O desperacji do Remeza

24.01.10, 00:11
remez2 napisał:


> Dlaczego uważasz, że to desperacja?


Miller spuścił SLD z 40% do 10%, po czym się wypisał cały obrażony. Oleksego
wywalili po tym, jak po pijaku bluzgał całą SLDowską wierchuszkę u
Gudzowatego. I nikt wtedy po nich nie płakał. Teraz obaj wracają w blasku
reflektorów do SLD. Tyle ze strony Napieralskiego i partii.
Ze strony obu panów desperacja polega na tym, że obaj są byłymi premierami, w
tym jeden uchodził wręcz za kanclerza, który się szczyci tym, że wprowadził
Polskę do UE, a teraz wracają do partii, która ma poparcie około 10% po to,
żeby w najlepszym wypadku być szeregowym posłem. Jeden w międzyczasie zakładał
nową partię i cały czas się odgrażał kierownictwu SLD, a co z tego wyszło, to
wszyscy widzieliśmy. Rzeczywiście standardy typowe dla UE, o których ci sami
SLDowcy ciągle gardłują, walcząc z nieprzystającą do Europy polską prawicą.
Jeśli to nie świadczy o tym, że to są akty desperacji z obu stron, to chyba
tylko o tym, że to artyści, którzy wystawiają kabaret.
    • wylogowany.pielegniarz Re: O desperacji do Remeza 24.01.10, 00:19
      forum.gazeta.pl/forum/w,396,106155155,106157290,Re_Dwa_stare_kapcie_wracaja_do_SLD_wyrzygam_ch.html
    • hummer Ludzie śpią czasami :) 24.01.10, 01:06

      • olga_w_ogrodzie Re: Ludzie śpią czasami :) 24.01.10, 01:45
        niektórzy tak mają.
        kładą się spać i...śpią.
        jakby nigdy nic.
        • taziuta Re: Ludzie śpią czasami :) 24.01.10, 07:36
          olga_w_ogrodzie napisała:

          > niektórzy tak mają.
          > kładą się spać i...śpią.
          > jakby nigdy nic.

          No właśnie! Jak on tak mógł, Remez, położyć się i zasnąć, a tu na
          niego taka odpowiedź czeka!

          Dzień dobry smile
      • wylogowany.pielegniarz Re: Ludzie śpią czasami :) 24.01.10, 09:26
        Czasami też jedzą i wydalają. Nie wiem tylko, co to ma do rzeczy.
        • hummer Re: Ludzie śpią czasami :) 24.01.10, 09:57
          wylogowany.pielegniarz napisał:

          > Czasami też jedzą i wydalają. Nie wiem tylko, co to ma do rzeczy.

          Iż czasami ktoś musi poczekać na odpowiedź. Gdyż osoba, do której skierowano
          pytanie może spać, jeść, wydalać albo oddawać się innym cielesnym czynnościom.
          • manny-jestem Re: Ludzie śpią czasami :) 26.01.10, 15:59
            Moze tez mieszkac na innym kontynecie i calkiem w innych porach niz przyjete
            funkcjonowac smile
            • taziuta Re: Ludzie śpią czasami :) 26.01.10, 18:41
              manny-jestem napisał:

              > Moze tez mieszkac na innym kontynecie i calkiem w innych porach
              > niz przyjete funkcjonowac smile

              Ja tam nie wiem, jak ktoś przy zdrowych zmysłach może mieszkać
              w USA. To zupełnie tak samo jak w Chinach. I tu i tu stosują karę
              śmierci, a przecież pomyłki sądowe się zdarzają...
              • manny-jestem Re: Ludzie śpią czasami :) 26.01.10, 18:59
                Wystarczy nie zrobic niczego zeby pod nia nie podpasc. I mowiac szczerze nie
                wiem czy nie wolalbym kary smierci od dozywocia jako chlopak jakiegos
                wieziennego gangstera...
              • wylogowany.pielegniarz Re: Ludzie śpią czasami :) 26.01.10, 19:00
                taziuta napisał:


                > Ja tam nie wiem, jak ktoś przy zdrowych zmysłach może mieszkać
                > w USA. To zupełnie tak samo jak w Chinach. I tu i tu stosują karę
                > śmierci, a przecież pomyłki sądowe się zdarzają...


                Popieranie polityki USA w kwestii kary śmierci i życie tam nie świadczy o braku
                zdrowych zmysłów. O tym świadczy gardłowanie o polskim szariacie i życie w Polscewink
                • taziuta Re: Ludzie śpią czasami :) 26.01.10, 20:06
                  wylogowany.pielegniarz napisał:

                  > Popieranie polityki USA w kwestii kary śmierci i życie tam nie
                  > świadczy o braku zdrowych zmysłów. O tym świadczy gardłowanie o
                  > polskim szariacie i życie w Polscewink

                  Nie mówimy o mnie, prawda? uncertain
                  • wylogowany.pielegniarz Re: Ludzie śpią czasami :) 26.01.10, 21:01
                    taziuta napisał:


                    > Nie mówimy o mnie, prawda? uncertain

                    smile
    • jola.iza1 Re: O desperacji do Remeza 26.01.10, 20:51
      A ja w kwestii formalnej, coby było jasne??
      Kto Goniącemu powie, że Remez2 , tu nie odpowie??
      • wylogowany.pielegniarz Re: O desperacji do Remeza 26.01.10, 21:00
        jola.iza1 napisała:

        > A ja w kwestii formalnej, coby było jasne??
        > Kto Goniącemu powie, że Remez2 , tu nie odpowie??


        No dobra, to kto z kim się bił, jak mnie nie było, tak w dużym skrócie?
        • jola.iza1 Re: O desperacji do Remeza 26.01.10, 21:10
          Tak w szybkim skrócie, Hummer obraził, a Remez2 swoją wartość zna i tego się
          trzymajmy ?? Osobiście przepraszałam, tyle tylko,iż wpływ mam nijakismile
          • wylogowany.pielegniarz Re: O desperacji do Remeza 26.01.10, 21:19
            Ale ludzi ubyło więcej albo mi się wydaje?
            • taziuta Re: O desperacji do Remeza 26.01.10, 21:32
              wylogowany.pielegniarz napisał:

              > Ale ludzi ubyło więcej albo mi się wydaje?

              Bywajom, ale nie codziennie...
              Da im papkę, a zaraz się uaktywnią. smile
            • jola.iza1 Re: O desperacji do Remeza 26.01.10, 21:33
              Nie ubyło, coś Ci się wydajesmile
              Tu i teraz??
              W sprawie Remeza, do Ave wpadnij i zapytaj??
              Bywaj i bądź Goniącysmile
              Główną motywacją mojej aktywności politycznej była potrzeba władzy i żądza
              popularności. Ta druga była nawet silniejsza od pierwszej, bo chyba jestem
              bardziej próżny, niż spragniony władzy.
              -Tusk
Pełna wersja