Dodaj do ulubionych

Orange School!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!

IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 28.05.03, 14:54
Czy ktoś z was chodził do Orange School?Szukam dobrej szkoły w Warszawie????
Pomocy
Obserwuj wątek
    • Gość: leszk Re: Orange School!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! IP: *.3web.net 28.05.03, 15:32
      gary adams, of irish ira, should be able to tell you all about orange schools
      or orders of north belfast or of anywhere else around the world, for that
      matter.
    • Gość: Marek Re: Orange School!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 28.05.03, 23:37
      Polecam The Tower....dość tanio i jest tam kilka fajnych lektorów.....polecam :
      Alex, Omar, Amy!
      • Gość: aggie Re: Orange School!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! IP: 62.111.207.* 25.08.03, 19:42
        do cholery skończcie już z tą THE TOWER, szkoła jak szkoła ma tak agresywny
        pseudo marketing do pożygania.
    • Gość: amelie Re: Orange School!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! IP: *.chello.pl 29.05.03, 20:11
      orange school is pretty good. everything there is up to you: time of your
      classes, exercises you want to do, activity clubs you want to attend. you can
      study as much as you wish. there are mostly adults which is great as there are
      no bored kids who don't want to study but their parents. nice atmosphere, 2-3
      people at the class with the lector. the best English school I've ever been to.
      take care
      • Gość: JA Re: Orange School!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 29.05.03, 21:29
        I used to work there. That school is a joke, nothing but good marketing, costs
        lots of money and it's not true classes are 2 or three people. when i worked
        there in some classes i had 7 students!
        • Gość: gngm Re: Orange School!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.08.03, 11:54
          Gość portalu: JA napisał(a):

          > I used to work there. That school is a joke, nothing but good marketing,
          costs
          > lots of money and it's not true classes are 2 or three people. when i worked
          > there in some classes i had 7 students!


          chyba sobie zartujesz... no tak jasne... z pewnoscia tam pracowales i
          widziales 7 osob podczas group class... jasne... ja jakos kiedy bym nie miala
          zajec bylam sama... no chyba ze to byly zajecia dodatkowe to to jest przeciez
          zorganizowane dla wiekszych grup to oczywiste ze bedzie 7 a nawet i wiecej
          osob... zanim cos napiszesz to sie zastanow czlowieku...
          • Gość: ona Re: Orange School!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! IP: *.acn.pl / 10.67.8.* 21.09.03, 23:04
            > chyba sobie zartujesz... no tak jasne... z pewnoscia tam pracowales i
            > widziales 7 osob podczas group class... jasne... ja jakos kiedy bym nie miala
            > zajec bylam sama

            To zalezy od poziomu ktory robisz i godzin zajec. Ja niestety bralam udzial w
            zajeciach Group class gdzie bylo 6 osob. Na poczatku isnienia szkoly
            rzeczywiscie bylo po 1, 2, 3 os. A potem to juz full.
            Zdecydowanie nie polecam. Szkoda kasy. W wa-wie jest wiele lepszych szkół
      • bratek14 Re: Orange School!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! 27.06.03, 21:36
        Sprawdz co stało się ze szkołami Orange, dawnymi Opening w Hiszpanii.
    • Gość: groszek15 Re: Orange School!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! IP: 217.115.66.* 27.06.03, 10:36
      Też chciałbym dowiedzieć się czegos na temat tej szkoły.
    • Gość: kasia Re: Orange School!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! IP: *.acn.waw.pl 28.06.03, 21:31
      ta szkoła to pomyłka - zobacz Profi Lingua (chodziłam tam przez rok i jestem
      bardzo zadowolona; tania, ale bardzo profesjonalna szkoła)
    • Gość: Kwiatuszek Re: Orange School!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.06.03, 23:14
      Ja polecam Cambridge School Of English (nie mylić z Combridge). Chodzę tam już
      od kilku lat i jestem zadowolona. Fakt, jest dosyć drogo, ale to naprawdę fajna
      szkoła. Zajęcia są ciekawe, można się z łatwością zaprzyjaźnić z lektorami
      (tylko native speakers), bo szkoła organizuje np. wyjścia do pubu, konwersacje
      etc. Ponadto co jakiś czas dostajemy bilety do kina za darmo :-)
    • Gość: And Re: Orange School!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! IP: 62.233.141.* 04.07.03, 08:27
      Gość portalu: beti napisał(a):
      I havent study in this shool, but my present english teacher heve said that
      ist's the worst shool what she know.
      Andrzej
      > Czy ktoś z was chodził do Orange School?Szukam dobrej szkoły w Warszawie????
      > Pomocy
      • Gość: gjn Re: Orange School!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.08.03, 11:52
        Gość portalu: And napisał(a):

        > Gość portalu: beti napisał(a):
        > I havent study in this shool, but my present english teacher heve said that
        > ist's the worst shool what she know.
        > Andrzej
        > > Czy ktoś z was chodził do Orange School?Szukam dobrej szkoły w Warszawie??
        > ??
        > > Pomocy



        no wlasnie widac jak cie uczy twoj nauczyciel... byk na byku i bykiem
        pogania... moze jednak zmien nauczyciela co?
    • Gość: lool Re: Orange School!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! IP: *.elartnet.pl 09.07.03, 09:35
      polecam Konwersatorium na tyłach kina Luna: bardzo dobrze kursy, profesjonalni
      i mili lektorzy, fajne grupy
    • Gość: student Re: Orange School!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! IP: *.sm.pl 09.07.03, 15:13
      A ja szczerze polecam Lingwiste. Ucze sie tam od 11 lat, i bardzo ja sobie
      chwale. Swietni lektorzy, godzinki tez OK. Koszta? coz, pojecie wzgledne:
      tanie to nie jest, ale jakoze na rynku pojawilo sie teraz mnostwo badziewnych
      szkolek ( liczacych tylko na szybkie zrobienie kasy), polecam ta... Lingwista
      nie owija w bawelne, aczkolwiek tez ma promocje i liczne znizki, ale werbuje
      sluchaczy za posrednictwem zaufania poprzednich, ktorzy kontynuuja u nich
      nauke.
      Polecam jeszcze raz, pozdrawiam ;)

      PS to nie jest zadna autoreklama, ale moge zapewnic, ze pieniadze wlozone w ta
      szkole nie poszly na marne!
      • Gość: olla Re: Orange School!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.08.03, 13:24
        Właśnie uczę się w Orange School i gorąco polecam. Jestem tam zaledwie od
        dwóch miesięcy, ale mój poziom angielskiego już bardzo szybko się podniósł.
        Bardzo fajni lektorzy, świetne zajęcia warsztatowe i niesamowicie miła
        atmosfera dopingująca do nauki języka. Szkoła wygodna dla osób, którym trudno
        jest umówić się na zajęcia w konkretnym dniu i o konretnej godzinie. Na
        niektóre zajęcia można przychodzić bez umawiania się. Ale niestety, te
        wszystkie dogodności mają też swoją cenę. W każdym razie gorąco polecam.
        • Gość: Xawier Re: Orange School!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 20.08.03, 22:43
          A ja pierdole takie posty pisane przez prawdopodobnie pracownikow tej szkoly to
          jeden wielki syf powiedzieli miz e od zdania Firsta na C do advanca przygotuja
          mniew pol roku czasu.GOWNO PRAWDa.Nie wierze w takie bujdy znajac roznice
          poziomow pomiedzy tymi 2 egzaminami.Sam chodze do Archibalda zarabiscie mi sie
          tam podoba i przynajmnie j nikt mi takich glupot nie gada.A poza tym jak sa
          tacy wspaniali to po co zmieniaj nazwy i ten nachalny marketing!
          • Gość: zadowolona Re: Orange School!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! IP: *.orangeschool.pl 14.04.04, 10:30
            A skąd wiesz, że by nie nauczyli? Przeciez tam nie chodzisz..., Skoro dają
            możliwość przychodzenia jak często chcesz, to od kogo zalezy jak szybko sie
            nauczysz? od nich czy od ciebie?
            Tak sie składa, że ja do nich chodze od września i jestem b. zadowolona.
            Przychodzę kiedy chcę, powtarzam ile razy mi sie podoba. A co do nazwy, czy to
            nie wszystko jedno jak sie szkoła nazywa, skoro dobrze uczy. No i gdzie
            widziałeś ten nachalny marketing???
      • Gość: Krzyś Re: Orange School!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! IP: *.orangeschool.pl 14.04.04, 10:24
        Człowieku, 11 lat sie tam uczysz??? Jak to mozliwe, przez tyle czasu to sie
        można 3 języków nauczyć. Przystepne ceny, pewnie skoro je mają rozłożone w
        ratach na 11 lat...
        A ja tam polecam Orange. Zrobiłem tam 2 ostatnie poziomy i sobie chwalę.
        Pewnie, że wymaga samodyscypliny, bo godziny zajęć zajeżą od ciebie, ale skoro
        ktoś sie chce uczyć to sie rozumie samo przez sie, nie?
    • Gość: upsyy Re: Orange School!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! IP: 193.109.115.* 21.08.03, 12:27
      Gość portalu: beti napisał(a):

      > Czy ktoś z was chodził do Orange School?Szukam dobrej szkoły w Warszawie????
      > Pomocy

      Jeżeli szukasz dobrej szkoły - zdecydowanie odradzam Orange School.
      Nie wiem jak wygląda poziom nauczania, ale sposób rekrutacji pozostawiam wiele
      do myślenia. Zdaję sobie sprawę, że na rynku jest duża konkurencja , ale
      wszystko ma swoje granice.
      W poprzednim roku szukając ciekawej szkoły wysłałem do nich prośbę o udzielenie
      informacji. Zadzwonili tego samego dnia (co jest oczywiście bardzo dobre). N
      apodstawowo pytanie w kwesti ceny nie otrzymalem odpowiedzi - co jest nieco
      dziwne. Po kilku minutach rozmowy powiedzielem milej pani, ze nie jestem
      zainteresowany, ale ta najwidoczniej nie rozumiala slowa nie i dzwonila jeszcze
      przez caly tydzien.
      Ale mniejsza o powyzsze.
      Moj kolega udal sie do tej szkoly, bo takze szukal ciekawej szkoly i chcial sie
      czegos dowiedziec. Podczas pierwszej rozmowy przedstawiciel szkoly oczywiscie
      zachwalal walory i wyjatkowosc metody Orange School. Nawet podal cene kursu:
      300-350 zl/miesiecznie.
      Kiedy jednak poszedl na test sprawdzajacy jego wiedze (druga wizyta) facet
      uznal byc moze ten fakt za dobra wrozbe no i ze prawdopodobnie sie zdecyduje.
      Od razu podsumą komplowi umowe, aby podpisal i nie chial mu dac czasu do
      zastanowienia, ale namawial do podpisania na miejscu. Nie bede sie rozpisywal
      nad warunkami umowy, ale jezeli ktos tak natarczywie do tego poidchodzil -
      mozna sie ich tylko domyslac.
      Poza tym okazalo sie, ze wspomiana wczesniej kwote miesieczna placi sie nie
      przez rok (jak wszedzie) tylko przez 18 miesiecy. W konsenwencji kurs roczny
      kosztuje ok. 6000 zl/rok.
      Dlatego wszystkich ostrzegam przez ta szkole. Nie mowie, byc moze ta szkola
      bardzo dobrze uczy, ale sposob postepowania przez przyjeciem jest karygodny.
      pozdr.
      • Gość: Rafal Re: Orange School!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.08.03, 11:08
        Tez zdecydowanie odradzam bylem tam na testach pomine chwyty psychologiczne
        jakie tam stosuja i prtzeczytajcie dobrze umowe i nie dajcie sie nabierac na
        chwyty psychologiczne ktorych stosuja tam mnostwo czyli ze to ja mam ich
        przekonac zeby mnie laskawie przyjeli za ponad 7 tys na kurs i ze jak teraz sie
        zdecydujesz to masz bonus. Co do jakosci nauczania proponuje zrobic wywiad
        wsrod tych którzy sie ucza ja postalem jakies 15 min przed szkola na
        wiatracznej i porozmawialem z 3 osobami i mi wystarczylo zeby sie nie zdecydowac
        • lukaszka Re: Orange School!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! 28.08.03, 13:21
          Gość portalu: Rafal napisał(a):

          > Tez zdecydowanie odradzam bylem tam na testach pomine chwyty psychologiczne
          > jakie tam stosuja i prtzeczytajcie dobrze umowe i nie dajcie sie nabierac
          na
          > chwyty psychologiczne ktorych stosuja tam mnostwo czyli ze to ja mam ich
          > przekonac zeby mnie laskawie przyjeli za ponad 7 tys na kurs i ze jak teraz
          sie
          >
          > zdecydujesz to masz bonus. Co do jakosci nauczania proponuje zrobic wywiad
          > wsrod tych którzy sie ucza ja postalem jakies 15 min przed szkola na
          > wiatracznej i porozmawialem z 3 osobami i mi wystarczylo zeby sie nie
          zdecydowa
          > c

          7 tysięcy????
          Ja zapłaciłam 5 tyś za 18 miesięcy nauki non-stop czyli jakieś 2 lata w szkole
          z systemem semestralnym. Nauka tu wymaga systematyczności, samodzielności i
          przede wszystkim chęci, za nas nikt się nie nauczy.
          Zgadzam się, że ludzie z marketingu są bardzo ekspansywni i może się to komuś
          nie podobać. Dziwią mnie te agresywne wypowiedzi, dlaczego dot. akurat tej
          szkoły?
          • Gość: upsyy Re: Orange School!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! IP: 193.109.115.* 28.08.03, 13:27
            lukaszka napisała:
            Raczej moze placiles przez 18 miesiecy, a nauki bylo jedynie :))
            pozdr

            >
            > 7 tysięcy????
            > Ja zapłaciłam 5 tyś za 18 miesięcy nauki non-stop czyli jakieś 2 lata w
            szkole
            > z systemem semestralnym. Nauka tu wymaga systematyczności, samodzielności i
            > przede wszystkim chęci, za nas nikt się nie nauczy.
            > Zgadzam się, że ludzie z marketingu są bardzo ekspansywni i może się to komuś
            > nie podobać. Dziwią mnie te agresywne wypowiedzi, dlaczego dot. akurat tej
            > szkoły?
            >
            • Gość: upsyy Re: Orange School!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! IP: 193.109.115.* 28.08.03, 13:28
              Gość portalu: upsyy napisał(a):

              > lukaszka napisała:
              > Raczej moze placiles przez 18 miesiecy, a nauki bylo jedynie 12:))
              > pozdr
              >
              > >
              > > 7 tysięcy????
              > > Ja zapłaciłam 5 tyś za 18 miesięcy nauki non-stop czyli jakieś 2 lata w
              > szkole
              > > z systemem semestralnym. Nauka tu wymaga systematyczności, samodzielności
              > i
              > > przede wszystkim chęci, za nas nikt się nie nauczy.
              > > Zgadzam się, że ludzie z marketingu są bardzo ekspansywni i może się to ko
              > muś
              > > nie podobać. Dziwią mnie te agresywne wypowiedzi, dlaczego dot. akurat tej
              >
              > > szkoły?
              > >
      • nick21 Re: Orange School!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! 30.03.04, 16:15
        Ja tez odradzam!
        Niestety dalam sie naciagnac na te gadki + zadzialal brak asertywności i nie
        wynegocjowalam sobie czasu do namyslu :) Nie bede tu szeroko opisywac, ale
        uwazam, ze sam pomysl jest fajny (zwlaszcza dla pracujacych), tylko realizacja
        kuleje i to bardzo. Poziom jest zenujaco niski, malo sie uczysz, podreczniki
        fatalne a program komputerowy -ten wiodacy - beznadziejny.
        Posty zachwalajace szkole musza miec cos wspolnego z nieuczciwym marketingiem
        niestety!
        To co proponuje ta szkola trudno nazwac jakims spojnym programem nauczania i
        bardzo trudno sie w tym wszystkim połapac. Dodam, ze ja bylam na najwyzszych
        poziomach i skonczylam caly kurs zagryzajac zeby a moj facet zapisal sie na
        nizsze poziomy i ma podobne zdanie do mojego. Nie skonczyl nawet 2 poziomow,a
        wydal kupe kasy :(
    • Gość: lukaszka Re: Orange School!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! IP: 213.76.146.* 28.08.03, 13:44
      Nie nauki mam 17 miesięcy, dokładnie od lipca 2002 do końca grudnia 2003.
      Płaciłam ratalnie 9 x 500 pln + pierwsza wpłata 500 pln, czyli 10 miesięcy.
      • Gość: lukaszka Re: Orange School!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! IP: 213.76.146.* 28.08.03, 13:45
        Gość portalu: lukaszka napisał(a):

        > Nie nauki mam 17 miesięcy, dokładnie od lipca 2002 do końca grudnia 2003.
        > Płaciłam ratalnie 9 x 500 pln + pierwsza wpłata 500 pln, czyli 10 miesięcy.
        Przepraszam po "nie" powienin być oczywiście przecinek i wypowiedź odnosi sie
        do postu mojego poprzednika.
        • orange_school Re: Orange School!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! 30.08.03, 16:37
          witam...
          pracuje w The Orange, wiec pewnie nie jestem obiektywna, ale jestem zadowolona
          z tej pracy i z warunkow w jakich pracuje. Mam nadzieje, ze nasi uczniowie sa
          tez zadowoleni z nauki u nas.
          Organizujemy w szkole spotkania informacyjne, na ktorych zostaje sie
          oprowadzonym po szkole, poznaje sie metody nauczania, w razie watpliwosci
          zadaje sie pytania, dostaje sie kosztorys i folder szkoly.
          Nie wiem co mial Pan/Pani na mysli mowiac o naszych szkolach w Hiszpanii. Moj
          szef jest Hiszpanem, ale to chyba nie powinno dziwic, skoro szkola rozpoczynala
          swoja dzialalnosc wlasnie w basenie Morza Srodziemnego. Do dzis tam sie preznie
          rozwija. W Polsce jestesmy od dwoch lat, a negatywne opinie o naszej szkole
          moga byc chyba jedynie wytworem czyjejs wyobrazni lub niespelnionych ambicji.
          Mozliwe tez, ze ktos jest niezadowolony z nauki u nas, co moim skromnym
          zdaniem, powinien uzasadnic. Inaczej nie ma to najmniejszego sensu.
          Zainteresowane osoby moga wyslac do nas maila (na odpowiedz trzeba poczekac
          kilka dni) lub napisac bezposrednio do mnie, podajac swoje imie i nazwisko oraz
          numer telefonu, a odezwe sie bezzwlocznie.
          Pozdrawiam.
          • Gość: mika Re: Orange School!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! IP: *.acn.waw.pl 30.08.03, 18:02
            Mój Boże, co za reklama...
            Trochę kompromitujące, że nauczyciel w tak "rewelacyjnej" szkole nie wie, że
            szkoły "Orange School" w Hiszpanii upadły.

            P.S. Tej szkoły nikomu nie polecam. Strata czasu i pieniędzy.
            • Gość: :-) Re: Orange School!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! IP: *.chello.pl 30.08.03, 18:31
              a czy ona mowila, ze jest tam nauczycielem?
              i kto tu sie kompromituje?
              • Gość: majka.b1@gazeta.pl Re: Orange School!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! IP: *.acn.waw.pl 30.08.03, 23:37
                Nie rozumiem, jeśli ktoś pracuje w szkole językowej to co niby innego może
                robić oprócz uczenia języka? A ktoś kto uczy to chyba nauczyciel?
                • Gość: :-) Re: Orange School!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! IP: *.chello.pl 31.08.03, 13:27

                  > Nie rozumiem, jeśli ktoś pracuje w szkole językowej to co niby innego może
                  > robić oprócz uczenia języka? A ktoś kto uczy to chyba nauczyciel?

                  alez Ty jestes naiwna dziewczyno. preznie rozwijajace sie szkoly jezykowe maja
                  cos takiego jak marketing, maja kogos takiego jak konsultanci. nauczycyciele to
                  tylko jedno ogniwo do tego, zeby wszystko dobrze dzialalo.
                  gdybys jednak byla lepiej wtajemniczona w dzialalnosc The Orange to bys
                  wiedziala, po pierwsze ze w Hiszpanii szkoly nadal dzialaja (nie wiem kto
                  naopowiadal Ci takich bzdur, po wtore, ze nasi nauczyciele w wiekszosci nie
                  znaja jezyka polskiego, wiec niemozliwe jest bym wlasnie nauczycielem byla.
                  as Ty pewno myslisz, ze od sprzatania w szkole i naprawy komputerow tez sa
                  nauczyciele, bo przeciez "jeśli ktoś pracuje w szkole językowej to co niby
                  innego może robić oprócz uczenia języka".
                  • majka.b1 Re: Orange School!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! 31.08.03, 19:49
                    pozostaje tylko pogratulować "udanej" reklamy szkoły The Orange na forum
                    specjalistce od marketingu...

                    pozdrawiam,



                    Gość portalu: :-) napisał(a):

                    >
                    > > Nie rozumiem, jeśli ktoś pracuje w szkole językowej to co niby innego może
                    >
                    > > robić oprócz uczenia języka? A ktoś kto uczy to chyba nauczyciel?
                    >
                    > alez Ty jestes naiwna dziewczyno. preznie rozwijajace sie szkoly jezykowe
                    maja
                    > cos takiego jak marketing, maja kogos takiego jak konsultanci. nauczycyciele
                    to
                    >
                    > tylko jedno ogniwo do tego, zeby wszystko dobrze dzialalo.
                    > gdybys jednak byla lepiej wtajemniczona w dzialalnosc The Orange to bys
                    > wiedziala, po pierwsze ze w Hiszpanii szkoly nadal dzialaja (nie wiem kto
                    > naopowiadal Ci takich bzdur, po wtore, ze nasi nauczyciele w wiekszosci nie
                    > znaja jezyka polskiego, wiec niemozliwe jest bym wlasnie nauczycielem byla.
                    > as Ty pewno myslisz, ze od sprzatania w szkole i naprawy komputerow tez sa
                    > nauczyciele, bo przeciez "jeśli ktoś pracuje w szkole językowej to co niby
                    > innego może robić oprócz uczenia języka".
                    • Gość: :-) Re: Orange School!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! IP: *.chello.pl 31.08.03, 21:11
                      majka.b1 napisała:

                      > pozostaje tylko pogratulować "udanej" reklamy szkoły The Orange na forum
                      > specjalistce od marketingu...
                      >
                      nie pisalam tez, ze zajmuje sie marketingiem. a szkole moge polecic, wiec to
                      robie, tym bardziej, ze sama sie w niej ucze. nie rozumiem skad w Tobie takie
                      zacietrzewienie. ja dzieki The Orange mam juz FCE, co bylo wczesniej tylko
                      nieosiagalnym marzeniem. do tego sama ustalam sobie grafik zajec, co z kolei w
                      mojej pracy jest mi bardzo na reke. nie rozumiem Twojej postawy i nie wiem po
                      co to robisz.
                      pozdrawiam.

