Dziewczynki (bez skojarzeń) rzućcie zdjęcikami lub stronkami z fryzurkami, dla
moich dłuższych acz bardzo rzadkich i cieniutkich włosów. Nic konkretnego nie
mogę znaleźć.
Odkąd mi ostatnio bardzo wypadły, nie nadają się do noszenia rozpuszczonych. A
zanim dojrzeję (jeśli w ogóle) do decyzji o ich ścięciu... tfu... podcięciu,
to muszę je jakoś spinać.
Nudne są zwykłe kucyki. Warkoczyki do szkoły? e nie. Może jakieś upięcia
spinkami czy czymś tam. Dajcie pomysły... tfu.... pomysełka! Może same jakoś
je upinacie? Hę?
senkju from de małtyn