ariadna-enta 23.07.10, 13:15 wróciłam tylko na moment,zeby mu pokazać to morze miłoścvi od elektoratu PiS bo elektorat PO podobno tapla sie w błocie www.wprost.pl/ar/199306/Zabije-cie-Zydzie/ Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
hummer Sajgona został w spokoju 23.07.10, 13:53 ariadna-enta napisała: > wróciłam tylko na moment,zeby mu pokazać to morze miłoścvi od elektoratu > PiS > bo elektorat PO podobno tapla sie w błocie > > www.wprost.pl/ar/199306/Zabije-cie-Zydzie/ Jak mi się podwinęła nóżka, to tylko Sajgon okazał się być człowiekiem. Sajgon może nie głosi drogi miłości. Ale nie wbije Ci też noża w plecy. A poglądy w RP każdemu wolno mieć inne. Problem agresji nie polega na otwartym wyrażeniu dezaprobaty. Każdy ją wyraża jak umie. Problem agresji zaczyna się wtedy, gdy do akcji wkraczają białe kołnierzyki w białych rękawiczkach. One nie dadzą Ci po prostu w pysk. Będą dożyć do Twego zniszczenia, podporządkowania sobie. Odpowiedz Link
mr.sajgon jako osoba dobrze wychowana dziekuje nawet za dary 23.07.10, 19:17 ariadna-enta napisała: > wróciłam tylko na moment,zeby mu pokazać to morze miłoścvi od elektoratu > PiS > bo elektorat PO podobno tapla sie w błocie > > www.wprost.pl/ar/199306/Zabije-cie-Zydzie/ ktore lamia moje serce. Najwazniejsze na poczatek. Smuca mnie wszystkie incydenty i wandalizmy na tle narodowosciowym i religijnym. One tez sa przez moja skromna osobe potepiane zawsze i bez wyjatku. I teraz co do osoby samego Kazimierza Kutza. Jest to ostatnia osoba ktora moze publicznie kogos napietnowac moralnie. I co do tego nie ma cienia watpliwosci po obejrzeniu filmu pt. "Linia" w rezyserii pana Kutza a uznanej powszecnie za apologię gierkowszczyzny. Kariere robil tylko dzieku parasolowi jaki nad nim roztoczyl towarzysz sekretarz Zietek. Zapewniam cie ze w tzw. Zatoce Czerwonych Swin plotki nie mieszkaly, tylko ludzie zasluzeni dla partii lub jej dygnitarze. I banalnie proste pytanie kto mu to zalatwil i za co ? Teraz pozwole sobie przejsc do partii PIS, tak nie podoba mi sie poslanka Sobecka i nie mam na mysli jej kobiecych przymiotow tylko poglady. Natomiast jestem duchem z Poncyliuszem czy Kluzik Rostkowska. Teraz odniose sie do elektoratow PO i PIS. Jednym i drugiem niczego nie brakuje sa wsrod nich chamy, prostaki, qurwy i anioly. Tak jak nasze cale spoleczenstwo. To my te partie tworzymy dajac im wyborcze poparcie, one sa odzwierciedleniem naszych dazen, klesk i sukcesow. Doceniam twoja determinacje jaka towarzyszyla ci przy pokonywaniu progu tego forum, tylko po to aby sprobowac uczynic ze mnie ciut lepszego czlowieka niz jestem. Taka mam przynajmniej nadzieje, bo nawet nie smiem myslec, ze moglas poddac sie grzesznej mysli jakiegokolwiek odwetu. Nie wiem czy moja odpowiedz cie zadowoli ale oswiadczam ze sie przynajmniej staralem. Zycze milego chlodnego wieczoru. Odpowiedz Link
tojajurek Re: jako osoba dobrze wychowana dziekuje nawet za 23.07.10, 19:56 Jednakowoż może byłbym mniej chybki w wystawianiu cenzurek, zwłaszcza moralnych. Kutz bezspornie cieszył sie uznaniem i wsparciem władz PRL, ale takich twórców było wielu, na czele z Wajdą (że tylko wspomnę gniot pt. Pokolenie), a także liczni pisarze, poeci, rzeźbiarze - nazwisk można wyliczyć mnóstwo. Zresztą czy w istocie było w tym coś nagannego? Przecież trudno oczekiwać, aby twórczość wszelaka odbywała się wówczas w konspiracji, żywiona nadzieją zesłania przez Opatrzność w odległej przyszłości tow. Gorbaczowa, który rozpieprzy cały system komunistyczny. Kołacze mi się tu po głowie jakaś gorzka wypowiedź Herberta, mgliście zapamietana, który napisał, że tylko należy zazdrościć tym, którym ustrój PRL-u oszczędził konieczności dokonywania trudnych wyborów. Nawet najwybitniejszym nie zawsze się to udawało. Odpowiedz Link
mr.sajgon Re: jako osoba dobrze wychowana dziekuje nawet za 23.07.10, 20:05 tojajurek napisał: > Jednakowoż może byłbym mniej chybki w wystawianiu cenzurek, > zwłaszcza moralnych. Kutz bezspornie cieszył sie uznaniem i > wsparciem władz PRL, ale takich twórców było wielu, na czele z Wajdą > (że tylko wspomnę gniot pt. Pokolenie), a także liczni pisarze, > poeci, rzeźbiarze - nazwisk można wyliczyć mnóstwo. Zresztą czy w > istocie było w tym coś nagannego? Przecież trudno oczekiwać, aby > twórczość wszelaka odbywała się wówczas w konspiracji, żywiona > nadzieją zesłania przez Opatrzność w odległej przyszłości tow. > Gorbaczowa, który rozpieprzy cały system komunistyczny. > Kołacze mi się tu po głowie jakaś gorzka wypowiedź Herberta, > mgliście zapamietana, który napisał, że tylko należy zazdrościć tym, > którym ustrój PRL-u oszczędził konieczności dokonywania trudnych > wyborów. Nawet najwybitniejszym nie zawsze się to udawało. Jurku ja go nie ganie za to co robil, bo jak kazdy czlowiek ma wzloty i upadki. Ja jedynie uwazam ze stawianie sie przez niego w roli obroncy moralnosci jest duza nieprzyzwoitoscia. Pominalem z rozmyslem jego zycie osobiste- prywatne. W oparciu o nie moglbym wysunac teze ze Madam nie moze byc przyzwoitka. Odpowiedz Link