Dodaj do ulubionych

'nienawidzę wszystkich starców

02.07.09, 11:37
i wszyscy oni są dla mnie obleśni'

Takie nieco przekształcenie wczorajszej, cytowanej wypowiedzi
margaretki odnośnie nienawiści do dzieci.
Nie macie wrażenia, że takie podejście jest dość widoczne dziś?
Brak szacunku do ludzi starszych, niektórzy nawet własnych dziadków
nie szanują.
Macie jakieś koncepcje skąd to podejście?
W krajach Skandynawskich takowego chyba nie ma, co?
Czy to zjawisko charakterystyczne tylko dla Polski?
Obserwuj wątek
    • margotka28 Re: 'nienawidzę wszystkich starców 02.07.09, 11:47
      coś w tym jest. Myślę, że brak szacunku bierze się z tego, że
      starsza osoba podobnie jak dziecko nie potrafi się bronić. Można ją
      łatwo spacyfikować, fuknąć, nakrzyczeć, wykorzystać (np: zabrać
      emeryturkę tłumacząc, że mam większe wydatki).
      W zasadzie młody i stary to przepaść. Różnice pokoleniowe,
      kulturowe. O czym z takim starszym rozmawiać? O wojnie? Większość
      nie lubi tego słuchać. No i co najważaniejsze: starszych ludzi
      spycha się na margoines. Nie ma dla nich alternatywy, zajęcia,
      czegoś, czym zapełniliby swój czas. No i coś jeszcze: emerytury są
      głodowe. Wielu ludziom nie starcza na leki i podstawowe wyżywienie,
      więc wiadomo, ze nie pojedzie sobie wzorem np: niemieckiego emeryta
      zwiedzać innego kraju.
      Itd... Uogólniam, ale brak szacunku jest widoczny na każdym kroku
      praktycznie.
    • hellious Re: 'nienawidzę wszystkich starców 02.07.09, 11:52
      Ale z odwrotnoscia tego tez dosc czesto sie spotykam.. Ludzie starsi czesto sa
      niemili, wpychaja sie na chama, zamiast przeprosic i jeszcze na ciebie
      nawrzeszcza ze sie nie masz oczu w tylku i nie widzisz ze idzie.
      • tabakierka2 Re: 'nienawidzę wszystkich starców 02.07.09, 11:55
        hellious napisała:

        > Ale z odwrotnoscia tego tez dosc czesto sie spotykam.. Ludzie
        starsi czesto sa
        > niemili, wpychaja sie na chama, zamiast przeprosic i jeszcze na
        ciebie
        > nawrzeszcza ze sie nie masz oczu w tylku i nie widzisz ze idzie.

        kochana, a czytałaś wczorajszy watek o nienawiści do dzieci?suspicious
        z kogo te dzieci mają brak przykład?hę?
        Jesli kogoś nienawidzę, to raczej nie jestem dla niego serdeczna czy
        miła, chyba, że jestem, ale wtedy to chyba nie jest nienawiść, co?
        Błedne koło. Jak ktoś nienawidzi dzieci, to nie jest dla nich
        miły/pomocny/sympatyczny i nie szanuje ich, a wtedy one (jako
        nastolatki np.) nie szanują tych starszych, którzy ich nie nawidzą
        No tak to działa.
        • hellious Re: 'nienawidzę wszystkich starców 02.07.09, 11:58
          Czyli chcesz mi powiedziec, ze ci wszyscy starsi ludzie sa dla mnie niemili, bo
          nienawidza np. mlodszych od siebie?? To sporo ich.. Kto w sumie jest
          odpowiedzialny za to bledne kolo? Starsi ktorzy nienawidza dzieci, czy dzieci
          ktore niecierpia staruszkow?wink
          • tabakierka2 Re: 'nienawidzę wszystkich starców 02.07.09, 12:00
            hellious napisała:

            > Czyli chcesz mi powiedziec, ze ci wszyscy starsi ludzie sa dla
            mnie niemili, bo
            > nienawidza np. mlodszych od siebie?? To sporo ich..

            hmm....zobacz ile osób w wątku mallarda napisało, że nienawidzi
            dzieciuncertain

            Kto w sumie jest
            > odpowiedzialny za to bledne kolo? Starsi ktorzy nienawidza dzieci,
            czy dzieci
            > ktore niecierpia staruszkow?wink

            za błędy dzieci są odpowiedzialni ich rodzice w pierwszej kooejności.
            Jesli oni nienawidzą innych ludzi, to dlaczego dzieci miałyby tych
            ludzi szanować? szacunku do straszych nie nabywa się samoistnie, ale
            trzeba widzieć, jak rodzice szanują innych i dziecko.Imo
            • hellious Re: 'nienawidzę wszystkich starców 02.07.09, 12:03
              Czyli w zasadzie wszyscy jestesmy za to odpowiedzialni. moje dziecko jak narazie
              ma w nosie wiek, ale moze kiedys bede miala problem tego typu. wiec pytam, jak
              powinnam zareagowac, gdy moje dziecko jest nie mile dla starszej pani, ktora
              byla dla niego niemila? Nie powiem zeby byl mily mimo wszystko prawda?wink
              • bernimy Re: 'nienawidzę wszystkich starców 02.07.09, 12:05
                Powiedziałabym, że jeszcze w Polsce nie jest tak źle!

                U nas się nienawidzi cudze dzieci suspicioustongue_out

                Sprawa "nienawiści" za nic jest dla mnie nie do przyjęcia!
              • tabakierka2 Re: 'nienawidzę wszystkich starców 02.07.09, 12:06
                hellious napisała:

                > Czyli w zasadzie wszyscy jestesmy za to odpowiedzialni. moje
                dziecko jak narazi
                > e
                > ma w nosie wiek, ale moze kiedys bede miala problem tego typu.
                wiec pytam, jak
                > powinnam zareagowac, gdy moje dziecko jest nie mile dla starszej
                pani, ktora
                > byla dla niego niemila? Nie powiem zeby byl mily mimo wszystko
                prawda?wink

                Ja bym powiedziała, żeby był i sama byłabym miła.
                Miałam kiedyś taką sytuację - dostałam okres w LO i siedziałam na
                przystanku i umierałam z bólu. Koło mnie siedział sobie dziadziuś
                (może koło 70stki). Przyszła starsza pani. Spojrzała na mnie surowym
                wzrokiem i zaczęła komentować ' no tak! taka młoda, a MUSI SIEDZIEĆ.
                Ta młodzież to już ludzi starszych w ogóle nie szanuje....' Głupio
                mi się zrobiło i mimo, że było mi slabo wstałam i ustąpiłam miejsce.
                A dziadziuś powiedział ' to pani się powinna wstydzić!tak jak pani
                traktuje młodych tak oni też panią będą traktować' i zrobił dla mnie
                miejsce smile Kochanywink aż mi sie miło zrobiło. a kobitę olałam, pewnie
                jedna z tych, co to kocha tylko wyłacznie własne dzieci i wnukiuncertain
    • ez-aw Re: 'nienawidzę wszystkich starców 02.07.09, 12:04
      Myślę że to wynosi się z domu. Jeśli ktoś jest nauczony szacunku do osób
      starszych, raczej nie będzie ich nienawidził. Oczywiście, zawsze może być tak,
      że trafi się jakaś osoba starsza, która jest chamska. Ale nie rozciąga się tego
      na wszystkich starszych ludzi, tylko na tą jedną.
      • tabakierka2 Re: 'nienawidzę wszystkich starców 02.07.09, 12:08
        ez-aw napisała:

        > Myślę że to wynosi się z domu. Jeśli ktoś jest nauczony szacunku
        do osób
        > starszych, raczej nie będzie ich nienawidził.


        nie tylko do straszych, ale DO LUDZI GENERALNIE, uważam.

        Oczywiście, zawsze może być tak,
        > że trafi się jakaś osoba starsza, która jest chamska. Ale nie
        rozciąga się tego
        > na wszystkich starszych ludzi, tylko na tą jedną.

        Jak już pisałam, strzelam, ze to ludzie, którzy nienawidzą cudzych
        dzieci, kochają tylko własne, są one dla nich najmadrzejsze,
        najcudowniejsze etc.
    • jkk74 Re: 'nienawidzę wszystkich starców 02.07.09, 12:23
      Kiedyś próbowałam ustąpić miejsce starszemu panu o lasce - zbeształ
      mnie smile ale tak sympatycznie zbeształ, że młodzi chłopcy siedzą a
      ja chcę jemu ustępować.
      Jakiś czas później widziałam starsze małżeństwo - widać że szkoła
      przedwojenna - on jej rękę podał jak wsiadała, ona w rękawiczkach i
      kspelusiku, torebeczka, parasolka od słońca, pan elegancki w koszuli
      z krawatem - powiem wam że patrzyło się na nich z taką sympatią.
      I takich właśnie ludzi szanuję - bo wiem, że oni szanują mnie i
      innych.
      Jeśli jakaś starsza kobieta zacznie na mnie krzyczeć, zwracać
      chamsko uwagę czy rzucać głupawe uwagi pod moim adresem, ale w
      rozmowie z inną pasażerką, to sory gregory... nie uswiadczy z mojej
      strony szacunku.
      Zresztą nie tylko osoba starsza - szanuje ludzi uprzejmych i
      szanujacych otoczenie - niezależnie od ich wieku, statusu
      materialnego, wykształcenia, koloru skóry, wyzwania itp itd

      I tak masz rację - szacunku do ludzi należy uczyć od małego. Dzieci
      powielają wzorce domowe - zachowujaą się tak jak ich rodzice,
      opiekunowie.
      • hellious Re: 'nienawidzę wszystkich starców 02.07.09, 12:29
        jkk74 napisała:

        >
        > Jeśli jakaś starsza kobieta zacznie na mnie krzyczeć, zwracać
        > chamsko uwagę czy rzucać głupawe uwagi pod moim adresem, ale w
        > rozmowie z inną pasażerką, to sory gregory... nie uswiadczy z mojej
        > strony szacunku.
        >

        Mialam kiedys taka sytuacje w kolejce sklepowej... Dwie starsze panie glosno
        komentowaly moj wyglad.. Nie wiedzialam czy lepiej zamknac gebe, czy zwrocic
        paniom uwage. Postanowilam zamknac gebe, bo nie mialam ochoty sie z babami uzerac.
    • mathiola Re: 'nienawidzę wszystkich starców 02.07.09, 12:26
      nie wiem, ja nie zauważyłam takiej tendencji we własnym otoczeniu.
    • madameblanka Re: 'nienawidzę wszystkich starców 02.07.09, 12:31
      słowo nienawiść jest za mocnym określeniem.

      A co do szacunku do osób starszych, hmmm szacunku nie dostaje sie wraz z
      metryką, trzeba nań zapracować w przeciwnym razie musiałabym szanować starszych
      panów jakimi byli Hitler czy Stalin.
      Czyny decydują o tym kogo szanuję a nie wiek.
    • tabakierka2 Re: 'nienawidzę wszystkich starców 02.07.09, 12:33
      Ja kiedyś jako studentka sprzątałam u starszej pani (również szkoła
      przedwojenna - pani zawsze ładnie ubrana, uczesana, włoski ładnie
      spięte - klasa luxsmile. Święta, wspaniała kobieta. Miała mega czysto,
      ale kiedy przychodziłam, zawsze chciała, żeby muskać szmateczką jej
      meblesmile zero kurzu, ale musiała mieć wymuskanesmile Miała mega wielką
      biblioteczkę z książkami, sama była bardzo oczytana (z wykształcenia
      prawnik!), pisała na maszynie listy do siostry z Warszawybig_grin Zawsze
      jak do niej przychodziłam, sadzała mnie w 'salonie'smile (tak mówiła '
      przejdźmy do salonu'big_grin ) i piłyśmy kawkę w starych filiżankachbig_grin i
      jadłyśmy czekoladki do tej kawysmile Później w trakcie mojej pracy
      kilka razy podchodziła i mówiła ' usiądź sobie skarbie i zjedz
      jabłuszko, bo już zmęczona jesteś'big_grin kochana kobieta! Fantastyczna!
      • hellious Re: 'nienawidzę wszystkich starców 02.07.09, 12:36
        Zeby wszystkie byly takiewink
        Babcia mojej kolezanki jest o 180 stopni inna. Potrafila powiedziec do rocznego
        dziecka ktore chcialo sie z babcia przywitac "wypierdalaj mi stad" a na faceta
        kolezanki, ktory te babcie zywil, wyremontowal mieszkanie, wymienil drzwi itp
        mowi per "chuj z ulicy" uncertain A teraz, jak sie wyprowadzili od babci, rozpowiada
        ludziom na okolo, ze ona ja dla chuja zostawila sama...
        • margotka28 Re: 'nienawidzę wszystkich starców 02.07.09, 12:41
          ja myślę, że chamstwo nie wynika z wieku tylko charakteru i
          wychowania.
    • aniuta75 Re: 'nienawidzę wszystkich starców 02.07.09, 13:50
      Nienawiść to za duże słowo smile. Nie lubię jak udzielają mi rad nieproszeni, kiedy
      zaczepiają młodego i teksty w stylu "jak nie będziesz szedł z mamusią to cię
      zabiorę" - cała się wtedy gotuję.
      Nie mam zamiaru szanować kogoś tylko dlatego, że jest starszy, bo chamowi w
      każdym wieku szacunek się nie należy i tyle smile.
    • karra-mia Re: 'nienawidzę wszystkich starców 02.07.09, 13:54
      ja tylko dodam, że
      każdy kiedyś był dzieckiem i każdy kiedyś będzie starce/staruszką.
      Zdania nienawidzę dzieci nie rozumiem, idiotyzm w pełnej krasieuncertain bo
      cóż winne cudze dziecko??? Nienawidzi się za coś, a jak się
      nienawidzi ot tak, to ma się niepokolei w głowie.

      No i ta osoba, która takowe zdanie napisała, jakoś straciła w moich
      oczach, inaczej teraz czytam jej wypowiedzi, podświadomie z
      niechęciąuncertain
      • babowa Re: 'nienawidzę wszystkich starców 02.07.09, 14:07
        piekna ty karra-mia tys moja coraz bardziej )
        zgadzam sie z toba nie po raz pierwszy

        i zeby lubic , szanowac czy to dzieci i czy starców po prostu trzeba
        lubic LUDZI ogólnie i tyle

        ja uwielbiam starszych ludzi, uwielbiam słuchac historii ich zycia,
        nie brzydza mnie, nie sa oblesni dla mnie, wzbudzaja we mnie odruchy
        opiekuńcze
        moze dlatego, ze byłam wychowywana w duzej mierze przez babcie i
        stad moja empatia i sympatia smile
    • lidia341 Re: 'nienawidzę wszystkich starców 02.07.09, 14:38
      Obecnie gdzieś ten szacunek do innych zniknąsad
      • magiczna_marta Re: 'nienawidzę wszystkich starców 02.07.09, 15:03
        ja duzo szacunku stracilam do starszych osob w szkole sredniej, a
        dokladniej w klasie maturalnej kiedy to przez 3 tygodnie jezdzilam
        do szkoly z noga w gipsie, od pachwiny do kostki i ani razu nikt mi
        nie ustapil miejsca, trasa autobusu niestety kolo cmentarza biegla,
        a przeciez o 7.30 trzeba na cmentarz jechac, co z tego ze ludzie do
        pracy i szkoly jada, trzeba im jeszcze sztuczny tlok zrobic
    • eyes69 Re: 'nienawidzę wszystkich starców 02.07.09, 15:34
      Dosc widoczne jest tez to, ze starsi ludzie (nie wszyscy oczywiscie)
      uwazaja, ze im sie wszystko nalezy.

      Niektorzy "mlodzi" nie szanuja starszych, tak jak niektorzy "starsi"
      nie szanuja mlodych.

      I co z tego?
      Ludzie sa rozni i nic tego nie zmieni.
    • mama-dzwoni Re: 'nienawidzę wszystkich starców 02.07.09, 17:52
      to przy okazji nie nawidzisz samej siebie, bo starzejesz się od około 4 roku
      życia i za jakiś czas będziesz "obleśnym starcem" no dobra staruchą. Nie dość ,
      ze obleśną to jeszcze zrzędliwą na maksa bo zrzędzisz już w tak młodym wieku.
      Nikt z tobą nie wytrzyma-nawet karaluchy.
      • tabakierka2 Re: 'nienawidzę wszystkich starców 03.07.09, 06:52
        mama-dzwoni napisał:

        > to przy okazji nie nawidzisz samej siebie, bo starzejesz się od
        około 4 roku
        > życia i za jakiś czas będziesz "obleśnym starcem" no dobra
        staruchą. Nie dość ,
        > ze obleśną to jeszcze zrzędliwą na maksa bo zrzędzisz już w tak
        młodym wieku.
        > Nikt z tobą nie wytrzyma-nawet karaluchy.

        Czy słowo 'ironia' jest Ci obce?
        poczytaj ze zrozumieniem, a później napisz coś sensownegowink
        • marta_i_koty Re: 'nienawidzę wszystkich starców 03.07.09, 08:20
          Ja za dziećmi nie przepadam, co jednak nie zabrania mi byc dla nich miłą - i co
          dziwne, bachory do mnie lgnąwink Lubię za to MIŁE dzieci znajomych, a swoje
          wręcz uwielbiamwink
          Ze staruszkami to jest tak, że znam niewielu, z którymi kontakt sprawiałby
          komukolwiek przyjemność... Jest natomiast kilku przefajnych, z którymi strasznie
          lubię gadać..
          No i nie cierpię wszelkich moherowych beretów - koszmarna nacja staruchów, którą
          powinno wysłac sie bezludną wyspę. Bardzo często im bardziej taki staruch
          świętojebliwy, tym wredniejszy...
    • 18_lipcowa1 Re: 'nienawidzę wszystkich starców 03.07.09, 09:51
      ja sie nie dziwie czasem
      wiele starych ludzi zwyczajnie na szacunek nie zasluguje
      • bernimy Re: 'nienawidzę wszystkich starców 03.07.09, 10:03
        "wiele starych ludzi zwyczajnie na szacunek nie zasluguje"

        Mają to na co zasługują, co sobie wypracowują latami!!!
        Bo ludzie zmieniają się tylko na gorzej! Czyli, jeżeli ktoś za młodu
        jest chamski, gburowaty, opryskliwy, nienawidzący (już na maglu
        nawet widać tongue_out różnorodność), to te cechy na starość w nim nie
        znikną, ale jeszcze się pogłębią i zaostrzą!!!
        Czyli, jak mamy mieszankę młodych ludzi to podobna mieszanka jest
        wśród ludzi starszych big_grin To naturalne!
        • tabakierka2 Nie do końca się zgodzę:) 03.07.09, 10:07
          u straszych ludzi, nawet radosnych za czasów młodości często pojawia
          się demencja starcza i choroby psychiczne,a efektem czesto bywa
          właśnie większa 'jadowitość', złośliwość. Demencja powoduje
          nieodwołalne zmiany w mózgu -nie zawsze za zachowanie starszych
          ludzi można winić wyłącznie ich samych. W przypadku mojego ś.p
          dziadka tak się właśnie stało. Całe życie był radosny i kochany,
          uwielbiał śpiewać pieśni wojenne (więc ja jako 4 latka też takowe
          śpiewałam - możecie sobie wyobrazić?suspicious) a z wiekiem stał się
          podejrzliwy, złośliwy. Miał miażdżycę m.in, wszystko mu
          przeszkadzało. Wcześniej NIGDY taki nie był. Kochał dzieci, a na
          starość zaczęły go denerwowaćuncertain
          • bernimy Re: Nie do końca się zgodzę:) 03.07.09, 10:21
            Tak Ryska, takie przypadki też są, ale to przynajmniej możemy sobie
            wytłumaczyć chorobą!
            A powiedz mi, czy w drugą stronę jesteś sobie w stanie wyobrazić
            przemianę??? Ktoś jest chamidłem gburowatym i bezczelnym za młodu,
            wszystko go drażni, nienawidzi ludzi i nagle buuuuuuuuuuuuuuuum, na
            starość łagodna staruszka czy staruszek big_grin Nierealne, chyba, że po
            operacji mózgu i wycięcia "kawałeczka" niepotrzebnego suspicious
            • tabakierka2 Re: Nie do końca się zgodzę:) 03.07.09, 10:25
              bernimy napisała:

              > Tak Ryska, takie przypadki też są, ale to przynajmniej możemy
              sobie
              > wytłumaczyć chorobą!

              Niestety większość starszych ludzi zapada na demencję (jeśli chcesz,
              mogę Ci napisać na privie skąd to wiem), a przeważająca większość
              zapada na choroby psychiczne, które zwykle nie są diagnozowane, bo
              ludzie młodzi uważają po prostu że zdziwaczał na starość. Nie
              mówię już o samotności, poczuciu bycia niepotrzebnymuncertain To też
              zmienia podejście do ludzi i świata, niestetysad

              > A powiedz mi, czy w drugą stronę jesteś sobie w stanie wyobrazić
              > przemianę??? Ktoś jest chamidłem gburowatym i bezczelnym za młodu,
              > wszystko go drażni, nienawidzi ludzi i nagle buuuuuuuuuuuuuuuum,
              na
              > starość łagodna staruszka czy staruszek big_grin

              Znam i takie przypadkiwink niewiele, ale jednak.
              • mariolka55 tabakierka 03.07.09, 10:50
                wiesz ze Ty fajna jesteś?wink
                uwielbiam Cie czytac i prawie zawsze sie z toba zgadzamwink
                taka ciepła i mądra z ciebie osóbka i dojrzała jak na swój wiektongue_out

                p.s to nie wazelina,tylko musiałam to w końcu napisać noobig_grin
                • tabakierka2 Re: tabakierka 03.07.09, 10:53
                  mariolka55 napisała:

                  > wiesz ze Ty fajna jesteś?wink
                  > uwielbiam Cie czytac i prawie zawsze sie z toba zgadzamwink
                  > taka ciepła i mądra z ciebie osóbka i dojrzała jak na swój wiektongue_out
                  >
                  o mamo! <czerwieni się na maxa>smile no dzięki, bardzo mi miło, że tak
                  uważaszsmile ale najbardziej mi się podoba dojrzała jak na swój wiek
                  kiedyś mi tu któraś też tak napisała (bern? suspicious) bo myślała, że
                  mam 20latbig_grinsuspicious
                  nie no, dziękismile
                  • bernimy Re: tabakierka 03.07.09, 13:04
                    Nie, nie Bern! Ale Bern też lubi sobie z Tobą podyskutować, wiem coś
                    o tym big_grin
                    Zgadzam się z Mariolką, choć czasem troszkę mozna odnieść wrazenie
                    że zbyt ufasz ludziom i do końca wierzysz w dobre intencje,
                    chrakterystycznie dla młodych wiekowo! Ale tylko czasem! big_grin
                    • tabakierka2 Re: tabakierka 03.07.09, 13:15
                      bernimy napisała:

                      >
                      > Zgadzam się z Mariolką, choć czasem troszkę mozna odnieść wrazenie
                      > że zbyt ufasz ludziom i do końca wierzysz w dobre intencje,
                      > chrakterystycznie dla młodych wiekowo! Ale tylko czasem! big_grin

                      suspicious
                      a to jakiś dzień analizy mojej osobowości?suspicious
                      Bern, ja generalnie chcę wierzyć w to, że ludzie sa dobrzy, tylko
                      sytuacja i doświadczenia życiowe ich zmieniają.
                      Nie wiem, czy jestem naiwna. Jeśli ktoś mi podpadnie tak mega, to
                      potrafię baaaaardzo długo pamiętać krzywdy. Pewnie mało kto uwierzy,
                      ale nadal pamietam jak zbiła mnie opiekunka w przedszkolu (naprawdę
                      za nic oberwałam) - zyczyłam jej śmierci jako dziecko. Później
                      dowiedziałam się, że jej syn utopił się sad strasznie źle mi z tym
                      było i myślałam, że to moja winasad niedobra dla mnie była bardzo ta
                      kobietasad
    • mrowkojad2 Re: 'nienawidzę wszystkich starców 03.07.09, 13:13
      Mieszkając w dzielnicy emeryckiej siłą rzeczy natykam się na
      staruszków wszędzie. Moim zdaniem nie mozna generalizowac, są gorsi
      i lepsi zupełnie tak jak młodzi ludzie. Wkuraz mnie jednak
      roszczeniowa postawa, wpychanie się w kolejki w sklepie, cwaniackie
      numery w autobusach. Jestem w ciąży, jeszcze nie za dużej, więc jak
      siedzę w autobusie to nie widać, obrzucaja mnie więc złowrogimi
      spojrzeniami, ale ja mam to gdzieś. Ogólnie przez to obcowanie z
      nimi dopadła mnie jakaś taka znieczulica: nie przepuszczam, nie
      ustępuje, nie pozwalam się "tylko zpytać o cenę", bo kilka razy
      miałam taką sytuację, że w aptece czy sklepie tylko pytający/a
      wpychał się i robił wielkie zakupy.
    • anorektycznazdzira Re: 'nienawidzę wszystkich starców 03.07.09, 16:30
      Mam dwie, nieco się wykluczjące teorie:
      1. Nienawiść do starych, jako do słabych i nieefektywnych członków
      społeczności jest atawizmem, pozostałością po czasach, kiedy
      oczekiwanie na drepczącego dziadka mogło kosztować życie w paszczy
      tygrysa szablozębnego lub od siekiery wrogiego plemienia. Takie
      ewolucyjne swiństewko.
      2. Nienawiść do starych jako do brzydkich jest produktem naszej
      porąbanej kultury terroryzmu estetycznego, gdzie nie tylko starzy
      ale i za grubi, ze zbyt małymi cyckami albo z naturalna przerwą w
      przednich zębach są wyśmiewani i piętnowani jako gorsi. Można dostać
      korby do tego stopnia, aby uwierzyć, ze się ich nienawidzi.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka