24.02.07, 21:19
właśnie, jak jej używacie?
czy po umyciu witraża, czy przed? czy nie traci na urodzie przy czyszczeniu?
czy patynujecie zaraz po zakończeniu lutowania, kiedy lut jest jeszcze
świeży, czy też odczekujecie?
z tego co wiem, są dwie szkoły- jedna mówi o patynowaniu przed myciem
witraża, zaś w książce wyczytałam o patynowaniu po umyciu.
Właściwie można pewnie tak i siak, tyle, że cyna inaczej wtedy reaguje i nie
zawsze efekt nas zadowala...
Jak Wy robicie?
I jeszcze jedno- czy znacie jakąś patynę, która odbarwia cynę bez efektu
postarzania? Niby pytanie bez sensu, bo patyna to ma przecież w założeniu :)
ale czasami chciałoby się oprawić coś w "złoto"- kolor starego złota ale bez
dodatkowego, brunatnego nalotu staroci, no rozumiecie? Jest coś takiego? A
może są różne sposoby kładzenia patyny, by osiagnąć różne efekty?
Dzielcie się, bo ja z patyną dopiero eksperymentuję, nie jestem zwolenniczką
patynowania wszystkiego jak leci, bo podoba mi się szkło w błyszczacym
srebrze, ale czasem jakaś patynka jest po prostu wskazana, postanowiłam więc
się trochę pobawić :) na razie z miedzianą.
Obserwuj wątek
    • inesk Re: Patyna 26.02.07, 19:39
      Prawidłowa skzoła patynowania to dokładne umycie najpierw witraza środkami
      odtłuszczającymi, wysuszenie go i dopiero wtedy nakładamy patynę. Aby osiagnąć
      kolor takiego jasnego złota, należy zaraz po nałożeniou patyny dokładnie
      docierać ją najlepiej szmatką flanelową. Nigdy nie patynujemy witraża przed
      umyciem (brudnego), gdyż po nałożeniu złotej patyny efekt jest koszmarny.
      • baszalotta Re: Patyna 26.02.07, 22:38
        nie, no nie przesadzajmy z tym koszmarnym efektem- to zależy co chcemy osiągnąć
        i jaki "poziom wiekowy" nadać pracy...
        ale teraz spróbuję po czyszczeniu i z flanelką...

        a co z odstępem czasowym? czy patynujesz zaraz po lutowaniu i umyciu?
        słyszałam, że patynowaie np. następnego dnia zupełnie psuje efekt i że trzeba
        to robić "na świeżo", ale tu też opinie są różne....
    • baszalotta Re: Patyna 26.02.07, 22:58
      i jeszcze jedno- czy kiedy łączysz jakieś części, np. chcesz umiejscowić
      aniołka na podstawce - patynujesz wtedy osobno aniołka i osobno podpórkę, czy
      dopiero, kiedy złączysz kompozycję w całość?

      pewnie powinnam to wiedzieć z chemii (w końcu to kwasy), ale przyznam, że na
      chemii obijałam się gigantycznie i teraz oto nadszedł czas rozliczeń :)
      Pytam, bo czasem najdzie mnie ochota połączyć coś, co już jest spatynowane- no
      i nie mam odwagi.
      • baszalotta ps. 27.02.07, 00:40
        a w gruncie rzeczy po co srebrna patyna, skoro cyna sama w sobie ma srebrny
        kolor, połysk też ma, jeśli ją dobrze wypolerować?
        co nam to daje?
        • baszalotta odpowie mi ktoś? 07.03.07, 09:59
          kurcze, nic się tu nie dzieje.
          sama ze sobą gadam...
          • inesk Re: odpowie mi ktoś? 07.03.07, 20:05
            hej tak naprawde nie am czegos takiego srebrna patyna, jest tylko miedziana i w
            kolorze złota która mozna postarzyć ewentualnie.
            wybacz za cisze, ale nie zawsze moge usiaisc przy necie i odpisac codziennie.
            pozdrawiam wiosennie.
            • baszalotta Re: odpowie mi ktoś? 08.03.07, 12:53
              dzięki za odp.

              no fakt, może przesadzam, wybacz- ja co chwila zaglądam do sieci (taką mam
              pracę).
              też pozdrawiam :)
      • etaks11 Re: Patyna 12.10.07, 22:19
        witam, ja mam taki problem z patyna. mianowicie kupilem na arts&... patyne czarna COC cokolwiek to jest. No i problem w tym, ze lut po patynowaniu wcale nie robi sie ladny,czarny ale raczej stalowy z metalicznym polyskiem. jaka patyne wybrac zeby lut byl calkiem czarny?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka