Dodaj do ulubionych

Do kwiatowych pytanie

11.12.09, 14:15
co to jest to czerwone w bukiecie? jak sie nazywa?
https://www.femia.pl/images/stories/dom/zielone/kurban_kompozycja.jpg
jest toksyczne?
Obserwuj wątek
    • asiaiwona_1 Re: Do kwiatowych pytanie 11.12.09, 14:18
      u nas to się "suszki" nazywało
      • doral2 Re: Do kwiatowych pytanie 11.12.09, 14:21

        miechunka rozdęta smile
        • doral2 Re: Do kwiatowych pytanie 11.12.09, 14:23
          w łogródku se można posiać, ale zanim zrobią się te lampioniki, to roślina mało
          atrakcyjna jest. wiem, bo mam u siebie. takie badylki z liśćmi, nic
          szczególnego, dopiero lampioniki urody jej dają.
          wieloletnia, więc można się nią potem nie zajmować, byleby przy odchwaszczaniu
          pamiętać, że się toto posiało, bo już parę razy z rozpędu połowę wyrwałam big_grin
    • mathiola Re: Do kwiatowych pytanie 11.12.09, 14:27
      www.google.pl/search?hl=pl&q=miechunka&sourceid=navclient-ff&rlz=1B3GGGL_plPL339PL339&ie=UTF-8
    • exotique Re: Do kwiatowych pytanie 11.12.09, 14:37
      no kobietki, super.
      teraz najwazniejsze bo na wiki nie podaja. jak to czerwone sie zezre, to mozna
      sie zatruc? o dzieciaka mi chodzi...
      • mathiola Re: Do kwiatowych pytanie 11.12.09, 14:40
        Hmm...

        Rośliny trujące w naszych ogrodach i w bezpośrednim ich sąsiedztwie:

        1. azalia (wszystkie gatunki)
        2. bieluń dziędzierzawa
        3. bluszcz pospolity
        4. cis pospolity
        5. diffenbachia
        6. filodendron
        7. gwiazda betlejemska
        8. konwalia majowa
        9. ligustr pospolity
        10. miechunka rozdęta
        11. naparstnica purpurowa
        12. oleander pospolity
        13. pelargonia
        14. rododendron (wszystkie gatunki)
        15. sumak jadowity
        16. szczwół plamisty
        17. tojad mocny
        18. wawrzynek wilczełyko
        19. winobluszcz pięciolistkowy
        20. złotokap pospolity

        Zdjęcia pochodzą z:

        * wikipedia.pl
    • mathiola Re: Do kwiatowych pytanie 11.12.09, 14:48
      liście i jagody - doczytałam - są trujące smile
    • pola.cocci Re: Do kwiatowych pytanie 11.12.09, 15:05
      Ja tam nie wiem, ale jezeli to moze byc trujace to lepiej nie sadz
      sobie w ogrodku

      Moj dziec kiedys zezarl mi z ogrodu u tesciow owoce z zywoplotu
      (chyba laury sie to nazywa po polsku, a moze nie, nie wiem)
      Strasznie sie przestraszylam, dzwonilam do szpitala, ale
      powiedzieli, ze to nie grozne cale szczescie, ale stresa mialam.

      I przy okazji sie dowiedzialam, ze nie wolno wywolywac wymiotow jak
      cos zezra nawet trujacego...
      • cafe.inka Re: Do kwiatowych pytanie 11.12.09, 16:08
        Dlaczego? Chodzi mi o te wymioty.
        • pola.cocci Re: Do kwiatowych pytanie 11.12.09, 16:31
          Dlatego, ze to przyspiesza rozchodzenie sie trucizny po organizmie.
          Ale dlaczego to nie wiem...

          Ja dzwonilam do szpitala bo to niedziela byla wieczorem i Pani do
          mnie oddzwaniala, bo musiala zadzwonic do jakiegos centrum
          specjalistycznego.
    • exotique Re: Do kwiatowych pytanie 11.12.09, 15:33
      Problem polega na tym, ze mloda (11mcy) zezarla taka szyszke. nie wiem kiedy, bo
      zaczyna ja wysrywac. Sranie ma 11 dzien, nie pomagaja leki przepisane na
      biegunke. Do pediatry dzwonie od 2h, nie da sie dodzwonic, zaczynam po prostu
      panikowac.
      • cafe.inka Re: Do kwiatowych pytanie 11.12.09, 16:07
        Spokojnie, dzwoń dalej, a jeśli się nie uda, to może spróbuj gdzie indziej. Mi kiedyś pomogli w Luxmedzie na telefon; możesz też zadzwonić na pogotowie i porozmawiać z jakimś lekarzem albo na izbę przyjęć do któregoś szpitala, niekoniecznie w Twoim rejonie.

        Dla pocieszenia napiszę, że pół dzieciństwa bawiłam się tymi kwiatkami /niewykluczone, że któregoś zjadłam wink /. Jak widać żyję i mam się dobrze smile
        • dlania Re: Do kwiatowych pytanie 11.12.09, 16:45
          Tu jakis pan dr mówi, że nie jest trująca
          www.rozanski.cal.pl/?p=120
          • dlania Re: Do kwiatowych pytanie 11.12.09, 16:51
            Z drugiej strony sa rózne odmiany, o tej pospolitej pisza, że dla kotów i żółwi
            szkodliwa, koniecznie trzeba to skonsultować.
            • exotique Re: Do kwiatowych pytanie 11.12.09, 21:13
              jest odmiana jadalna, ale to nie ta.
              mloda zezarla i owoc i to czerwone badziewie, po konsultacji z lekarzem teraz
              tylko czekac- na plukanie zoladka za pozno- bo skoro sie wydala- to juz nic nie
              moga zrobic. Niestety jest trujaca-szczescie ze nie smiertelnie, mloda srala
              dalej niz widziala przez 11 dni, nie pomagaly lekarstwa- a nawet
              przeszkadzaly-bo przez biegunke sie organizm mial oczyscic.
              Ja juz podejrzewalam skaze bialkowa, bo i plamy wyszly na ciele i skora wysuszona..
              Na szczescie poilam ja jak wielblada- praktycznie non stop dodajac niezdrowa sol
              w malych ilosciach do wody. I wiecie co? gdyby nie zaczela wysrywac tego
              badziewia-to w zyciu bym nie wpadla na to, ze wlasnie to upolowala i zjadla.
              • dlania Re: Do kwiatowych pytanie 11.12.09, 21:41
                Exotique, współczuje nerwów, mamm nadzieje, że teraz to juz z górki.
                Ale kurcze, jak ona teraz to wydala to jest mozliwe, że zjadła to aż 11 dni
                temu? Tyle czasu siedzialo to w brzuchu?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka