trusiaa
04.07.17, 11:24
Po zmianie - "dobrej", "dobrych rozmowach" i "dobrych spotkaniach" polskiej władzy, przyszła kolej na amerykańskiego prezydenta.
Plan zakłada pokazanie prezydenta USA w dobrym świetle. USA liczą po prostu na dobrą wizytę. Żeby nie było protestów, żeby była dobra frekwencja na spotkaniu na placu Krasińskich w Warszawie - i dobre przemówienie. Jeśli wszystko wypadnie dobrze, prasa to podchwyci - zaznacza Michał Baranowski z GMF.