k1234561
10.05.12, 06:46
W czerwcu idę na tzw.wiejskie wesele do kuzyna męża.Wesele oczywiście w remizie,muzyka disco-polo itd.Z tego co zaobserwowałam na tych wiejskich weselach,a byłam już na kilku bo mąż ma liczną rodzinę,to panuje tam m.in.taki zwyczaj,że wszyscy panowie muszą,zatańczyć z każdą kobietą na weselu.I tu moje pytanie jak odmówić podstarzałemu,podpitemu i spoconemu facetowi z rodziny pani młodej,albo dalszej pana młodego,kiedy przyjdzie poprosic mnie do tańca.Nie jakoś chamsko,ale tak w miarę kulturalnie,aby sobie dał spokój.Mam już dość obtańcowywania mnie przez spoconych,podpitych facetów,bo tak trzeba.