maja-i-gucio
29.09.09, 13:39
Nie wiem gdzie mam się zwrócić o pomoc, szukając na wielu stronach
internetowych trafiłam do was. Moje dziecko jest już pełnoletnie, ma 20 lat,
lecz nadal mieszka ze mną i moim młodszym (8 lat) synem. Od długiego czasu mam
z nim problemy, w wieku ok 10 lat zaczęłam chodzić z nim do psychologów, lecz
niestety nie potrafił się otworzyć i każdy psycholog rezygnował z pomocy. Od 2
lat problem się nasilił, gdyż doszedł do tego alkohol, papierosy. Mój syn
wykazywał wysoki poziom inteligencji, miał zainteresowania lecz nagle zszedł
na bardzo złą drogę. Nie skończył szkoły, jedynie podstawówkę. Jestem bardzo
zdesperowana, gdyż jestem prawie w 100% przekonana że wącha gaz... Jego
zachowanie jest trudne do przewidzenie, pierwszy raz podniósł na mnie rękę,
moje młodsze dziecko patrzy na to. Nie jesteśmy rodziną patologiczną, w domu
nigdy nic nie brakowało, mam córkę, która jest już samodzielna i bardzo dobrze
jej się w życiu układa. Młodsze dziecko uczęszcza na wiele dodatkowych zajęć
pozalekcyjnych, aby nie musiało przebywać w domu z toksycznym bratem. Do tego
wszystkiego dochodzą kradzieże, z domu znikają wartościowe przedmioty, wiele
rzeczy mam pozamykanych "pod klucz". Jestem już tak załamana,że podałam
własnego syna na policję za kradzież... Nie wiem jak mogę mu pomóc, nawet nie
mogę go z mieszkania wymeldować, gdyż muszę mu znaleźć jakiś lokal zastępczy.
On nie płaci za nic, tylko wyjada wszystko, pod moją nieobecność sprasza
dziwne towarzystwo do domu... Bardzo proszę o jakąkolwiek radę....