fajnyrobal 23.03.12, 14:29 Bo mam dziecko. Tak stwierdził wczoraj pan premier Tusk. Bo rodziny z dziećmi najwięcej kosztują państwo... Nosz k@#$^%&^*&(*%%$##@@a jemu się już chyba od tej wadzy pop...iło we łbie. Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
guderianka Re: jestem pasożytem 23.03.12, 14:30 yyy, nie slyszałam całej wypowiedzi ale przecież to prawda ? Odpowiedz Link
kaja2002 Re: jestem pasożytem 23.03.12, 14:44 Współczuję Tuskowi, czego nie powie i nie zrobi - to źle. Prawda jest taka, że rodziny z dzieckiem kosztują państwo najwięcej. Czy użył słowa "pasożyt"? Odpowiedz Link
fajnyrobal Re: jestem pasożytem 23.03.12, 14:52 po pierwsze oboje z mężem płacimy podatki i składki zdrowotne. Z tych podatków utrzymuje się Pan premier, jego rodzina i cały rząd kolesi, tylko niewielka ich część wraca do nas w postaci ulgi na dziecko - to jest tzw polityka prorodzinna... Po drugie w dalszej części, a właściwie rozwinięciu jego myśli nieuczesanej było, że najlepiej by było żeby ludzie dzieci nie mieli... Tia. Tylko kto te emerytury wypracuje w przyszłości. I wiecie co? Nie chce mi się już bić piany i dyskutować. Mam jakieś osłabienie wiosenne czy cuś, więc kończę temat. Odpowiedz Link
mallard Re: jestem pasożytem 23.03.12, 15:00 fajnyrobal napisała: > Mam jakieś osłabienie wiosenne czy cuś. Nooo. Widać... Odpowiedz Link
doral2 Re: jestem pasożytem 23.03.12, 17:33 przestań oglądać telewizję, to najlepsza terapia Odpowiedz Link
3-mamuska Re: jestem pasożytem 23.03.12, 18:34 doral2 napisała: > przestań oglądać telewizję, to najlepsza terapia No to prawda. A z drugiej strony, wszyscy byli za Tuskiem i teraz wychodzi jak to on swietnie o Polskę zadba. A tam nie słucham bo nie mieszkam w Polsce, ale rozmawiałam żona brata i ona mówi szkoda ze co co głosowali przeciw Kaczyńskiemu nie pomyśleli co jest dobre dla rodzin. Fakt ze i Kaczyński mógł dużo obiecywać ale to co ostatnio Tusk mówi to włosy dęba stają. Odpowiedz Link
fajnyrobal Re: jestem pasożytem 23.03.12, 19:03 nigdy nie byłam za Tuskiem, Komorowskim i PO. To nie moja bajka. Na bezczelnośc zakrawa fakt, że człowiek który obiecywał ograniczenie administracji i wszelkiej maści urzędasów tę biurokrację w czasie drugiej swojej kadencji rozdmuchał do granic absurdu, jego kancelaria z racji prezydentury w unii pochłonęła trzy razy więcej pieniędzy niż w zeszłym roku, nie mówiąc już o innych wałkach i ten człowiek śmie mówić o tym , że rodziny z dziećmi najwięcej kosztują państwo? Te rodziny pracują i zarabiają na to by to państwo funkcjonowało, na pewno nie są darmozjadami i pasożytami. A polityka prorodzinna u nas nie istnieje. I tak, biedny Tusku, wszyscy go krytykują i żyć normalnie nie dają, o jojku jojku joj No, wylało mi się a teraz idę ciupać w ptasiory. Bye Odpowiedz Link