ib_k 19.08.09, 15:59 lingwistyczny czyli językowy, tutaj są takie mądre co wiedzą różne rzeczy, więc mówi się "budżet", czy bud-żet Odpowiedz Link czytaj wygodnie posty
romashka Re: Mam problem 19.08.09, 16:01 bud-żet zajrzuj: so.pwn.pl/lista.php?co=bud%BFet Odpowiedz Link
ib_k Re: Mam problem 19.08.09, 16:04 czyli dobrze myślałam, facet (poseł)w TV wciąż mówił budżet, i aż mnie uszy bolały... dzięki dobra kobieto Odpowiedz Link
corkaswejmamy Re: Mam problem 19.08.09, 16:05 bud-żet. Na sląsku chyba łączą d ż w dż... Odpowiedz Link
cafe_tee Re: Mam problem 19.08.09, 16:12 na samym dole: www.edukacjaprawnicza.pl/index.php?mod=m_artykuly&cid=12&id=760&p=3 Tu pod "gadżet": www.fil.us.edu.pl/ijp/poradnia/baza_archiwum.php?TEMAT=Wymowa Słowo budżet - należy wymawiać Bud - ż -et - a nie budżet. Tak jak drzewo a nie dżdżownica Prawdopodobnie wymowa budżet - wzięła się z krakowskiego Stamtąd również często słyszymy - "czeba"zamiast "trzeba" Odpowiedz Link
fixfocus Re: Mam problem 23.06.13, 15:58 A nie wydaje Wam się, że i kanoniczna "dżdżownica" padła ofiarą takiej przeróbki. Wiecie że "kania pragnie dżdu" . Co to zatem jest ten : Dżdż"? To po prostu "d-ż-dż", czyli "dyżdż", obecnie "deszcz". A skoro i w szkole dzieciom tego nie potrafią wytłumaczyć, i sami przekręcają, że "dż-dż-o-w-ni-ca" (zwróćcie uwagę, że nie uznają jako głoski AKCENTOWANEGO "i"), to nie dziwcie się b-u-dż-e-t-owi, ani "czeba". Legalne zawsze będzie to, co wyznaje aktualny guru językoznawczy (np. "warszawowski", "słuchać się mamy" - Doroszewski, "ten żołędź" , "unikalny" - "dający się uniknąć"- Miodek. Chcecie - to się nawzajem ogłupiajcie! Odpowiedz Link