09.01.10, 18:42

Obserwuj wątek
    • tytanya Re: ... 09.01.10, 18:44

      Na straganie w dzień targowy

      takie słyszy się rozmowy

      - Może pan się o mnie oprze

      pan tak więdnie panie koprze.

      - Cóż się dziwić, mój szczypiorku

      leżę tutaj już od wtorku...

      Rzecze na to kalarepa:

      - Spójrz na rzepę, ta jest krzepka.

      Groch po brzuszku rzepę klepię:

      - Jak tam rzepką? Coraz lepiej.

      - Dzięki, dzięki panie grochu,

      jakoś żyje się po trochu.

      Lecz pietruszka - z tą jest gorzej,

      blada, chuda, spać nie może.

      - A to feler - westchnął seler.

      Burak stroni od cebuli,

      a cebula doń się czuli.

      - Mój buraczku, mój czerwony,

      czy byś nie chciał takiej żony?

      Burak tylko nos zatyka

      - Niech no pani prędzej zmyka,

      ja chcę żonę mieć buraczą,

      bo przy pani wszyscy płaczą.

      - A to feler - jęknął seler.

      Naraz słychać głos fasoli:

      - Gdzie się pani tu gramoli?

      - Nie bądź dla mnie taka wielka - odpowiada jej brukselka.

      - Widzieliście jaka krewka -

      zaperzyła się marchewka.

      - Niech rozsądzi nas kapusta,

      - Co? Kapusta? Głowa pusta.

      A kapusta rzecze smutnie.

      - Moi drodzy, po co kłótnie,

      po co wasze spory głupie -

      wnet i tak zginiemy w zupie.

      - A to feler westchnął seler.

      :(
    • henry_klog ... Dodaj do ulubionych... 09.01.10, 18:49
      • airam.as Stoi na stacji lokomotywa.... 09.01.10, 18:58
        która ma jeździc na biopaliwa.

        Chciałaby jechać, ale nie może,
        bo to po pierwsze wypada drożej,
        po drugie, skutkiem jakichś przekrętów,
        w kraju brak kilku biokomponentów,
        a jak sie kupi je z zagranicy,
        to bedą stratni polscy rolnicy,
        po trzecie spalin sklad tak sie zmienia,
        ze wzrosną wokól zanieczyszczenia,
        po czwarte jazda ma wplyw szkodliwy
        na biedny silnik lokomotywy...

        Takich zagrozen jest ze czterdzieści.
        Sam nie wiem, co sie w nich jeszcze mieści.

        Lecz chocby przyszlo ekspertów tysiąc,
        a kazdy gotów nie tylko przysiąc,
        lecz takze dowieśc w uczonych pracach,
        ze ta ustawa sie nie oplaca,
        to ją ochoczo przeglosowali
        znaczną wiekszością Wysokiej Sali
        zlobbingowani nasi poslowie,
        co klopot mają z olejem. W glowie.

        :)
        • henry_klog Re: Stoi na stacji lokomotywa.... 09.01.10, 19:15
          która
          ma jeździc na biopaliwa.

          Chciałaby jechać, ale nie może,
          bo to po pierwsze wypada drożej,
          po drugie, skutkiem jakichś przekrętów,
          w kraju brak kilku biokomponentów,
          a jak sie kupi je z zagranicy,
          to bedą stratni polscy rolnicy,
          po trzecie spalin sklad tak sie zmienia,
          ze wzrosną wokól zanieczyszczenia,
          po czwarte jazda ma wplyw szkodliwy
          na biedny silnik lokomotywy...

          Takich zagrozen jest ze czterdzieści.
          Sam nie wiem, co sie w nich jeszcze mieści.

          Lecz chocby przyszlo ekspertów tysiąc,
          a kazdy gotów nie tylko przysiąc,
          lecz takze dowieśc w uczonych pracach,
          ze ta ustawa sie nie oplaca,
          to ją ochoczo przeglosowali
          znaczną wiekszością Wysokiej Sali
          zlobbingowani nasi poslowie,
          co klopot mają z olejem. W glowie.


          :)
          • airam.as Re: Stoi na stacji lokomotywa.... 09.01.10, 22:01

            Jestem usytasy:
            www.youtube.com/watch?v=CmrMD09zBWQ
            :)
            • henry_klog Re: Stoi na stacji lokomotywa.... 09.01.10, 23:19
              wPiSowe wyrazy najgorszego;)
              • airam.as Re: Stoi na stacji lokomotywa.... 09.01.10, 23:38
                henry_klog napisał:

                > wPiSowe wyrazy na
                > jgorszego;)
                >

                Nie wszystek umrę...
        • airam.as Re: Stoi na stacji lokomotywa.... 09.01.10, 22:12
          Zeby nie było...
          Lokomotywa we wspolczesnym wydaniu nie jest moja. Ino stąd:
          www.ready.virtualis.pl/arch/20/online/dane/donhihot_6.htm
          W pospiechu nie umiesciłam od razu linka. sorki.
    • ave.duce Re: ... 10.01.10, 20:19
      Nie rusz, Lolu, tego kwiatka,
      Róża kole, rzekła matka.
      Lola mamy nie słuchała,
      Ukłuła się i płakała.

      :p
      • tytanya Re: ... 10.01.10, 20:20
        Coś mi tu kręcisz!
        • tojajurek Re: ... bardzo aktualne 10.01.10, 20:35
          (!)

          Po podwórku chodzą kaczki,
          Wszystkie bose nieboraczki,
          A w dodatku nieodziane,
          To są rzeczy niesłychane!

          Choć serdaczek, choć kubraczek
          Mógłby znaleźć się dla kaczek,
          A na nogi - jakieś kapce,
          A na głowy choć po czapce,

          Bo to zima akurat,
          Chwycił mróz i śnieg już spadł.

          Poszły kaczki do krawcowej:
          "Chcemy mieć kubraczki nowe,
          Zimno wszystkim nam szalenie,
          Pani przyjmie zamówienie.

          Lecz uwzględnić pani raczy,
          Że to ma być fason kaczy.
          Tu zakładka, a tu szlaczek,
          To jest coś w sam raz dla kaczek,

          Krój warszawski, bądź co bądź,
          Zechce pani miarę zdjąć."

          Potem kaczki na Królewskiej
          Odszukały zakład szewski
          I już pierwsza kaczka kwacze:
          "Pan nam zrobi kapce kacze,

          Takie małe, zgrabne kapce,
          By na małej kaczej łapce
          Należycie się trzymały
          I na sprzączki zapinały."

          Odrzekł szewc, bo nie był leń:
          "Zrobię kapce w jeden dzień."

          Już nazajutrz poszły kaczki
          Do krawcowej po kubraczki
          I po kapce na Królewską,
          Ale wpadły w pasję szewską:

          Szewc zażądał pięć tysięcy,
          A krawcowa jeszcze więcej.
          "Bez pieniędzy, drogie panie,
          Dzisiaj nic się nie dostanie.

          Zapytajcie zręsztą dam,
          One to potwierdzą wam."

          Kaczki kwaczą i tłumaczą:
          "Pieniądz nie jest rzeczą kaczą,
          Żadna z nas się nie bogaci,
          Nam za jajka nikt nie płaci."

          Ale na to szewc z krawcową
          Powtórzyli słowo w słowo
          To co przedtem: "Drogie panie,
          Darmo nic się nie dostanie."

          Z tej przyczyny kaczy ród
          Jest ubrany tak jak wprzód,
          A tu zima akurat,
          Chwycił mróz i śnieg już spadł.
          • tytanya Re: ... bardzo aktualne 10.01.10, 20:38
            Śpiewaj po francusku, Jurku:)
            • tojajurek Re: ... bardzo aktualne 10.01.10, 21:34
              Wolę cosik z repertuaru "Le Canard Enchaine" (nie wiem jak się robi
              francuskie litery).
              • tytanya Re: ... bardzo aktualne 10.01.10, 21:37
                Nie wykręcaj się!
                • tojajurek Re: ... bardzo aktualne 10.01.10, 21:46
                  Proszę. To akurat kocham.
                  www.youtube.com/watch?v=eKiujDWRBAM
                  • tytanya Re: ... bardzo aktualne 10.01.10, 21:47
                    A, tfu!!!

                    Jak mogłeś???
                  • tojajurek Re: ... bardzo aktualne 10.01.10, 21:48
                    Albo tu. Jeszcze lepsze wykonanie.
                    www.youtube.com/watch?v=7A9xWYZD55U&feature=related
                    • tytanya Tfuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuu!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! 10.01.10, 21:52

        • ave.duce Re: ... 10.01.10, 20:45
          Mua? Never.

          Lolka, Lolka, pamiętasz?... tak to szło?

          :p
          • tytanya Re: ... 10.01.10, 20:57
            Bredzisz, Waćpanna:P
            • ave.duce Re: ... 10.01.10, 21:08
              Nie bardziej niż inni, aśćko!

              :p
              • tytanya Re: ... 10.01.10, 21:10
                Nie potwierdzam, nie zaprzeczam. :P
                • ave.duce Re: ... 10.01.10, 21:22
                  Nie masz zdania.

                  :p
                  • tytanya Re: ... 10.01.10, 21:31
                    Nie potwierdzam. :P
                    • ave.duce Re: ... 10.01.10, 21:37
                      Ale nie zaprzeczasz.

                      :p
                      • tytanya Re: ... 10.01.10, 21:40
                        Nie potwierdzam!

                        Pada!!!
                        • ave.duce Re: ... 10.01.10, 21:48
                          "W Starej Kuchni" w Krakowie?

                          :p
                          • tytanya Re: ... 10.01.10, 21:53
                            W starej wniniarni!
                            • ave.duce Re: ... 10.01.10, 21:54
                              Z Jarkiem i z Jasiem.

                              :p
                              • tytanya Re: ... 10.01.10, 21:56
                                Ależ masz towarzystwo!
                                • ave.duce Re: ... 10.01.10, 22:07
                                  Nie ja, ino Ty ;)
                                  Bajdoklety.

                                  :p
    • wanda43 Re: ... 10.01.10, 20:39
      Proszę Państwa!
      Oto miś!
      Mis jest bardzo grzeczny dziś
      Chętnie państwu łapkę poda
      Nie chce podać?
      A to szkoda!
      • tytanya Re: ... 10.01.10, 20:58
        Nie! koniec jest inny!

        Nie chce podać?!

        A to świnia!

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka