami sklepowymi, a nie wiedzą, że te witryny i samochody to z krwi i potu czarnoskórych (USA) i gastarbeiterów (Europa). Ziemkiewicz tylko dodał od siebie zgwałcenia białych niewiast.
        • sendivigius Re: Szef MNiSW: Chcemy przywrócić autorytet 16.03.24, 20:57
          trzy.14 napisał:

          Ówczesny Kompleks Zachodu, choć zrozumia
          > ły, dziś jest trudny do zniesienia. Wtedy jednak to był mój świat i ja tego zak
          > ompleksienia w ogóle nie odczuwałem, nie rejestrowałem, tak bardzo musiało to b
          > yć powszechne uczucie.

          Ja tez nie odczuwalem ale wcale nie dlatego. Po prostu na geografii wowczas uczono ze sa kraje bogatsze i biedniejsze i tak po prostu jest. Wiec to ze Anglia czy Stany sa bogatsze to nie dlatego ze tak postanowil Stworca ale dlatego ze lepiej i wydajniej pracuja.... a dalej moge o prop-agitce ale istota tego byla taka ze trzeba pracowac i wykorzystywac bogactwa ktore sie ma. Przeciez wowczas obok, jak mowisz mitycznego "Zachodu" istniala Afryka, Indie, Wietnam etc, ktore sa biedne bo... i znowu prop-agit. "Mit" to bylby wtedy gdyby uwazano ze Zachod jest bogatsze z jakiegos boskiego nadania. Nie bylo wiec "kompleksu" ale zwykly szacunek dla kogos kto pracuje lepiej, choc moze tez i podziw ze potrafi.
          • dobrycy Re: Szef MNiSW: Chcemy przywrócić autorytet 17.03.24, 07:59
            sendivigius napisał:

            > trzy.14 napisał:
            >
            > Ówczesny Kompleks Zachodu, choć zrozumia
            > > ły, dziś jest trudny do zniesienia. Wtedy jednak to był mój świat i ja te
            > go zak
            > > ompleksienia w ogóle nie odczuwałem, nie rejestrowałem, tak bardzo musiał
            > o to b
            > > yć powszechne uczucie.
            >
            > Ja tez nie odczuwalem ale wcale nie dlatego. Po prostu na geografii wowczas ucz
            > ono ze sa kraje bogatsze i biedniejsze i tak po prostu jest. Wiec to ze Anglia
            > czy Stany sa bogatsze to nie dlatego ze tak postanowil Stworca ale dlatego ze l
            > epiej i wydajniej pracuja.... a dalej moge o prop-agitce ale istota tego byla t
            > aka ze trzeba pracowac i wykorzystywac bogactwa ktore sie ma. Przeciez wowczas
            > obok, jak mowisz mitycznego "Zachodu" istniala Afryka, Indie, Wietnam etc, ktor
            > e sa biedne bo... i znowu prop-agit. "Mit" to bylby wtedy gdyby uwazano ze Zach
            > od jest bogatsze z jakiegos boskiego nadania. Nie bylo wiec "kompleksu" ale zwy
            > kly szacunek dla kogos kto pracuje lepiej, choc moze tez i podziw ze potrafi.

            Serio?
            A o koloniach nic nie mówili, i o wyzysku przez anglików np Indii czy Irlandi?
            Mnie to się wydawało, że ZSRR miał narracje że Zachód jest bogaty bo
            wyzyskiwał biednych (a co z Indianami w USA?), w sumie nawet rosja dalej
            tą narrację trzymie. U ciebie w szkole to historii chyba musieli uczyć
            jacyć krypto-imperialiści, którzy po godzinach stonkę na polu roznosili.




    • sendivigius Re: Szef MNiSW: Chcemy przywrócić autorytet 16.03.24, 21:48
      dobrycy napisał:

      > www.gov.pl/web/nauka/szef-mnisw-chcemy-przywrocic-autorytet-polskiej-nauki

      Panu ministrowi przypominają się czasy jak to Partia chciała przywrócić więź z klasą robotniczą i powrócić na leninowską drogę.

      Założe się, że to się skończy na wymyśleniu i nadawaniu nowych, coraz bardziej pompatycznych tytułów. np: le Professeur Soleil, choć to ostanie może kolidować z Orden El Sol del Perú.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka