Dodaj do ulubionych

Żylaki - kto się zna

24.10.09, 11:37
Bo mam. I byłam u chirurga i myślałam, że z powodu że one nieduże jeszcze, to
mi to jakoś farmakologicznie załatwi. A on mnie do operacji chce szykować surprised
Owszem, dał jakieś tabletki, ale zapowiedział, żebym cudów się nie
spodziewała, bo one tylko spowalniają.
Któraś wyleczyła może się w inny sposób?
Ja już mam po dziurki w nosie operacji!
Obserwuj wątek
    • zales239 Re: Żylaki - kto się zna 24.10.09, 11:40
      Ale mati czego żylaki-nóg czy niekonieczniesuspicioussmile
      Moja kumpela miała operację,potem musiała nosić specjalne
      rajstopy,ale po jakimś czasie wróciły .
      Chyba taka uroda osoby.
      • mathiola Re: Żylaki - kto się zna 24.10.09, 11:53
        jak niekoniecznie to bym napisała, że hemoroidy wink
        Ja wiem, że wracają, dlatego nie chcę. Chcę usłyszeć od kogoś kto miał i
        wyleczył inaczej (optymistka)
        • zocha16 mathiola 03.11.09, 09:05
          Miałam operację 2 razy - wróciły i moim zdaniem noga wygląda gorzej po
          niż przed. Ale ja jestem przewrazliwiona na tym punkcie (żylaków) i
          szykuję się do 3 operacji. Jak to sie mówi do 3 razy sztuka.
    • novembre Re: Żylaki - kto się zna 24.10.09, 11:51
      Chirurg od razu chce na stół kłaść i się nie dziw, musi mieć z czego żyć.
      wink
      Ja żylaki dostałam w spadku po babci, póki co są mało widoczne, ale są.
      Obserwuję je, skubańce. Jest jakiś lekarz od żylaków specjalny chyba, też chirurg?
      Obawiam się, że na dłuższą metę nic nie będzie skuteczne, ani maści, ani
      operacja, efekty wrócą prędzej czy później.
      Bu.
      sad.

    • funkcjonariusz_angua Re: Żylaki - kto się zna 24.10.09, 12:07
      Nie licz na to, ze wyleczysz je tabletkami, maściami czy innym
      badziewiem. Zylaków można się pozbyć tylko operacyjnie (ewentualnie
      za pomocą skleroterapii, ale tego nie polecam).
      Żeby żylaki nie powracały, ani nie powiększały się te, które się już
      ma, trzeba nosić podkolanówki albo pończochy uciskowe, to jest jedyna
      skuteczna metoda zapobiegawcza. W żadne kasztanowce i inne pierdoły
      nie wierztongue_out
      Btw, też mam żylaki, ale są małe i nic mi się nie chce z nimi robić.
      A po podkolanówki uciskowe, to się już od 2 lat wybieram big_grin
      • funkcjonariusz_angua Re: Żylaki - kto się zna 24.10.09, 12:08
        A, jeszcze chciałam dodać, że żylaki można w znieczuleniu miejscowym
        wycinać przez małe nacięcia na skórze. Więc nie jest to jakaś straszna
        operacja, pozostawiająca wielkie bliznywink
    • kibicam Re: Żylaki - kto się zna 02.11.09, 22:11
      Najważniejsze jest zrobienie badania USG Doppler żył kończyn
      dolnych - to podstawa. Na jego podstawie można wybrać najlepszą
      metodę usunięcia poszerzonych żył. Może to być mały zabiech
      chirurgiczny lub skleroterapia. Polecam: www.vena-med.pl
    • margotka28 Re: Żylaki - kto się zna 03.11.09, 08:49
      math - zaraz tam operacja. To zwykły zabieg. Miałam już dwa takie.
      Wycinano mi żylaki w miejscowym znieczuleniu. Fakt, pojawiają się
      nowe, ale cóż... Taka moja uroda. Leki nie działają.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka