Dodaj do ulubionych

Piosenka dla Tazia bo coś się miota :)

06.02.10, 12:46

Przecëdny kwiat
Obserwuj wątek
    • taziuta Czyta dobrą książkę :) 06.02.10, 13:49
      hummer napisał:
      Re: Piosenka dla Tazia bo coś się miota smile

      Fajną książkę zacząłem czytać - 'Szybki Cash', Jensa Lapidusa.
      Do trzeciej nad ranem doczytałem do połowy, i padłem.

      Bardzo dobra, i w kolejce czeka kolejny tom! smile
      • hummer Re: Czyta dobrą książkę :) 06.02.10, 15:52
        taziuta napisał:

        > hummer napisał:
        > Re: Piosenka dla Tazia bo coś się miota smile
        >
        > Fajną książkę zacząłem czytać - 'Szybki Cash', Jensa Lapidusa.
        > Do trzeciej nad ranem doczytałem do połowy, i padłem.
        >
        > Bardzo dobra, i w kolejce czeka kolejny tom! smile

        Zazdroszczę Ci. Tak książki pochłaniałem dawniej. Teraz to czynię podobnie, ale w południowych krajach. W Bieszczadach to mnie nosi po górkach i żadne mi tam czytanie nie jest w głowie. A wieczorem wolę gadać z autochtonami. Wracając do piosenki, jak Ci się podoba? Gdyby nie okupacja gadalibyśmy mniej więcej tak.

        Kaszubi to mają w Europie przerąbane. Przez Niemców, byli pogardzani bo to Polacy, przez Polaków są pogardzani, bo to Niemcy.

        W przeciwieństwie do Ślązaków zachowali swoją odrębność. Ich język dalej pełny jest słów słowiańskich. Nie tam jakieś winkle, majstry, szychty.
        • hummer Buki 06.02.10, 16:11
          Tak wspominając sobie buki naszła mnie taka pieśń

          Buki
          Zaczyna się tak

          "buki moje buki już mi nie szumicie,
          ciężko mi za wami całe moje życie"

          I nie tylko mi.

          Przyjechałam z rodzicami, siostrą i bratem na Ziemie Zachodnie w 1945 roku. Nic nie pamiętam. Miałam wtedy półtora roku, ale ojciec opowiadał o swoim dzieciństwie, pięknych krajobrazach, grzybach zwanych bilami, które zbierali koszami w lesie... Często siadał przed domem i śpiewał piosenkę w której wyczuwało się tęsknotę i żal za miejscem, do którego już nigdy nie wrócił (śpiewa): ...buki moje buki już mi nie szumicie, ciężko mi za wami całe moje życie.. Mama też była z Bukowiny. W naszej wsi na 75 numerów było tylko 10 rodzin bukowińskich. Było ciężko ze względu na naszą gwarę, nazywali nas Rumunami. A „nie daj Boże” jakby ktoś z obcych wszedł do domu i była mamałyga na stole, to już całkiem przegrana sprawa. Co takie dziecko wtedy czuje? Było mi przykro. Józef: Ja natomiast miałem 7 lat gdy z Pietrowiec przyjechaliśmy na Zachód i zamieszkaliśmy na Polszczyźnie. Stamtąd pamiętam jak za mgłą dom rodzinny, który stał na takiej grapie (skarpa), a tatko gwarił (mówił):...tam została nasza krwawizna, ale już tam nigdy nie wrócimy. Czułem się zawsze Polakiem, bo dziadki mówili,że na Bukowinie była Polska, nasza Polska. Anna (do męża): Minęło jak z bata 46 lat naszego małżeństwa, kochasz mnie jeszcze?(droczy się) ...a my po raz pierwszy jedziemy tam aby poznać nasze korzenie, zobaczyć te buki i spotkać rodzinę...Józef: Naszego domu już tam nie ma, mówił mi o tym kuzyn: tylko krzaki są i zarośla. Mówił też, że jak dobrze poszukam to może znajdę przynajmniej miejsce w którym stał.
        • witekjs Re: Czyta dobrą książkę :) 06.02.10, 16:20
          Nie wiem jaki jest stosunek Polaków, sąsiadów Kaszubów.
          Nie spotkałem się z pogardliwym stosunkiem do Nich w Polsce centralnej i
          wschodniej.
          Na tej samej zasadzie nie widzę negatywnych reakcji do Białorusinów lub
          Ukraińców w Warszawie /chyba, że komunistów/.
          Widziałem natomiast antagonizmy Polsko-Białoruskie w Białymstoku, szczególnie w
          czasach PRL-u.
          Czasami były to "ksenofobiczne" nieporozumienia, wynikające z rywalizacji Jana z
          Bazylim o względy tatarskiej Aiszy smile

          Witek
          • hummer Re: Czyta dobrą książkę :) 06.02.10, 16:57
            Wilcze zęby premiera Ci nie wystarczą?
            Dziadek w wermachcie?

            von Thuske Silesiusa?

            Genetyczni mają problem.
            • witekjs Re: Czyta dobrą książkę :) 06.02.10, 17:19
              Może jednak nie traktuj wypowiedzi tuzów piskultury w czasie /permanentnej/
              kampanii wyborczej, jako opinii Polaków.
              Przecież można by również zacytować z internetu wiele wypowiedzi niektórych np.
              Ślązaków o Polsce...
              • hummer Re: Czyta dobrą książkę :) 06.02.10, 17:26
                witekjs napisał:

                > Może jednak nie traktuj wypowiedzi tuzów piskultury w czasie /permanentnej/
                > kampanii wyborczej, jako opinii Polaków.
                > Przecież można by również zacytować z internetu wiele wypowiedzi niektórych np.
                > Ślązaków o Polsce...

                Samemu mieszkam na Śląsku i przyznam, że moja miłość do Polski jest dużo mniejsza niż do Czech.

                A, że to wątek raczej muzyczny

                www.folkowa.art.pl/mp3/The%20Dartz%20-%20Perewerni%20Stranicu.mp3
                • witekjs Re: Czyta dobrą książkę :) 06.02.10, 18:04
                  Myślę, że zgodzisz się ze mną, że my w Polsce dopiero od 20 lat zaczynamy poznawać i rozmawiać o relacjach z mieszkającymi u nas Kaszubami, Ślązakami, Łemkami, Ukraińcami, Białorusinami, Tatarami, Karaimami, Żydami.

                  Podobnie jest z naszą, wzajemną wiedzą o sąsiadach ich kulturze i historii.
                  Wcale to wszystko niełatwe i z pewnością nie wszystkim się chce.

                  Myślę jednak, że wśród młodzieży wygasają antagonizmy, nawet w rejonach pogranicza. Mam taką nadzieję...

                  Byliśmy dwa razy na Kaszubach po to właśnie, aby spotkać się z Ich kulturą, wróciliśmy zachwyceni.

                  Z przyjemnością posłuchałem piosenki i proponuję: piereverni stranitsu i poczytaj zaczynającą się dyskusję tutaj:

                  forum.gazeta.pl/forum/w,12252,106864976,106864976,Zaproszenie_Putina_jaka_jest_Wasza_opinia_.html
                  Witek
                  • hummer Witku 06.02.10, 18:31
                    Cieszę się bardzo, że są tacy ludzie jak Ty.
                    Mój przyjaciel (rówieśnik, który już nie żyje, był z matki Niemki, ojca Ukraińca) miał wpisane w papiery - narodowość polska. Moja dawna dziewczyna była Żydówką. Samemu jestem kundlem ukraińsko-polsko-żydowskim z domieszką krwi tatarskiej. W papiery mam wpisane narodowość polska.

                    Niech ten kraj będzie oceniał ludzi po tym co robią, a nie po jakimś fundamentalizmie. Mam uczulenie na genetycznych patriotów.

                    www.folkowa.art.pl/mp3/Ryczace%20Shannon%20Project%20-%20Tri%20Martolod.mp3
                    • witekjs Re: Witku - Do Hummera 06.02.10, 19:40
                      Dziękuję Ci za komplement. smile
                      Wiem, że ludzi zainteresowanych różnymi kulturami w naszej Rzeczypospolitej jest
                      całkiem niemało.
                      To bardzo pasjonujące, tak jak podróże po świecie, gdzie zawsze najciekawsze
                      było dla mnie spotykanie ludzi i poznawanie egzotycznych tradycji.

                      Moja Babcia, ze strony Mamy była spolonizowaną Niemką smile

                      Pozdrawiam. Witek

                      Tu o Tatarach Polskich i nie tylko.

                      forum.gazeta.pl/forum/w,21149,20054074,70537700,Re_Tatarzy_Polscy_Szlak_Tatarski.html
                      Tu słów kilka o Polakach z Harbina...
                      forum.gazeta.pl/forum/w,25095,21665450,21665450,Polacy_w_Harbinie_Chiny_Mandzuria_.html
                      Tu o Gruzinach i Polakach na Kaukazie

                      forum.gazeta.pl/forum/w,31211,29599556,29599556,Gruzja_8211_Sakartvelo_8211_Georgia_REST.html
                      • hummer Re: Witku - Do Hummera 06.02.10, 20:21
                        Dzięki za linki, ale dziś sobota i dzień luzu, nie zamierzam sobie psuć humoru.

                        Wszyscy jesteśmy pomieszani. Jak patrzę po znajomych nie znam żadnego "czystego" Polaka. Ostatnio poznałem fajną dziewczynę. Nazwisko kończy się na is - Litwinka.

                        Jeśli mięliśmy wspólnych monarchów w Europie, to ludzie się nie mieszali?

                        Myślę, że nastał czas kresu myślenia narodowego. Ludzie się nie mieszali ze sobą, dlatego, że tak wypadało. Mieszali się głównie z miłości.

                        Oda - Druga żona Mieszka I to kim była? Po kądzieli jeśli uznamy, że się wywodzimy od Bolka, a nie jego braci to jesteśmy Czechami. Jeśli po braciach to Niemcami.

                        A wszyscy żyjemy w Europie. Więc patrzmy jaki kto jest, a nie od kogo się wywodzi.
                        • witekjs Re: Witku - Do Hummera 06.02.10, 21:06
                          Masz rację, że mieszali się głównie z miłości.
                          Tak było z moją "niemiecką" Babcią i Jej polskim ukochanym.

                          Gorzej było na Syberii i w Chinach.
                          Mój dziadek i pradziadek "musieli" zakochać się, w którejś z córek zesłanych tam
                          Polaków, a było gdzie szukać... wink

                          Małżeństwo z Rosjanką, czy Rosjaninem, w tamtych warunkach równało się z
                          odejściem od Polskości i praktycznie zerwaniem z rodziną...

                          Podobnie bywało z tym w Polsce pod zaborami.
                          Bardzo często, wiązało się to z dramatyczną koniecznością, jednoznacznej
                          deklaracji w czasie powstań i wojen...

                          Nie łatwe były te czasy dla rodzin, zakochanych i dzieci.

                          Uświadomiłem sobie, że warto sobie to przypomnieć, gdy narzekam na obecne,
                          trudne podziały wśród Polaków.

                          Jednocześnie powstała z tego, chyba bardzo ciekawa materia.
                          Nie mają o tym pojęcia "prawdziwi Polacy" i "genetyczni patrioci".

                          Ni stąd, ni zowąd zaczęliśmy rozmawiać o ciekawych sprawach.

                          Pozdrawiam. Witek
                          • hummer Re: Witku - Do Hummera 06.02.10, 21:25
                            witekjs napisał:

                            > Jednocześnie powstała z tego, chyba bardzo ciekawa materia.
                            > Nie mają o tym pojęcia "prawdziwi Polacy" i "genetyczni patrioci".
                            >
                            > Ni stąd, ni zowąd zaczęliśmy rozmawiać o ciekawych sprawach.

                            Bo i temat jest ciekawy. Obojętnie jakbyśmy go nie oceniali - genetyczni to tło.
                            Tę część Europy tworzyły kundle. Genetyczni siedzieli wtedy po magnackich włościach.

                            W szkole średniej miałem kumpla pół Ganijczyka. Cholernie mnie wkurzało, że jak
                            się spotykaliśmy na mieście facet się nie odzywał do mnie do czasu jak się do
                            niego nie odezwałem.

                            Potem mi powiedział, dlaczego. Kilka razy się odezwał i dostał od innych. Ktoś
                            może mieć w Polsce kumpla z Afryki?
                            • witekjs Re: Witku - Do Hummera 06.02.10, 21:51
                              Muszę kończyć.
                              Porozmawiamy i o tym jutro.

                              Dziękuję i dobra noc. Witek
                              • hummer Re: Witku - Do Hummera 06.02.10, 21:54
                                witekjs napisał:

                                > Muszę kończyć.
                                > Porozmawiamy i o tym jutro.
                                >
                                > Dziękuję i dobra noc. Witek

                                Załóż mowy wątek. Jeśli mogę prosić.

                                I wzajemnie dobranoc.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka