Wiadomo, wakacje rozpoczęte. Mam zamiar rzucić się orgiastycznie w
wir czytania książek. Mam kilka swoich typów, takich zaległych,
które leżą i czekają w kolejce.
A wy? Macie autorów number one i czytacie jak leci? Co polecacie?
Jakich książek nie lubicie? Ja nie przepadam za biografiami a już
autobiografie to dla mnie masakra. Pozostałe: albo lepiej albo
gorzej mi podchadzą. Ogólnie to jestem monotematyczna, bo
najbardziej lubię thillery. Wszelakie. Co oczywiście nie oznacza, że
się zaszufladkowałam i nic innego nie pochłaniam.
Nooo to dawać swoje typy. Te z KWA w szczególności

: No i w końcu
się dowiem, czy ktos mnie lubi czy nie.