Dodaj do ulubionych

pisankowe wątpliwości

06.03.07, 22:34
Witam na forum. Decu jest moją pasja i czsaem podczytuję wasze forum. Dzis
postanowiłam sama zasięgnąc waszej rady. Zabieram sie właśnie po raz pierwszy
za robienie pisanek z wydmuszek i mam szereg wątpliwości. Po pierwsze czy
kleić od razu na skorupkę czy jakoś specjalnie ją przygotować? I w ogóle jak
złapać tę wydmuszkę? Robić kawałkami czy jak? Widziałm u Greglis takie piękne
pisanki w truskawki były.. ech!
Obserwuj wątek
    • jasmin62 Re: pisankowe wątpliwości 07.03.07, 15:39
      Trzeba ją najpierw pomalować farbką akrylową.Nie robiłam pisanek z wydmuszek
      tylko drewniane. W drewnianych wbijam cienki długi gwoździk u podstawy i trzymam
      za niego gdy maluję , można do niego przywiązać sznureczek i powiesić gdy schnie.
      Ale jak jest z wydmuszką to nie wiem.
    • narendil Re: pisankowe wątpliwości 07.03.07, 19:05
      Wydmuszki, jak nazwa wskazuje, mają dziurkę. I w tą dziurkę wkładam patyczek do
      szaszłyków, i mogę lakierować. Wadą jest to, że po lakierowaniu tej dziurki nie
      ma już jak zakleić, więc moje jajka stoją na podstaweczkach :)
      Można też robić kawałkami. Lakierować po połowie :) Robiłam tak z bombkami i też
      nieźle wyszło.
    • dokein Re: pisankowe wątpliwości 07.03.07, 19:29
      Dziekuję za porady. Chyba najbardziej przekonuje mnie robienie po kawałku. Tez
      bombki robiłam po kawałku, myślałam, ze tu sie da jakoś na skróty.


    • greglis Re: pisankowe wątpliwości 07.03.07, 22:04
      Zawsze ozdabiałam wydmuszki gęsie. Mają bardzo ładny kolor, więc ozdabiałam je
      bezpośrednio na skorupce. A lakierowanko na dwie raty:)
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka