Pomocy!

13.07.13, 16:46
Dziewczyny, dziś zrobiłam test ciązowy i wyszly dwie piekne grube krechy. Ciesze sie bardzo, poniewaz staralismy sie od ponad dwoch lat. Wszystko byloby pieknie gdyby nie to, ze od 1 lipca zaczelam nowa prace... Jestem przerazona, najchetniej to juz w poniedzialek powiedzialabym mojemu przelozonemu. Co robić??
    • amoreska Re: Pomocy! 13.07.13, 16:55
      Gratulacje smile

      Iść do lekarza (no, może nie od razu)
      Jeśli nie będzie przeciwwskazań - pracować bez przeszkód.
      Szefowi powiedzieć po 3 miesiącu.
      • czwarteczek Re: Pomocy! 13.07.13, 16:57
        Zastanawiam się czy nie powiedzieć po okresie próbnym, kurde dwa lata i nic, a jak tylko przestalam o tym myslec to niespodzianka....
        • kjut Re: Pomocy! 13.07.13, 17:05
          Gratulacje! smile

          Chyba w pracy lepiej się rzeczywiście wstrzymać do umowy na stałe... Niby to nie do końca w porządku, ale jakoś nie wierzę, że pracodawca będzie w porządku i Ci tę umowę da... Realia niestety...

          Tak czy siak - nudnych 9 miesięcy!!!
          • przeciwcialo Re: Pomocy! 13.07.13, 18:26
            Po pierwsze gratulacje.
            Po drugie nie tak łatwo dostac umowę na stałe szczególnie przy obecny długasnym macierzyńskim.
            Ja, niezaleznie od wszystkiego pracowałabym jesli ciąża przebiegnie dobrze. Lecieć od razu do pracowadwcy nie jest sensowne, nie zrozum źle ale to dopiero początek początku.
          • misiowamama-2 Re: Pomocy! 15.07.13, 11:11
            kjut napisała:

            > Chyba w pracy lepiej się rzeczywiście wstrzymać do umowy na stałe... Niby to ni
            > e do końca w porządku, ale jakoś nie wierzę, że pracodawca będzie w porządku i
            > Ci tę umowę da... Realia niestety...

            Dokładnie. Przeczekać i jak będzie umowa stała wtedy poinformować, ale odczekać troszkę żeby nie tak od razu wink
    • jowitka345 Re: Pomocy! 13.07.13, 17:07
      W trudnej jesteś sytuacji ale musisz powiedzieć szefowi. Nie od razu, popracuj trochę i daj się poznać z jak najlepszej strony. Jeżeli jest człowiekiem z klasą to doceni Twoja szczerość.
      Powodzenia i żeby wszystko było ok smile
      • czwarteczek Re: Pomocy! 13.07.13, 17:09
        Przyjmujac tę prace zaakceptowalam, ze najpierw umowa na 3 miesiace, a pozniej na rok... Tak czy siak na stale nie będzie...
        • jowitka345 Re: Pomocy! 13.07.13, 17:19
          Tak jak pisałam daj się poznać z jak najlepszej strony w pracy. Pracuj jak długo będziesz mogła. Nie mowię, że na 100% pracę utrzymasz ale szczerość popłaca i mam nadzieję, że uda Ci się.
          • czwarteczek Re: Pomocy! 13.07.13, 17:21
            Kurde zawsze pod gorke...
            • kanna Re: Pomocy! 13.07.13, 17:44
              Myśl , kobieto... nie pod górkę, ponieważ ma opłacone (ew. ) L4 w ciąży, a potem macierzyński. Jak byś nie pracowała - byś nie miała.
              Powodzenia smile
              • mamaoskarka18 Re: Pomocy! 13.07.13, 20:46
                Gratki i nie ma co się zamartwiać.
      • misiowamama-2 Re: Pomocy! 15.07.13, 11:14
        jowitka345 napisała:

        > W trudnej jesteś sytuacji ale musisz powiedzieć szefowi. Nie od razu, popracuj
        > trochę i daj się poznać z jak najlepszej strony. Jeżeli jest człowiekiem z kla
        > są to doceni Twoja szczerość. <


        wątpię... Nie, że pracodawca klasy nie ma i nie doceni szczerości dziewczyny, ale umowy nie przedłuży na pewno... Nawet na ten rok.
        Nic bym nie mówiła. Takie czasy, niestety...
        • jowitka345 Re: Pomocy! 15.07.13, 15:13
          misiowamama-2 napisała:

          > jowitka345 napisała:
          >
          > > W trudnej jesteś sytuacji ale musisz powiedzieć szefowi. Nie od razu, po
          > pracuj
          > > trochę i daj się poznać z jak najlepszej strony. Jeżeli jest człowiekiem
          > z kla
          > > są to doceni Twoja szczerość. <
          >
          >
          > wątpię... Nie, że pracodawca klasy nie ma i nie doceni szczerości dziewczyny, a
          > le umowy nie przedłuży na pewno... Nawet na ten rok.
          > Nic bym nie mówiła. Takie czasy, niestety...
          >
          >
          Dlatego napisałam, zeby nie mówiła od razu. Mialam na mysli to, żeby powiedziala jak dostanie ta umowę na rok. Nie napisalam wprost bo myślałam, że to oczywiste. A z tym docenieniem to zdaję sobie sprawę, że tez nie musi byc tak, że pracę zatrzyma ale może jak już urodzi i macierzyński się skończy to ją znowu zatrudni bez problemu.
          Różnie może być i powinna się liczyć z tym, że prace straci bezpowrotnie ( tą oczywiście), ale potem znajdzie lepszą smile
    • mamalgosia Re: Pomocy! 15.07.13, 11:16
      Gratulacjesmile

      Wstrzymać się jeszcze. Daj sobie czas na przemyślenie, ułożenie,
    • e-kasia27 Re: Pomocy! 15.07.13, 21:50
      Nie bądź frajer, w pracy ani słowa na razie, dopóki nie będziesz miała umowy na rok(sami zauważą, jak będzie widać) - taka umowa da ci możliwość płatnego urlopu macierzyńskiego, a praca i tak pewnie na straty pójdzie, chyba że do końca ciąży będziesz świetnie pracować i na długi macierzyński nie pójdziesz.

      A poza tym, to pierwsze trzy miesiące ciąży, to jeszcze bardzo niepewna sytuacja, różnie może być. Dopiero po trzecim miesiącu jest większa szansa na donoszenie ciąży, a jak nic z tego nie wyjdzie, to pracy będzie szkoda, bo jak teraz powiesz, to szybko z pracy wylecisz z byle powodu.
      Takie są realia, nie warto być za uczciwym, bo się można na tym bardzo przejechać.
    • jk3377 Re: Pomocy! 15.07.13, 21:59
      ryzykować, pracowac ile sie da, nic na razie nie mówić-może bedziesz miec prace na stale, bo dzidziusia na pewno bedziesz miec-gratulacjesmile
Pełna wersja