grave_digger 15.08.13, 20:36 Chyba jednak lubię góry. Pogoda idealna, widoki przepiękne, Wisła wartka, wyciągi wietrzne, portfele puste a program jest napięty. No i to powietrze... g ó r s k i e P.S. dzieci się pytają czy mogą się tu przeprowadzić Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
aaadddaaa83 Re: Ustroń je pikny 15.08.13, 21:18 Wybieram się z rodziną w poniedziałek. Wahałam się jeszcze między Wisłą, ale stanęło na Ustroniu. I dobrze Odpowiedz Link
dorcia1234 Re: Ustroń je pikny 15.08.13, 21:26 kiedyś 3 tygodnie spędziłam w Ustroniu w sanatorium. Gdybym tak cholernie nie tęskniła za córką i mężem to by mi się bardziej podobał Odpowiedz Link
whiteczeremcha Re: Ustroń je pikny 16.08.13, 23:54 Ustroń zauroczył mnie ,lubię to miejsce ,ale Wisła jak dla mnie jest mniej atrakcyjna ,czyżby dlatego ,że brak tam piramid ? Odpowiedz Link
zuzanka79 Re: Ustroń je pikny 15.08.13, 21:58 grave_digger napisała: > Chyba jednak lubię góry. Ty tak poważnie? No co ty? A nie mówiłam? Wypoczywaj i napatrz się na góry za mnie. P.S. Już myślałam, że zamiast Ustroń miało być Ustronie Morskie Odpowiedz Link
grave_digger Re: Ustroń je pikny 16.08.13, 08:10 W Ustroniu Morskim też kiedyś byłam. A do górskiego to mam powrót chyba po 20 latach. Odpowiedz Link
karra-mia Re: Ustroń je pikny 15.08.13, 22:47 oczywiście, że piękny, choc i ustroń i wislę znam jak własną kieszeń, ze względu glównie na odleglość do tego jeszcze polecam Brennę, szczególnie Leśnicę. Tam jest najpiękniejsze niebo nocą Odpowiedz Link
buzka25 Re: Ustroń je pikny 16.08.13, 08:10 no to musisz koniecznie podjechac do Parku Leśnych Niespodzianek, dzieci napewno beda zachwycone, a ze portfele puste no coz ci doradzic- mnie rok temu tatry tak oskubały z kasiorki hihihi Odpowiedz Link
grave_digger Re: Ustroń je pikny 16.08.13, 08:11 Ja mam rodzinę w Cieszynie a w Ustroniu był kiedyś hotel pracowniczy, do którego z mamą często jeździłyśmy w czasach mojej podstawówki, więc nie czuję się tu tak obco Odpowiedz Link
olinka20 Karra 16.08.13, 18:44 Znajomi teraz byli w Brennej i sa przerazeni. Syf malaria, pensjonat i grodzenie kazdego skrawka ziemi. Nie da sie nigdzie wyjsc w góry ( jak nie znasz Brennej jak własnej kieszeni) bo jak starali sie gdzies wyjsc, to zaraz płot, wstep wzbroniony itd. Chamskie dicho z kazdej knajpy dopełnia całosci. Ogolnie wrocili w szoku. Odpowiedz Link
karra-mia Re: Karra 16.08.13, 20:32 olina ale ja nie do centrum jeżdżę, ja za2wsze skręcam przed centrum do leśnicy, tam diabeł mówi dobranoc Odpowiedz Link
dziennik-niecodziennik Re: Ustroń je pikny 16.08.13, 09:27 a w Kolibie pod Czarcim Pazurem byłaś? jak nie to polecam. do tej pory wspominam te smaki i klimat, a minęło juz tyle lat... Odpowiedz Link
mme_marsupilami Re: Ustroń je pikny 16.08.13, 12:36 Piknie, oj piknie. Wypocznijcie za wszystkie czasy ! Odpowiedz Link
sewa.49 Re: Ustroń je pikny 16.08.13, 15:49 Jak ja bym chciala w gory pojechac. O tak polazic, zdjecia porobic odetchnac, gorskim powietrzem. Chlop nie lubi po gorach chodzic, syn raczej tez nie Jak ich przekonac i co zaproponowac, zeby sie chlopy daly namowic? ps. A Tobie grabarzowa to zazdroszcze Odpowiedz Link
grave_digger Re: Ustroń je pikny 16.08.13, 17:01 Nie wiem jakie wy tom mocie góry a nasze polskie som pikne Ale Leśny Park Niespodzianek strasznie mnie rozczarował w Ustroniu. Nie polecam. Odpowiedz Link
zuzanka79 Re: Ustroń je pikny 16.08.13, 19:58 Sewa, ja moich przekonałam jak zaczęłam ględzić, że łaski mi nie zrobią jak ze mną pojadą, bo ja zawsze mogę pojechać SAMA i nawet Iśkę zabiorę by im lżej było w domu Im bliżej mi było do realizacji celu tym gorsze mieli miny. Wreszcie nadszedł ten dzień. No to się chłopaki przeraziły, że a nóż-widelec mnie ktoś poderwie i teraz nie ma zmiłuj - łażą za mną jak cienie po tych górach. Mężowi to się nawet spodobało po ubiegłorocznych Pieninach. Już mnie ciągnie na jesień w Góry Sowie bez dzieci żeby sztolnie zwiedzić , i szczyt jakiś zaliczyć, kawy się w schronisku napić. Tak bez pośpiechu, bez planu weekend spędzić. Odpowiedz Link
doral2 Re: Ustroń je pikny 16.08.13, 19:47 łomatko, byłam w ustroniu w lutym, na szkoleniu. widziałam jednego dnia przez okno wyciąg. 12 godzin szkoleniowych przez 3 dni, z przerwą na lunch. na nic więcej nie starczyło czasu Odpowiedz Link
zales239 Re: Ustroń je pikny 16.08.13, 21:17 Byłam w Ustroniu jak starszaki były małe-co za czasy,dobrobyt zazdraszczam grabarzowa Odpowiedz Link