Dodaj do ulubionych

Docelowy kurs złotówki

17.02.09, 14:15
Dzisiaj może pęknąć granica 5 zł za €. A dolar powoli dobija do 4 złotych.

Co to znaczy dla naukowca wyjeżdżającego na zagraniczne staże, konferencje i
kupującego zagraniczne książki i programy komputerowe - wiadomo. Dramat.

Ale jakie macie typy dotyczącego kursu złotówki za rok? Może się pobawimy w
typowanie?

Moim zdaniem:

6 zł/€
4,5 zł/USD
4 zł/Fr

A do strefy Euro to chyba wejdziemy za jakieś 10 lat:/
Obserwuj wątek
    • petrucchio Re: Docelowy kurs złotówki 17.02.09, 14:26
      flamengista napisał:

      > Dzisiaj może pęknąć granica 5 zł za €. A dolar powoli dobija do 4 złotych
      > .
      >
      > Co to znaczy dla naukowca wyjeżdżającego na zagraniczne staże, konferencje i
      > kupującego zagraniczne książki i programy komputerowe - wiadomo. Dramat.

      Szkoda gadać. Za kilka tygodni jadę na konferencję :(

      > Ale jakie macie typy dotyczącego kursu złotówki za rok? Może się pobawimy w
      > typowanie?
      >
      > Moim zdaniem:
      >
      > 6 zł/€
      > 4,5 zł/USD
      > 4 zł/Fr
      >
      > A do strefy Euro to chyba wejdziemy za jakieś 10 lat:/

      Nie jestem aż takim pesymistą (pesymistą? o kurczę, a może to ty jesteś aż takim
      optymistą z tymi 6 PLN/€? :[), ale we wróżenie z fusów nawet mi się nie chce
      bawić. Pocieszam się, że nie złasiłem się na kredyt hipoteczny we frankach
      szwajcarskich.
      • charioteer1 Re: Docelowy kurs złotówki 17.02.09, 15:42
        petrucchio napisał:

        > Szkoda gadać. Za kilka tygodni jadę na konferencję :(

        Ja tez. Od czasu pierwszych przymiarek konferencyjnych dolar podrozal o 70
        groszy. Az sie boje myslec, ile pieniedzy zostanie mi w budzecie konferencyjnym
        po tej eskapadzie.

        Nie chce zgadywac, co dalej. Mam nadzieje, ze po ucieczce inwestorow z regionu
        kursy sie wreszcie ustabilizuja na dosc wysokim poziomie, a przed koncem roku
        zlotowka zacznie odrabiac straty.

        Wydaje mi sie, ze pohamowanie spadku zlotowki jest w tej chwili wazniejsze niz
        wprowadzenie euro, nawet kosztem wzrostu zadluzenia.
        • dr.trefny Re: Docelowy kurs złotówki 17.02.09, 19:02
          Sztuczne zwalnianie spadku kursu PLN np. przez NBP nie ma sensu. Z
          rynkiem mozna bowiem wygrac tylko odcinajac sie od niego, a la Pln.
          Korea. I pamietajmy, ze swoj sukces Chiny Ludowe (ChRL)
          zawdzieczaja "niedowartosciowanemu" yuanowi rénmínbì
          (dosl. "people's currency" czyli "ludowa waluta")...
    • luxe.calme.volupte Re: Docelowy kurs złotówki 17.02.09, 18:26
      Ja wiem, że za takie gdybanie przyznają nagrodę IMIENIA Noble, ale będzie co będzie.
      • luxe.calme.volupte imienia NoblA naturalnie n/t 17.02.09, 18:26

      • adept44_ltd Re: Docelowy kurs złotówki 17.02.09, 18:39
        śmiała hipoteza...
        • luxe.calme.volupte Re: Docelowy kurs złotówki 17.02.09, 18:52
          Że będzie co będzie czy że nie istnieje Nagroda Nobla w dziedzinie ekonomii?
          • adept44_ltd Re: Docelowy kurs złotówki 17.02.09, 19:03
            nie, no, oczywiście, że będzie, co będzie ;-)
            • luxe.calme.volupte Re: Docelowy kurs złotówki 17.02.09, 19:11
              Corocznie, od 1901 r., są przyznawane Nagrody Nobla w następujących dziedzinach:

              * fizyki, przez Królewską Szwedzką Akademię Nauk, za "najważniejsze odkrycie
              lub wynalazek w dziedzinie fizyki",
              * chemii, przez Królewską Szwedzką Akademię Nauk, za "najważniejsze odkrycie
              lub postęp w dziedzinie chemii",
              * fizjologii lub medycyny, przez Instytut Karolinska, za "najważniejsze
              odkrycie w dziedzinie fizjologii lub medycyny",
              * literatury, przez Akademię Szwedzką, za "wybitną pracę na rzecz
              idealistycznych tendencji",
              * Pokojowa Nagroda Nobla, przez Norweski Komitet Noblowski, za "najlepszą
              pracę na rzecz braterstwa między narodami, likwidacji lub redukcji stałych armii
              oraz za udział i promocję stowarzyszeń pokojowych".

              Od 1968 r. Bank Szwecji przyznaje w dziedzinie ekonomii nagrodę, imienia Alfreda
              Nobla
              • dr.trefny Noble 17.02.09, 19:18
                Z tego tylko fizyka i chemia sa w miare obiektywnie przyznawane.
                Reszta to czysta polityka (np. Noble Walesy czy Milosza). O ekonomii
                zas szkoda gadac, bo ostatnio dostaja ja glownie drugo- i trzecio-
                rzedni matematycy za bardzo watpliwe osiagniecia. Pisze to jako
                zawodowy ekomista...
                • luxe.calme.volupte Re: Noble 17.02.09, 19:24
                  A może to jest tak, ze dorobek ekonomistów jest tak powalający, że nagrodę
                  trzeba przyznać matematykom?
                  • dr.trefny Re: Noble 17.02.09, 19:30
                    Ekonomisci ostatnio (t.j. +/- od lat 1970tych) nie maja zadnego
                    znaczacego dorobku, ale podobne rzeczy mozna tez powiedzic np. o
                    fizykach. Matematyka nie jest zas nauka sensu stricte, bowiem jej
                    twierdzenia nie sa z def. weryfikowalne empirycznie, ale skoro mamy
                    Nobla z literatury to nie widze powodu, dla ktorego szwedzcy (czy
                    tez ogolnie skandynawscy) matematycy nie mogli by ufundowac nagrody
                    im. Nobla z czystej matematyki...
                    • luxe.calme.volupte Re: Noble 17.02.09, 20:36
                      Ależ ja nie mam nic przeciwko ekonomistom.
                      Chodzi o to, że Nobel NIE uwzględnił ich w testamencie, i tyle.
                      A BANKOWCY nie musieli swojej nagrody nazywać imieniem Nobla bo to jawna
                      podróbka. Co to, nie było żadnego wybitnego ekonomisty, żeby jego nazwisko
                      wykorzystać?
                      • dr.trefny Re: Noble 17.02.09, 20:39
                        Owszem byl, ale po pierwsze to byl on byl Zydem a po drugie to
                        nazywal sie on Karl Marx...
                        • tocqueville Re: Noble 17.02.09, 20:58
                          a po trzecie, całe życie był utrzymywany przez innych - tez mi "ekonomista".
                          • dr.trefny Re: Noble 17.02.09, 21:10
                            A jakiego znasz wybitnego ekonomiste, ktory nie bylby utrzymywany
                            przez innych, poza Ricardo i Keynesem (wyjatkami potwierdzajacymi
                            rgule)? Co zarobili SAMODZIELNIE (czyli poza akademia) wszyscy razem
                            wzieci laureaci Nobla z ekonomii? Ile zarobil poza uniwersytetem
                            Adam Smith? Nie nowie juz o naszych wspolczesnych "geniuszach"
                            takich jak np. Balcerowicz czy Glapinski...
                            Zrozum, ze praca naukowa traktowana na serio nie zostawia dzis juz
                            czasu na zarabianie pieniedzy, i praktycznie nigdy nie byla mozliwa.
                            Widze tez, ze mylisz wiedze naukowa ze szczesciem w kasynie, ktorym
                            jest przeciez gielda... :(
                            • tocqueville Re: Noble 17.02.09, 21:27
                              Marks naukowiec? raczej bajkopisarz
                              - pisał o wielkich finansistach a prawdopodobnie jedynym finansistą którego znał
                              był Engels
                              - atakował położenie robotników w fabrykach a nie ma żadnych danych, że
                              kiedykolwiek przestąpił próg fabryki, zresztą z robotnikami poza fabryką tez
                              stykał się rzadko
                              • dr.trefny Re: Noble 17.02.09, 23:17
                                1. A A. Smith i pozostali wybitni ekonomisci XIX wieku to niby znali
                                fabryki z autopsji? Marx korzystal tu glownie z wiedzy Engelsa,
                                ktory napisal "Polozenie klasy robotniczej w Anglii".
                                2. K. Marx byl przywodca I Miedzynarodowki Robotniczej...
                                3. Nie trzeba znac osobiscie finansistow, aby pisac o finansach...
                                3. Widze, ze przesady przeslaniaja ci wzrok i oslabiaja umysl... :(
                                • tocqueville Re: Noble 18.02.09, 08:53
                                  > Marx korzystal tu glownie z wiedzy Engelsa,
                                  > ktory napisal "Polozenie klasy robotniczej w Anglii".

                                  Która to książka jest ewidentnie fałszywa naukowo, naciągana, oparta na
                                  przeinaczeniach, pisana pod tezę, co już współcześni wytykali Engelsowi.

                                  > 2. K. Marx byl przywodca I Miedzynarodowki Robotniczej...

                                  Tak, jasne - a ilu robotników było w tej międzynarodówce? Przecież to była
                                  organizacja tzw. inteligencji

                                  > 3. Nie trzeba znac osobiscie finansistow, aby pisac o finansach...

                                  ale trzeba mieć odrobinę orientacji. Marks, o ile pamiętam, nigdy w życiu nie
                                  parał się normalną pracą - był utrzymankiem rodziny, potem żył ze spadku który
                                  przehulał, a potem znalazł się na garnuszku Engelsa.

                                  > 3. Widze, ze przesady przeslaniaja ci wzrok i oslabiaja umysl... :(

                                  to akurat dotyczy Ciebie. Marks wymyślił sobie jakąś bajkę, niezwykle
                                  dogmatyczną i deterministyczną a potem dopasowywał rzeczywistość do niej.
                                  Historia pokazała, że się mylił i poprawa losu robotników może się spokojnie
                                  odbyć bez walk klasowych ,rewolucji itd.
                                  Marks nie przepadał także za wykwalifikowanymi, przyzwoicie zarabiającymi
                                  robotnikami i unikał ich towarzystwa, bowiem ewidentnie zaprzeczali jego tezie o
                                  wyzysku.

                                  Co ciekawe, cios, choć z drugiej strony, zadał także Lenin, robiąc rewolucje w
                                  kraju bez proletariatu, choć Marks twierdził, że to niemożliwe.

                                  Polecam poczytanie więcej o Marksie w miejsce hagiograficznych pisemek
                                  propgowanych przez komunistów.

                                  PS: a już mniej merytorycznie (ad personam): współcześni wspominają Marksa jako
                                  pijaka, który prawie nigdy się nie mył, który był despotą i antysemitą (co
                                  paradoksalne biorąc pod uwagę jego pochodzenie).
                                  • dr.trefny Re: Noble 18.02.09, 11:02
                                    1. Uwazasz pewnie, ze 12-to i wiecej godzinny dzien pracy, praca 7-
                                    letnich dzieci w kopalniach wegla i glodowe wrecz zarobki robotnikow
                                    w XIX-wiecznej Anglii, to tylko wymysl Engelsa, nie majacy nic
                                    wspolnego z owczesna obiektywna rzeczywistoscia?
                                    2. A czego sie spodziewasz? Jak mogli robotnicy cokolwiek wtedy
                                    zorganzowac, skoro nie byli dpouszczani do edukacji i pracowali za
                                    glodowe zarobki ponad 12 godzin na dobe?
                                    3. Marks cale zycie pracowal: najpierw jako dziennikarz a pozniej
                                    naukowiec. Chyba, ze dla ciebie prca naukowa (badania, pisanie
                                    ksiazek i artykulow) nie jest uczciwym zajeciem... To czemu wiec
                                    piszesz na tym forum, skoro gardzisz nuka i naukowcami?
                                    4. Bez Marksa mielibysmy wciaz, nawet na Zachodzie ,glodowe zarobki,
                                    ponad 12 godzinny dzien roboczy itp. itd. To tylko i wylacznie
                                    Marksowi robotnicy na Zachodzie zawdzieczaja swoj dzisiejszy,
                                    wzgledny, dobrobyt...
                                    5. Za czasow Marksa nie bylo nigdzie na swiecie wykwalifikowanych,
                                    przyzwoicie zarabiającch robotnikow - mylisz ich z nielicznymi,
                                    wykwalifikowanymi, przyzwoicie zarabiającymi RZEMIESLNIKAMI i
                                    MAJSTRAMI, niezbednymi w wielkich, zmechanizowanych fabrykach...
                                    Ale to byl gora 1% owczesnych pracownikow najemnych...
                                    6. A co do Lenina - to chyba jasne, ze ten bolszewicki eksperyment
                                    musial sie, sooner or later, zakonczyc fiaskiem. Ja pisze o Marksie,
                                    a nie o Leninie...
                                    7. Ponizasz sie piszac o Marksie jako pijaku. Einstein tez byl jako
                                    czlowiek (maz, ojciec etc.) dosc kontrowersyjny, i co z tego?
                                    8. Poczytaj co pisze sie dzis o Marksie na Zachdzie: na poczatek
                                    polecam rozdzial o Marksie z klasycznego podrecznika - Harry
                                    Landreth i David C. Colander "Historia myśli ekonomicznej"
                                    Wydawnictwo Naukowe PWN 2008.
                                    9. www.euronews.net/en/article/18/02/2009/us-tycoon-charged-
                                    over-6-billion-euro-fraud/
                                    • tocqueville Re: Noble 18.02.09, 12:15
                                      nie zastanawiało cię, że najszybciej poprawiała się pozycja robotnika w krajach,
                                      gdzie wpływ Marksa był znikomy i nigdy nie powstała znacząca partia
                                      marksistowska - patrz chociażby USA

                                      zauważ, że Marks jest modny w krajach gdzie jego wizje nigdy nie zostały
                                      wprowadzone (mają szczęście) - kraje, które przeszły przez marksizm nigdy do
                                      niego nie wrócą

                                      poza tym trolujesz - najpierw piszesz że Marks miał kontakt z robotnikami,
                                      ponieważ stał na czele Międzynarodówki Robotniczej, a kiedy napisałem, że
                                      robotników tam zbyt wielu nie było - zmieniasz linię i piszesz, że nic dziwnego,
                                      że nie mogli do niej należeć
                                      • luxe.calme.volupte Re: Noble 18.02.09, 12:55
                                        Pamiętasz tylko, że Marks w późniejszym okresie prosił, aby nie mylić go z
                                        marksistami?
                                        • dr.trefny Re: Noble 18.02.09, 21:16
                                          No coz, Marks pisal trudnym jezykiem, stad wielu marksistow
                                          rozumialo go dosc opacznie...
                                      • dr.trefny Re: Noble 18.02.09, 21:15
                                        1. Bardzo malo wiesz o USA. Po pierwsze to tam do I Wojny Swiatowej
                                        byl bardzo silny ruch socjalistyczny, a po drugie, to w USA sytuacja
                                        robotnikow nie byla nigdy tak zla jak w W. Brytanii, bowiem w USA
                                        przez praktycznie caly XIX wiek byl spory deficyt sily roboczej
                                        (stad tez witano tam imigrantow z otwartymi rekami). Czy wiesz, ze
                                        pierwszy angielski kapitalista, ktory przewiozl swa fabryke z
                                        robotnikami wlacznie z Anglii do USA, stracil w Ameryce wszystkich
                                        pracownikow, bowiem znalezli oni od razu lepsza prace, w owczesnych
                                        warunkach ostrego deficytu sily roboczej w USA?
                                        2. Marks wraca do mody na calym Zachodzie. I czy wiesz, ze np. na
                                        Cyprze (a wiec w UE) prezydentem jest komunista, i komunisci (AKEL)
                                        sa tam najsilniejsza partia? en.wikipedia.org/wiki/AKEL
                                        3. Co ma trolowanie wspolnego z tym, ze napisalem iz Marks mial
                                        stycznosc z robotnikami w I Miedzynarodowce i ze w niej bylo (z
                                        przyczyn oczywistych) tez sporo inteligentow sympatyzujacych z
                                        robotnikami?
                                        • tocqueville Re: Noble 18.02.09, 21:50
                                          Z niewiadomych przyczyn utożsamiasz socjalizm z marksizmem, tymczasem marksizm
                                          to tylko jeden z nurtów socjalizmu.

                                          W USA był silny ruch socjalistyczny, ale to był ruch niemarksistowski.
                                          Skoro wspomniałeś o Wielkiej Brytanii, to również tam główne ugrupowania
                                          socjalistyczne odrzucały marksizm (Fabianie, Partia Pracy).

                                          • dr.trefny Re: Noble 18.02.09, 22:00
                                            Marksizm to kwintesencja ruchu socjalistycznego. Marksizm wyrosl m.
                                            in. z socjalizmu utopijnego (oraz ekonomii D. Ricardo), a ruch
                                            socjaliostyczny opieral sie dlugo na marksizmie. Partia pracy w UK
                                            nie ma zas i praktycznie nigdy nie miala nic wspolnego z
                                            socjalizmem, nawet tym utopijnym. Partia pracy w UK nie ma dzis
                                            praktycznie zadnego programu, rozniacego ja od liberalow i
                                            konserwatystow, podobnie jak jej odpowiedniczki w Australii i NZ. W
                                            Australii tamtejsza partia pracy czyli ALP (Australian Labor Party)
                                            nazywana jest dzis Alternative Liberal Party...
                                            • tocqueville Re: Noble 18.02.09, 22:07
                                              wydaje mi się, że zaprzeczasz sam sobie
                                              skoro piszesz, że w WB sytuacja robotników w XIX była fatalna a jednocześnie
                                              socjalizm brytyjski był niemarksistowski to dla mnie prosty wniosek, że poprawa
                                              losu robotników w WB nie była w żadnym wypadku zasługą marksistów
                                              • dr.trefny Re: Noble 18.02.09, 22:20
                                                Znow sie czepiasz.
                                                1. Pisalem o obecnej Partii Pracy, a nie o jej poprzedniczkach z XIX
                                                i poczatku XX wieku. Partia Pracy w UK odeszla na dobre od markszimu
                                                dopiero po tym, jak brytyjska burzuazja, obawiajac sie
                                                marksistowskiej rewolucji, poszla na spore ustepstwa wobec
                                                brytyjskich robotnikow...
                                                2. A gdyby nie Marks i marksisci, to nie byloby bolszewickiego
                                                przewrotu w Rosji, ktory to przewrot, a pozniej dojscie do wladzy
                                                bolszewikow w Europie Wschodniej, tak wystraszyly burzujow, ze
                                                poszli oni na Zachodzie na daleko idace ustepstwa wobec partii
                                                socjalistycznych i parii laburzystowskich, ktore po tych ustepstwach
                                                zaczely ochodzic od marksizmu. Wiemy jak sie to skonczylo: upadkiem
                                                rzadow bolszewickich w Rosji, a takze w calym dawnym ZSRR i Bloku
                                                Sowieckim, oraz odbieraniem robotnikom tych przywilejow, ktore
                                                otrzymali dzieki temu, ze burzuje obawiali sie rewolucji
                                                bolszewickich na Zachodzie...
                                      • dr.trefny Re: Noble 18.02.09, 21:19
                                        Przypominam, ze ten watek jest o kursie PLN...
                            • luxe.calme.volupte Re: Noble 17.02.09, 21:50
                              > wzieci laureaci Nobla z ekonomii

                              Wbij sobie wreszcie do głowy: NIE ma Nobla z ekonomii.

                              Nagroda Banku Szwecji im. Alfreda Nobla w dziedzinie ekonomii to nagroda w
                              dziedzinie nauk ekonomicznych przyznawana przez Komitet Noblowski. Są to nagrody
                              imienia Nobla ufundowane przez Szwedzki Bank Narodowy, czyli nie pochodzą w
                              prostej linii z funduszy Nobla, jak pozostałe nagrody.

                              ps
                              Takie ma środowisko kompleksy, że nie umie sobie zrobić Medalu Fieldsa?
                              Musi się podszywać pod Nagrodę Nobla?
                              • dr.trefny Re: Noble 17.02.09, 23:19
                                1. Tak sie mowi potocznie. Nie czepiaj sie dupereli... Bowiem to
                                jest forum dyskusyjne, a nie egzamin u upierdliwego starego
                                profesora...
                                2. A kompleksy to masz wyraznie ty... ;(
                                • luxe.calme.volupte Re: Noble 17.02.09, 23:48
                                  Jako naukowiec doskonale sobie zdajesz sprawę z tego, iż potoczna mowa nie jest
                                  argumentem w dyskusji pomiędzy naukowcami. Dodatkowo nagłe wzbudzenie się Twojej
                                  agresji świadczy, że moja wypowiedź dotknęła istotnego punktu w Twojej psychice.
                                  Z psychologii jednak odszedłem na drugim roku, więc dalszej polemiki w tym
                                  zakresie nie podejmuję.
                                  • dr.trefny Re: Noble 18.02.09, 11:04
                                    1. To nie jest dyskusja na konferencji naukowej.
                                    2. Jaka agresja? To ty mnie wciaz atakujesz ad personam...
                  • flamengista nie 18.02.09, 19:02
                    Jagdish Bhagwati czeka na Nobla od co najmniej 10 lat, Paul Romer z 15.

                    Jest po prostu długa kolejka, bo Nobla przyznają od 1968 roku. Taki Keynes nie
                    miał nawet szans się załapać.
                    • dr.trefny Re: nie 18.02.09, 21:18
                      No coz, Keynes za wczesnie umarl. A najwybitniejszy ekonomista
                      wszechczasow (D. Ricardo) urodzil sie i umarl na dlugo przed
                      Noblem...
              • adept44_ltd Re: Docelowy kurs złotówki 17.02.09, 19:20
                no ale wiem ;-)naprawdę miałem na myśli tę pierwszą kwestię :-)))
                • luxe.calme.volupte Re: Docelowy kurs złotówki 17.02.09, 19:27
                  Aaaa, że gdybanie.
                  No ale gdyby to nie było gdybanie, to przecież już dawno któryś ekonomista by
                  nam napisał jasny i klarowny wzór, nie?
                  • adept44_ltd Re: Docelowy kurs złotówki 17.02.09, 19:28
                    dobra, zakładając palec na palec (u nogi) obiecuję, że będę już poważny!
                    • luxe.calme.volupte Re: Docelowy kurs złotówki 17.02.09, 20:34
                      A to ja się tak nie bawię!
                  • dr.trefny Wzor na docelowy kurs złotówki 17.02.09, 19:38
                    Formula Kagana (znana takze jako wzor Kellera-Krawczyka):
                    E(DCZ)t+n = BKZt + E(ZBKZ)t->t+n + R
                    gdzie:
                    E(DCZ)t+n to spodziewany docelowy kurs zlotowki w czasie t+n
                    BKZt to biezacy kurs zlotowki w czasie t
                    E(ZBKZ)t->t+n to spodziewana zmiana biezacego kursu zlotowki w
                    czasie t do t+n
                    R to zas czynnik losowy (random factor)
                    Dla dluzszego okresu czasu calkujemy te formule w przedziale t do
                    t+n.

                    • luxe.calme.volupte Re: Wzor na docelowy kurs złotówki 17.02.09, 20:38
                      To poproszę kurs na 24.02 w samo południe. Wystarczy z poziomem ufności 95%.
                      • dr.trefny Re: Wzor na docelowy kurs złotówki 17.02.09, 20:41
                        Kurs wzgledem? I jakiego czasu? GMT?
                        • luxe.calme.volupte Re: Wzor na docelowy kurs złotówki 17.02.09, 21:44
                          Wszystko jedno.
                          • dr.trefny Re: Wzor na docelowy kurs złotówki 17.02.09, 23:20
                            OK. Podam tak jak GUS podaje stope bezrobocia: 5.0 (ale podam, w
                            odroznieniu od GUSu, szacunek bledu: ponad 20%)...
                            • luxe.calme.volupte Re: Wzor na docelowy kurs złotówki 17.02.09, 23:45
                              Czyli jesteś ekonomistą, tak?
                              No to dzięki, że wreszcie jakiś ekonomista sam mi wykazał bezużyteczność
                              ekonomistycznych teorii.
                              • dr.trefny Re: Wzor na docelowy kurs złotówki 18.02.09, 11:06
                                A pokaz mi jakas uzyteczna teorie naukowa, ktora pozwoli ci
                                przewidywac przyszlosc tak skomplikowanych ukladow (systemow) jak
                                gospodarka, chocby tylko sredniego kraju, takiego jak np. Polska...
    • dr.trefny Re: Docelowy kurs złotówki 17.02.09, 18:58
      Niski kurs PLN wzgledem 'koszyka' takich walut jak USD, EUR, GBP czy
      CHF jest w gruncie rzeczy dobry dla Polski, bowiem zacheca do
      produkowania w Polsce, a nie do konsumcji importowanych artykulow,
      na dodatek na kredyt, jak to sie dzieje np. w USA.
      Moim zdaniem realny kurs PLN d z i s to +/-:
      EUR ok. 4.00 USD ok. 3.00, GBP ok. 5.00 a CHF ok. 3.00.
      Tyle, ze warunki panujace w gospodarce Polski i Swiata zmieniaja sie
      obecnie tak szybko (globalizacja, regionalizacja i spekulacja), ze
      wszelakie przepowiednie przyszlego kursu PLN sa przyslowiowym
      wrozeniem z fusow. Mnie to zreszta malo obchodzi, bo na wiosne
      wyjezdzam 'na zawsze' do 'starej Unii", i jednoczesnie do
      Eurolandu...
      Pozdr. :)
      Kagan
    • charioteer1 Re: Docelowy kurs złotówki 17.02.09, 19:03
      Ale jednego nie rozumiem. Lotwa sie pograzyla, Ukraina tez. Wegierski forint tak
      samo jak polski zloty, a litewski lit sie trzyma:
      gospodarka.gazeta.pl/gospodarka/1,33181,6286453,Litwini_masowo_przyjezdzaja_na_zakupy_do_Polski.html
      To troche podkopuje hipoteze o panicznej ucieczce inwestorow z rynkow regionu.
      • dr.trefny Re: Docelowy kurs złotówki 17.02.09, 19:04
        Spekulacja, my dear Watson, spekulacja...
        • charioteer1 Re: Docelowy kurs złotówki 17.02.09, 19:06
          MOge prosic o rozwiniecie tezy? Bo pogledzic, to ja tez sobie potrafie...
          • dr.trefny Re: Docelowy kurs złotówki 17.02.09, 19:13
            To chyba proste. Waluty malych i nawet srednich krajow nie maja
            szans w przypadku, gdy ktos gra na ich spadek... Nie tak dawno temu
            nawet GBP miewal klopoty po ataku spekulantow typu Sorosa, a co
            dopiero PLN...
            Masz lepsze wytlumaczenie tego, co sie dzis dzieje ze zlotowka?
      • adept44_ltd Re: Docelowy kurs złotówki 17.02.09, 19:08
        trochę apokaliptyczna informacja....

        "Litwini są niemal w każdym większym sklepie w Suwałkach"
        • dr.trefny Re: Docelowy kurs złotówki 17.02.09, 19:15
          Wykupia nam cala Ojczyzne. Wodzu, prowadz nas na Kowno (to jest na
          Wilno)! Tylko gdzie ten Wodz? Kaczor? Donald? Sikorski? Ten ostatni
          to by sie nadawal, ale nie Radek...
    • eeela Re: Docelowy kurs złotówki 17.02.09, 19:42
      Będę niepopularna, ale mnie bardzo zależy na tym, żeby słaby kurs złotówki się
      utrzymał - przynajmniej na tym poziomie, co jest, nie musi już spadać :-)
      Zobowiązałam się do współudzialu w kosztach wyższej edukacji mojej siostry, więc
      czym słabsza złotówka, tym efektywniej będą mogła ją wspierać.
      • dr.trefny Re: Docelowy kurs złotówki 17.02.09, 19:45
        A fe... ;)
      • luxe.calme.volupte Re: Docelowy kurs złotówki 17.02.09, 22:05
        O, i taką ekonomię to rozumiem ;)
        • dr.trefny Re: Docelowy kurs złotówki 17.02.09, 23:21
          Fe-kal-na?
          • luxe.calme.volupte Re: Docelowy kurs złotówki 17.02.09, 23:52
            I w tym momencie ostatecznie zdecydowałem się, czy Ela ma właściwe zdanie na
            Twój temat. Za chwilę użyję jednego z narzędzi dostarczonych przez dostawcę
            usługi każdemu zarejestrowanemu użytkownikowi. Zbierz swe siły intelektualne,
            jak zrozumiesz to oszczędzisz pracy swoim palcom. Należny podatek ulokuj sobie
            wiesz gdzie.
            • adept44_ltd Re: Docelowy kurs złotówki 18.02.09, 00:11
              na niego nie działa nawet muchozol :(
              • luxe.calme.volupte Re: Docelowy kurs złotówki 18.02.09, 00:13
                Try me :)
                • dr.trefny Re: Docelowy kurs złotówki 18.02.09, 11:08
                  Zbyt cienki Bolek jestes... ;)
              • dr.trefny Re: Docelowy kurs złotówki 18.02.09, 11:08
                Na ciebie nie dziala zas nawet terapia elektrowstrzasowa. Moze
                probowali na tobie zbyt slabe prady?
            • dr.trefny Re: Docelowy kurs złotówki 18.02.09, 11:07
              Oj, bardzo sie przejalem twym zdaniem... ;)
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka