Dodaj do ulubionych

To sie porobilo...

17.04.09, 09:59
Pelna powera po waszym opierdoleniu, wczoraj pogadalam z M swoim i
stwierdzilismy ze sie wyprowadzamy. Dzis rano, przed praca on
poszedl do niej i zakomunikowal jej o tym.
Rozkrecila sie afera na 101 fajerek, dostala spazmow ze chora matke
moj M hce zostawic, ze jest bez serca, ze nim manipuluje, slabo jej
sie zaczelo robic i se karetke kazala wzywac. M poszedl do pracy, ja
siedze z chlopakami w pokoju i co raz na 15-20 minut wpada do pokoju
wyzywajac mnie od flonder i wstretnych manipulantek, ze nie pozwoli
mojemu M sie wyprowadzic, obdzwonila juz 3 kolezanki wylewajac na
mnie wiadro pomyj. Kurwa mac, cudownie sie dzien zaczal, nie ma co...
Zobaczymy jak M wroci z pracy co powie, wkurwiony byl
niemilosiernie, ale raczej na nia nie na mnie, przynajmniej tak
przez tel powiedzial. Chyba pojade po niego po pracy i pojdziemy na
spacer przed powrotem do domu, zeby go psychicznie wspomoc, zeby nie
zostal z tym sam.
Ja pierdole, ale bym se chetnie zapalila...
Obserwuj wątek
    • dlania Re: To sie porobilo... 17.04.09, 10:01
      A gdzie sie wyprowadzacie? jakies konkrety?
      • magiczna_marta Re: To sie porobilo... 17.04.09, 10:07
        @dlania- patrzylismy troche ogloszen, do poltora tysiaca znajdziemy
        mieszkanie, dzwonilismy pod kilka numerow, jutro jedziemy ogladac 3
        mieszkania, wiec cos z tego wybierzemy.

        --
        https://www.suwaczek.pl/cache/7eb963caf5.png
        Największym urokiem świata jest urok drugiego człowieka
        • dlania Re: To sie porobilo... 17.04.09, 10:09
          To łatwiej ci będzie znieśc te jej sceny, tak naprawde to powinnaś patrzeć na
          nia z pobłazliwościa i współczuciem. I może zaproponuj telefon do psychologa?
    • aniuta75 Re: To sie porobilo... 17.04.09, 10:02
      Magiczna trzymam kciuki za opadnięcie nerw. Niech se ta wredna ona histerie
      urządza skoro czuje taka potrzebę. Zlej to smile. Wyprowadźcie się i miejcie święty
      spokój.
    • aniazm Re: To sie porobilo... 17.04.09, 10:03
      nie pal, po co Ci to.
      wytrwajcie!!! to matka jest manipulantką, a nie TY i wiesz o tym dobrze.
      pomysł z pojechaniem po męża dobry.
      • magiczna_marta Re: To sie porobilo... 17.04.09, 10:08
        @aniazm- nie moge palic, nawet jesli bym baardzo chciala, karmie
        tego Pana ze zdjecia ponizej
    • deela Re: To sie porobilo... 17.04.09, 11:17
      olej
      ona NIE umrze
      • dlania Re: To sie porobilo... 17.04.09, 11:21
        deela napisała:

        > olej
        > ona NIE umrze

        NO, kiedyś tam umrze, chyba że jest wampiremwink
        • deela Re: To sie porobilo... 17.04.09, 11:26
          ale raczej nie teraz
          i raczej nie od wyprowadzki syna
          • eever Re: To sie porobilo... 17.04.09, 12:18
            deela mądrze prawi
            olej, globus przejdzie jej niebawem
            poza tym to Twoje życie, nie jej i niech w końcu
            zrozumie, że nie powinna się wpierdalać
    • exotique Re: To sie porobilo... 17.04.09, 12:55
      wez sie zacznij powoli pakowac kobito. zajmiesz sie czyms i mamusia nie bedziesz
      sie przejmowac, w koncu decyzja podjeta
      • agusia79-dwa Re: To sie porobilo... 17.04.09, 13:46
        olej kobietę. Ja w takiej sytuacji już bym się pakowała
        • magiczna_marta Re: To sie porobilo... 17.04.09, 14:07
          Z ostateczna decyzja lokalizacji mieszkania wstrzymujemy sie do
          wtorku, wtedy wyniki rekrutacji do przedszkoli beda, jak sie mlody
          dostanie to w okolicy cos trza bedzie znalesc. Ale stara nie
          dostanie adresu big_grin nie ma bata
    • karra-mia Re: To sie porobilo... 17.04.09, 13:44
      Gratuluje decyzji, olej spazmy mamuni, zwykła emocjonalna
      manipulacja, raczej jej współczuj. Jedź po małż do pracy, razem się
      wesprzyjcie, bo to dla was obu może być koszmare, ale sobie pomyśl,
      że jak się wyprowadzicie, to wkońcu będziesz panią na włościach i
      nie będzie ci nikt dziecka mamił, a ciebie wkurwiałsmile
      • agusia79-dwa Re: To sie porobilo... 22.04.09, 14:37
        i co jakaś decyzja podjęta?
    • liwilla1 Re: ale jaja 22.04.09, 14:40
      ta baba jest psychicznie pogieta i to ostro.
      • czarnataka Re: ale jaja 22.04.09, 14:52
        Ta baba to wykituje, jak odejdą.To taka z typu mojej babci.
        Żyje póki ma komu uprzykrzać życie i póki ma na kogo drzeć paszczę;P
        • magiczna_marta Re: ale jaja 22.04.09, 14:59
          szukamy mieszkania na Ursynowie, bo tu Kuba dostal sie do przedszkola
          ona adresu nie dostanie, nie ma bata, mam nadzieje ze w dniu
          wyprowadzki zobacze ja po raz ostatni

          aaa, pytanie mam, ile kosztuje przeniesienie internetu w inne
          miejsce w Aster? bo nie chce mi sie calego regulaminu czytac a moze
          ktos wie
          • panna.migotka777 Re: ale jaja 22.04.09, 15:09
            To Ty z Warszawy?? Mordo Ty moja!! smile Może potrzebujesz pomocy przy
            przeprowadzce?? Dziecka mogę popilnować, samochodu z gratami, pudła rozpakować.
            Jak coś to dawaj znać mailem smile
            • magiczna_marta Re: ale jaja 22.04.09, 15:22
              Bedziemy sie przeprowadzac w obrebie kilku kilometrow, tak wiec
              ewentualnie na parapetowe moge zaprosic wink
          • bernimy internet Aster 22.04.09, 15:29
            Najpierw przemyśl czy sie opłaca. Ja sie dowiedziłam przed swiętami,
            że wielkie promocje robią dla nowych, a starych mają w d...., bo
            grzecznie płacą.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka