dzokej-emeryt 26.11.09, 10:33 po kapitalizmie? Gołym okiem widać, że wyczerpał swoje możliwości rozwojowe. Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
remez2 Re: Remez, 26.11.09, 14:50 > powróż co będzie, nie bądź snobem, powiedz! First things first. Snobem czy sobkiem? Odpowiedz Link
dzokej-emeryt Racja, sobkiem! 26.11.09, 19:39 Jakby co, to użyj szklanej kuli, chociażby takiej jak ta? Odpowiedz Link
remez2 Re: Racja, sobkiem! 26.11.09, 20:40 Polska będzie krajem powszechnej szczęśliwości pod przewodnictwem Partii Miłości. Ustrój - neoliberalizm po polsku. Religia - katolicyzm łagiewnicki z silnymi wpływami toruńskiego. Szczęśliwy lud otrzyma wędki i usiądzie nad stawami z których ryby sprzedali "Rycho", "Miro" i "Zbychu" Alleluja i do przodu, a kto powie, że nie jest dobrze, to go w mordę. PS - w miarę swoich very skromnych możliwości będę przeszkadzał w realizacji tej wizji. -------- Odpowiedz Link
taziuta Potop? :) 26.11.09, 14:21 dzokej-emeryt napisał: > po kapitalizmie? Gołym okiem widać, że wyczerpał swoje możliwości rozwojowe. Potop, albo jakaś kolejna utopijna dyktatura. Fundamentalistów religijnych, dla odmiany?... Odpowiedz Link
ka.mu Re: Potop? :) 26.11.09, 14:37 Ona będzie związana z terrorem marketingowym i czipowaniem wszystkiego, tylko czekamy na nazwę, bo przejawy już się rysują. Odpowiedz Link
taziuta Re: Potop? :) 26.11.09, 14:59 ka.mu napisała: > Ona będzie związana z terrorem marketingowym i czipowaniem wszystkiego, tylko czekamy na nazwę, bo przejawy już się rysują. Nazwę nadadzą post factum, więc tego możemy się nie doczekać. Ale z pewnością doczekamy wszczepiania kart sim bezpośrednio do mózgu, coby władza nigdy nie traciła z nami kontaktu. Odpowiedz Link
remez2 Re: Potop? :) 26.11.09, 15:10 > Ale z pewnością doczekamy wszczepiania kart sim bezpośrednio do > mózgu, coby władza nigdy nie traciła z nami kontaktu. Bo władza nas lubi i chce się nami opiekować. I da nam wędkę, i pozwoli usiąść nad stawem. Ryby sprzeda wcześniej. Odpowiedz Link
humbak Re: Potop? :) 26.11.09, 16:00 JAk to? No co Ty? Jakiej odmiany? Przecież żyjemy w klechistanie A tak ad meitum, bez upierdliwości. Mówimy o kwestiach gospodarczych, nie ustrojowych jak mi się zdaje. Dyskusyjnym mi się zdaje twierdzenie ze kapitalizm wyczerpał swoje możliwości. Jak dla mnie jest jedyną racjonalną opcją, ale powiedzmy sobie szczerze- ma to mocno umiarkowane znaczenie. Poza tym określenie kapitalizm dotyczy w tej chwili tylko formy włansości. Więc alternatywą jest tylko kolektywizacja. Mało prawdopodobne i jak sądzę jeszcze mniej porządane. Odpowiedz Link
taziuta Re: Potop? :) 26.11.09, 16:10 humbak napisał: > /.../ > alternatywą jest tylko kolektywizacja. Mało prawdopodobne > i jak sądzę jeszcze mniej porządane. Za Chrystusa ponoć już raz tak było (kolektywizacja), ale złym Żydom to się nie spodobało, i wydali go Rzymianom na Krzyż Pański. Uznali, że już lepsze jest niewolnictwo, zapewne? Szczególnie jak się jest właścicielem niewolników... Odpowiedz Link
humbak Re: Potop? :) 26.11.09, 16:23 Pierwsze słyszę by kolektywizacja była czynnikiem który pchnął Żydów do wydania Jezusa Rzymianom. Jakieś źródła? Szczerze wątpię by istniały informacje na temat wspólnoty działającej jeszcze z jego udziałem. Ponad to podejrzewam że więcej powodów do kęsim kęsim mieli jednak Rzymianie niż jacykolwiek Żydzi. A co do komunizmu i chrześcijaństwa już raz gadaliśmy;p Odpowiedz Link
taziuta Re: Potop? :) 26.11.09, 18:41 humbak napisał: > Pierwsze słyszę by kolektywizacja była czynnikiem który pchnął Żydów do wydania Jezusa Rzymianom. Jakieś źródła? Źródłem jest moja głowa, plus nasza poprzednia rozmowa o komuniźmie i chrześcijaństwie. Coś z niej w mojej łepetynie zostało i się skojarzyło. Odpowiedz Link
humbak Re: Potop? :) 26.11.09, 18:44 Nie skonkretyzuje teraz, ale o ile się nie mylę komuny się zdarzały wśród ówczesnych sekt żydowskich. Chrześcijaństwo nie było w tym względzie czymś wyjątkowym. Odpowiedz Link
veglie Re: Potop? :) 26.11.09, 16:45 humbak napisał: > JAk to? No co Ty? Jakiej odmiany? Przecież żyjemy w klechistanie > A tak ad meitum, bez upierdliwości. Mówimy o kwestiach gospodarczych, nie ustro > jowych jak mi się zdaje. > Dyskusyjnym mi się zdaje twierdzenie ze kapitalizm wyczerpał swoje możliwości. > Jak dla mnie jest jedyną racjonalną opcją, ale powiedzmy sobie szczerze- ma to > mocno umiarkowane znaczenie. > Poza tym określenie kapitalizm dotyczy w tej chwili tylko formy włansości. Więc > alternatywą jest tylko kolektywizacja. Mało prawdopodobne i jak sądzę jeszcze > mniej porządane. Kolega po ekonomii?Czy po historii? Odpowiedz Link
veglie Re: Potop? :) 26.11.09, 17:03 humbak napisał: > Po budownictwie. A co to ma do rzeczy? Ma,dużo ma......po politechnikach i pokrewnych inaczej patrzy się na świat. Odpowiedz Link
humbak Re: Potop? :) 26.11.09, 17:09 Historia i ekonomia nie bardzo do tego pasują. Wychodzi na to że nie przynoszę chwały swej uczelni Nadal nie widzę jednak jaki to ma wpływ na temat naszej tu pogaduchy Odpowiedz Link
veglie Re: Potop? :) 26.11.09, 17:24 humbak napisał: > Historia i ekonomia nie bardzo do tego pasują. Wychodzi na to że nie przynoszę > chwały swej uczelni > Nadal nie widzę jednak jaki to ma wpływ na temat naszej tu pogaduchy Twój problem z chwałą.Spręż się a zobaczysz.......Nie jestem człowiekiem orkiestrą i na każdy temat nie zabieram głosu.Skład betonu konstrukcyjnego.....znam. Odpowiedz Link
humbak Re: Potop? :) 26.11.09, 17:29 A nie lepiej powiedzieć w którym punkcie się mylę, zamiast sugerować że nie mam pojęcia o czym mówię? Odpowiedz Link
remez2 Re: Potop? :) 26.11.09, 18:04 humbak napisał: > Po budownictwie. A co to ma do rzeczy? Bo proszę pana istnieje taka teoria, że Politechnika upupia. Odpowiedz Link
humbak Re: Potop? :) 26.11.09, 18:10 No dobra... moją wypowiedź już dziś rozwinąłeś, czas na rozwinięcie własnej Odpowiedz Link
remez2 Re: Potop? :) 26.11.09, 18:16 humbak napisał: > No dobra... moją wypowiedź już dziś rozwinąłeś, czas na rozwinięcie własnej O, matko Buzka. Rozwijać żart? Odpowiedz Link
humbak Re: Potop? :) 26.11.09, 18:20 Mój drogi. Każdy żart można rozwinąć. Najlepiej ku granicom absurdu, w którego to oparach jest nad wyraz przyjemnie Odpowiedz Link
veglie Re: A co dalej 26.11.09, 16:42 dzokej-emeryt napisał: > po kapitalizmie? Gołym okiem widać, że wyczerpał swoje możliwości rozwojowe. Coś będzie......nic nie jest "dane" na wieczność,na zawsze. Odpowiedz Link
taziuta Re: A co dalej 26.11.09, 18:59 wylogowany.pielegniarz napisał: > Dyktatura biurokracji. A potem kontratak Imperium... Odpowiedz Link
dzokej-emeryt Czy jest prawdopodobne 26.11.09, 19:43 urzeczywistnienie się wizji filmowców i rządy korporacji? Na dobrą sprawę politycy to już dziś są "panowie do wynajęcia", aha i panie... Odpowiedz Link