                  • Gość: hiehie Re: Orange School!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! IP: *.katowice.sdi.tpnet.pl 18.09.03, 17:59
                    Hiehiehie. Daj Pani spokoj Pni handlowiec.
                    1. Jak nazywała sie poprzednio szkoła The Oragne i dlaczego zmieniła nazwę
                    skoro jest tak doskonała i prężna to powinna się trzymać nazwy - chyba że
                    nazwa jest już nieco "zużyta" :-)
                    2. Czy nie zastanawiące sa artykuły na hiszańskim portalu dot. mobbing'u?
                    Wiesz co to mobbing?

                    To tak na poczatek - stać Cię na to by się ustosunkować?
                    • Gość: uczennica Re: Orange School!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! IP: *.chello.pl 29.09.03, 14:28
                      Gość portalu: hiehie napisał(a):

                      > Hiehiehie. Daj Pani spokoj Pni handlowiec.
                      > 1. Jak nazywała sie poprzednio szkoła The Oragne i dlaczego zmieniła nazwę
                      > skoro jest tak doskonała i prężna to powinna się trzymać nazwy - chyba że
                      > nazwa jest już nieco "zużyta" :-)
                      > 2. Czy nie zastanawiące sa artykuły na hiszańskim portalu dot. mobbing'u?
                      > Wiesz co to mobbing?
                      >
                      > To tak na poczatek - stać Cię na to by się ustosunkować?

                      moze ja odpowiem.
                      ad.1 - nazywala sie Opening, a nazwe zmienila ze wzgledu na prosby swoich
                      uczniow, ktorzy nazywali ja pomaranczowa szkola i do dzis sie tak kojarzy. Bylo
                      wygodniej nawac ja Orange.
                      ad.2 - wiem co to mobbing, ale dzis kazda liczaca sie na rynku szkola taka
                      metode stosuje. zobacz co wyczyniaja w Archibaldzie czy Profi-lingua albo
                      Empiku. Przy nich The Orange to bulka z maslem.

                      • Gość: hiehie Re: Orange School!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! IP: *.katowice.sdi.tpnet.pl 29.09.03, 19:53
                        Gość portalu: uczennica napisał(a):

                        > Gość portalu: hiehie napisał(a):
                        >
                        > > Hiehiehie. Daj Pani spokoj Pni handlowiec.
                        > > 1. Jak nazywała sie poprzednio szkoła The Oragne i dlaczego zmieniła nazwę
                        >
                        > > skoro jest tak doskonała i prężna to powinna się trzymać nazwy - chyba że
                        > > nazwa jest już nieco "zużyta" :-)
                        > > 2. Czy nie zastanawiące sa artykuły na hiszańskim portalu dot. mobbing'u?
                        > > Wiesz co to mobbing?
                        > >
                        > > To tak na poczatek - stać Cię na to by się ustosunkować?
                        >
                        > moze ja odpowiem.
                        > ad.1 - nazywala sie Opening, a nazwe zmienila ze wzgledu na prosby swoich
                        > uczniow, ktorzy nazywali ja pomaranczowa szkola i do dzis sie tak kojarzy.
                        Bylo
                        > wygodniej nawac ja Orange.

                        Pfff, nie no smiesniejszego tlumaczenia nie moglas wymyslic. Uczniowie
                        nazywali szkole pomaranczowa to zmienili nazwe. Tosz to kuriozum! Szkola
                        majaca marke (wypromowanie marki kosztuje nie tylko to) ceni ja sobie.

                        > ad.2 - wiem co to mobbing, ale dzis kazda liczaca sie na rynku szkola taka
                        > metode stosuje. zobacz co wyczyniaja w Archibaldzie czy Profi-lingua albo
                        > Empiku. Przy nich The Orange to bulka z maslem.

                        Chyba jednak nie masz najzielenszego pojecia co to mobbing. To nie jest jakas
                        tam metoda tylko prawem zakazane i scigane przestepstwo.


                        • bliona Re: Orange School!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! 02.10.03, 21:45
                          to raczej Ty wygadujesz bzdury.
                          sama ucze sie tez w The Orange i z cala pewnoscia moge powiedziec, ze jest to
                          jedna z lepszych szkol w Warszawie.
                          nie obchodzi mnie Twoja opinia, bo nie podales(as) argumentow przemawiajacych
                          za tym, ze ta szkola jest zla.
                          kierujac sie szkola pytam najpierw znajomych (znam osobe uczaca sie w The
                          Orange, znam tez osoby z Archibalda, Profi-Lingua i Angloschool) i tak sie
                          sklada, ze The Orange mi najbardziej pasuje, bo to dobra szkola, szczegonie dla
                          tak zapracowanych osob jak ja.
                          Twoje opinie mialyby natomiast jakis sens, gdybys umial(a) je uzasadnic.Rzucac
                          haslami tylko umiesz, a to nie wyrabia o Tobie opinii osoby inteligentnej, lecz
                          raczej zbliza Cie do ludzi pokroju Leppera.
                          Idz wylewac swoje wymyslone zale gdzie indziej, bo logicznie myslacy ludzie
                          Twoimi opiniami glowy sobie zaprzatac nie beda. A jak ktos bedzie mial
                          watpliwosci to sam wybierze sie do The Orange i zobaczy sobie czy mu ta szkola
                          pasuje. Wiem, ze The Orange nie jest dla wszystkich, bo nie kazdy
                          lubi "nietradycyjne" metody nauczania. Wiem tez, ze The Orange jest dla wielu,
                          bo wielu lubi wlasnie takie metody. Kwestia gustu i upodoban.
                          A jesli chodzi o nazwe to tez sie zgodze z tym co wyzej - The Orange lepiej
                          pasuje do tej szkoly, jest latwiejsza do zapamietania i ze szkola sie lepiej
                          kojarzy. Nie wiem natomist czy to uczniowie podsuneli pomysl zmiany nazwy, ale
                          przyznam, ze to mozliwe.
                          Klamstwem jest, ze mobbing to przestepstwo. Skonczylam prawo i wiem, ze w
                          Polsce mobbing jest zjawiskiem powszechnie stosowanym m.in. przez szkoly
                          jezykowe, ale nie jest znawiskiem zakazanym. Polskie prawo nie przygotowalo
                          bowiem zadnych ustaw antymobbingowych. Nawet w UE takie ustawy nie obowiazuja.
                          Nie jest to pozytywne zjawisko, ale musisz wiedziec, ze na mobbingu zyskuje nie
                          tylko The Orange, ale wszystkie szkoly jezykowe. Szczerze mowiac wole byc
                          zaproszona na spotkanie do The Orange droga telefoniczna (tak bylo w moim
                          przypadku) niz chamsko atakowana przez panow w szkockich spodnicach na ulicy.
                          Wciskaja wszedzie te nedzne ulotki, a gdy sie juz wybierzesz do nich do szkoly
                          okazuje sie, ze promocje z ulotki nijak sie maja do rzeczywistosci.

                          Serdecznie pozdrawiam (z wylaczeniem tego pieniacza, ktory pewnie zadnej ze
                          szkol jezykowych nie zna, a wyrazem, ktorego sie ostatnio nauczyl jest mobbing,
                          choc sam nie wiem, co to slowo, przynajmiej w polskich realiach, oznacza).
                          • Gość: Gość Re: Orange School!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! IP: *.acn.waw.pl 02.10.03, 22:11
                            O rany... co za wypracowanie...
                            Jak gorliwie "zadowoleni" uczniowie bronią swojej szkoły :)
                            • Gość: hiehie Re: Orange School!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! IP: *.katowice.sdi.tpnet.pl 03.10.03, 10:08
                              Gość portalu: Gość napisał(a):

                              > O rany... co za wypracowanie...
                              > Jak gorliwie "zadowoleni" uczniowie bronią swojej szkoły :)

                              Oczywiscie sa oni jednoczesnie handlowcami w tej szkole - ot, taki zbieg
                              okolicznosci :-)
                          • Gość: hiehie Re: Orange School!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! IP: *.katowice.sdi.tpnet.pl 03.10.03, 10:24
                            bliona napisała:

                            Dlugosc postu i zaangazowanie wen zdradza Pania, Pani handlowiec ;-)

                            > Twoje opinie mialyby natomiast jakis sens, gdybys umial(a) je
                            uzasadnic.Rzucac
                            > haslami tylko umiesz, a to nie wyrabia o Tobie opinii osoby inteligentnej,
                            lecz
                            >
                            > raczej zbliza Cie do ludzi pokroju Leppera.

                            Wiem, ze inteligencja jest mi obca, droga Pani handlowiec. Zastanawiam sie
                            jedynie dlaczego tak skrupulatnie szkola odciela sie od Opening, zastanawiam
                            sie tez dlaczego pare osob tutaj cytowalo pewne artykuly na temat Opening w
                            hiszpanii. Czytalas to? Bylo co prawda po angielsku ale przeciez uczysz sie w
                            najlepszej szkole.

                            > Idz wylewac swoje wymyslone zale gdzie indziej,

                            Ooops, tu Pani handlowiec bedzie Pani miala problem - to wolny kraj.

                            > A jesli chodzi o nazwe to tez sie zgodze z tym co wyzej - The Orange lepiej
                            > pasuje do tej szkoly, jest latwiejsza do zapamietania i ze szkola sie lepiej
                            > kojarzy. Nie wiem natomist czy to uczniowie podsuneli pomysl zmiany nazwy,
                            ale
                            > przyznam, ze to mozliwe.

                            Pfff, buchahchacha - o jejku, dalej brniecie w ta bzdure?

                            > Klamstwem jest, ze mobbing to przestepstwo.

                            W wielu krajach jest, a tam gdzie nie jest - zaraz bedzie (np. w UE i Polsce).

                            Drodzy handlowcy Orange - szczegolnie Panie. W swym zacietrzewieniu nie
                            zauwazacie, ze dzialacie na szkode wlasnej firmy. Rozbudzianie tego watku nie
                            lezy w waszym interesie. Dla Was lepiej bedzie, jesli jego aktywnosc wygasnie.
                          • Gość: falafel Re: Orange School!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 03.10.03, 10:38
                            bliona napisała:

                            > to raczej Ty wygadujesz bzdury.
                            > sama ucze sie tez w The Orange i z cala pewnoscia moge powiedziec, ze jest
                            to
                            > jedna z lepszych szkol w Warszawie.
                            > nie obchodzi mnie Twoja opinia, bo nie podales(as) argumentow
                            przemawiajacych
                            > za tym, ze ta szkola jest zla.
                            > kierujac sie szkola pytam najpierw znajomych (znam osobe uczaca sie w The
                            > Orange, znam tez osoby z Archibalda, Profi-Lingua i Angloschool) i tak sie
                            > sklada, ze The Orange mi najbardziej pasuje, bo to dobra szkola, szczegonie
                            dla
                            >
                            > tak zapracowanych osob jak ja.
                            > Twoje opinie mialyby natomiast jakis sens, gdybys umial(a) je
                            uzasadnic.Rzucac
                            > haslami tylko umiesz, a to nie wyrabia o Tobie opinii osoby inteligentnej,
                            lecz
                            >
                            > raczej zbliza Cie do ludzi pokroju Leppera.
                            > Idz wylewac swoje wymyslone zale gdzie indziej, bo logicznie myslacy ludzie
                            > Twoimi opiniami glowy sobie zaprzatac nie beda. A jak ktos bedzie mial
                            > watpliwosci to sam wybierze sie do The Orange i zobaczy sobie czy mu ta
                            szkola
                            > pasuje. Wiem, ze The Orange nie jest dla wszystkich, bo nie kazdy
                            > lubi "nietradycyjne" metody nauczania. Wiem tez, ze The Orange jest dla
                            wielu,
                            > bo wielu lubi wlasnie takie metody. Kwestia gustu i upodoban.
                            > A jesli chodzi o nazwe to tez sie zgodze z tym co wyzej - The Orange lepiej
                            > pasuje do tej szkoly, jest latwiejsza do zapamietania i ze szkola sie lepiej
                            > kojarzy. Nie wiem natomist czy to uczniowie podsuneli pomysl zmiany nazwy,
                            ale
                            > przyznam, ze to mozliwe.
                            > Klamstwem jest, ze mobbing to przestepstwo. Skonczylam prawo i wiem, ze w
                            > Polsce mobbing jest zjawiskiem powszechnie stosowanym m.in. przez szkoly
                            > jezykowe, ale nie jest znawiskiem zakazanym. Polskie prawo nie przygotowalo
                            > bowiem zadnych ustaw antymobbingowych. Nawet w UE takie ustawy nie
                            obowiazuja.
                            > Nie jest to pozytywne zjawisko, ale musisz wiedziec, ze na mobbingu zyskuje
                            nie
                            >
                            > tylko The Orange, ale wszystkie szkoly jezykowe. Szczerze mowiac wole byc
                            > zaproszona na spotkanie do The Orange droga telefoniczna (tak bylo w moim
                            > przypadku) niz chamsko atakowana przez panow w szkockich spodnicach na
                            ulicy.
                            > Wciskaja wszedzie te nedzne ulotki, a gdy sie juz wybierzesz do nich do
                            szkoly
                            > okazuje sie, ze promocje z ulotki nijak sie maja do rzeczywistosci.
                            >
                            > Serdecznie pozdrawiam (z wylaczeniem tego pieniacza, ktory pewnie zadnej ze
                            > szkol jezykowych nie zna, a wyrazem, ktorego sie ostatnio nauczyl jest
                            mobbing,
                            >
                            > choc sam nie wiem, co to slowo, przynajmiej w polskich realiach, oznacza).

                            Chciałbym sie ustosunkowac do pow. wiadomosci. Jako byly nauczyciel uwazam ze
                            ty masz racje, jezeli ta szkola ci pasuje to prosze bardzo... ucz sie tam i
                            napewno osiagniesz rezultaty poniewaz bedac w szkole ktora ci sie podoba juz
                            masz motywacje zeby sie uczyc. Ale rowniez pamietaj o tym ze inni moga miec
                            naprawde traumatyczne przezycia w tych super szkolach. Pracowalem w Opening
                            przez 6 mies. Wiem ze trzeba miec tylko wyzsze wyksztalcenie aby tam pracowac
                            jako nauczyciel, a co z metodologia? szkolenia metodyczne? Zgadzam sie z tym
                            ze probuja tam zatrudniac ludzi w pozadku anie zadnych pijakow-native
                            speakerow ale moja praca tam nie wymagala zadnego przygotowania przed
                            lekcjami, wszytko jest w teczkach. Brakowalo tam miejsca na tworczosci. Lekcje
                            klubowe powtarzaly sie i musze sie przyznac ze nic nie wynioslem z tej pracy.
                            Druga sprawa... jak znalesc dobra szkole w warszawie. Jezeli promocje na
                            ulotkach nie zgadzaja sie z rzeczywistoscia to jest to przekret! W mojej
                            szkole wszystko jest napisane na materialach promocyjnych.
                            Trzeba pochodzic po szkolach: Jezeli szkola wydaje sie sympatyczna to mozna
                            pojsc porozmawiac z lektorami,spytac sie o lekcje probne. Lokal musi byc
                            czysty, ladnie i profesjonalnie urzadzony. Uwazam rowniez ze grupy nie powinne
                            byc wieksze niz 6-8.
                            Pisze to jako nauczyciel, zalezy mi na postepach moich sluchaczy. To wlasnie
                            mnie motywowuje do pracy! Zycze wam zebyscie znalezli dobra szkole. Pozdrawiam.
    • Gość: Linda Re: Orange School!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 18.09.03, 19:37
      Ojej wlasnie sie zapisalam do Orange ale jeszcze nie mialam zajec a zaplacilam
      6300 za 21 miesiecy nauki, i nie wiem co o tej szkole teraz myslec skoro
      wszyscy ja krytykuja...
      • lukaszka Re: Orange School!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! 19.09.03, 11:04
        O raany, po prostu pójdź tam i zacznij sie uczyć.
        Nie wiem tylko dlaczego tyle zjadliwości i nienawiści w tych krytykach. Trochę
        tego nie rozumiem, można napisac, że szkoła mi sie nie podoba bo...............
        Ale tu tyle opini nawet nie skarajnych a wrogich, jakby chodzilo o lepszą
        sprawę. To tylko szkołą angielskeigo nikt do niej nie zmusza, metoda nauczania
        nie musi sie każdemu podobać. Nie rozumiem szczerze mówiąc.
        Ja jestem zadowolona szczególnie z nowej nativ sp. z RPA jest świetna!
      • Gość: Agi Re: Orange School!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! IP: 2.4.STABLE* / *.orangeschool.pl 19.09.03, 15:13
        No wlasnie, nic sie nie boj tylko sprawdz na wlasnej skorze. Cala konkurencja
        ich nie cierpi za to, ze zgarniaja im polowe najlepszych klientow, dlatego tyle
        tu zjadliwosci i krytyki. To samo pewnie robia zawistni expracownicy. Ja uwazam
        ze to naprawde super szkola ale kazdy musi przekonac sie sam.
      • Gość: KONIK Re: Orange School!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! IP: *.aster.pl / *.aster.pl 22.04.04, 14:24
        No cóż...może i ja coś napiszę. Chodzę do Orange od stycznia 2004 i na razie
        BARDZO mi się tu podoba. Jak wiadomo nikt za nas niczego się nie nauczy, więc
        także i tu liczy się przede wszystkim własne praca. Polecam osobom, które
        pracują , uczą się lub mają za dużo wolnego czasu ;-). Jestem na 11 poziomie i
        zajęcia Group Class mam wyłącznie z native speakerami - przesympatycznymi,
        uśmiechniętymi ludźmi w różnym wieku. Zajęcia przy komputerze, owszem, są
        czasem trochę nurzące, ale co na dłuższą metę nie jest? Nie uważam, że są
        prymitywne, co widać po moich wynikach. Przez te 3 miesiące naprawdę mój
        angielski znacznie się poprawił. Przestałam bać się mówić...Jest GIT. Nauka
        jest tu przyjemna i ma formę zabawy, przez co jest bardziej efektywna.
        Oczywiście jest tyle różnych metod, różnych szkół, że każdy może wybrać
        najlepszą dla siebie;-) Ja spróbowałam kilku, z różnym skutkiem. Plusem tej
        szkoły jest też to, że sami sobie ustalamy nterminy zajęć, przez co tak
        naprawdę nie tracimy żadnej lekcji.
        Jeśli chodzi o koszt, to jeżeli ktoś zapisze się na zajęcia poranne (tzn do
        15.00) może liczyć na znaczną zniżkę. Ja zapłaciłam za 5 poziomów 3.200
        (dostałam 1000 zł rabatu!!!!!!), co nie jest kwotą zbyt wygórowaną. Istnieje
        rózwnież możliwość opłat miesięcznych (około 200-300zł), jednak wychodzi wtedy
        znacznie drożej. Pozdrawiam ;-)
      • Gość: KONIK ORANGE c.d IP: *.aster.pl / *.aster.pl 22.04.04, 14:26
        No cóż...może i ja coś napiszę. Chodzę do Orange od stycznia 2004 i na razie
        BARDZO mi się tu podoba. Jak wiadomo nikt za nas niczego się nie nauczy, więc
        także i tu liczy się przede wszystkim własne praca. Polecam osobom, które
        pracują , uczą się lub mają za dużo wolnego czasu ;-). Jestem na 11 poziomie i
        zajęcia Group Class mam wyłącznie z native speakerami - przesympatycznymi,
        uśmiechniętymi ludźmi w różnym wieku. Zajęcia przy komputerze, owszem, są
        czasem trochę nurzące, ale co na dłuższą metę nie jest? Nie uważam, że są
        prymitywne, co widać po moich wynikach. Przez te 3 miesiące naprawdę mój
        angielski znacznie się poprawił. Przestałam bać się mówić...Jest GIT. Nauka
        jest tu przyjemna i ma formę zabawy, przez co jest bardziej efektywna.
        Oczywiście jest tyle różnych metod, różnych szkół, że każdy może wybrać
        najlepszą dla siebie;-) Ja spróbowałam kilku, z różnym skutkiem. Plusem tej
        szkoły jest też to, że sami sobie ustalamy nterminy zajęć, przez co tak
        naprawdę nie tracimy żadnej lekcji.
        Jeśli chodzi o koszt, to jeżeli ktoś zapisze się na zajęcia poranne (tzn do
        15.00) może liczyć na znaczną zniżkę. Ja zapłaciłam za 5 poziomów 3.200
        (dostałam 1000 zł rabatu!!!!!!), co nie jest kwotą zbyt wygórowaną. Istnieje
        rózwnież możliwość opłat miesięcznych (około 200-300zł), jednak wychodzi wtedy
        znacznie drożej. Pozdrawiam ;-)
    • Gość: Jas Re: Orange School!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.09.03, 18:41
      ja bym polecila 4 Seasons - mala szkola, nie zdzieraja ale za to otzymasz
      wszystko co jest ci potrzebne - pamietam jedynie tel 825-61-64 ale jest tez
      ich stronka - znajdziesz przez wyszukiwarke na google
      • Gość: sharon Re: Orange School!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 19.09.03, 22:07
        z strony angielski.lukar.net

        Odp: Odp: Odp: CAE w Orange School - rafal (gość) - 18.09.03 20:46 odpowiedz
        | odpowiedz cytując
        Mila Pani Ania "opieprzyła" mnie telefonicznie (oczywiscie z Opening a.k.a.
        Orange) że nie chce sie zapisać i że mają wystarczająco chętnych i jak nie
        to....



        Odp: Odp: Odp: Odp: CAE w Orange School - ania (gość) - 19.09.03 18:03
        odpowiedz | odpowiedz cytując
        Closing "of Opening English School"


        Some 45.000 Spanish pupils of the private institute of English course "Opening
        English School" could find themselves at the pithead if the bankruptcy of the
        school were confirmed


        "My Opening is closing" ("My Opening closed"), "First lesson: to rob, to
        steal, to cheat "("First lesson: to conceal, fly, cheat"): they are some of
        papers which dissatisfied pupils affixed on the frontage of a school of Saint-
        Sébastien in the Spanish Basque Country. Officially on leave of summer, the 74
        schools that Opening has in all Spain will remain closed, Monday September 2.
        While waiting, the company negotiates a credit of six million euros with the
        administration and the banks in order to reinflate itself.
        Bankruptcy of the school, which had recruited its pupils using an important
        advertising device and of telephone marketing, made scandal in Spain, pupils
        of the academy of languages having to continue to pay courses which they do
        not follow any more. A constraining measurement for the majority of the pupils
        who finance their courses by the intermediary of a credit negotiated near an
        autonomous financial entity, so that even if the company stops its services,
        the pupils remain feet and fists related to the bank.

        Another name
        The fresh money injection would make it possible " to reopen centers (note:
        closed at the beginning of August) within two week ", according to Rafael
        Macia the general manager of the company domiciled in Barcelona (north-
        eastern).
        The carryforward of the re-entry of the classes, initially fixed at August 26,
        and threatens it to have to continue to pay for phantom courses, started the
        anger of the pupils like that of the employees, 1.200, without wages since May.
        The head office of Opening suspended, it there has two months, all its
        payments and trails behind it a debt of 30 million euros. Cinquante-neuf other
        Opening centers functioning of frankness, expressed their will to disunite
        head office and to continue to less exempt their courses with step than 40.000
        pupils. The 19 schools of frankness from Catalonia, which teach the language
        of Shakespeare with 14.800 pupils, will thus continue their activities under
        another name.
        The judges must, as for them, to decide in the ten days to come to financial
        measures claimed by Opening English School, which opened its first centers in
        1996 in Spain. According to its Internet site, there would be of them
        currently 10 others in Italy, 7 in Portugal and one in Poland
        • Gość: nie ma Re: Orange School!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.09.03, 13:04
          acha ta pani ania to taka suczka. madrzy sie bo spi z wlascicielem orange
          school!
          • Gość: sharon Re: Orange School!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 22.09.03, 14:19
            Nie ważne co Pani Ania robi w domu ale jak ona traktuje klientów!
            • Gość: nie ma Re: Orange School!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.09.03, 13:49
              traktuje studentow w taki sposob bo przez to co robi w domu to wie ze nie
              straci pracy!:)
              • Gość: Flow Re: Orange School!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! IP: *.rodlo.sdi.tpnet.pl 23.09.03, 21:37
                ja skończyłam roczny kurs w Orange i szczerze radzę UDIEKAJ JAK NAJDALEJ
                była to moja 2 szkoła ang. i wspominam ja najgorzej, moi znajomi, którzy się z
                nią zetkneli również.
                nie nauczyłam się tam niczego, zajęcia mozesz teoretycznie wybrać o dowolnej
                godzinie jednak zwykle już nie ma wolnych miejsc np na 16.00 czy 17.00 i musisz
                wybrać inną godzine lub czekać 3-4 dni, na zajeciach grupowych też się niczego
                nie byłam w stanie nauczyć, ponieważ (moze tylko ja mam takie szzęście) lektor
                tłumaczył jakiś czas, który był już w początkowej części kursu (widocznie przez
                test kwalifikacyjny na wysokie poziomy dostaja się osoby z b. słaba znaomością
                języka)
                chociaż nauka nic mi nie dawała i zmieniłam pozim na wyżsy (podobno nawet zbyt
                wysoki, jak twierdziła lektorka) wszystke testy zdawałam w granicach 97-99%
                szczerze odradzam szkoda pieniędzy i czasu
                teraz jestem u Metodystów i jestem bardzo zadowolona
                • Gość: klara Re: Orange School!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 28.09.03, 17:03
                  ja tez jestem u Metodystów i jestem bardzo zadowolona. polecam.
                  • Gość: bodzio Re: Orange School!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! IP: *.com.pl 29.09.03, 08:42
                    A jakie sa ceny obecnie u metodystow i ile osob jest w grupie?
                    • Gość: gosc Re: Orange School!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.09.03, 12:24
                      Did you realize that this is a topic about Orange School and not prices at the
                      other schools?
                • dawid07 Re: Orange School!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! 29.09.03, 15:43
                  Jestem zainteresowana zajeciami u metodystów,
                  czy moge prosic o troszkę więcej szczegółów?
                  • Gość: Flow Re: Orange School!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! IP: *.rodlo.sdi.tpnet.pl 04.10.03, 22:40
                    Proszę bardzo:
                    Grupy są dość duże ok 10 osób, ceny niższe niż w orange, bo ok. 1000 zł. za
                    semestr.
                    • Gość: Matylda Re: Orange School!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! IP: 211.72.108.* 07.10.03, 16:35
                      Ja również odradzam tę szkołę. W lipcu szczęśliwie zakończyłam tam dwuletnią
                      naukę. Dwa lata to kawał czasu na obserwowanie pogarszających sie warunków
                      nauki, łamanie zawartej ze mną umowy, niesolidności konsultanta,
                      powierzchownego traktowania przez tzw. osobistego nauczyciela, którego nota
                      bene trzykrotnie mi zmieniano, braku przygotowania metodycznego do nauczania
                      języka przez prowadzących zajęcia nauczycieli, znudzenie native speakerów
                      podczas zajęć. Indywidualne podejście do studenta? Fikcja. Jedyną zaletą
                      szkoły jest fleksybilny timetable, czyli samodzielne decydowanie o terminie
                      zajęć. Niestety, nie wszystkich. To co mówili poprzednicy o przejściu z
                      jakości na ilość to prawda. Szkoła jest przepełniona. Ze względu na hałas,
                      szuranie krzeseł, ciągłe dochodzenie lub odchodzenie studentów od stanowisk
                      komputerowych trudno jest się skupić. Poza tym słuchawki nie wyciszają innych
                      studentów ćwiczących wymowę, co też bardzo przeszkadza.
                      Nie tak było na początku, ale bardzo szybko się zmieniło - niestety, na
                      gorsze. Owszem, w pierwszych miesiącach nauki mój angielski się poprawił, ale
                      tylko na poziomie czytania i pisania. Z konwersacją jest zdecydowanie gorzej.
                      Poza tym zajęcia stały się po prostu nudne.
                      A to wszystko za ciężkie pieniądze. I na koniec szkoła nie wywiązała się z
                      umowy: do dziś nie otrzymałam świadectwa o zakończeniu kursu w Orange School.
                      Dlatego osobiście ODRADZAM.
                      • Gość: Odpuść sobie Re: Orange School!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.12.03, 09:20
                        Ja również dołącze do grona osób odradzających Orange School. Podpisałem tam
                        kontrakt 2002 i zapłaciłem ok 5 000 PLN. POstanowiłem wydać taką kwotę, bo to w
                        końcu inwestycja w samego siebie. Na początku było fajnie: zajęcia na
                        komputerku, group class itp. A później zaczęło mnie irytować słuchanie tych
                        bzdurnych texcików z komputera. Po prostu było to dla mnie śmieszne i czułem,
                        że nic się nie uczę tylko tracę czas. Postanowiłem więc zmienić poziom na
                        wyższy, ale tu też bez rewelacji i cieszę się ję już kończę ten kurs.
                        Jeśli chodzi o samą metodę nauczania, to generlanie wychodzą z założenia, że
                        wszystkiego nauczysz się sam(a) słuchając komputera. Na zajęciach group class
                        nie ma czasu na zadawanie pytań i wyjaśnienia, bo wykładowca ma godzinę na
                        przerobienie zestawu zadań. Jeśli chciałoby się zapytać o coś w HelpDesku, to
                        też raczej można pomarzyć, bo tam non stop nikgo nie ma. Ponadto szkoła
                        organizuje tzw. CLUB ACTIVITIES, ale oczywiście zajęcia są non-stop oblegane
                        albo np. organizowane o 14 (!!!!) - tylko który pracujący człowiek ma czas na
                        CA o 14.

                        Jak już wspomniałem bardzo nie odpowiada mi materiał dobrany do kursu. Jest
                        prostacki, nudny i nie przystosowany do realiów życia. Ćwiczonka w tzw. lesson
                        test to już zupełnia inna bajka no i oczywyście nie ukrywam że także porażka.

                        Jednak najbardziej irytuje mnie mój opiekun (kobieta miała chyba zajęcia z
                        psychicznego niszczenia człowieka - SERIOO ).
                        Ona chyba uważa, że wszyscy aż kwiczą z radości z tego powodu, ze uczą się w
                        Orange.Więc będąc u niej ostatnim razem powiedziałem jej prosto w oczy, że NIE
                        PODOBA MI SIĘ TUTAJ i na pewno nie polecę tej szkoły moim znajomym (no bo
                        oczywiście moja wizyta u niej zaczęła się o wciskania mi tandetnych kuponów na
                        miesiąc nauki gratis, jeśli znajdę kogoś nowego ). Myślałem, że przyjmnie to z
                        jakimś przejęciem, porozmawiamy o tym czy coś. Tymczasem, ona, jakby mogła to
                        pobiłaby mnie na miejscu. Widziałem wściekłośc w jej oczach. Zaczęła mnie
                        zalewać jakimiś marketingowymi pierdołami, że jaka to szkoła wspaniała, że moje
                        niezadowolenia wynika tylko i wyłącznie z mojej winy, bo nie chodzę na zajęcia,
                        albo chodzę za żadko i w ogóle co ja sobie myśle. Generalnie sam sobie
                        zgotowałem ten los. Trochę mnie zatkało, ale pozostałem przy swoim zdaniu do
                        dzisiaj.

                        Nie polecam ORANGE SCHOOL nikomu. Program nauczania jest denny, opraty i błędne
                        założenia, a pomimo to wszyscy uważają, że jest super, bo w końcu zapłacili
                        parę tysięcu za kurs, więc jakim prawem może być nieskuteczny.

                        Z kwotę jaką wydałem na kurs w Orange mógłbym opłacić rok studiów, ale cóż
                        stało się. Z przykrością informuje, że wybranie ORANGE to mój osobisty błąd
                        życiowmy, którego nie powtórzę. Taka lekcja życia - zanim się na coś
                        zdecycujesz sprawdź to 100 000 razy.
                        W Warszawie są setki szkół (mniejszych lub większych) gdzie języka się można na
                        prawdę nauczyć, trzeba tylko poszukać i nie inwestować na siłe, bez analizy
                        skutków.
                        • Gość: paweł Re: Orange School!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! IP: *.orangeschool.pl / *.orangeschool.pl 17.03.04, 21:41
                          • Gość: kla Re: Orange School!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 25.03.04, 21:41
                            Sama nie wiem czy to dobrze, że kieruję się opinią innych, ale w tym wypadku
                            chyba słusznie. Jestem po pierwszej rozmowie telefonicznej z konsultantką tej
                            szkoły. Muszę przyznać nieco mnie zaskoczyli ekspansywną dośc zachęta wiec
                            dalam się wkrecic na spotkanie. Ale dalej nic z tego. I pomyśleć, że człowiek
                            chce po prostu inwestować w siebie, albo odkurzyć swoje umiejętności....
                        • nick21 Re: Orange School!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! 30.03.04, 16:40
                          podpisuje sie pod ta opinia. Juz wczesniej wyslalam posta z tekstem, ze szkola
                          mnie niczego nie nauczyla, ale nie napisalam dlaczego, co jest rzeczywiscie nie
                          w porzadku. A tutaj kolega podal argumentacje swojej opinii, z ktora sie w 100%
                          zgadzam!!!
                          Teraz sie ucze gdzie indziej(2 lata nauki, nie posunely mnie ani o krok)!. Nie
                          powiem w jakiej, zeby nie rozjuszac i tak juz wscieklych przedstawicieli
                          szkoly. W sumie nie rozumiem, czemu sie tak pienia, zamiast pomyslec, ze cos tu
                          jest nie tak, skoro szkola budzi takie emocje ( u mne niestety negatywne). Ale
                          pomysl jest fajny, wystarczy nad nim popracowac. Generalnie strata czasu z
                          mojego punktu widzenia.
                • Gość: nines Re: Orange School!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! IP: 5.2.* / *.chello.pl 04.04.04, 13:06
                  Niestety, po przeczytaniu w.w. wypowiedzi jestem bardzo zdegustowana, ponieważ
                  właśnie zapisałam sie do OG, niesprawdziwszy opini o tej szkole. Teoretycznie
                  powinnam się kierować własną opinią, ale.... Szczególnie zasmuciła mnie opina o
                  takim sobie poziomie nauczania w tej szkole, na czym mi najbardziej zależało.
                  Czy ktoś z Was zrezygnował z tej szkoły w trakcie, np. przed ukończeniem
                  pierwszego unitu. Słyszałm, że jest to możliwe.
                  Trochę jestem wkużona na to, że trzeba zjeść worek soli, żeby trafić na dobrą
                  szkołę j.ang.
                  Mnie w OS najbardziej odpowiadała dowolność godz. - może to uśpiło moją
                  czujność. W sumie jestem teraz w kropce - drążyć to dalej czy starać się o
                  wycofanie z tej szkoły. Może coś mi poradzicie !
                  nines


    • Gość: nina Sokrates- dla odmiany IP: 217.11.142.* 31.03.04, 15:21
      A ja chodzę już 3 semestr na angielski do Sokratesa na Kabatach i jestem bardzo
      zadowolona- fajni lektorzy, miłe panie w recepcji, dobra atmosfera. Płacę 1300
      zł za semestr. Polecam, serio.
      ps. a też kurcze się zastanawiałam nad Orange...
      • Gość: bęc Re: Sokrates- dla odmiany IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 14.04.04, 22:25
        tere fere kuku... strzela reklama z łuku....a na koniec bęc!!!!!!!!!!!!
    • Gość: ala Re: Orange School!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.04.04, 11:40
      no ładnie...
    • Gość: Mandarynka Re: Orange School!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! IP: *.tpi.pl 13.04.04, 11:40
      Zapisałam sie do O.S., na szczęscie nie uległam namowom i nie skusiły mnie
      żadne bony do Media Markt- zapłaciłam tylko za 1 poziom. Chciałam po prostu
      przekonac sie, co to za szkoła, no i oczywiscie skusiło mnie hasło- ze sama
      ustalam godzinki zajęc. Jestem mniej więcej w polowie kursu. Nie powiem, sporo
      sie nauczyłam, ale tylko dlatego, ze sama pracowalam. Wkład pracowników tej
      szkoły byl zerowy. Jestem na 8 poziomie, a nie mialam zajec z nativem. Lekcje
      na komputerach sa bzdetne, chociaz nie zagłebiając sie w poziom scenek- mozna
      sie czegos tam nauczyc. Trzeba uczyc sie systematycznie, robic cwiczenia po
      kazdej lekcji i biegac na dodatkowe zajecia. Bo godzinne spotkanie po
      całym "Unicie" to jednak mało. Chociaz, ja za kazdym razem byłam sama z
      lektorem, bo akurat nikt sie nie zapisał. Oceniam tę szkołę średnio... Ale jaka
      by to szkoła nie była- w każdej trzeba byc systematycznym i dużo pracować. Dużo
      zalezy oczywiscie od nauczyciela. A w O.S. nie ma się stałego nauczyciela.
      Zajęcia ma się ciągle z kimś innym, wiec nie wywiązuje sie jakas specjalna
      wieź...
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka