semida
03.07.09, 12:00
Zapewnie niektóre z Was pamiętają moją aferę sprzed ponad dwóch lat(teść i teściowa)
Prosiłam wtedy wszystkie moderatorki z ematki o usunięcie moich wątków i postów.Moderatorki stwierdziły że nie mogą i muszę pisać do Agory.Napisałam tam i pół nocy siedziałąm z jakimś gościem i usuwaliśmy moje wątki(ja podawałam mu linki a on je kasował)
I teraz się zastanawiam...tytaj modelatorki mogą usuwać wątki a tam nie mogły?