Dodaj do ulubionych

Guzka mam :(

18.11.09, 22:08
Pod żuchwą, na szyi. Prawie tak jak się żuchwa kończy. Tak z centymetr ma.
Przedwczoraj go wyczułam. W googlach znalazłam głównie ziarnicę, ale jakoś mi
to nie przypadło do gustu.
Wiem, że powinnam na jakieś forum zdrowotne pójść, może pójdę, ale najpierw
was zapytam, po starej znajomości (są tu lekarze jakieś?)
Obserwuj wątek
    • amoreska Re: Guzka mam :( 18.11.09, 22:11
      Lekarzem nie jestem, ale może to po prostu powiększony węzeł chłonny jako efekt jakiegoś np. stanu zapalnego? Idź może do gina, zrób badania podstawowe...może się coś wyjaśni?
      • czarneoczy Re: Guzka mam :( 18.11.09, 22:14
        ja obstawiam migdał.
        po każdym ostrzejszym przeziębieniu też mam lekkie schizy na tym punkcie
    • karra-mia Re: Guzka mam :( 18.11.09, 22:13
      ja bym tez stawiala na węzeł chłonny
      ja mam podobnie ale to już kilka lat, po jakiejś dawnej infekcji
    • wikula23 Re: Guzka mam :( 18.11.09, 22:14
      a może to tylko węzeł chłonny
      dużo ich właśnie w tym rejonie więc może który powiększony z lekka
      • doral2 Re: Guzka mam :( 18.11.09, 22:19
        a może pryszcz wielgachny ci sie kroi czy cuś??
        co to za czarnowidztwo, hę??
        • mathiola Re: Guzka mam :( 18.11.09, 22:31
          No czyś ty zgłupła? Że ja niby w tym wieku pryszcza od guzka nie odróżniam????? smile
          Guzek jak wół.
          Oczywiście, że do lekarza pójdę, ale dopiero po weekendzie mogę, a ja już teraz
          bym chciała wiedzieć smile
          • circa.about Re: Guzka mam :( 19.11.09, 15:11
            Może też być zatkana ślinianka.
      • tysia77 Re: Guzka mam :( 18.11.09, 22:20
        Może być tak jak dziewczyny piszą.Idź do lekarza,najlepiej to
        sprawdzić.Ja mam po jednej stronie szyi.pod uchem takiego sporego
        guzka.Byłam u lekarza,miałam jakieś badania(już nie pamiętam bo
        dawno to było)nie stwerdzono żadnej choroby.Moja kol. lekarka
        twiedzi,że węzeł może się powiększyć podczas stanu zapalnego i już
        taki zostać na zawsze.
    • semida Re: Guzka mam :( 18.11.09, 22:21
      Stawiam na węzeł chłonny(mam to chujstwo wlasnie-bylam u lekarza)
    • aniuta75 Re: Guzka mam :( 18.11.09, 22:30
      Jakiej wielkości? czy to wyraźna taka kulka jest?
      Memu mężu cuś takiego wyskoczyło. Kaszak gigant wink. Jutro idzie na chirurgiczną
      likwidację.
    • emigrantka34 Re: Guzka mam :( 18.11.09, 22:31
      nie panikuj !jak ma centrymetr, jest niebolesny zbytnio , rusza sie pod
      palcami to nic strasznego. pewnie masz infekcje i stad to. ja mam
      sklonnosci do takich guzkow, od czasu narodzin M. de facto non stop cos
      mi wyskakuje - taka moja uroda - a to migdalek, a to slinianka, a to
      guzek na szyi...
      plucz gardlo, wez leki ogolnodostepne i odczekaj kilka dni... dopiero
      gdy nie przejdzie, to idz do lekarza.
    • mondovi Re: Guzka mam :( 18.11.09, 22:42
      może być co innego. ALE ja miałam tak powiększony węzeł chłonny, jak np miałam
      stan zapalny w zębie. nie panikuj smile
    • lolinka2 Re: Guzka mam :( 18.11.09, 22:47
      80% że to pozostałość po przeziębieniu jakimś....
    • koralik12 Re: Guzka mam :( 19.11.09, 07:27
      Z opisu pasuje na węzeł chłonny. I jak ma centymetr to jest raczej malutki, ja
      bym się nie przejmowała.
    • bernimy Re: Guzka mam :( 19.11.09, 13:14
      Eee tam, to powiększone węzły chłonne. Nawet jeśli jesteś zdrowa,
      może np. coś się dziać z zębem i może być taki efekt.
      • l.e.a Re: Guzka mam :( 19.11.09, 20:48
        Miałam toto i tak jak większość pisze toto węzłem chłonnym jest.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka