cholera_ciemna
23.08.10, 10:42
Siedzę sobie na foteliku, popijam kawusię a z piersi uwalnia mi się głębokie westchnienie. Wiem, że jutro kombinat powróci w domowe pielesze i w ciągu 10 minut narobi gigantycznego bajzlu. A teraz będzie jak w reklamie

"i tak go kocham"