Dodaj do ulubionych

mój mąż-frajer

09.04.09, 21:47
no która go kurwa weżmie za darmo chociaż???
Frajer mi powiedział, że dla mojego dobra mi mówi że mam nie jeść
drugiego rożka bo się w żadną spódnice nie wmieszcze. jebany...
ja!! po diecie kurwa na której schudłam prawie 30kg!!! kurwa zajebie
Obserwuj wątek
    • aniuta75 Re: mój mąż-frajer 09.04.09, 21:49
      Zajeb! I tego rożka na koniec mu w oko wsadź! Albo nie - na czoło mu przyklej,
      będzie za jednorożca robił suspicious.
      • alesio23 Re: mój mąż-frajer 09.04.09, 21:51
        he hesmile do roboty już wyszedł niestety robol fabryczny dobrze mu
        tak.
      • marta_i_koty Re: mój mąż-frajer 09.04.09, 21:52
        O, moj tez tak gada... Może to dobra metoda, bo zwykle przestaje mi sie chciec jeść.
    • graue_zone Daj tę dietę, 09.04.09, 21:52
      plizzzz!
      • alesio23 Re: Daj tę dietę, 09.04.09, 21:59
        to była poprostu dieta: bez słodyczy, bez żarcia wieczorem, bez
        słodkich soków itp. ale bez ćwiczeń
    • karra-mia Re: mój mąż-frajer 09.04.09, 21:58
      pewnie sam miał na niego smakawink trzeba mu było w dupę włożyć i
      gardłem wyciągnąć tego rożkabig_grin
      • alesio23 Re: mój mąż-frajer 09.04.09, 22:00
        dzięki za rady. no szkoda że debil wyszedł.
    • alleo1 Re: mój mąż-frajer 09.04.09, 22:14
      Kurde, ale mi smaku narobiłaś! Z jabłuszkiem ten rożek był? Może mi
      oddasz, a męzowi karę wymierzysz czymś mniej pysznym?
      Idę poszperać w kuchni, może coś znajdę...
      Ale mi się rożka chce! Buuuuuuu
    • mathiola Re: mój mąż-frajer 09.04.09, 22:17
      a ja ci rzeknę: NIE JEDZ smile Bo od rożka się zaczyna potem cała dieta idzie
      się... no idzie sobie wink
      • marta_i_koty Re: mój mąż-frajer 09.04.09, 22:21
        mathiola napisała:

        > a ja ci rzeknę: NIE JEDZ smile Bo od rożka się zaczyna potem cała dieta idzie
        > się... no idzie sobie wink

        To prawda - jak rura zassie, to po ptokach..
        • alleo1 Re: mój mąż-frajer 09.04.09, 22:43
          a w c h u j z dietą, kiedy życie można sobie uprzyjemnić! wink
    • mama_aliena Re: mój mąż-frajer 09.04.09, 23:01
      tosz oni chyba wszyscy tacy pojebani, mój nie zauważył, że po ciąży ubyło mi
      ponad 15 kg, a jak wcześniej utyłam 2 kg od razu widział
      • doral2 Re: mój mąż-frajer 09.04.09, 23:22
        uuuuużżżż, gadziny podłe uncertain
        • alesio23 Re: mój mąż-frajer 10.04.09, 08:36
          ale ja normalnie nawet kostki czekolady nie zjem. Wczoraj miałam
          już taką ochotę, że zjadłamsmile Najbardziej mnie zirytował tekst:
          mówię to dla twojego dobra... jakoś mi to dziwnie teściówki radami
          zaleciało.
    • deela Re: mój mąż-frajer 10.04.09, 09:10
      nie frajer a bydlak
      ja bym mojemu po takim tekscie wsadzila rozka w dupe na glebokosc lokcia
      ale na szczescie moj maz nie wyskakuje z takimi tekstami
    • slimakpokazrogi Re: mój mąż-frajer 10.04.09, 09:15
      a mój nigdy mnie nie upomina, a i jeszcze dokarmia. Niby, kuźwa,
      dobrze, ale w ten sposób ważę 20 kg więcej niż w dniu ślubu......
      Czasamo mógłby powiedzieć coś dla mojego dobra...
      • alesio23 Re: mój mąż-frajer 10.04.09, 09:15
        Ale macie kurwa fajnie...
        • boja21 do alesio23 10.04.09, 09:20
          Alesio jaki masz rozmiar stopy, bo ja mam wielkie, i będzie m,i
          rażniej z koleżanką żyjącą na dużej stopie smile
          • olamaj29 Re: do alesio23 10.04.09, 09:25
            Kużwa przeczytałam "moj mąż fryzjer" na oczy mi sie rzuca od sprzatania wink
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka