opium74 11.10.11, 11:02 To jest to moje cudo. Będzie u nas pod koniec miesiąca Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
opium74 Re: Olinkaaaaa :> 11.10.11, 11:20 zobacz jak jej inteligentnie z oczu patrzy Jaka gracja i wdzięk Jaki urok osobisty i od razu widać że bystra i mądra.... a Ty tu ze świniakiem wyjeżdzasz!! Odpowiedz Link
a-ronka podłączę się pod psie pytanie 11.10.11, 11:28 moje dzieci chcą labradora. No ale znajoma z pracy powiedziałą,że on strasznie gubi sierść. Czy tak jest faktycznie ? Czytam po psich forach ale tam o sierści nic nie ma. No i mój starszy to alergik-kurz,roztocza czy ta sierść nie będzie mu "latać" i uczulać ? Odpowiedz Link
opium74 Re: podłączę się pod psie pytanie 11.10.11, 11:36 Będzie. Labki linieją jak wściekłe. Na dodatek malą wieeele wad: - dużo ruchu bez względu na pogodę - lubia kałuże i błoto - są łakome co często przeradza się w obżarstwo, zjadanie śmieci z trawników itd - mogą mieć propblemy ze: wzrokiem, stawami łokciowymi, stawami biodrowymi i sercem. - jesli się trafi na szczeniaka z liniii pracującej to nieszkolony rozniesie mieszkanie - szczeniak po przebadanych rodzicach, z dobrej hodowli to koszt około 3000zł. - wyprawka dla szczeniaka na "dzień dobry" to smycz, obroża, legowisko, miski, weterynarz, zabawki Najpierw odwiedzcie jakiś znajomych z psem żeby dzieciaki zobaczyły jak to jest, że pies skacze, podgryza, drapie i niszczy. Może na czas jakiegoś wyjazdu zaopiekujcie się jakimś zaprzyjaźnionym psem?? Zanjomi będą mogli wyjechac bez psa a wy bedziecie mieli trening Ja jako miłośniczka psów odradzam je każdemu Odpowiedz Link
opium74 Re: podłączę się pod psie pytanie 11.10.11, 11:37 a! a w jakim wieku masz dzieci?? Odpowiedz Link
w_miare_normalna Re: podłączę się pod psie pytanie 11.10.11, 11:41 u mNIE W RODZINIE był taki Spadł z trzeciego piętra i złamał łapkę. Niestety został uśpiony bo się rzucał na ludzi. Zresztą w ciąży doskoczył mi do brzucha. Ale to wina wychowania i tyle. Pięsek superowski. Odpowiedz Link
a-ronka Re: podłączę się pod psie pytanie 11.10.11, 12:03 16 lat 9 lat Labrador odpada bo sierść,ja latać nie lubię, hmmm moi wynalezli hodowlę ze szczeniakami za 800 zł więc dziękuję. No i to skakanie,błoto,zżeranie śmieci. Dzięki,kupię jamnika Odpowiedz Link
opium74 Re: podłączę się pod psie pytanie 11.10.11, 12:12 Pies rasowy=rodowodowy. Faktycznie jamnika można z papierami kupić już za tę cenę. Nie polecam jamników szorstkowłosych, sa najbardziej "temperamentne" ze wszystkich. Fajne są długowłose miniatury. Tylko czy 16sto latka taki zadowoli?? Najpierw zróbcie test z wizytą u znajomych oraz ewentualna opieką na czas wyjazdu znajomych. Jak Ci się młody zacznie dusić to trudno na gwałt znaleźć nowy dom dla psa. z psów mało lub wcale nie liniejących polecam sznaucery - miniatura lub średni, powinno coś sięudać znaleźc z papierami za taką cenę. Należy doliczyć jednak wizytę u fryzjera raz na 3 miesiące Odpowiedz Link
olinka20 Re: podłączę się pod psie pytanie 11.10.11, 12:16 Jamnikowa siersc sie wbija we wszystko D: Odpowiedz Link
olinka20 Aronka 11.10.11, 12:48 fotoforum.gazeta.pl/5,2,olinka20.html Poogladaj sobie pudelka Mnie nie uczula i nie sypie sie jakos masakrycznie ( włosy mu wyłazą jak ludziom). Odpowiedz Link
a-ronka Re: Aronka 11.10.11, 12:53 pudelek sliczy ale obawiam się,że moje chłopy nie wyjdą z nim na spacer. Nie,labradora wybiję im z głowy, zresztą czuję,że każdy psiak będzie na nie bo co z tego,że bedzie kawałek trawnika jak dookoła same chałupy i zero pola/trawy/skwerku. Odpowiedz Link
olinka20 Re: podłączę się pod psie pytanie 11.10.11, 11:38 Swininka Opium nie denerwuj sie, inteligentna bestyjka, zezre cie w nocy Aronka, sypia sie, kazdy pies sie sypie ( nawet moj, ale moj ma włosy), najlepiej bys zrobiła, jakbys poszukała kogos znajomego z labem i poszła z synem na wizyte. Odpowiedz Link
mearuless Re: Olinkaaaaa :> 11.10.11, 11:47 o mialam takiego. a w zasadzie maz moj mial. to byla maskotka calej dzielnicy dziec moj ujezdzal ja do upadlego. na spacer wychodzila i owszem ale jak nie padalo, nie wialo i nie grzmialo. inaczej mogla i poltora dnia bez siku wysiedziec i nie dala sie wyprowadzic a i na spacerach najlepiej odnajdywala sie lezac na ....ławce zero agresji ...ulubione zajecie-lezec na plecach i zeby ja drapac po brzuchu ten pies w swoim zyciu przebiegl moze 50 m Odpowiedz Link
opium74 Re: Olinkaaaaa :> 11.10.11, 11:59 Olinka - ja wiem jak ludzie na nie reagują świninka to jedno z najmilszych określeń Mea - ja w styczniu pożegnałam po 14 latach moją stara sukę... za młodu to była torpeda która cały dzień po górach potrafiła z nami łazić. Ona ogólnie była łatwo przystosowująca się Chcecie w góry?? OK Chcecie jechać 12h na wakacje?? OK Chcecie cały dzien leżeć w łóżku bo pogoda paskudna. OK Cały dzień na żaglówce i mam siedzieć w kapoku bo nie umiem pływac?? OK Odpowiedz Link
olinka20 Re: Olinkaaaaa :> 11.10.11, 12:07 Ludzie to głupie som i sie nie znajom Dobra hodowla i dobre wychowanie czyni cuda! Odpowiedz Link
pola.cocci Re: Olinkaaaaa :> 11.10.11, 12:18 a to ja jestem z tych glupich, bo ja sie takich psow zwyczajnie boje nigdy nie moge miec pewnosci, ze taki pies zostal "wlasciwie" wychowany, ani ze mu cos do lba nie strzeli i mi dzieciaka nie zagryzie we francji takie psy (i im podobne) moga na ulicy pokazac sie tylko na smyczy i w kagancu, innaczej mandat, i generlnie nie widac ich na ulicach. nawet w umowie o wynajecie mieszkania w bloku jest punkt, gdzie trzeba zaznaczyc, czy psy tzw. kategorii 1 sa obecne; ale za to w polsce bylam nad jeziorem i byli sobie ludzie z takim co latal sobie na wolnosci - dla mnie to swinstwo, ja mojego yorka na smyczy trzymam, zeby innym nie przeszkadzal, a oni sobie niebezpiecznego pas luzem trzymaja; niech kazdy sobie ma psa jakiego chce, ale niech pomysli czasem, ze nie wszystcy musza te psy kochac i moga sie ich zwyczajnie bac Odpowiedz Link
opium74 Re: Olinkaaaaa :> 11.10.11, 12:25 widać że się nie znasz. Bullterrier prezentowany na zdjęciu nie jest we Francji na liście kategorii 1. Żeby było ciekiawiej bullterriery były szkolone do walk z innymi psami i zwierzętami. Za przejaw agresji w stosunku do człowieka dostawały kule w łep albo były w inny sposób eliminowane. Dziwne że takich emocni nie wzbudzają: dobermany, owczarki niemieckie, baucerony itp - psy które były selekcjonowane pod kątem umiejętności ataku na człowieka. Odpowiedz Link
olinka20 Re: Olinkaaaaa :> 11.10.11, 12:26 Pola, ale kto mowi, ze Opium bedzie swojego radosnie spuszczała ze smyczy na placu zabaw? Z tego co kojarze jest dosc zaznajomiona z zachowaniami psów i potrafi je wychowac. To, ze trafiłas na buraków ( ktorym trzeba było zwrócic uwage) to nie znaczy, ze cały swiat taki jest. Z tymi psami jest taki problem, ze tzw. karki/dresy kupuja je z pokątnych "hodowli" gdzie psy parzą sie bez kontroli ( np brat z siostra, matka z synem) i wtedy nie wiesz co z tego wyjdzie ( psychicznie ten pies moze byc zryty jak nie wiem). I stąd ta zła opinia o nich. Odpowiedz Link
pola.cocci Re: Olinkaaaaa :> 11.10.11, 12:33 ale ja nie do opium, ani do jej psa, tylko ogolnie, o tym, zeby ludzie mieli na uwadze innych i ich odczucia w kwestii psow i fakt nie znam sie zupelnie, ale wiem, ze sa psy uwazane za niebezpieczne, bardziej niz inne, DLACZEGO? dlaczego pewne rasy psow zagryzaja dzieciaki czesciej niz inne? mam straszna fobie na temat zagryzienia dziecka przez psa i nic mnie nie przekona... psa moich tesciow tez unikam jak ognia, a to jest jakis owczarek pirenejski (chyba) Odpowiedz Link
pola.cocci Re: Olinkaaaaa :> 11.10.11, 12:35 no i jestem za tym, zeby wlascicieli takich psow "zmuszac" (o ile sami tego nie czuja) do trzymania ich w kagancu i na smyczy w miejscach publicznych, wlasnie chocby ze wzgledu na takich "ignorantow" jak ja, ktorzy panicznie sie boja o swoje dzieci Odpowiedz Link
opium74 Re: Olinkaaaaa :> 11.10.11, 12:42 ale dlaczego skoro TY się boisz ja mam swojego psa trzymać nie dość że na smyczy to i w kagańcu?? A jakbyś miała fobię i bała się koloru żółtego to co - też nie miałabym go nosić?? To ja też p[oproszę żebyś swojego w kagańcu wyprowadzała bo ja bardzo się boje psów udających wiewiórki. Może być w takim: Odpowiedz Link
pola.cocci Re: Olinkaaaaa :> 11.10.11, 12:50 ja swojego wyprowadzam zawsze na smyczy, kaganca dla nich jeszcze nie wymyslili; nie dogadamy sie w tej kwestii, trudno; strach przed psami to jednak nie to samo co "fobia na zolty kolor"; szkoda, ze ludzie nie maja ochoty szanowac innych Odpowiedz Link
mearuless Re: Olinkaaaaa :> 11.10.11, 12:42 masz racje. no do pewnego stopnie ja to chyba zaloze jakies stowarzyszenie pod nazwa "nikt nie musi kochac twojego psa jak ty sam" bo i mnie czasami wkurzaja ludzie z beztrosko puszczonymi czworonogami. ja wiem ze taki obsliniony , zafajdusiany pies to dla wlasciciela slodziutki mniamniuski psiaczek ale dla mnie juz niekoniecznie i nie mam zamiaru sie z nim witac. no moze nie z kazdym i nie zawsze. ale! wracajac do bulter. one sa powykreslane z wszystkich list jako grozna rasa- bo po prostu nie sa grozne ale z racji swojego wygladu budza strach ludzi ktorzy sie na tym nie znaja i to trzeba uszanowac. to typy kanapowca. mniej agresywne od ratlerka Odpowiedz Link
opium74 Re: Olinkaaaaa :> 11.10.11, 12:50 ja zawsze pilnowałam żeby moja suka nie była uciązliwością dla otoczenia. Nie podchodziła do ludzi, nie obwąchiwała ich, nie witała się i nie oblizywała bez pozwolenia. W miejscach publicznych zawsze była na smyczy. Irytują mnie tylko nadgorliwe paniusie które nie znajać się najchętniej nakazałyby wyprowadzanie psa w katce na kółkach bo ONE się boja. a teraz może mi się uda wkleić test na spostrzegawczość. Zanajdz psa na tym obrazku: przyglądnij sie uważnie Odpowiedz Link
opium74 Re: Olinkaaaaa :> 11.10.11, 12:52 www.sadistic.pl/znajdz-psa-vt64491.htm teraz może zadziała Odpowiedz Link
pola.cocci Re: Olinkaaaaa :> 11.10.11, 12:58 ale moj jest ze 2 razy mniejszy, ale ok. mozna - niech ci bedzie, ty masz racje i ty sie znasz na psach, a ja nie; daje sobie spokoj Odpowiedz Link
olinka20 Re: Olinkaaaaa :> 11.10.11, 13:07 Pola, ja dobrze kojarze, ze ty we Francji mieszkasz? Bo własnie mi sie przypomniało, jak byłam rok temu we Fr to praktycznie nie widziałam psów. Jeden w winnicy i jakies maluszki ( jorki, maltanczyki, biszonki) na smyczach. Az sie dziwiłam, ze po pierwsze tak mało tam psow ( chociaz w takiej Marsylii psów nie widziałam, a psie kupy na ulicy owszem)i po drugie- same małe rasy. Odpowiedz Link
pola.cocci Re: Olinkaaaaa :> 11.10.11, 13:18 tu gdzie mieszkam widze glownie yorki - na smyczach, albo na rekach, mysle, ze te wieksze siedza w ogrodach, a nie laza po ulicach; w paryzu np. chodniki sa zasrane, ze az milo, ale psow niewiele widac, a jezeli to tez male, bo ludzie maja male mieszkania, no i pewnie wyprowadzaja je wczesnie rano i pozno wieczorem, a w dzien pracuja Odpowiedz Link
opium74 Re: Olinkaaaaa :> 11.10.11, 13:08 Mea - przy spotkaniu pozwolę Ci pomyziać suke po brzuszku Pola - czy kiedykolwiek pies rasy bullterrier chociażby nawarczał na Ciebie?? ps. wiesz jaka rasa jest na czele listy sprawców pogryzień w stanach?? Nie Pittbullterrier : tylko golden: bullterriera nawet nie ma w tych statystykach a to coś specjalnie dla Oli: Odpowiedz Link
olinka20 Re: Olinkaaaaa :> 11.10.11, 15:51 Buhahahaha. A z tymi pogryzieniami to mnie zaciekawiłas. Pewnie ma na to wpływ kupowanie labkow i goldenów "dla dzieci" i "one sa takie madre z natury", ludzie z psem nie robią wtedy nic ( no bo madry:/) a takie niewychowane bydlatko moze wreszcie dziecko dziabnąć. Odpowiedz Link