grave_digger 20.10.09, 08:27 ...by się nie poryczała przy pierwszym zdaniu ...by wywalczyła godne alimenty dla dzieci ...by poszło szybko i gładko dziś o 13:30 moja pierwsza rozprawa rozwodowa i życzę sobie by była ostatnią. Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
bernimy Re: Trzymajcie dziś kciuki za grabarzową... 20.10.09, 08:35 3mam bardzo bardzo mocno!!! Bądź twarda i opanowana a emocje nich Ci puszczą dopiero w domu! Odpowiedz Link
guderianka Re: Trzymajcie dziś kciuki za grabarzową... 20.10.09, 08:35 Trzymam!! Zrób sobie mocny makijaż oka- świadomość że łzy sprawią że wszytsko się rozpłynie powinna sprawić, że się nie poryczysz. Przynajmniej nie przy ludziach. Trzymam kciuki byś otrzymała godne alimenty na dzieci a eks nie fisiował w obliczu sądu tylko zachował się jak dorosły człowiek. p.s. pierwsza rozprawa to pojednawcza-być może nie otrzymasz dziś rozwodu.. Odpowiedz Link
clio_1 Re: Trzymajcie dziś kciuki za grabarzową... 20.10.09, 08:46 będzie dobrze. pierwsza rozprawa nie jest rozprawa pojednawczą. z wina czy bez? Odpowiedz Link
totorotot Re: Trzymajcie dziś kciuki za grabarzową... 20.10.09, 08:48 etam za kciuki, trzymamy sie za cycki poza tym, ze na pewno dasz rade, to płacz nie jest niczym złym. Mam nadzieję, że mniej więcej wiesz, jakie denne pytania będą Wam dziś "pojednawczo" zadawali? cmoki!!! Odpowiedz Link
ez-aw Re: Trzymajcie dziś kciuki za grabarzową... 20.10.09, 08:57 Trzymam. Dajcie znać jak będzie wiadomo jak było. Odpowiedz Link
medussa7 Re: Trzymajcie dziś kciuki za grabarzową... 20.10.09, 09:03 Jasne, ze trzymam! A Ty pamietaj, ze twardą trza być nie miętką! Odpowiedz Link
prigi Re: Trzymajcie dziś kciuki za grabarzową... 20.10.09, 10:09 już mi knykcie zbielały od trzymania powodzenia Odpowiedz Link
andziulec Re: Trzymajcie dziś kciuki za grabarzową... 20.10.09, 11:32 Trzymamy mocno i czekamy na wieści. Odpowiedz Link
bryanowa-1 Re: Trzymajcie dziś kciuki za grabarzową... 20.10.09, 11:36 trzymam trzymam,nie daj sie Odpowiedz Link
asiaiwona_1 Re: Trzymajcie dziś kciuki za grabarzową... 20.10.09, 11:51 trzymam kciuki.... a nie miały być cyce. No to ja mam za co potrzymać Odpowiedz Link
doral2 Re: Trzymajcie dziś kciuki za grabarzową... 20.10.09, 12:39 będzie git, ja ci to mówię Odpowiedz Link
grave_digger Re: i?! 20.10.09, 17:18 NO I JUŻ PO! BARDZO wam dziękuję za słowa otuchy. po tej rozprawie są jak balsam na duszę! rozprawa trwała 1,5 h! jestem psychicznie wykończona. było tylko przesłuchanie świadków i już mam dosyć. raz się poryczałam. a wiecie czemu? bo myślałam, że sędzia mówi do świadków a ona się mnie pytała czy ma ich pouczyć czy przysięgają mówić prawdę. ochrzaniła mnie, że ona dwa razy powtarzać nie będzie. ech. zjechała trochę teściową, jak się dowiedziała, że utrzymuje synka i jego myjnię za jedyne trzy tysiące trzysta a alimentów chcą płacić na wnuczki słownie pięćset. następna rozprawa na początku grudnia. dobrze, że już mnie z eksem nie przesłuchiwała, bo nie byłabym już w stanie tego znów wałkować. a przynajmniej wiem co jeszcze dopracować i z czego się przygotować. mam wrażenie, że teściówka zamiast synkowi pomóc to go pogrążyła. mam nadzieję, że w grudniu to już będzie ostatnia i będziemy tu pić. póki co idę odreagować Odpowiedz Link
guderianka Re: i?! 20.10.09, 17:23 Długo trwało-nieźle ci nerwy zszargało ale już wiesz czego możesz spodziewac sie na drugiej. A eks jak sie wobec ciebie zachowywał? Odpowiedz Link
grave_digger Re: i?! 20.10.09, 17:25 słowa z eksem nie zamieniliśmy. ja jestem tak tą sprawą wykończona, tym życiem z nim, że aż mnie trzęsie na samo wspomnienie. dlatego się rozryczałam. tak to ja silna jestem. przeca w gimnazjum pracuję to zahartowana jestem na lekcjach nie płaczę a wręcz przeciwnie Odpowiedz Link
guderianka Re: i?! 20.10.09, 17:28 Z czasem na draba się uodpornisz I sił nabierzesz i piękna i radości A on będzie błagał o ostatnią szansę Mówię ci.. Odpowiedz Link
dlania Re: i?! 20.10.09, 17:35 Grave, co ukoi teraz twoje nerwy? Muzyka, kapiel, winko, piwko? A może przytulenie przez dzieci? Odpowiedz Link
grave_digger Re: dlania 20.10.09, 17:39 a wiesz, że właśnie dzieci nie mogłam przestać przytulać muzyka oj tak, ale to jak dzieci pójdą spać. kąpiel nie dziś winko oj chętnie, ale to dopiero w weekend Odpowiedz Link
grave_digger Re: i?! 20.10.09, 17:35 widzę, że masz podobne przeżycia. ja teraz mam święty spokój dzięki któremu odzyskuję siły i radość z życia, dzieci i pracy. Odpowiedz Link
guderianka Re: i?! ( 20.10.09, 17:40 święty spokój -bezcenny Mój rozwód sfinalizował się w 2003 roku (od złożenia wniosku do wyroku mineły 2lata-były 3 rozprawy) Odpowiedz Link
grave_digger Re: i?! ( 20.10.09, 17:43 guderianka ty mnie nie strasz bo ja mam nadzieję, że w grudniu to będzie ostatnia i że będę mogła powiedzieć, że mój trwał pół roku Odpowiedz Link
guderianka Re: i?! ( 20.10.09, 17:45 Kurcze nie strasze ale.. A powiedz-jeśli dzisiaj masz siłę 1)czy macie majątek 2)czy sprawa jest z orzekaniem o winie 3)dogadaliście się w kwestii opieki/odwiedzin dzieci Odpowiedz Link
grave_digger Re: i?! ( 20.10.09, 17:53 1) nie - nie mamy podziału 2) bez orzekania 3) tak Odpowiedz Link
guderianka Re: i?! ( 20.10.09, 20:25 to jeśli mogę doradzić-jeśli macie majątek podzielcie go u notariusza. Wtedy sąd będzie miał mniej do roboty i szybciej pójdzie. Obyś w grudniu świętowała wolność Odpowiedz Link
agusia79-dwa Re: i?! 20.10.09, 17:25 grave_digger strzel sobie meliskę na uspokojenie- będzie dobrze. Odpowiedz Link
aniuta75 Re: i?! 20.10.09, 17:35 Grave będzie dobrze . A na początku grudnia daj znać to też pokciuczymy . Odpowiedz Link
ceres9 Re: i?! 20.10.09, 17:56 tylko nie chlej za duzo;p kurdem,podziwiam,pewnie nie bylabym taka dzielna i wyla jak bobr przez cala rozprawe Odpowiedz Link
caffe_mocca Re: i?! 20.10.09, 18:33 Graverku - najwazniejsze ze masz to juz za sobą. Trudno sie tak psychicznie odciąć i "nie myslec" ale spróbuj Weż ciepła kąpiel, napij sie kieliszek wina, zjedz sobie cos pysznego i słodkiego. Tak jak piszą dziweczyny - wrzuc muzyke relaksacyjną . Bedzie dobrze Odpowiedz Link
totorotot Re: i?! 20.10.09, 19:51 no i widzisz, w końcu sie na coś ta ropucha przydała Byłaś naprawdę bardzo dzielna! Pozdrowionka cieplutkie Odpowiedz Link