deprim6
27.06.09, 15:25
ja to jestem jednak bestia złosliwa, cieszy mnie fakt ze teściową skręca jak
synuś przyjeżdza sam beze mnie.Myslała chyba że sobie "pojeździ" po mnie a tu
sie nie dam, phi nie jeździ panienka. A jakich sposobów próbowała, żeby mnie z
początku podporządkować, mistrzostwo świata, a ja głupia ulegałam(ale tylko na
początku), od teraz jak to mój małż mówi zaczyna sie prawdziwe życie.Zrobiłam
sobie na pyska maseczka a co należy mi się.Ciekawe jak wróci dzisiaj co opowie
czy małż tak wściekły bedzie że kurwy polecą czy da se siana mamusia sie w
klape wypłacze.