Dodaj do ulubionych

dziwnie mi

27.05.10, 23:20
zezarlam dzisiaj kilo bananow.
i jeszcze bym wciagnela.

tyle ze ja nie lubie, nienawidze bananow.
przynajmniej tak twierdzilam do dzisiaj.
Obserwuj wątek
    • olinka20 Re: dziwnie mi 27.05.10, 23:30
      Takie prawa ciązy...Tak słyszalam smile
    • beata132 Re: dziwnie mi 28.05.10, 00:01
      smile
      A nie było w nich nici chirurgicznych???smile
    • pulcino3 Re: dziwnie mi 28.05.10, 00:02
      Ja nie przepadam za jabłkami, w ciągu roku kalendarzowego zjem może z 3 sztuki.
      W ciąży jabłonki nie nadążały z produkcją, a rodzina z dostawą, w szpitalu
      będąc, już w drzwiach im warczałam, czy mi jabłka przynieśli
      • karra-mia Re: dziwnie mi 28.05.10, 11:06
        pulcino mam tak samobig_grin
        średnio przepadam za jabłkami, a teraz po prostu się nimi zażeram, prócz arbuza ofkorsbig_grin
    • pola.cocci Re: dziwnie mi 28.05.10, 11:31
      bo w ciazy organizm sie domaga tego czego mu na codzien "brakuje"

      ja jako, ze n acodzien jem wszystko jak leci w ciazy zachcianek, ani
      zmiany upodoban nie zaznalam, tyle ze od rana do obiady (czyli do 12
      moglabym jesc non stop, takiego mam gloda)
      • pulcino3 Re: dziwnie mi 28.05.10, 12:33
        moja druga ciąża domagała się w lutym truskawek świeżych, ale musiałam się
        zaspokoić mrożonymi,moja druga ciąża uwielbiała też cukiernie i domagała się też
        ton mdłosłodkich cist, ciastek, ciasteczek. Do dziś walczę z 8 kg bonusu który
        mi pozostał po tych słodkościach smile
        • doral2 Re: dziwnie mi 28.05.10, 14:07
          za mną łaziły jedynie zielone winogrona z pestkami, ale nie było, więc moja
          zachcianka do rozwiązania zaspokojona nie była.

          banany dobra rzecz, zwłaszcza jak zaczynają lekko brązowieć, wtedy są słodkie
          jak miód smile
          • schiraz Re: dziwnie mi 28.05.10, 17:37
            Ja w końcówce ciąży dosłownie żarłam czereśnie z ogrodu teściowej,
            najmarniej dwa kilo dziennie, siedziałam i jadłam i plułam pestkami.
            Potem okazało się, że co druga robaczywa, ale co sobie zeżarłam z
            dwóch drzew to moje, praktycznie sama opędzlowałam dwa drzewa
            czereśni. Od tamtej pory - 7 lat - nie biorę do ust czereśni.
            • doral2 Re: dziwnie mi 28.05.10, 18:09
              ojtam, robaki to samo białko, samo zdrowie wink
              • schiraz Re: dziwnie mi 28.05.10, 19:29
                Tak też to sobie tłumaczyłam Doralsmile Co mnie nie zabije to mnie
                wzmocnismile
                • prigi Re: dziwnie mi 28.05.10, 21:25
                  ale mi zrobiłyście smaka na czereśnie, zołzy
                  już nie długo, lada moment, mniam
    • exotique Re: dziwnie mi 28.05.10, 21:22
      i zginal mi osrodek zaspokojonego glodu.
      moge zrec bez opamietania, az do pekniecia.
    • arallia Re: dziwnie mi 29.05.10, 23:22
      Ciążowe prawasmile
      Ja nie lubię lodów a w ciąży jadłam tylko lody.

      I kwaszeniaki.
      big_grin
      • bryanowa-1 Re: dziwnie mi 30.05.10, 00:27
        ty nie przesadzaj z bananami bo kupy nie zrobisz,serio.one maja działanie
        zapierajace takze uwazaj.



        ja cała ciążę szukałam waty cukrowei u nigdzie nie mieli jak mi ochota przeszła
        okazało sie ,ze w sklepiku niedaleko mojego domu mieli w kubeczkachuncertain
        • exotique Re: dziwnie mi 30.05.10, 00:34
          3 dni zarcia bananow i bry wakrakalas.
          cierpie. i wpierdalam dalej banany- ale tym razem w wersji yntelygentnej-
          przegryzam sliwkami suszonymi smile
          • bryanowa-1 Re: dziwnie mi 30.05.10, 00:45
            no pardą,nie miałam takiego zamiaruuncertain ja wiem ,ze juz po 2 bananach mozna o
            kupalu zapomniec ja ci rade z dobrego serca dawałam no kiss
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka