tojajurek
10.09.12, 21:25
Sprawa dotyczy "Niewiarygodnych przygód TW Wielgusa", zebranych przeze mnie do kupy.
W szczególności prośba ona skierowana jest właśnie do TW, jako iż jest on bohaterem opowieści, ale też i do wszystkich Współautorów owych "Przygód".
Otóż chciałbym przerobić naszą opowieść na historię do czytania wieczornego moim wnukom, gdyby inne próby spacyfikowania ich zawiodły.
Oczywiście musiałaby ona zostać nieco przerobiona, pozbawiona dwuznaczników i niezrozumiałych dla dzieci aluzji i co nieco uproszczona w narracji.
Nie ukrywam, że główny bohater też zostałby zmieniony (łatwo się domyśleć).
Zaznaczam, że chodzi o wyłącznie domowe wykorzystanie opowieści.
Nie wypada jednak, żebym zabrał się do tego pomysła bez Waszej zgody, jako współautorów.
Co Wy na to?