30.12.09, 22:51
Oj tak


wiem, że kiedys mnie o niego pytałaś. próbowałam znaleźć ten wątek, ale bez
powodzenia.

Wygrał US Open. W Melbourne jest podobna nawierzchnia.

a ostanio na plotarskich stronach sportowych wyczytałam, że Nadal jest
uzależniony od kokainy.

i że dlatego tak słabo wypada, że jego organizm walczy z uzależnieniem.

oczywiscie bardzo bym nie chciała, żeby to się potwierdziło///


Jak z tłumaczeniem biografii Agassiego? W końcu ktoś to musi zrobić...
dlaczego nie miałabyś to zrobić ty?
Obserwuj wątek
    • ex.mila Re: Del Potro 30.12.09, 22:56
      zadaję strasznie głupie pytania..ale w ten sposób próbuję odczynić jeszcze
      głupsze komentarze


      spróbuję się poprawić
    • bikej5 Re: Del Potro 30.12.09, 23:14
      lubię Nadala i oczywiście nie wierzę w jego uzależnienie.
      Del Potro ma ogromny talent i pokonuje Federera-co mnie najbardziej cieszy.

      A teraz spadam.
      • ex.mila Re: Del Potro 30.12.09, 23:24
        bikej5 napisała:

        > lubię Nadala i oczywiście nie wierzę w jego uzależnienie.
        > Del Potro ma ogromny talent i pokonuje Federera-co mnie najbardziej cieszy.

        Mnie tez nudziły jego zwycięstwa, ale jak się popłakał po porażce z Nadalem w
        Australii to zmiękło mi serce. Chociaż po dwóch tygodniach urodziły mu się dwie
        piękne córki. Tylko taki szczęściarz jak federer może liczyć na takie pocieszenie.

        Ogromny talent to ma Wilfierd tsonga i gael monfis.

        co nie zmioenia faktu, że do konca życia będę kibicować marokaczyńkom i
        brazylijczykom.
        >
        > A teraz spadam.


        Kolorowych...
        • bikej5 Re: Del Potro 31.12.09, 15:50
          Federer popłakał sie po zwycięstwie w Rolland Garros-i też mi zmiękło
          serce.(większość tenisistek go uwielbia)

          Tsonga jest mi obojętny,a Monfis lubi pajacować jak zwycięża,bo jak przegrywa,to
          żal na niego patrzećsmileAcha!I brak mu kondycji.
          • ex.mila Re: Del Potro 03.01.10, 12:43
            bikej5 napisała:

            > Federer popłakał sie po zwycięstwie w Rolland Garros

            www.australianopen.com/en_AU/news/photos/2009-02-01/200902011233502671218.html
            • bikej5 Re: Del Potro 05.01.10, 20:44
              ex.mila napisała:

              > bikej5 napisała:
              >
              > > Federer popłakał sie po zwycięstwie w Rolland Garros
              >
              > www.australianopen.com/en_AU/news/photos/2009-02-01/200902011233502671218.html

              czyli nie bywa,ale jest emocjonalny.
          • ex.mila Re: Del Potro 03.01.10, 12:49
            A Rolland Garros wygrał 9po raz pierwszy) i zdobył 14 tytuł, tym samym pokonując
            Samprasa, który ma 13 wielkoszlemowych tytułów na swoim koncie.

            Wygrał z bezrbawnym Szwedem Soderlingiem, który pokonał w półfinale Nadala. moim
            zdaniem zmęczonego, zdaniem dziennikarzy szukającym sensacji Nadala na zejściu
            po przedawkowaniu metaamefatimy. Jeśli choć przez chwilę im uwierzyłam to
            zmieniłam zdanie.




            • ex.mila "Roland" oczywiście 03.01.10, 12:50
              ale nigdy się nie oduczę. Mogłabym pojechać na korty do Paryza, a i tak po
              powrocie będę pisała przed dwa eL.
              • bikej5 Re: "Roland" oczywiście 05.01.10, 20:45
                ex.mila napisała:

                > ale nigdy się nie oduczę. Mogłabym pojechać na korty do Paryza, a i tak po
                > powrocie będę pisała przed dwa eL.

                to tak jak ja,ale mam to w nosiesmile
            • ex.mila Re: Del Potro 03.01.10, 12:54

              >
              > Wygrał z bezrbawnym Szwedem Soderlingiem, który pokonał w półfinale Nadala.

              Cofam. Soderling wygrał w półwfinale z Gonzalesem (którego uwielbiam)

              a Nadal...czekaj...nie pamiętam- (oczywiście oglądałam ten mecz) w jednej ósmej
              z Soderlingiem.
              • bikej5 Re: Del Potro 05.01.10, 20:49
                ex.mila napisała:

                >
                > >
                > > Wygrał z bezrbawnym Szwedem Soderlingiem, który pokonał w półfinale Nadal
                > a.
                >
                > Cofam. Soderling wygrał w półwfinale z Gonzalesem (którego uwielbiam)
                >
                > a Nadal...czekaj...nie pamiętam- (oczywiście oglądałam ten mecz) w jednej ósmej
                > z Soderlingiem.

                zatrzymam się na Soderlingo.W meczu z Nadalem był bezbłędny,a z Federerem
                nastąpiła totalna klapa.Stres?Przyglądałam się jego kolejnym meczom,i już
                żadnego błysku geniusza w nich nie dostrzegłam.
      • ex.mila A Nadala lubię przede wszystkim dlatego 03.01.10, 13:09
        że przyjaźni się z Carlosem Moyą.

        Nie oglądałam osttanich meczów Carlosa. Wiedziałam, że przegra. I pękłoby mi serce.

        pomijam to, że urodził się 27.sierpnia.1976 o 11.50 w nocy. Czylu dokładnie w
        tej samej chwili co ja.

        Nie wierzę w takie rzeczy. Byłam w nim zakochana dużo wczesniej niż się o tym
        dowiedziałam.

        Gdybym wierzyła w takie rzeczy, to bym miała przerąbane. Pamiętasz dlaczego?

        • bikej5 Re: A Nadala lubię przede wszystkim dlatego 05.01.10, 20:47
          ex.mila napisała:
          >
          > Gdybym wierzyła w takie rzeczy, to bym miała przerąbane. Pamiętasz dlaczego?
          >
          nie.
          • ex.mila Re: A Nadala lubię przede wszystkim dlatego 05.01.10, 22:44
            bikej5 napisała:

            > ex.mila napisała:
            > >
            > > Gdybym wierzyła w takie rzeczy, to bym miała przerąbane. Pamiętasz dlacz
            > ego?
            > >
            > nie.

            Bo moja córka urodziła się tego samego dnia i miesiąca co jej ojciec i jego
            obecna żona.
            • bikej5 Re: A Nadala lubię przede wszystkim dlatego 07.01.10, 17:23
              ex.mila napisała:

              > bikej5 napisała:
              >
              > > ex.mila napisała:
              > > >
              > > > Gdybym wierzyła w takie rzeczy, to bym miała przerąbane. Pamiętasz
              > dlacz
              > > ego?
              > > >
              > > nie.
              >
              > Bo moja córka urodziła się tego samego dnia i miesiąca co jej ojciec i jego
              > obecna żona.

              zważyłaś czas ,z niekorzyścią dla mnie.
              cZęść wątków z MS włożyłam w ulubione.Tak musi być,bo chociaż minęło tyle
              lat,nadal posiadam w sercu mym okrutną nostalgię.
    • ex.mila To jest do kurwy nędzy 03.01.10, 13:52
      wątek o tenisie

      Taziuta, hummer


      nie znacie się na tenisie?

      no to bądźcie łaskawi stąd sobie pójść
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka