buzka25 29.01.13, 08:51 wszytskiego juz, pewnie jak niektore wiedza mam syna ON, teraz nam lekarka potwierdzila dodatkowo ADHD juz na 100% i podejrzenia Aspergera, oprocz tego diagnozujemy sie pod SI, i wiele innych dolegliwosci ma od urodzenia, a juz było w miare spokojnie i znow cos nowego, nie mam juz siły Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
opium74 Re: zaczyna mi sie odechciewac:(:( 29.01.13, 09:05 SI - mój ma zaburzenia wszystkich mozliwych układów - terapia i cierpliwośc pomagają ADHD - mój jest za młody żeby zdiagnozowac - zobaczymy co będzie....Jednak słyszałam że przy dobrze dobranych lekach można żyć całkiem komfortowo i diagnoza tylko poprawia jakość życia bo pozwala pomóc takiemu dziecku. Asparger - czy znasz forum "Inny Świat" pewnie tak. Jesli nie to zaglądnij - jest tam wiele cennych rad. No i dasz radę - jak nie Ty to kto?? Odpowiedz Link
buzka25 Re: zaczyna mi sie odechciewac:(:( 29.01.13, 09:17 jeszcze w aspergera sie niewdrazam, choc nasza lekarka dała mi adres strony i tam tez forum jest, ale to nie "inny swiat", bo jeszcze mam nadzieje ze to sie niepotwierdzi, jesli chodzi o leki przy ADHD chcemy dopiero wprowadzic jak do 1 kalsy pojdzie czyli we wrzesniu tr, tyle co to znalazłam super osrodek dla adhdowców i aspargerowców w białce tatrzańskiej, ale w tym roku niestety nie damy rady, no i drogi bo za samego uczestnika 2250, co z tego jak ze jest tyle mozliwosci jak nie ma kasy Odpowiedz Link
a-ronka Re: zaczyna mi sie odechciewac:(:( 29.01.13, 09:57 Bużka przytulam bo................ nie wiem co powiedzieć. Kurde,dużo tych rzeczy jak na małe dziecko.Potwierdziłaś to o innego specjalisty ? Odpowiedz Link
doral2 Re: zaczyna mi sie odechciewac:(:( 29.01.13, 16:41 nie pękaj dziewczyno. adhd ma 95% dzieci, przynajmniej w dzisiejszych czasach. SI ma 50% dzieci. 25% podejrzenie aspergera. czyli że jesteś matką typowego dziecka. tak to odbieraj. mój syn miał stwierdzone adhd w czasach, gdy było to postrzegane jako choroba psychiczna i nawet mi radzono oddanie dziecka do szkoły specjalnej. nie pękaj, dasz radę. jak nie ty, to kto? bo my baby nie sznurki, wszystko wytrzymamy. Odpowiedz Link
buzka25 Re: zaczyna mi sie odechciewac:(:( 29.01.13, 19:15 zebys doral wiedziala ze my baby musimy dawac rade, nie pekać, ale oprocz tego i tak mam mase roboty przy dzieciu z jego chorobą wyjściową, aj Odpowiedz Link
doral2 Re: zaczyna mi sie odechciewac:(:( 29.01.13, 19:52 więc jeśli choroba wyjściowa jest poważniejsza, to sobie chorobami satelitarnymi tyłka nei zawracaj, czy od zdiagnozowania nowej jednostki chorobowej, coś się w twoim, bądź dziecia życiu zmieniło? oprócz nowych pomysłów na nowe leki wszytkoleczące i wpierdalającepłlportfela? te leki i tak niczego nie wyleczą, poza twoim portfelem i nie spowodują lepszego komfortu życia, za to spowodują piękny dół twojej psychiki... idź na piwo, to ci lepiej zrobi. Odpowiedz Link
buzka25 Re: zaczyna mi sie odechciewac:(:( 29.01.13, 20:47 choroba wyjściowa dawała szanse na w miare normalny rozwoj emocjonalny, społeczny, natomiast to co doszło pokazuje ze juz widac inne zachowanie niż rowiesników, a co bedzie jak bedzie starszy. beda z niego drwic, wytykac palcami , poniekąd juz sie to pomału zaczyna, leki owszem niewylecza ale przynajmniej mogą przytłumić "złe" reakcje co da szanse na lepszą koncentracje podczas codziennego funkcjonowania, czas pokaze.... Odpowiedz Link
ez-aw Re: zaczyna mi sie odechciewac:(:( 29.01.13, 22:56 Buźka, nie załamuj się. Fakt, ze dużo na niego spadło, ale na razie masz nie potwierdzone podejrzenie. Teraz w miarę szybko składaj papiery do poradni pedagogiczno - psychologicznej (na forum Inny Świat podpowiedzą gdzie jest taka w twoim rejonie). Jeśli poradnia potwierdzi, to papiery na komisję orzekającą. To wszystko trwa, ale masz szanse przed wrześniem mieć wszystkie papiery i zaczynać terapię syna. Z aspergerem da się żyć - mówię to ja, matka dziecka z Zespołem Aspergera. Odpowiedz Link
buzka25 Re: zaczyna mi sie odechciewac:(:( 30.01.13, 08:36 ez-aw masz jakies gg??? bym pogadała na privie o problemach, Odpowiedz Link
ez-aw Re: zaczyna mi sie odechciewac:(:( 30.01.13, 09:23 Wysłałam wiadomość z numerem. Odpowiedz Link
mandziola Re: zaczyna mi sie odechciewac:(:( 29.01.13, 23:21 Bóg - czy kto tam jest, wie komu daje takie dzieci. Mój wcześniak 33 tydzień, wada serca (po korekcji w tej chwili), do tego wada postawy (trzy zebra zniekształcone podczas operacji w okresie niemowlęcym), wada zgryzu, stulejka, zaburzenia rośnięcia - hormony do dupy (ciągle na euthyroxie). I co? To moje dziecko - idziemy na przód. Odpowiedz Link
buzka25 Re: zaczyna mi sie odechciewac:(:( 30.01.13, 08:35 moj: - przepuklina oponowo-rdzeniowa -padaczka - pecherz neurogenny (cewnikowany co 3 godizny) - wada układu pokarmowego (lewatywy co 2 dni) - zakotwiczenie rdzenia kregowego - tłuszczak w kanale kregowym - poszerzony centralny układ nerowoy -ADHD - zaburzenia zachowania podejrzenia aspergera nie ma lepszej lub gorszej choroby, kazda jest zła wiadomo to moje dziecko i trzeba isc do przpdu, ale czasem czlowiek ma zwyczajnie dosc Odpowiedz Link
opium74 Re: zaczyna mi sie odechciewac:(:( 30.01.13, 09:00 Bardzo dużo jak na jedno dziecko i jedną mame.... przytulam. Odpowiedz Link
prigi Re: zaczyna mi sie odechciewac:(:( 30.01.13, 09:20 jesteś bardzo dzielna. podziwiam mam nadzieję tylko, że nie jesteś w tym wszystkim sama Odpowiedz Link
paciaty Re: zaczyna mi sie odechciewac:(:( 30.01.13, 09:30 Wyrycz się, upij czy co tam Ci pomoże. Daj sobie prawo do gorszego dnia łącznie z chceniem kopnięcia wszystkich i wszystkiego w dupę. Pozwól sobie na słabość. Takich dni będzie jeszcze wiele. Ale po każdym takim dniu się wstaje i wali do przodu z nową siłą. Bo to dla naszych dzieci się walczy, dla tego, co mamy najważniejsze. Odpowiedz Link
jan.kran Re: zaczyna mi sie odechciewac:(:( 30.01.13, 09:54 Asperger to nie wyrok. Jak bedzie mial diagnoze to sie pytaj , mam sporo doswiadczenia z moim Aspie Cokolwiek brakuje Twjemu dziecku wazne zeby Go zdiagnozwac i bo wtedy mozna pomoc. Trzymaj sie !!! Ula Odpowiedz Link
buzka25 Re: zaczyna mi sie odechciewac:(:( 30.01.13, 09:53 poniekąd jestem sama, bez meza, wdowa od 1,5 roku, a rodzice to nie to samo, Odpowiedz Link