kasia.kul
27.08.08, 09:47
na początku sierpnia zmarł dziadek, tydzień przed śmiercią
sporządził nowy testement nie ujmując w nim swojej żony. W
darowiżnie oddał mnie, mojej mamie a swojej córce i swojemu synowi 4
działki. Pozostałe 4 zapisał w testamencie po dwie córce i
najstarszemu synowi, a młodszemu zapisał dom i grunty przy domu.
Dziadek miał drugą żonę ( pierwsza zmarła) z którą nie miał ani
dzieci ani wspólnego majątku. Druga żona nie wniosła nic do
wspólnego majątku, swój odrębny majątek przepisała swoim dzieciom z
pierwszego małżeństwa. Dziadek żył z druga żoną 32 lata. W latach 90
tych odbyła się sprawa sądowa o nabycie spadku po rodzicach dziadka,
w postanowieniu sądu z tej sprawy jest wyrażnie napisane, że jest to
odrębny majątek dziadka. Po tygodniu od śmierci dziadka
dowiedzieliśmy się, że córka drugiej żony dziadka będzie się starała
dla swojej matki o zachowek. Ta żona ma swoją emeryturę i dodatkowo
przechodzi na emeryturę dziadka więc byt ma zapewniony, mieszka w
domu po dziadku, chociaż prawdopodobnie syn ma ją zabrać do siebie.
I teraz pytanie
1) czy faktycznie tej żonie będzie się należał zachowek jeżeli w
postanowieniu sądu jest napisane, że jest to odrębny majątek dziadka
i w jakiej wysokości?