alesio23 09.09.09, 11:22 od zdrapek. Ciągle wygrywam dwa złote i kupuje za nie nowe zdrapki... Udało wam sie kiedyś w ogóle coś wygrać?? Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
koralik12 Re: kurna uzależniłam się 09.09.09, 11:42 Mąż wygrał 50zł, ja najwięcej 5zł. Ogólnie to zdrapki strasznie wciągają, mam kolekturę totolotka i widzę że jak kogoś wciągnęły zdrapki to potem codziennie kupuje, dzisiaj jedna pani rozważała kupienie całego pakietu czyli 100szt, jeszcze nie kupiła ale pewnie w końcu się zdecyduje. Odpowiedz Link
marysienka44 Re: kurna uzależniłam się 09.09.09, 11:44 Moja babcia kupiła swoim dwóm prawnuką. Jeden nic nie wygrał, drugi miał pięć złotych. I mógł wymienić na dwie zdrapki. Babcia mu zaproponowała że mu da te 5zł a sama weźmie te zdrapki. On wielki materialista lat.9 przystał na to wielce szczęśliwy. Babcia wrzuciła do torebki zdrapki. W domu zdrapała i miała 100zł. wpłaciła na cele charytatywne, a materialiście nic nie gadała bo by na bank buczał. Odpowiedz Link
bernimy Re: kurna uzależniłam się 09.09.09, 11:51 Nie, nawet nie znam. Jedyne w co wierzyłam to były lody BigMilk, ciągle kolejny nowy lód wygrywałam Odpowiedz Link
zales239 Re: kurna uzależniłam się 09.09.09, 13:09 Mój syn zezarł wszystkie lody w pobliskim sklepiku,ciągle miał patyczek na wymianę,aż sklepowa-włascicielka miała dziwną minę przy kolejnym razie o taką Małż wygrał w zdrapki około 60 zł,wydał je na kolejne i wielkie gie było Odpowiedz Link
kasulka79 Re: kurna uzależniłam się 09.09.09, 16:29 hehehehe a jakże!!! za każdym razem po dwa złote na następną zupełnie jak ty Odpowiedz Link
kowalowa Re: kurna uzależniłam się 09.09.09, 16:33 ja jak już wygam złocisza, to do "przegranej" wymieniam na kolejne zdrapki raz udało mi się nawet dychę wygrać Odpowiedz Link