Dodaj do ulubionych

medyczne pyt., nadżerka

08.10.09, 11:12
Czy może być u tych, które jeszcze nie rodziły?
Czy może uniemożliwiać zajście w ciążę?
Jak się leczy? Jaka najlepsza metoda?
Wiem wiem, poważne pytanie, ale wy wszystko wiecie big_grinbig_grinbig_grin
Obserwuj wątek
    • evita-is-me Re: medyczne pyt., nadżerka 08.10.09, 11:15
      1 tak
      2 może utrudniać
      3 mi lekarz zalecił krioterpię i pomogło
      • babowa Re: medyczne pyt., nadżerka 08.10.09, 11:17
        evita udzieliła wszystkich odpowiedzismile
        podpsuje sie pod tym
    • ajike Re: medyczne pyt., nadżerka 08.10.09, 11:17
      1) może
      2) nie mam pojęcia
      3) miałam krioterapię, pomogło i nie wróciła
      • bernimy a prądem - elektrokoagulację któraś miała 08.10.09, 11:25
        Dzięki dziewczyny za odpowiedzi.
        • pszczolaasia Re: a prądem - elektrokoagulację któraś miała 08.10.09, 11:33
          to ponoc juz tylko barbazyncy robia wg slow mojego doktorka...
        • zuzia36 Re: a prądem - elektrokoagulację któraś miała 08.10.09, 12:23
          miałam, dwa lata temu. Bolało jak skur.... przez ponad miesiac leciało ze mnie
          gówno, mało sie nie wykrwawiłam jak w końcu dostałam małpe ale od tamtej pory
          cisza spokój, żadnych plamień, krwawień, stanów zapalnych, grzybków i bólu
          pleców. Kolezankę której robił ten sam lekarz, tym samym sprzetem nie bolało.
          Myśle ze to zalezy od nadżerki - moja była bardzo ukrwiona.
          • zuzia36 Re: a prądem - elektrokoagulację któraś miała 08.10.09, 12:30
            jeszcze dodam ze nadżera była przed ciążą już. W ciązy liczne krwawienia i nie
            wiem czy to nie od niej. Do tego przez dwa miesiące nosiłam pessar co tez pewnie
            pomogło jej sie powiekszyć. Pierwszą ciąża poroniona, w druga zachodziłam ponad rok.
          • mariolka55 Re: a prądem - elektrokoagulację któraś miała 08.10.09, 15:08
            mało sie nie wykrwawiłam jak w końcu dostałam małpe ale od tamtej pory
            > cisza spokój, żadnych plamień, krwawień, stanów zapalnych, grzybków i bólu
            > pleców.

            ojej małpe dostalaś? ja też bym chciała ale drogie sa big_grin
        • malina-pl Re: a prądem - elektrokoagulację któraś miała 08.10.09, 13:04
          Miałam. Nie było tak źle , Nie bolało bo dostałam znieczulenie a pani dr była bardzo miła,zagadywała mnie i opowiadała o swoich dzieciach. Później tez nie miałam jakichś dodatkowych dolegliwosci, normalnie kilka dni "brudziłam", a teraz mam spokój.
        • gagunia Re: a prądem - elektrokoagulację któraś miała 08.10.09, 20:33
          Ja miałam 5,5 roku temu. Znieczulenie miejscowe dostałam. Nic nie bolało. Kilka
          dni plamienia i się zagoiło. Od tamtej pory zero problemów ginekologicznych.
          Żadnych upławów, stanów zapalnych, a wcześniej - regularnie bywałam u gina z
          jakąś upierdliwą przypadłością.

          Nadżerkę stwierdził jak miałam jakieś 19-20 lat. Zaszłam w ciążę bez problemu.
    • tabakierka2 Re: medyczne pyt., nadżerka 08.10.09, 11:21
      bernimy napisała:

      > Czy może być u tych, które jeszcze nie rodziły?

      może, ja mam.

      > Czy może uniemożliwiać zajście w ciążę?


      gin mówi, że nie ma żadnego wpływu na zajście w ciążę, ale nie wiem,
      czy powinnam mu wierzyć.

      > Jak się leczy? Jaka najlepsza metoda?

      farmakologicznie u nierodzących, u rodzących podobno
      zamrażanie/wypalanie <?>
      • pszczolaasia Re: medyczne pyt., nadżerka 08.10.09, 11:34
        >
        > gin mówi, że nie ma żadnego wpływu na zajście w ciążę, ale nie wiem,
        > czy powinnam mu wierzyć.
        >

        bo sama nadzerka nie ma wplywu. za to czesto lubia towarzyszyc jej infekcje a to
        juz moze miec wplyw.
    • pszczolaasia Re: medyczne pyt., nadżerka 08.10.09, 11:26
      moze
      nie
      mi kazal najpierw zajsc w ciaze, urodzic a potem pogadamy.
      bede miala mrozenie.
    • bryanowa-1 Re: medyczne pyt., nadżerka 08.10.09, 11:37
      1)moze
      2)moze a nie musi tak mi gin powiedział
      3)przewaznie lekarze nie robia nic zanim kobieta nie urodzi,bo czasem w czasie
      ciazy odnawia sie nadzerka i trza robic raz jeszcze.jesli jest taki stopień że
      trzeba reagowac to wtedy lekarz działa.
    • prigi Re: medyczne pyt., nadżerka 08.10.09, 11:42
      miałam wypalanie a potem wymrażanie (albo odwrotnie) dłuuugo przed
      ciążą. problemy z zajściem w ciążę mialam, ale z innych przyczyn
      (b.nieregularne cykle)
    • koralik12 Re: medyczne pyt., nadżerka 08.10.09, 11:48
      Miałam bardzo dużą przed pierwszą ciążą.
      W ciążę zaszłam bez problemu gin mówił że mogą w ciąży być krwawienia z powodu
      tej nadżerki ale nie było.
      Po ciąży miałam wymrażaną i sporo się zmniejszyła ale nadal była i jest. W drugą
      ciążę też zaszłam bez problemów i krwawień też nie było.
      • grave_digger Re: medyczne pyt., nadżerka 08.10.09, 12:21
        po pierwszej ciąży mi się zrobiła, ale usunęłam dopiero po drugim porodzie.
        czyli zaszłam w ciążę z nadżerką, więc mogę powiedzieć, że w ogóle nie utrudnia,
        bo to ciąża bardzo z zaskoczenia była big_grin

        nadżerka zamrożona, usunięta.
    • ceres9 Re: medyczne pyt., nadżerka 08.10.09, 12:18
      moze-ja jestem tego przykladem;p
      moze-najlepiej wyleczyc pozniej zachodzic
      u nierodzacych najlepsza metoda jest wymrazanie
      • bernimy Re: medyczne pyt., nadżerka 08.10.09, 12:23
        U większości widzę, że jednak wymrażanie. Dzięki.
        • ceres9 Re: medyczne pyt., nadżerka 08.10.09, 12:30
          no tak,bo inne metody powoduja w mniejszym lub wiekszym stopniu zabliznienia co
          moze utrudniac zajscie w ciaze
          a co,szykujesz sie na zabieg?cos mi nie gra w pytaniu bos ty przecie dzieciata?;]
          • bernimy Re: medyczne pyt., nadżerka 08.10.09, 13:45
            No właśnie nie mój problem obecnie, ale kiedyś chyba
            miałam, "rozeszła się" po kościachj big_grinbig_grinbig_grin
            To znajoma niedzieciata.
    • princy-mincy Re: medyczne pyt., nadżerka 08.10.09, 13:35
      > Czy może być u tych, które jeszcze nie rodziły?
      jak najbardziej

      > Czy może uniemożliwiać zajście w ciążę?
      nie wiem, podobno nie ma wplywu na samo zajscie

      > Jak się leczy? Jaka najlepsza metoda?
      u mnie leki nic nie dawaly, mimo ze nadzerka byla niewielka
      krioterapia (jednorazowy i niebolesny zabieg) poradzila sobie z
      nadzerka 5 lat temu i u mnie nie ma sladu po nadzerce, nowa sie nie
      pojawila
      moja kolezanka przy duzej nadzerce miala smarowane miejsce nadzerki
      jakims preparatem
      czynnosc trzeba bylo potwarzac kilka razy (chyba ze wzgledu na
      wielkosc naduerki) ale poki co efektywnie- od 2 lat nie ma problemu
    • przeciwcialo Re: medyczne pyt., nadżerka 08.10.09, 13:50
      Popierwsze "nadżerki" często sa sprawa fizjologiczna- u młodych
      kobiet zdaża się że nabłonek z kanału przesuwa sie. Jesli cytologia
      jest dobra to nie majstruje sie przy szyjce u nieródek albo u
      planujących dzieci. Może to powowdowac problemy z donoszeniem ciazy.
      • mariolka55 Re: medyczne pyt., nadżerka 08.10.09, 15:12
        > Popierwsze "nadżerki" często sa sprawa fizjologiczna- u młodych
        > kobiet zdaża się że nabłonek z kanału przesuwa sie. Jesli cytologia
        > jest dobra to nie majstruje sie przy szyjce u nieródek albo u
        > planujących dzieci. Może to powowdowac problemy z donoszeniem ciazy.

        tak dokładnie,tylko moga byc problemy z szyjka przy porodzie,o wpływie na
        donoszenie ciazy pierwsze słyszę.
        mnie ginekolog wygoniła z fotela (juz siedziałam z wziernikiem,miałam miec
        laserem usuwaną) gdy wspomniałam ze nie wykluczam 3-ciego dziecka.
    • w_miare_normalna Re: medyczne pyt., nadżerka 08.10.09, 13:54
      Może wyjść u kobiety która jeszcze nie rodziła, mi wykryto w wieku 14
      lat, w czasie ciąży się wchłonęła,a po porodzie jest jeszcze gorzej,
      mam przez to 3 grupę cytologii.Mi proponowano wymrażanie nadżerki,
      ale się nie zgodziłam.
      Nie może uniemożliwić zajście w ciąże, ja zaszłam ;P
      • przeciwcialo Re: medyczne pyt., nadżerka 08.10.09, 14:27
        Miałas grupe IIIa czy IIIb?
    • mariolka55 Re: medyczne pyt., nadżerka 08.10.09, 15:04
      moze
      nie utrudnia
      nie nalezy (chyba ze jest b.duza)jest usuwać u kobiet które jeszcze chca
      rodzić,u takich kobiet leczy się globulkami.
      • w_miare_normalna Re: medyczne pyt., nadżerka 08.10.09, 15:09
        III A
    • karra-mia Re: medyczne pyt., nadżerka 08.10.09, 18:36
      1. tak
      2. może utrudniać (mi utrudniała rok)
      3. ja dostałam receptę na 6 globulek dopochwowych, miesiąc póxniej
      byłam w ciązysmile
    • jk3377 u mnie pomogło zamrazanie przed ciazami. 09.10.09, 19:52
      wczesniej jakies smarowanie plynem nic nie dalo,zmienilam lekarza i
      metode i raz i dobrze. z zajciem w ciaze nie bylo klopotu;-P
    • mama-dzwoni Re: medyczne pyt., nadżerka 09.10.09, 21:51
      Nie lubię Ciebie i Twojego nicka ale Ci odpowiem:
      Tak, może być szczególnie u tych , które jeszcze nie rodziły.
      Nadżerka sama w sobie nie jest szczególnym zagrożeniem przy zajściu w ciążę i
      donoszeniu ciąży ale jeśli towarzyszy jej stan zapalny przydatków, jest poważnym
      zagrożeniem dla rozwijającego się zarodka. Dlatego zalecane jest usuwanie
      nadżerek przed planowaną ciążą.
      Metody leczenia znajdziesz tutaj:
      mediweb.pl/womens/wyswietl.php?id=710
    • kowalikm Re: medyczne pyt., nadżerka 13.10.09, 18:00
      Ja miałam i mam nadżerkę od ponad 10 lat.
      Często miewam stany zapalne, ale po przeleczeniu da się żyć.
      Pierwszą ciążę poroniłam - z pewnością nie z powodu nadżerki.
      Drugą donosiłam bez problemu - zakończona cc.
      Moim zdaniem sama nadżerka - w moim wypadku nie skończyła się niczym złym, ale
      trzeba uwzględnić poprawkę, że rzeczywiście przy nadżerce jest więcej śluzu
      (nieprawidłowy nabłonek), zmienia się pH na wyższe - sprzyjające kolonizacji
      przez bakterie.

      Z pewnością źle usunięta nadżerka może wpłynąć na ciążę nieródek - to właśnie
      usłyszałam od jednego gina, stąd moje powściągliwość związana z usunięciem.

      Ostatnio jednak w cytologia wyszła niezbyt dobrze - do powtórki - jakieś dziwne
      komórki. Wystraszyło mnie to troszkę. Mój gin powiedział, że warto rozważyć
      usunięcie nadżerki, bo jej obecność wiąże się praktycznie z ciągłym stanem
      zapalnym, który może się skończyć bardzo poważnie przy osłabieniu organizmu np.
      przy zapaleniu oskrzeli czy anginie.

      Mój gin zaproponował mi fotokoagulację - usunięcie jej światłem (laser).
      Gojenie trwa 8 tygodni. W miejsce nadżerki wchodzi "właściwy" nabłonek. Wygląda
      super - ciekawa jestem czy ktoś stosował tę metodę... U mnie koszt 300 zł - a
      się przeżyć, jeśli będę rzadziej u lekarza i mniej wydam na leki wink.
      • verdana Re: medyczne pyt., nadżerka 13.10.09, 18:21
        Niestety, mojej uczennicy lekarze radzili nic nie robic nadżerką,
        zaczekać, może w ciązy sie zmniejszy.
        Po trzech miesiacach dziewczyna poronila. Po czterech - miala
        ywcięte wszystkie przydatki. Nikomu nie radzilabym chodzic dlg z
        nadżerka.
        • bernimy Re: medyczne pyt., nadżerka 13.10.09, 22:34
          Dzięki dziewczyny za odpowiedzi.
    • osa551 Re: medyczne pyt., nadżerka 14.10.09, 16:58
      > Czy może być u tych, które jeszcze nie rodziły?

      jak najbardziej - znam z autopsji

      > Czy może uniemożliwiać zajście w ciążę?

      Nie wiem, ale lekarz mnie informował, że trzeba to najpierw wyleczyć, tyle tylko
      ze w tamtym czasie to ja w ogóle o dzieciach nie myślałam

      > Jak się leczy? Jaka najlepsza metoda?

      ponoć wymrażanie
    • guderianka Re: medyczne pyt., nadżerka 14.10.09, 17:02
      Miałam jako nastolatka
      Usuwana metodą wymrażania
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka